netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dla mnie to jakaś abstrakcja

10 odpowiedzi3 032 wyświetleniazałożony przez DiMatteo, 18.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dla mnie to jakaś abstrakcja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Dla mnie to jakaś abstrakcja

Byłem na dwóch spotkaniach z dziewczyną poznaną na portalu randkowym. Mamy trochę wspólnych zainteresowań wiec było trochę tematów do rozmów więc rozmowa nie była najgorsza chyba. Dwa spotkania po ok. 1,5 godz. każde.
Ale nie zakochałem się, nie tęsknię, nie myślę o następnym spotkaniu natychmiast. Mógłbym się spotkać za jakiś czas tak po prostu miło spędzić czas. Teraz na przykład czas na kino ale to takie standardowe. Przerobię listę gdzie można wyjść z drugą osobą i co potem ?
Ostatnia dziewczyna, z którą się spotykała najpierw mi powiedziała, że takie rzeczy wiadomo od razu, a potem jak ją lepiej poznałem i zachciałem z nią być po wielu spotkaniach to ona już miała innego.
Nie zakochałem się po 2 spotkaniach i raczej wydaje mi się wątpliwe żebym zakochał się po kolejnych dwóch, a jeśli w tym czasie nie zrobię niczego świadczącego, że czegoś chcę to dziewczyna zacznie o mnie dziwnie myśleć. Zostanę zaszufladkowany jako kolega itd. Szkoda więc chyba jej czasu i mojego ?
Dla mnie to jakaś abstrakcja, że faceci potrafią się zakochać w prawie nieznajomej osobie, wydzwaniać, pisać jakieś teksty o tęsknocie czy jakieś śmieszne tandetne komplementy. Nie wiem, może faktycznie trzeba myśleć jak zaciągnąć dziewczynę do łóżka to wtedy człowiek jest bardziej skory do działań.

2

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

Jesli ci to pomoze to ci powiem ze ja tez sie nie zakochuje na drugim spotkaniu (serio jak mozna kochac kogos o kim sie nic a nic nie wie???) wiec jak dla mnie to po prostu spedzaj z nia czas jesli chcesz a jak dojdziesz do jakichs glebszych wnioskow to wtedy sie zastanow i dzialaj. Bo przeciez jesli mozecie byc obrymi przyjaciolmi to nic w tym zlego.

Widzisz wazne jest znalezc osobe ktora mysli podobnie do nas. Jesli panna oczekuje wyznan i obietnic po drugim spotkaniu to nie jest to material dla ciebie.

3

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja
Jaguar napisał/a:

....
Widzisz wazne jest znalezc osobe ktora mysli podobnie do nas.....

...oraz jest wolna i blisko mieszka. smile

4

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

Dziewczyny jednak chyba oczekują szybkich deklaracji o czym może świadczyć fakt, że żadna nie napisała nic w temacie.

Tak czytam jakieś tematy, dramaty, że ktoś nie napisał przez 5 godz. po spotkaniu i dziewczyna już nic nie je z nerwów.
No to ja teraz nie napisałem nic przez 3 dni po prostu miałem inne sprawy, nie miałem żadnego pomysły, a nie chciałem
wymyślać nic na siłę, a tym bardziej kłamstw.
Albo jakieś inne kiedy kobiety oczekują deklaracji. Ostatnia dziewczyna, z którą się spotykałem oznajmiła mi, że się z kimś spotyka (choć mi wydawało się, że spotykam się z nią) bo myślała, że traktuje ja jak koleżankę.
Hmm, kurcze, a jak mam traktować kogoś kogo niewiele znam ?
Z szacunkiem tak jak druga osoba na to zasługuje ale jeśli nic nie czuje więcej to co mam udawać.
Do tego mam wrażenie, że takie spotkania z portali randkowych zawsze powodują jakieś oczekiwania, zaczynam
odczuwać presję. No bo jak nie ja to są jeszcze inni kandydatów na wyciągnięcie ręki.

5

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

W sensie że jak? Żadna Cię nie rusza? Nie masz ochoty nie wiem - jej dotknąć czy poflirtować? Nie trzeba prześwietlać czyjegoś życiorysu czy upodobań żeby wiedzieć czy ktoś się podoba czy nie.

6

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

1 raz to spotkanie, 2 raz to randka. Ja tak to oceniam. Di Matteo, skoro nic nie poczułeś, znaczy, że to nie ta i szkoda twego czasu. Bywa.
Gdy facet spotka się 1 raz to od razu wie, że chce następny raz i do tego dąży. Przy okazji rozmyśla często o tej osobie, z nadzieją ale i strachem proponuje kolejne spotkanie i czeka na odpowiedź - wyrok czy radość. Gdy facetowi zależy to zależy, bo wie, że ona mu się podoba i chce jej, a nikogo innego na świecie.

7

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

DiMatteo byłeś już kiedyś w dłuższym związku?
Zaangażowałeś się kiedyś "na dłużej" uczuciowo?

Może Twój błąd polega na zbyt olewczym podejściu do sprawy..
Niby się spotykasz, ale nie zależy Ci aby choćby napisać.. dziewczyny to wyczuwają i też Cię olewają.. i tak sobie trwasz zamiast żyć pełnią życia .. 
Ja wieżę że aby coś dostać trzeba coś z siebie dać- jeśli chodzi o uczucia..

8

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

Tak szczerze, to ja w moim mężu (oczywiście jak zaczynaliśmy naszą znajomość) zauroczyłam się dopiero po ok 4 miesiącach prawie codziennego spotykania się jako przyjaciele. Nigdy w tym czasie nie tęskniłam, nie pociągał mnie a jedynie strasznie go lubiłam i zwierzaliśmy się sobie, również z naszego życia intymnego itp.
Zakochałam się w nim po prawie pół roku. A być ze sobą zaczęliśmy właściwie z przypadku.

9

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

Tak, znam te sytuacje z autopsji.
Było tak, że byłem zauroczony po jednym spotkaniu i chciałem jak najszybciej spotkać się znowu ale do drugiego spotkania nigdy nie doszło hmm
Stało też się tak, że zauroczyłem się w koleżance, którą znałem długo i ,o której mimo, że jest bardzo ładna nigdy nie myślałem jako o potencjalnej partnerce bo miała pewne irytujące mnie cechy. Jednak w wakacje tak wyszło, że spędzaliśmy trochę więcej czasu razem uprawiając sport i tak jakoś się stało. Co śmieszne to wychodziło głównie od niej i czasami byłem zły bo terminy nie zawsze mi pasowały, a nie potrafiłem się wykręcić, a potem zacząłem tęsknić.

No ale w znajomościach z portali randkowych nie ma czasu na takie sytuacje. Wydaje mi się, że wszystko musi być szybko, że od razu są jakieś oczekiwania no bo jak nie ja to są inni kandydaci więc po co tracić czas.

Co do pytania o moje związki to tak nie byłem w żadnym poważnym. Miotam się, niby chciałbym to zmienić ale z drugiej strony zaangażowanie czy zakochanie nie kojarzy mi się niestety z niczym przyjemnym stąd pewnie taka moja obojętność, staram się trzymać dystans.

10

Odp: Dla mnie to jakaś abstrakcja

DiMatteo - zaangażuj się w coś na dłużej, przestań się asekurować.. co masz do stracenia?
Teraz też cierpisz, nie wiem nawet czy nie bardziej niż gdybyś zaryzykował i został puszczony w trąbę..
Coś jest w tym zdaniu, że powtarzając wciąż te same schematy nie ruszamy z miejsca.. zmień swój schemat zachowań i pocałuj następną poznaną dziewczynę szybciej, zaangażuj się i pisz sam bez oczekiwania na sygnał z jej strony.. najwyżej zostaną Ci fajne wspomnienia z podbojów wink
eh

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dla mnie to jakaś abstrakcja

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026