Witajcie, chcialabym rozpoczac nowy optymistyczny wątek, w ktorym mozna podzielic sie naszymi sposobami aby poczuc sie lepiej, napisać co robicie, czy sie wtedy zajmujecie, jakie piosenki lub filmy motywuja was do dzialania, poprawiaja humor, pomagaja trzymac sie przy zyciu!
Zaczne od siebie:
1) sport: bieganie, aerobik, cos zeby sie zmeczyc, tak zeby tchu brakowalo, dojsc do granicy swoich mozliwosci i pokazac sobie ze dasz rade jeszcze, wiecej (jeszcze kilometr!)
2) domowy salon SPA: nalozenie maseczki na wlosy, na twarz, kąpiel w pachnącej pianie
3) medytacja (choc nie potrafie, po prostu zamkniecie oczu w pozycji medytacyjnej
), lekkie cwiczenia rozluzniajace (takie tam ruszanie ramionami, glową) ![]()
4) piosenki ktore poprawiaja mi humor i pokazuja ze zycie ma sens:
Hurts "Wonderful Life"
Sidney Pollack "Otwieram Wino"
Paktofonika "Ulotne Chwile"
5) Film "Sekret": niewiem ile w tym prawdy, ogladaliscie? jakies opinie?
Czekam na wiecej ![]()