netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

18 odpowiedzi5 357 wyświetleńzałożony przez monika8853, 18.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Znamy się już jakiś czas, spotykamy się prawie codziennie w pracy, kilka razy tygodniowo po pracy, jest coś co ciągnie nas do siebie lecz on ma żonę i dzieci ja jestem po rozwodzie i wiem co to znaczy kogoś oszukiwać, nie mogę sobie z tym poradzić bo go kocham a nie chce ranić jego rodziny ale nie chce być tez zraniona i sama BEZ NIEGO. Wiem i czuje że on też chce być zemną ale nie wie jak to zrobić. Boli mnie to gdy wraca do domu jestem zazdrosna o jego żonę. Chce być z nim, szczególnie teraz jak możliwe że będę mieć z nim dziecko... Dziewczyny podpowiedzcie mi co powinnam z tym zrobić. Wiem że jestem nie odpowiedzialna że niszczę czyjąś rodzinne ale nie wiedziałam od początku o tym a teraz jest już trochę za późno. Przez 3 lata nie byłam z nikim a teraz historia się powtarza co mam zrobić jak mu wytłumaczyć że tak nie może być dalej.

2

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
monika8853 napisał/a:

Znamy się już jakiś czas, spotykamy się prawie codziennie w pracy, kilka razy tygodniowo po pracy, jest coś co ciągnie nas do siebie lecz on ma żonę i dzieci ja jestem po rozwodzie i wiem co to znaczy kogoś oszukiwać, nie mogę sobie z tym poradzić bo go kocham a nie chce ranić jego rodziny ale nie chce być tez zraniona i sama BEZ NIEGO. Wiem i czuje że on też chce być zemną ale nie wie jak to zrobić. Boli mnie to gdy wraca do domu jestem zazdrosna o jego żonę. Chce być z nim, szczególnie teraz jak możliwe że będę mieć z nim dziecko... Dziewczyny podpowiedzcie mi co powinnam z tym zrobić. Wiem że jestem nie odpowiedzialna że niszczę czyjąś rodzinne ale nie wiedziałam od początku o tym a teraz jest już trochę za późno. Przez 3 lata nie byłam z nikim a teraz historia się powtarza co mam zrobić jak mu wytłumaczyć że tak nie może być dalej.

Jeśli on chce być z Tobą, do niego należą wszystkie decyzje. Ty nic nie możesz zrobić w tej sytuacji. Wiem, że to bardzo niekomfortowe, ale sama się wpakowałaś w taki układ. Możesz jedynie czekać, co on zrobi. Jak długo? Być może nieskończenie długo. Rozważ, czy Ci się opłaci.

3

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

No jeśli on chce być z toba. A ty chcesz być z nim to niech uporządkuje swoje zycie i sie rozwiedzie z żona. Argumenty ze nie chcecie jej ranic są bez sensu w sytuacji gdy od kilku miesięcy ja i tak ranicie... 
Nie rozumiem tego czemu facet który jej nie kocha który ja zdradza który chce być z inna ma być lepszym wyjściem niz rozwód.
Skad przekonanie ze taka żona CHCIAŁABY w ogóle być z takim mężem?  To często wynika z przekonania facetów ze są pepkami swiata..
Twój kochanek nie kocha zony. Zdradza ja. Oklamuje. Oszukuje. A mimo to twierdzi ze "zrani ja" jak odejdzie... Bo ona biedna sierota bez życiowych planow ambicji potrzeb, niegodna tego by ja kochać i szanować na pewno bez tego faceta uschnie jak fikus na parapecie... Przeciez ona biedna kroku bez faceta nie zrobi. Przeciez jej zycie ma sens tylko wtedy jak on jest w jej życiu. Nieważne ze wlasnie zrobił dziecko innej i deklaruje wielkie nieskonczone uczucia innej.
Jego egocentryzm sprawia ze jakoś nijak nie potrafi sobie wyobrazić ze jego odejście byłoby dla zony krokiem naprzód. A nie siedzeniem w emocjonalnym gowienku.

A ty?? Chciałabys być na miejscu jego zony?? Chciałabys zeby ktoś kogo ty kochasz oszukiwał kłamał udawał miłośc w imię.... No czego? Wspólnego kredytu??
Chciałabys takiego życia dla siebie?
Nie uważasz ze ona ma prawo spotkać kogoś kto ja naprawdę pokocha i bedzie chciał jej szczęścia? Nie uważasz ze uczciwość i samotność jest lepsza od kłamstwa i oszustwa?

A nie. Ty tak nie uważasz. Tobie kłamstwo i oszustwo przeciez nie przeszkadzają.

4 Ostatnio edytowany przez PodPseudonimem (2013-11-19 08:00:39)

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Najlepsze co możecie zrobić, to uporządkować sytuację. Facet musi się zdeklarować. Niestety doprowadziliście do sytuacji w której na pewno ktoś będzie cierpiał, albo jego rodzina, albo ty i twoje potencjalne dziecko. Jedyne uczciwe rozwiązanie to jego zdecydowanie się na jeden związek. Możliwe że będzie do tego zmuszony, bo o ile pobrykanie u kochanki i wrócenie na kolacyjkę do żony i dzieci jest wykonalne, to życie na dwie rodziny - dwie kobiety i dwa komplety dzieci wymaga już większej gimnastyki, więcej kłamstw i będzie większe "bum" jak sprawa się sypnie.
Daj mu alternatywę, niech dokona wyboru i nie daj się zbyć że potem, że teraz nie jest najlepszy moment, że musi poczekać aż dzieci będą dorosłe itp. Będziesz wiedziała na czym stoisz.
BTW, on nie szanuje osoby z którą żyje, matki swoich dzieci, bo jak inaczej można określić to że miesiącami ją oszukuje? Wiem że są różne sytuacje w życiu, ale w związku z tym raczej nie oczekiwałabym że ciebie szanował będzie bardziej i że nie będzie już kłamał.

5

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Jak w XXI wieku mogłaś dopuścić do tego by zajść w ciążę z mężem innej kobiety. Skrajny egoizm. Wobec niej i tego dziecka.

6 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-11-19 09:25:36)

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
monika8853 napisał/a:

Znamy się już jakiś czas, spotykamy się prawie codziennie w pracy, kilka razy tygodniowo po pracy, jest coś co ciągnie nas do siebie lecz on ma żonę i dzieci ja jestem po rozwodzie i wiem co to znaczy kogoś oszukiwać, nie mogę sobie z tym poradzić bo go kocham a nie chce ranić jego rodziny ale nie chce być tez zraniona i sama BEZ NIEGO. Wiem i czuje że on też chce być zemną ale nie wie jak to zrobić. Boli mnie to gdy wraca do domu jestem zazdrosna o jego żonę. Chce być z nim, szczególnie teraz jak możliwe że będę mieć z nim dziecko... Dziewczyny podpowiedzcie mi co powinnam z tym zrobić. Wiem że jestem nie odpowiedzialna że niszczę czyjąś rodzinne ale nie wiedziałam od początku o tym a teraz jest już trochę za późno. Przez 3 lata nie byłam z nikim a teraz historia się powtarza co mam zrobić jak mu wytłumaczyć że tak nie może być dalej.

Dobre :-)
wytlumaczyc mu?
Ty mu juz wszystko "wytlumaczylas "
Swoim zachowaniem.

Wytlumaczylas mu doskonale i pokazalas jak moze/powinien Ciebie traktowac.On juz wie.Wytlumaczylas mu doskonale i pokazalas gdzie Twoje miejsce.Tu juz nie ma nic do dodania.

Wiesz, jak sie jest mezczyzna i sk....synem ,
to ma sie bardzo ulatwione zadanie ...z takimi kobietami jak Ty.Zyc nie umierac :-)))

Bo one nie szanuja siebie. Tylko isc i brac .
Sorry za te prawde z rana , ale nie moglam sie powstrzymac...

to bedzie chyba tak samo jak Ty nie moglas sie powstrzymac, bo przeciez "tak was ciagnie do siebie "
aaa.. i zapomnialam, tu najlepsze :

   

Monika8853 napisał/a:

i wiem co to znaczy kogoś oszukiwać,

Jaki szedl-takiego spotkal.

7

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Moja droga, "mleko się wylało", tutaj na forum nikt tobie nie pomoże - niestety. Dlaczego? bo nikt za ciebie życia nie przeżyje.
Co robić ? No już chyba w swoim życiu sporo zrobiłaś, żeby je wystarczająco pogmatwać.. prawda? 
Podsumujmy:
- byłaś mężatką 
- jesteś rozwódką
- obecnie kochanką
- wdałaś się w romans z żonatym facetem z pracy z  niespodziewanym "baby end-em"
- opinie w pracy już masz odpowiednią - chociaż nikt ci tego w oczy nie powie. Oprócz tego, że stałaś się pośmiewiskiem to jeszcze wrogiem numer jeden mężatek. Dodatkowo staliście się tematem przewodnim kuluarowych rozmów
- takich "smrodów" w pracy się nie lubi
i na koniec :
- zostałaś z problemami sama, bo nadal wraca do żony
- "Wiem i czuje że on też chce" - tragikomiczny zlepek słów 

Napisałaś, że nie chcesz rozbijać rodziny - czyżby ? bo w momencie, kiedy pierwszy raz poszłaś z nim do łóżka - już zaczęliście oboje proces rozbijania jego rodziny.
Waszego związku nie buduje nic czystego, pozytywnego. Opiera się on na kłamstwie, zazdrości o żonę, niepewność czy jeszcze go zobaczysz, lęku, żalu a przede wszystkim samotności - dlaczego ? Bo to zdrada była podwalinami.. początkiem waszego związku  - a to siła zdecydowanie niszcząca niż budująca.

Brzydka prawda?

8

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Ja myślę że nie masz co się łudzić.
To taki typ który będzie działał na dwa fronty,z żoną się nie rozstanie(bo dzieci,bo ona bez niego nie da rady-zawsze coś wymyśli).
Ty do końca będziesz tą drugą.
Pomyśl co dał Ci ten romans,na plus na pewno nic wink na minus : opinia w pracy,na sumieniu rozwalenie rodziny,dziecko w drodze.
Bardzo mała szansa na to że odejdzie od żony,po prostu bardzo rzadko się zdarza że zdradzający odejdzie,prędzej puści bokiem kochankę.
Życzę Ci żebyś kiedyś znalazła się w takiej sytuacji jak ta kobieta,na pewno wtedy zrozumiesz jak postąpiłaś.
Na chwilę obecną pewnie nadal będziesz tą na boku i matką samotnie wychowującą dziecko.
Jasnowidzem jesteś że wiesz że chce być z Tobą,może tylko tak mówi żebyś w zemście jego żonie o romansie nie doniosła wink

9

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Polecam wątek o kilka tematów powyżej twojego -"Zabrała cudzego męża"- również tym, co tu już zlinczowali kobietę... ciekawe i jakże mądre spojrzenie porzuconej żony...
A ja Cię nie będę oceniać. Nie mam do tego prawa...
Powiem tylko, że nie zawsze jest ta nasza miłość taka, jaką sobie wymarzyliśmy... I trzeba za nią nie raz zapłacić wysoką cenę. Czasem się to opłaca, czasem nie...

10

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Jak czytam takie historie to wydaje mi się że sk....ele mają naprawdę łatwo i przyjemnie w życiu. Pełno chętnych na bycie tą drugą, na każde zawołanie, bez zobowiązań, nawet bez zabezpieczeń.

Może pora się przebranżowić smile

11

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
prekvapenie napisał/a:

Jak czytam takie historie to wydaje mi się że sk....ele mają naprawdę łatwo i przyjemnie w życiu. Pełno chętnych na bycie tą drugą, na każde zawołanie, bez zobowiązań, nawet bez zabezpieczeń.

Może pora się przebranżowić smile

Rzeczywiście, masz rację - chętnych - zdesperowanych nie brakuje, świat "schodzi na psy" - role się odwracają..kiedyś mężczyźni nosili kobiety na rękach - dzisiaj kobiety ich noszą. O wartości kobiety stanowi facet..o matko!!!

12

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Pochwal się kochankowi, że zapewne zostanie tatusiem. Od razu przekonasz się ile ta wasza miłość była dla niego warta.

13

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
monika8853 napisał/a:

nie chce ranić jego rodziny ale nie chce być tez zraniona i sama BEZ NIEGO.

Nie chcesz ranic jego rodziny? A co robisz? No chyba nie uszczesliwiasz ?
Nie chcesz byc zraniona? A myslisz ze jego zona chce byc zraniona? I to jeszcze w tak swinski sposob?
Sama bez niego juz i tak jestes bo co to za zwiazek oparty na klamstwie, kombinowaniu, na samontych nockach, porankach?

Troche empatii autorko, jak Ty bys sie czula na miejscu jego zony?

14

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Monika jak sytuacja teraz wygląda miedzy wami ??

15

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Znamy się już jakiś czas, spotykamy się prawie codziennie w pracy, kilka razy tygodniowo po pracy, jest coś co ciągnie nas do siebie lecz on ma żonę i dzieci


Ma zone i dzieci. Wszystko na temat.
Wybacz jesli to ostro zabrzmi ale dla mnie laski biorace sie za zajetych facetow sa niewarte szacunku.

16

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
ryba81 napisał/a:

Monika jak sytuacja teraz wygląda miedzy wami ??

no jak? jakie między wami?
nie ma "między wami"

jest - o jaka ja głupia jestem, wziełam się za zonatego, myslałam, że mnie kocha a on podupcyć chciał oj oj lament lament...

17

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Przecież <ryba> użyła tzw. skrótu myślowego.
Już bez przesady...

Poza tym, jakby się uprzeć, to wyrażenie "sytuacja między Wami" jest jak najbardziej poprawne, z tego względu, że zachodzą "między nimi" stosunki w różnorakiej formie.

18

Odp: kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(
Konsternacja napisał/a:

Przecież <ryba> użyła tzw. skrótu myślowego.
Już bez przesady...

Poza tym, jakby się uprzeć, to wyrażenie "sytuacja między Wami" jest jak najbardziej poprawne, z tego względu, że zachodzą "między nimi" stosunki w różnorakiej formie.

ja też używam skrótu myslowego

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kochać żonatego czy to ma sens jak się tego bardzo chce :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026