netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kolega z uczelni

2 odpowiedzi2 353 wyświetleniazałożony przez totaniesmiala, 22.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez totaniesmiala (2013-11-22 17:14:03)

Temat: Kolega z uczelni

Witam wszystkich! big_smile To jest moj pierwszy post internetowy na tego typu forum. Mam kompletny metlik w glowie w zwiazku z kolega z uczelni...
Juz wyjasniam ;D Na jednym kierunku, roku i grupie jest jeden chlopak. Nazwijmy go PAN X. Nie powiem, bardzo mi sie podoba smile Jednak nie jestem typem "bujajacej w oblokach" postrzelonej nastolatki i nigdy nie robie sobie zludnych nadziei- raczej przesadzam w druga strone i jestem pewna, ze kazdy sygnal jest moja nadinterpretacja. Zaczynam cała historie big_smile
Na uczelni czesto PAN X sie na mnie patrzy, ostatnio na zajeciach byl zwrocony specjalnie do mnie z drugiego konca sali, kiedy cos powiedzialam to sie usmiechal, a kiedy kolega siedzacy obok mnie zmienil pozycje na taka, w ktorej PAN X nie mogl mnie obserwowac- ten od razu sie odwrocil w strone wykladowcy! Stad wywnioskowalam, ze byl zwrocony do mnie...
Rozmawialismy dwa razy na facebooku. Za pierwszym razem na temat integracji napisalam ja (bo bylam wspolorganizatorka) i fajnie nam sie razem gadalo, a za drugim razem napisal on, pytal o cos zwiazanego z uczelnia, ale pogadalismy tez tak ogolnie i znow mi sie fajnie z nim rozmawialo. Na nastepny dzien napisal do mnie jego przyjaciel (ma dziewczyne, wiec na pewno nie zeby mnie poderwac, czy cos w tym rodzaju big_smile). Tez pytal o sprawe zwiazana z uczelnia. Dodam, ze PAN X wraz z przyjacielem czesto sie na mnie patrza, kiedy stoje w grupie dziewczyn i mowia nam "czesc" to jest wzrok na mnie prowadzony, a ostatnio kiedy stalam sama i oboje sie przywitali, to PAN X (takie odnioslam wrazenie) troszke sie speszyl zdenerwowal... mam tutaj na mysli spojrzenie przez sekunde na mnie, powiedzenie czesc, po czym wzrok w podloge i podrapanie sie po wlosach/szyi ;p
i tutaj rodzi sie moje pytanie: czy skoro ostatnio to on do mnie napisal, to czy ja moge teraz to zrobic, tez zaczynajac rozmowe o czyms, co dotyczy studiow? czy to będzie narzucanie sie?
Dodam, ze z wygladu przypomina podrywaczaj, jednak na uczelni nie rozmawia z zadna dziewczyna, jedynie z jedna znajoma, a to dlatego, ze PAN X koleguje sie z jej chlopakiem wink Mam wrazenie, ze jest niesmialy... tylko tez nie chce go spłoszyć. A moze pierwszy raz w zyciu mam jednak urojenia? oO
Dziękuję za każdą odpowiedź! ;D
(dodam jeszcze, ze ja mam 19, a on 20 lat)

2

Odp: Kolega z uczelni

Mów mu cześć i się ładnie uśmiechaj. Jak masz odwagę, to powiedz, że fajnie się rozmawiało na fejsie. Stwórz też okazję, abyś była sama, gdy on przechodzi obok.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026