Hej, moje pytanie nawiązuje do tematu...a mianowicie czy ktoś z was był w Emiratach?
Marzy mi się Dubaj, ale zanim coś zarezerwuję chciałabym uzyskać opinie innych...a mianowicie...na co zwrócić uwagę, na co uważać a co warto zwiedzić:-) co warto skosztować a co odpuścić itp:-)
1 2013-11-16 03:31:53 Ostatnio edytowany przez maya7 (2013-11-16 03:32:57)
Podobne tematy
Jeżeli jedziesz z facetem który nie jest Twoim mężem, nie całujcie się w miejscu publicznym - grozi za to 3 miesiące więzienia. To nie żart.
Jeżeli jedziesz z facetem który nie jest Twoim mężem, nie całujcie się w miejscu publicznym - grozi za to 3 miesiące więzienia. To nie żart.
Kopara mi opadła
Wiem, że w tamtych krajach rygor jest niesamowity, ale nie do pomyślenia jest dla mnie, że tyczy się to nawet turystów...
4 2014-02-25 23:13:52 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-25 23:16:19)
Emiraty są cudne, może kiedyś będzie mnie stać na nie...
Post edytowany ze względu na naruszenie regulaminu.
Obecnie został zniesiony obowiazek wizowy do tego kraju.
prekvapenie napisał/a:Jeżeli jedziesz z facetem który nie jest Twoim mężem, nie całujcie się w miejscu publicznym - grozi za to 3 miesiące więzienia. To nie żart.
Kopara mi opadła
Wiem, że w tamtych krajach rygor jest niesamowity, ale nie do pomyślenia jest dla mnie, że tyczy się to nawet turystów...
A czy to nie w tym kraju skazano Norwezke na 16 miesiecy wiezienia po tym jak zglosila na policje .. Ze ja zgwalcono?
Policja zamiast zajac się gwalcicielem oskarzyla ja o codzolostwo, picie alkoholu i krzywoprzysiestwo i kobieta trafila do wiezienia.
A tak jeszcze jako ciekawostka - gwalt w tym kraju uznaje się jako przestepstwo jedynie w sytuacji kiedy ... Sprawca się sam do niego przyzna!
EA to kraj, w ktorym obowiazuje najsurowsze prawo szariatu sposrod wszystkich krajow arabskich.
Szczesliwej podrozy!
... I powrotu do domu:P
Właśnie dlatego, że nie będą już wymagane wizy mam pomysł wybrać się właśnie do Dubaju, na prawdę fascynuje mnie to miejsce i od jakiegoś czasu marzę aby tam się wybrać ![]()
Dubaj- zazdroszczę, super wyprawa. Nigdy tam nie byłam, ale przede wszystkim musisz zwrócić uwagę na różnice kulturowe. Pracowałam z muzułmanami, więc trochę poznałam tej kultury. Emiraty arabskie mają rygorystyczne prawo szariatu, do którego mają się stosować mieszkańcy i turyści. To zupełnie co innego niż Egipt, czy Tunezja.
W takich krajach kontrolę ma policja religijna, dbają o to, żeby prawa szariatu nie zostały złamane. Przede wszystkim nie wolno całować się, tulić, ani okazywać sobie w jakikolwiek sposób uczuć w miejscach publicznych.
Ważne jest też, żebyś odpowiednio się ubierała, z tego co słyszałam, to w Emiratach nie wolno wychodzić na ulicę w seksownym stroju (miniówka, szpilki, dekolty).
Pytanie tylko kiedy jedziesz do Emiratów? 28 czerwca rozpoczyna się Ramadan, wtedy nie wolno jeść, pić, ani palić papierosów w miejscach publicznych, ponieważ w tym czasie muzułmanie poszczą od wschodu do zachodu słońca i bardzo ich to drażni, kiedy ktoś przy nich je. W tym czasie wiele restauracji też jest zamkniętych w ciągu dnia.
No i nie wiem czy jesteś wierząca, ale lepiej nie chodzić po ulicy z widocznymi amuletami, oznaczającymi inną przynależność religijną niż islamska.
Mnie właśnie ze względu na te wszystkie ograniczenia i dyskryminację w ogóle tam nie ciągnie. Jest tyle innych pięknych miejsc na świecie ![]()
A czy to nie w tym kraju skazano Norwezke na 16 miesiecy wiezienia po tym jak zglosila na policje .. Ze ja zgwalcono?
Policja zamiast zajac się gwalcicielem oskarzyla ja o codzolostwo, picie alkoholu i krzywoprzysiestwo i kobieta trafila do wiezienia.
To chyba nie w tym kraju, bo w sprawie tej Norweżki, o której ja czytałem, ten facet dostał również kilkanaście miesięcy więzienia za cudzołóstwo. A ona, tak sama była sobie winna. Już samo picie alkoholu było karalne, a na dodatek tak zmieniała zeznania, że jej oskarżenie o gwałt było mało wiarygodne, a jeszcze dostała za krzywoprzysięstwo. Tam za gwałt jest wyrok śmierci, nie dziwi więc, że nie palą się do skazywania za gwałt. Są różne inne paragrafy.
Prosta zasada przy podróżach w egzotyczne dla nas miejsca. Dowiedzieć się jakie są tam prawa i zwyczaje i ich przestrzegać.
Mnie właśnie ze względu na te wszystkie ograniczenia i dyskryminację w ogóle tam nie ciągnie. Jest tyle innych pięknych miejsc na świecie
Z tego samego powodu nie ciągnie mnie to zbyt sfeminizowanych krajów ![]()
Dubaj- zazdroszczę, super wyprawa. Nigdy tam nie byłam, ale przede wszystkim musisz zwrócić uwagę na różnice kulturowe. Pracowałam z muzułmanami, więc trochę poznałam tej kultury. Emiraty arabskie mają rygorystyczne prawo szariatu, do którego mają się stosować mieszkańcy i turyści. To zupełnie co innego niż Egipt, czy Tunezja.
W takich krajach kontrolę ma policja religijna, dbają o to, żeby prawa szariatu nie zostały złamane. Przede wszystkim nie wolno całować się, tulić, ani okazywać sobie w jakikolwiek sposób uczuć w miejscach publicznych.
Ważne jest też, żebyś odpowiednio się ubierała, z tego co słyszałam, to w Emiratach nie wolno wychodzić na ulicę w seksownym stroju (miniówka, szpilki, dekolty).
Pytanie tylko kiedy jedziesz do Emiratów? 28 czerwca rozpoczyna się Ramadan, wtedy nie wolno jeść, pić, ani palić papierosów w miejscach publicznych, ponieważ w tym czasie muzułmanie poszczą od wschodu do zachodu słońca i bardzo ich to drażni, kiedy ktoś przy nich je. W tym czasie wiele restauracji też jest zamkniętych w ciągu dnia.
No i nie wiem czy jesteś wierząca, ale lepiej nie chodzić po ulicy z widocznymi amuletami, oznaczającymi inną przynależność religijną niż islamska.
od razu odechciewa się tam jechać
Nie wyobrażam sobie w upałach nie móc założyć krótkiej spódniczki czy szortów !!
Mnie właśnie ze względu na te wszystkie ograniczenia i dyskryminację w ogóle tam nie ciągnie. Jest tyle innych pięknych miejsc na świecie
Dokładnie! Grecja, Hiszpania, Włochy nie mają takich chorych ograniczeń i też jest pięknie ![]()
14 2014-03-08 20:53:34 Ostatnio edytowany przez Snake (2014-03-08 20:56:56)
Pewnie najlepiej byłoby wyrugować z Dubaju miejscowych wtedy mogłabyś sobie spokojnie jeździć podziwiać pejzaże. A propos chorych zwyczajów i Włoch. Jak masz zamiar zwiedzać kościoły, to przygotuj się na to, że Ci każą narzucić chustę na gołe ramiona. Wypożyczają na miejscu
więc nie musisz brać z Polski. Nie pamiętam już czy mieli coś przeciwko krótkim spódniczkom czy szortom.
Jednak pomysł aby po krajach z klimatem jak w Dubaju spacerować w krótkich szortach i kusej bluzeczce może się narodzić tylko w głowie bezmyślnego Europejczyka. Wiesz, to że ludzie tam nauczyli się chodzić szczelnie okryci naprawdę nie wzięło się z przyczyn religijnych. Z jakich, to się domyśl...
Iceni napisał/a:A czy to nie w tym kraju skazano Norwezke na 16 miesiecy wiezienia po tym jak zglosila na policje .. Ze ja zgwalcono?
Policja zamiast zajac się gwalcicielem oskarzyla ja o codzolostwo, picie alkoholu i krzywoprzysiestwo i kobieta trafila do wiezienia.
To chyba nie w tym kraju, bo w sprawie tej Norweżki, o której ja czytałem, ten facet dostał również kilkanaście miesięcy więzienia za cudzołóstwo. A ona, tak sama była sobie winna. Już samo picie alkoholu było karalne, a na dodatek tak zmieniała zeznania, że jej oskarżenie o gwałt było mało wiarygodne, a jeszcze dostała za krzywoprzysięstwo. Tam za gwałt jest wyrok śmierci, nie dziwi więc, że nie palą się do skazywania za gwałt. Są różne inne paragrafy.
Prosta zasada przy podróżach w egzotyczne dla nas miejsca. Dowiedzieć się jakie są tam prawa i zwyczaje i ich przestrzegać.
No jednak w tym kraju. Mieszkam w Norwegii, ta sprawa była wszędzie w mediach. Dziewczyna była na wyjeździe ze swoją firmą, poszła do klubu z całą grupą i się upili, a potem jeden kolega ją "odprowadził" do swojego pokoju i tam zgwałcił. Problem polegał na tym, że w Dubaju nie ma czegoś takiego jak gwałt, o ile sprawca się nie przyzna lub masz iluśtam świadków. W innym wypadku jest to cudzołóstwo, które jest karane więzieniem. Tak więc wedle tamtego prawa "doniosła" na siebie i kolegę dubajskiej policji. Nic nie wiem na temat jej rzekomych zmian w zeznaniach. I jeszcze tylko jeden komentarz: jakim trzeba być *** (niemiłym człowiekiem), żeby powiedzieć, że dziewczyna jest sama sobie winna, że ją zgwałcono...
kaisa_malene napisał/a:Mnie właśnie ze względu na te wszystkie ograniczenia i dyskryminację w ogóle tam nie ciągnie. Jest tyle innych pięknych miejsc na świecie
Z tego samego powodu nie ciągnie mnie to zbyt sfeminizowanych krajów
Eee? A które to są te zbyt sfeminizowane kraje i co niby takiego strasznego w nim facetowi grozi?
No jednak w tym kraju. Mieszkam w Norwegii, ta sprawa była wszędzie w mediach....
Zmień kraj albo przynajmniej sięgaj po inne media niż norweskie. W polskich jakoś bez problemu się dowiedziałem, że sprawca również dostał wyrok więzienia, właśnie za cudzołóstwo.
I jeszcze tylko jeden komentarz: jakim trzeba być *** (niemiłym człowiekiem), żeby powiedzieć, że dziewczyna jest sama sobie winna, że ją zgwałcono...
No bo była. Pojechała w rejon o którego prawach, zwyczajach i zagrożeniach zapewne nie przeczytała nawet paru notek z internetu. Gdyby sobie poczytała to by wiedziała, że:
- dla miejscowych (a ten kolega, to chyba nie był Europejczyk) już sam fakt, że kobieta idzie z nim na imprezę, pije alkohol jest wskazówką, że jest to kobieta chętna do swawoli. Ich kobiety po prostu tego nie robią. No więc jeśli się idzie na taką imprezę, to wypadałoby wiedzieć, że na 90 % może się to skończyć niemiło.
- pić alkohol można tam tylko w określonych miejscach. Ona może i piła w takim miejscu ale już wzywanie miejscowej policji kiedy się jest wciąż pod wpływem alkoholu było przejawem właśnie kompletnej ignorancji.
- gwałt tam jest karany śmiercią ale żeby skazać trzeba się natrudzić. O ile wiem wcale niekonieczne musi być przyznanie się sprawcy czy świadkowie. Istotna jest wiarygodność ofiary. Sorry ale dla miejscowych kobieta bawiąca się z mężczyznami, pijąca alkohol i zmieniająca zeznania (musiała coś kombinować, bo wyrok dostała również za krzywoprzysięstwo) nie jest wiarygodna. Nie na tyle aby komuś dać wyrok śmierci przynajmniej. Miejscowy sąd wydał więc salomonowy wyrok i oboje dostali wyroki za cudzołóstwo. Nie wiem jak sprawca ale ona jeszcze za picie alkoholu i krzywoprzysięstwo. Jakoś policja za nią nie biegała żeby aresztować. Dali jej załatwić sprawę przez premiera, który ją ułaskawił więc ona spokojnie wyjechała, on swoje odsiedział.
- jakby to dziewczę cokolwiek kumało, to przede wszystkim nie piło by na tej imprezie. Jeśli już jednak stało się co się stało, to gdyby cokolwiek kumała najpierw by wytrzeźwiała, potem udałaby się do norweskiej ambasady czy konsulatu i wystąpiła o poradę co robić. Jeśli złożyłaby zawiadomienie o gwałcie, to poprzez prawników ambasady i nie byłoby całej afery. No ale jeżdżą takie nie kumate w świat i potem szmatławce nawet w Polsce donoszą o problemach bidulek...
17 2014-03-09 13:13:35 Ostatnio edytowany przez kaisa_malene (2014-03-09 13:14:04)
kaisa_malene napisał/a:No jednak w tym kraju. Mieszkam w Norwegii, ta sprawa była wszędzie w mediach....
Zmień kraj albo przynajmniej sięgaj po inne media niż norweskie. W polskich jakoś bez problemu się dowiedziałem, że sprawca również dostał wyrok więzienia, właśnie za cudzołóstwo.
Kraju nie zmienię, dziękuję, dobrze mi tutaj. Czytałam artykuły na ten temat także w angielskiej prasie. I nigdzie nie napisałam, że on nie został skazany, zostali skazani oboje, bo oboje cudzołożyli wedle tamtejszego prawa.
kaisa_malene napisał/a:I jeszcze tylko jeden komentarz: jakim trzeba być *** (niemiłym człowiekiem), żeby powiedzieć, że dziewczyna jest sama sobie winna, że ją zgwałcono...
No bo była.
Mogę zaakceptować stwierdzenie, że była lekkomyślna etc, ale nie, że jest winna temu, że ją zgwałcono. To dwie różne sprawy.
Pojechała w rejon o którego prawach, zwyczajach i zagrożeniach zapewne nie przeczytała nawet paru notek z internetu.
Chyba jednak coś na temat tamtejszej kultury wiedziała, bo mieszkała i pracowała w tamtym czasie w Katarze.
- dla miejscowych (a ten kolega, to chyba nie był Europejczyk) już sam fakt, że kobieta idzie z nim na imprezę, pije alkohol jest wskazówką, że jest to kobieta chętna do swawoli. Ich kobiety po prostu tego nie robią. No więc jeśli się idzie na taką imprezę, to wypadałoby wiedzieć, że na 90 % może się to skończyć niemiło.
Mi zarzucasz, że niedoinformowana jestem, a sam nie wiesz jak było. Gwałciciel nie był miejscowym, pochodził z Arabii Saudyjskiej i był jej kolegą z pracy. Jej firma pełna była ludzi z różnych rejonów świata, w tym Europy, więc nie aż tak dziwne, że spodziewała się europejskiego traktowania przynajmniej w gronie kolegów (skoro zawsze była tak przez nich traktowana). A skoro wyszli na imprezę całą ekipą to się dziewczyna czuła bezpiecznie.
- pić alkohol można tam tylko w określonych miejscach. Ona może i piła w takim miejscu ale już wzywanie miejscowej policji kiedy się jest wciąż pod wpływem alkoholu było przejawem właśnie kompletnej ignorancji.
Wiesz, ciężko mi się wypowiadać, bo nigdy mnie nikt nie zgwałcił, ale obstawiam, że w takich okolicznościach się nie myśli o tym, czy w danym kraju coś jest legalne, a jedynie szuka pomocy
- gwałt tam jest karany śmiercią ale żeby skazać trzeba się natrudzić. O ile wiem wcale niekonieczne musi być przyznanie się sprawcy czy świadkowie. Istotna jest wiarygodność ofiary. Sorry ale dla miejscowych kobieta bawiąca się z mężczyznami, pijąca alkohol i zmieniająca zeznania (musiała coś kombinować, bo wyrok dostała również za krzywoprzysięstwo) nie jest wiarygodna. Nie na tyle aby komuś dać wyrok śmierci przynajmniej. Miejscowy sąd wydał więc salomonowy wyrok i oboje dostali wyroki za cudzołóstwo. Nie wiem jak sprawca ale ona jeszcze za picie alkoholu i krzywoprzysięstwo. Jakoś policja za nią nie biegała żeby aresztować. Dali jej załatwić sprawę przez premiera, który ją ułaskawił więc ona spokojnie wyjechała, on swoje odsiedział.
I znowu nie wiesz, a jedynie przypuszczasz. Ona sama twierdzi, że jej w zeznania zwyczajnie nie uwierzono i uznano, że skoro seks się odbył, to musiał być dobrowolny. No bo przecież się znali z pracy, więc to na pewno jej kochanek. Dla miejscowego taka sytuacja faktycznie jest egzotyczna, więc w sumie nie dziwne, że jej nie uwierzono. Co prawda zbadał ją lekarz i potwierdził brutalność seksu, a więc prawdopodobny gwałt, ale nie było to dostatecznym dowodem.
- jakby to dziewczę cokolwiek kumało, to przede wszystkim nie piło by na tej imprezie. Jeśli już jednak stało się co się stało, to gdyby cokolwiek kumała najpierw by wytrzeźwiała, potem udałaby się do norweskiej ambasady czy konsulatu i wystąpiła o poradę co robić. Jeśli złożyłaby zawiadomienie o gwałcie, to poprzez prawników ambasady i nie byłoby całej afery. No ale jeżdżą takie nie kumate w świat i potem szmatławce nawet w Polsce donoszą o problemach bidulek...
Nie ona jedna piła przecież... Obudziła się, bo ją gość zaczął gwałcić. Na pewno miała trochę promili we krwi jeszcze, ale sorry, dla mnie naturalne w takiej sytuacji jest szukać pomocy i regować od razu, a nie czekać. Taki jesteś mądry, a jakby Ciebie ktoś zgwałcił to ciekawe, czy byś zachował stoicki spokój.
marioosh666 napisał/a:kaisa_malene napisał/a:Mnie właśnie ze względu na te wszystkie ograniczenia i dyskryminację w ogóle tam nie ciągnie. Jest tyle innych pięknych miejsc na świecie
Z tego samego powodu nie ciągnie mnie to zbyt sfeminizowanych krajów
Eee? A które to są te zbyt sfeminizowane kraje i co niby takiego strasznego w nim facetowi grozi?
Najbardziej sfeminizowana w Europie jest Islandia, Skandynawia, a poza Europą Kanada, Australia, Nowa Zelandia chociaż ten wirus już opanował większość Zachodniego Świata. Później kobieta jedzie to normalnego kraju i dziwi się, że mają inne standardy. W sfeminizowanym świecie facetowi grozi niesłuszne oskarżenie o molestowanie seksualne, gwałt i ciągłe prowokacje kobiet, bo przecież one mogą wszystko i zawsze są ofiarami.
Chyba jednak coś na temat tamtejszej kultury wiedziała, bo mieszkała i pracowała w tamtym czasie w Katarze.
Mieszkać i pracować sobie mogła ale jej zachowanie świadczy, że była kompletną ignorantką w sferze miejscowych praw i zwyczajów.
Mi zarzucasz, że niedoinformowana jestem, a sam nie wiesz jak było. Gwałciciel nie był miejscowym, pochodził z Arabii Saudyjskiej i był jej kolegą z pracy.
Miejscowy, znaczy z tamtejszego kręgu kulturowego. Nie zgwałcił jej kolega z pracy np. Norweg, prawda? Swoją drogą w Arabii Saudyjskiej jest jeszcze surowsze podejście do tych spraw więc dla tego kolegi wypad do Dubaju, alkohol, towarzystwo młodej, naiwnej Europejki było jak progi raju
, a wiesz w ichnim raju kobiety są zawsze chętne...
Jej firma pełna była ludzi z różnych rejonów świata, w tym Europy, więc nie aż tak dziwne, że spodziewała się europejskiego traktowania przynajmniej w gronie kolegów (skoro zawsze była tak przez nich traktowana). A skoro wyszli na imprezę całą ekipą to się dziewczyna czuła bezpiecznie.
Jak więc widać naiwność jednak boli...
ale obstawiam, że w takich okolicznościach się nie myśli o tym, czy w danym kraju coś jest legalne, a jedynie szuka pomocy.
Patrz wyżej. Gdyby cokolwiek wiedziała o miejscu swojej pracy, o miejscu wycieczki, to by się trzy razy zastanowiła za nim zaczęłaby wzywać policję. Zresztą z mediów znane są okoliczności tego wzywania. Zrobiła to poprzez recepcję hotelu i pracownicy hotelu ją pytali czy wie co robi... Nie wiedziała, nie posłuchała mądrzejszych, a potem płacz, że nie dość, że zgwałcili, to jeszcze do ciupy chcą zamknąć.
20 2014-03-10 01:54:04 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-03-10 02:08:33)
A tak jeszcze jako ciekawostka - gwalt w tym kraju uznaje się jako przestepstwo jedynie w sytuacji kiedy ... Sprawca się sam do niego przyzna!
Bzdura
EA to kraj, w ktorym obowiazuje najsurowsze prawo szariatu sposrod wszystkich krajow arabskich.
Bzdura, po prostu kompletna bzdura. Ty mylisz Emiraty Arabskie z Arabią Saudyjską, LOL. Emiraty jako kraj muzulmanski z prawodastwem Shariatu, jest najlagodniejszy i najbardziej otwarty ze wszystkich krajow basenu Zatoki Perskiej
21 2014-03-10 02:05:49 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-03-10 02:07:26)
W takich krajach kontrolę ma policja religijna,
Kompletna bzdura. Kolejna osoba, która myli Emiraty Arabskie z Arabia Saudyjską
Ważne jest też, żebyś odpowiednio się ubierała, z tego co słyszałam, to w Emiratach nie wolno wychodzić na ulicę w seksownym stroju (miniówka, szpilki, dekolty).
I kolejna brednia
http://www.youtube.com/watch?v=pywfqpCLeJY
No i nie wiem czy jesteś wierząca, ale lepiej nie chodzić po ulicy z widocznymi amuletami, oznaczającymi inną przynależność religijną niż islamska.
W dubaiu i Abu Dhabi panuje wolnosc kultywowania swojej religii W Emiratach stoja Koscioly Chrzescijanskie, miedzy innymi - St Joseph's Cathedral w Abu Dhabi. Krzyzyki, medaliki, znak ryby na aucie, rozance w samochodzie sa normalną praktyka i nie ma zadnych negatywnych skutkow, wręcz większy szacunek.
Np. Hotel Burj Al Arab, jedyny na swiecie hotel 7*.
Najbardziej luksusowy, najdrozszy.... Najwiekszy Chrzescijanski Krzyz na swiecie... w kraju muzułmanskim
22 2014-03-11 22:22:42 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-11 22:24:01)
Iceni napisał/a:A tak jeszcze jako ciekawostka - gwalt w tym kraju uznaje się jako przestepstwo jedynie w sytuacji kiedy ... Sprawca się sam do niego przyzna!
Bzdura
Iceni napisał/a:EA to kraj, w ktorym obowiazuje najsurowsze prawo szariatu sposrod wszystkich krajow arabskich.
Bzdura, po prostu kompletna bzdura. Ty mylisz Emiraty Arabskie z Arabią Saudyjską, LOL. Emiraty jako kraj muzulmanski z prawodastwem Shariatu, jest najlagodniejszy i najbardziej otwarty ze wszystkich krajow basenu Zatoki Perskiej
Nic nie myle, owszem, specjalistką od Orientu nie jestem, ale takie informacje są dostępne w sieci. Fakt, źle sformułowałam zdanie, bo wyszło na to, ze to EA przodują jako kraj, a chodziło mi o to, ze stosują prawo uznane za najsurowsze.
Pierwsza z brzegu Wikipedia (rozumiem, ze nie jest ona źródłem wiedzy szczegółowej, ale w tak podstawowych kwestiach raczej można jej ufac):
--------------------------------------------------------
"Szkoła hanbalicka[edytuj | edytuj kod]
Najbardziej rygorystyczna; charakteryzuje się dużą surowością kar. Założona przez Ahmada Ibn Hanbala (780-855), ucznia Asz Szafiego.
Źródłem prawa jest przede wszystkim Koran oraz tylko te fragmenty sunny, które Koran objaśniają. Kijas i idżma zostały odrzucone przez Ibn Hanbala ? starał się przywrócić pierwotną czystość religii i prawa. Szkoła hanbalicka obowiązuje współcześnie w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
--------------------------------------------------------
Jak widać oba te kraje bazują na tym samym rodzaju prawa - tak dla dowcipu jest nazwany najsurowszym?
Więc być może pozwalają kobietom chodzić w szortach lub prowadzić samochód, ale czy to oznacza, ze stosują też łagodne kary? Czy tolerancja podyktowana ekonomia ma wpływ na egzekwowanie prawa w razie jego złamania?
Jak widać oba te kraje bazują na tym samym rodzaju prawa - tak dla dowcipu jest nazwany najsurowszym?
W krajach Zatoki Perskiej, w ktorych religia jest islam, obowiazuje rowniez Prawo Shariat, tak tez jest i w Emiratach Arabskich.
W kazdym z tych krajow Prawo to jest troche inaczej interpretowane, najlagodnijsza forme, przybiera wlasnie w Emiratach, a najostrzejsza w Arabii Saudyjskiej. W samych Emiratach obowiązuje kilka szkol, miedzy innymi Szkoła malikicka w Dubaju lub tez szkola hanbalicka w emiracie Sharjah.
Od setek lat Emiraty Arabskie - były na drogach handlowych i rybackich, przecinających się tutaj, więc u nich zawsze byli goście i mieszały sie kultury.Ten kraj to mieszanka wszystkich kultur i ras, lokalnych mieszkańców jest raptem 18%, czyli 82% stanowią emigranci z innych krajów, ludzie o wszystkich kolorach skóry i wyznaniach religijnych....no ciekaw jestem jak zareagowaliby Polacy, gdyby do 38milionowej Polski, zaproszono 170milionów emigrantow z Azji, Afryki i Europy: już widze tą tolerancje hehe
Emiratczycy sa milymi ludzmi, doskonale rozumieja, ze sa u siebie w kraju a jednak bardzo sympatycznie odnosza sie do Emigrantow.
W Emiratach w przeciwienstwie do Arabii Saudyjskiej stoja Koscioly - Katolicki, Koptyjski, rowniez Protestancki, oraz miejsca wyznań róznych sekt, wiec gdzie tu nietolerancja?
Dlatego też zrównywanie Arabii Saudyjskiej z Emiratami Arabskimi jest totalnym absurdem, przez osobe której nigdy nie było w zadnych z tych państw.
W Dubaju byłam tylko na lotnisku
.... ale luksus EA widać i tam
Co mnie zaskoczyło i jednocześnie.... wprawiło w dość specyficzny stan emocjonalny
.... rano o wschodzie słońca rozbrzmiewająca pieśń na całe lotnisko.
Z kolei wiem od ludzi, którzy swego czasu myśleli by się do EA przeprowadzić.... że szkoły dla dzieci cudzoziemców są piekielnie drogie.
Wszystko jest drogie, ale o ile daliby radę tam pracować i żyć, wydatki na szkołę dla dzieci ich przerosły.
Z kolei wiem od ludzi, którzy swego czasu myśleli by się do EA przeprowadzić.... że szkoły dla dzieci cudzoziemców są piekielnie drogie.
Wszystko jest drogie, ale o ile daliby radę tam pracować i żyć, wydatki na szkołę dla dzieci ich przerosły.
Wydatki na szkołę dla dzieci są duże, ale praktycznie nie ma podatków. Do tego często pracodawca opłaca czesne. Znam jednego specjalistę, który pracuje tam od kilku lat i pomimo wysokich kosztów edukacji nie zamierza wracać do żadnego kraju eurosocjalistycznego.
Dubaj, Bombaj czy inny Raj - zwiedzic przez pare dni, najlepiej z obstawa paru osilkow i owczarka niemieckiego, czemu nie, mozna. Ale zeby zamieszkac tam? za zadne grzechy i kary. Moga sobie miec wszystko NAJ, osobiscie wole klimat umiarkowany. W stosunkach miedzyludzkich rowniez.
Catwoman napisał/a:Z kolei wiem od ludzi, którzy swego czasu myśleli by się do EA przeprowadzić.... że szkoły dla dzieci cudzoziemców są piekielnie drogie.
Wszystko jest drogie, ale o ile daliby radę tam pracować i żyć, wydatki na szkołę dla dzieci ich przerosły.Wydatki na szkołę dla dzieci są duże, ale praktycznie nie ma podatków. Do tego często pracodawca opłaca czesne. Znam jednego specjalistę, który pracuje tam od kilku lat i pomimo wysokich kosztów edukacji nie zamierza wracać do żadnego kraju eurosocjalistycznego.
I rozumiem, ze ta droga edukacja jest powszechnie dostepna dla wszystkich mieszkancow Raju? Czy tylko dla uprzywilejowanych, czytaj bogatych badz "wybranych"?
Jest to jak najbardziej normalny kraj gdzie wykształcenie ma znaczenie i hydraulik zarabia mniej od nauczyciela. Proste. Zazwyczaj pracodawca opłaca szkołe dzieci pracownika opieke medyczną i mieszkanie.
Dubaj, Bombaj czy inny Raj - zwiedzic przez pare dni, najlepiej z obstawa paru osilkow i owczarka niemieckiego, czemu nie, mozna. Ale zeby zamieszkac tam? za zadne grzechy i kary. Moga sobie miec wszystko NAJ, osobiscie wole klimat umiarkowany. W stosunkach miedzyludzkich rowniez.
O Boze..Emiraty Arabskie to jeden z najbezpieczniejszych krajów świata, nie musisz obawiać się, że ktoś ukradnie Twój samochód (bo zlodziej bedzie tego żałować do końca życia), nie musisz obawiać się wracając piechotą do domu, że ktoś cię napadnie, bo nikt nie będzie śmiał cię dotknąć.
Sytuacje wykraczające poza normę, są tu tak sporadyczne, ze każdy przypadek jest mocno nagłaśniany. Uwierz mi, ze nikt nie zwrocilby na ciebie uwagi w tym kraju.
Fahkir, pozwole sobie troche zaoftopowac, bo mam pytanie - przeglodajac siec natknelam się na informacje o probie przeforsowania tzw "prawa o bluznierstwie" w Kuwejcie. Czy to prawo weszlo w zycie?
Czy to prawda, ze zgodnie z tym prawem nie wolno (nie wolno bedzie) nosic np krzyzyka w widocznym miejscu?
A za odprawianie publicznie mszy chrzescijanskiej grozi wieloletnie wiezienie?
I druga sprawa (to już pytanie bardziej osobiste ) czy twoja mama jest muzulmanka, czy chrzescijanka? Jak traktowani sa w Kuwejcie osoby ze zwiazkow mieszanych religijnie? Jak zostalbys potraktowany w Kuwejcie gdyby ktos udowodnil, ze na przyklad brales udzial w chrzescijanskim swiecie, mszy w kosciele itp. Czy gdyby twoja matka (zakladajac, ze jest chrzescijanka) chciala cie odwiedzic w Kuwejcie moglaby chodzic po ulicach ubrana po europejsku? Czy moglaby publicznie przyznac się, ze jest chrzescijanka?
Czy osoby urodzone w zwiazkach mieszanych moga się do tego przyznac publicznie, ze jeden z rodzicow jest chrzescijaninem?
Czy w ogole prawo dopuszcza zwiazek malzenski muzulmanina i chrzescijanki?
Mussuka napisał/a:Dubaj, Bombaj czy inny Raj - zwiedzic przez pare dni, najlepiej z obstawa paru osilkow i owczarka niemieckiego, czemu nie, mozna. Ale zeby zamieszkac tam? za zadne grzechy i kary. Moga sobie miec wszystko NAJ, osobiscie wole klimat umiarkowany. W stosunkach miedzyludzkich rowniez.
O Boze..Emiraty Arabskie to jeden z najbezpieczniejszych krajów świata, nie musisz obawiać się, że ktoś ukradnie Twój samochód (bo zlodziej bedzie tego żałować do końca życia), nie musisz obawiać się wracając piechotą do domu, że ktoś cię napadnie, bo nikt nie będzie śmiał cię dotknąć.
Sytuacje wykraczające poza normę, są tu tak sporadyczne, ze każdy przypadek jest mocno nagłaśniany. Uwierz mi, ze nikt nie zwrocilby na ciebie uwagi w tym kraju.
Dziekuje, postoje i pozostane w swoim swiatku bez tych "bezpiecznych" metod na zapewnienie mnie i mojemu majatkowi bezpieczenstwa. Troszke bezpiecznym rezimem zalecialo, wiesz. U nas tez w czasie godzin policyjnych bylo nadzwyczaj bezpiecznie, kazdy chylkiem do domu zwiewal, malo komu chcialo sie rozrabiac i w leb bez pytania zarobic. No wolnosc jak byk:))
Daj juz sobie spokoj czlowieku z ta propaganda, bo mnie na ten arabski luksus nie nabierzesz. Niech glupsze leca jak cmy do ognia. U nas tez malo aut i innych dobr materialnych ginie, kobiety laza jak chca, dokad chca i kiedy chca i pozostaja nietykalne i jakos dalo sie to bez ucinania rak, palcow czy glow osiagnac.
Jest to jak najbardziej normalny kraj gdzie wykształcenie ma znaczenie i hydraulik zarabia mniej od nauczyciela. Proste. Zazwyczaj pracodawca opłaca szkołe dzieci pracownika opieke medyczną i mieszkanie.
a jak ktos pracy nie ma? O sorry, zapomnialam, w Raju kazdy ma prace, conajmniej na poziomie prezesa rurociagu. Widzisz, w "moim" kraju nawet dzieci bezrobotnych i nbardzo biednych moga skonczyc uniwersytet. Za darmo.
Fahkir, pozwole sobie troche zaoftopowac, bo mam pytanie - przeglodajac siec natknelam się na informacje o probie przeforsowania tzw "prawa o bluznierstwie" w Kuwejcie. Czy to prawo weszlo w zycie?
Za obrażanie lub szydzenie z proka Mahometa (npbzn) lub za obraze religii lub Emira ???? ?????? ?????? ?????? mozna trafic do wiezienia. Nergal gdyby podarl Biblie w Kuwejcie zostalby albo deportowany albo wyladowalby w areszcie.
Czy to prawda, ze zgodnie z tym prawem nie wolno (nie wolno bedzie) nosic np krzyzyka w widocznym miejscu?
Nie. Konstytucja Kuwejtu zapewnia wolność wyznania i kultu. wolno nosic krzyzyki, medaliki i symbole religijne jak znaki ryby na samochodach, co tylko zechcesz.
A za odprawianie publicznie mszy chrzescijanskiej grozi wieloletnie wiezienie?
Nie w Kuwejcie znajdują sie koscioly miedzy innymi Matki Boskiej Arabskiej wAl-Ahmadi, w As Salmija, etc. Odprawianie mszy jest jak najbardziej legalne, na Boze Narodzenie sa ozdoby swiateczne, rozne festyny dla chrzescijan, szopki bozonarodzeniowe, etc. co bardzi niepodoba sie mullom saudyjskim, ktorzy grzmia ze swoich meczetow w Arabii Saudyjskiej na Emira Kuwjetu.
I druga sprawa (to już pytanie bardziej osobiste ) czy twoja mama jest muzulmanka, czy chrzescijanka?
Nie lubie pisac o swoim osobistym zyciu publicznie, no ale skoro pytasz po raz kolejny to wypadaloby Ci odpowiedziec.
Jest muzulmanka, moja mama pochodzi z socjalistycznej i ateistycznej rodziny, wczesniej byla niewierzaca.
Jak traktowani sa w Kuwejcie osoby ze zwiazkow mieszanych religijnie?
Wiekszośc mieszkańców Kuwejtu to emigranci ze wszystkich zakatkow Świata. Mając do czynienia z ponad 50-cioma narodowościami, zwiazki "mieszane" sa na porzadku dziennym i na nikim nie robia wrazenia. Mama mojej Narzeczonej jest Chrzescijanka z Iranu.
Jak zostalbys potraktowany w Kuwejcie gdyby ktos udowodnil, ze na przyklad brales udzial w chrzescijanskim swiecie, mszy w kosciele itp.
A jak mialbym zostac potraktowany? Wielokrotnie bralem udzial w chrzescijanskich swietach i festynach.
Czy gdyby twoja matka (zakladajac, ze jest chrzescijanka) chciala cie odwiedzic w Kuwejcie moglaby chodzic po ulicach ubrana po europejsku?
Tak, wiekszosc kobiet chodzi tak ubranych.
Czy moglaby publicznie przyznac się, ze jest chrzescijanka?
Oczywiscie ze tak, znaczki ryby na autach, krzyzyki, sa normalna praktyka tutaj.
Czy osoby urodzone w zwiazkach mieszanych moga się do tego przyznac publicznie, ze jeden z rodzicow jest chrzescijaninem?
Tak
Czy w ogole prawo dopuszcza zwiazek malzenski muzulmanina i chrzescijanki?
Oczywiscie ze tak, to jest nawet zapisane w Qranie.
I jesli chodzi o moje prywatne zdanie, to ja jestem za calkowita wolnoscia religijna, nie popieram shariatu.
Fahkir napisał/a:Jest to jak najbardziej normalny kraj gdzie wykształcenie ma znaczenie i hydraulik zarabia mniej od nauczyciela. Proste. Zazwyczaj pracodawca opłaca szkołe dzieci pracownika opieke medyczną i mieszkanie.
a jak ktos pracy nie ma? O sorry, zapomnialam, w Raju kazdy ma prace, conajmniej na poziomie prezesa rurociagu. Widzisz, w "moim" kraju nawet dzieci bezrobotnych i nbardzo biednych moga skonczyc uniwersytet. Za darmo.
hmmm... starasz się być dowcipna na siłę lecz nie bardzo ci to wychodzi.
Zarobki są na różnym poziomie, nie widzę sensu tłumaczyć tego Tobie w nieskończoność, wszyscy obywatele Emiratów maja zapewnioną prace i stabilnosc finansowa.
Przerzucanie się argumentami z osobą , która pojęcia nie ma jak wygląda życie w Emiratach bo NIGDY tu nie mieszkała, uważam za stratę czasu
Mussuka napisał/a:Fahkir napisał/a:Jest to jak najbardziej normalny kraj gdzie wykształcenie ma znaczenie i hydraulik zarabia mniej od nauczyciela. Proste. Zazwyczaj pracodawca opłaca szkołe dzieci pracownika opieke medyczną i mieszkanie.
a jak ktos pracy nie ma? O sorry, zapomnialam, w Raju kazdy ma prace, conajmniej na poziomie prezesa rurociagu. Widzisz, w "moim" kraju nawet dzieci bezrobotnych i nbardzo biednych moga skonczyc uniwersytet. Za darmo.
hmmm... starasz się być dowcipna na siłę lecz nie bardzo ci to wychodzi.
Zarobki są na różnym poziomie, nie widzę sensu tłumaczyć tego Tobie w nieskończoność, wszyscy obywatele Emiratów maja zapewnioną prace i stabilnosc finansowa.Przerzucanie się argumentami z osobą , która pojęcia nie ma jak wygląda życie w Emiratach bo NIGDY tu nie mieszkała, uważam za stratę czasu
Czyli bezrobocia i biedy nie ma? Tak? I jest to FAKT?
Fahkir napisał/a:Mussuka napisał/a:a jak ktos pracy nie ma? O sorry, zapomnialam, w Raju kazdy ma prace, conajmniej na poziomie prezesa rurociagu. Widzisz, w "moim" kraju nawet dzieci bezrobotnych i nbardzo biednych moga skonczyc uniwersytet. Za darmo.
hmmm... starasz się być dowcipna na siłę lecz nie bardzo ci to wychodzi.
Zarobki są na różnym poziomie, nie widzę sensu tłumaczyć tego Tobie w nieskończoność, wszyscy obywatele Emiratów maja zapewnioną prace i stabilnosc finansowa.Przerzucanie się argumentami z osobą , która pojęcia nie ma jak wygląda życie w Emiratach bo NIGDY tu nie mieszkała, uważam za stratę czasu
Czyli bezrobocia i biedy nie ma? Tak? I jest to FAKT?
Emiratczycy stanowią kilkanaście % społeczeństwa i w związku z tym są elitą tego kraju,która posiada przywileje - nie musza placic za szkoły, wykształcenie, nie placa za opieke medyczna, nie płaca za prad, rachunki, etc. Mlodzi Emiratczycy dostaja po ukonczeniu studiow apartamenty na Palm Jumeirah. Istnieje prawo ktore daje Emiratczykom pewnosc zatrudnienie lub ewentualna stabilnosc finansowa ze strony Szejka, ktory dba o swoich obywateli jak o wlasne dzieci. Nie mam ochoty dalej tego Tobie tlumaczyc.
37 2014-03-12 14:46:47 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-03-12 14:52:07)
Mussuka napisał/a:Fahkir napisał/a:hmmm... starasz się być dowcipna na siłę lecz nie bardzo ci to wychodzi.
Zarobki są na różnym poziomie, nie widzę sensu tłumaczyć tego Tobie w nieskończoność, wszyscy obywatele Emiratów maja zapewnioną prace i stabilnosc finansowa.Przerzucanie się argumentami z osobą , która pojęcia nie ma jak wygląda życie w Emiratach bo NIGDY tu nie mieszkała, uważam za stratę czasu
Czyli bezrobocia i biedy nie ma? Tak? I jest to FAKT?
Emiratczycy stanowią kilkanaście % społeczeństwa i w związku z tym są elitą tego kraju,która posiada przywileje - nie musza placic za szkoły, wykształcenie, nie placa za opieke medyczna, nie płaca za prad, rachunki, etc. Mlodzi Emiratczycy dostaja po ukonczeniu studiow apartamenty na Palm Jumeirah. Istnieje prawo ktore daje Emiratczykom pewnosc zatrudnienie lub ewentualna stabilnosc finansowa ze strony Szejka, ktory dba o swoich obywateli jak o wlasne dzieci. Nie mam ochoty dalej tego Tobie tlumaczyc.
I na te elite pracuje te pozostale 80+ % spoleczenstwa, tak? No bo za darmo to chyba nic nawet w UEA z nieba nie kapie? Nauczyciele zarabiaja, drogowcy tez, policja, lekarze, ktos za te apartamenty kase tez wezmie - za wszystko wszystkim placi Szejk? Co Ty mnie za glupia masz? To juz Putin lepsze bujdy wymysla na pozytek trzodki krymskiej.
Wspanialy kraj - dla elity. Teraz wszystko jasne.
Dla Twojej informacji, bezrobocie w UEA w 2012 przekroczylo 20% - tak podaje arabiangazette.
Czyli jeden zyje, drugi wegetuje, bo ten bezrobotny ani nie bedzie mial na szkole dla dzieci, ani na lekarza ani na nic. Zeby elicie dobrze sie zylo - za darmo. Podobnie miewaja sie oligarchowie na Ukrainie. Uwazaj tylko, zebys po tej drugiej, mniej liuksowej stronie w Emiratach nie wyladowal.
Angielski podejrzewam znasz, to poczytaj: http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/magazine/7985361.stm
I na te elite pracuje te pozostale 80+ % spoleczenstwa, tak?
Pozostałe 80% to emigranci z róznych zakatków swiata.
"Dubaj jest najszybciej rozwijającą się metropolią na świecie. Bardzo niskie lub w niektórych przypadkach wręcz zerowe opodatkowanie, szeroki wachlarz atrakcyjnych propozycji inwestycyjnych, stabilna gospodarka, wysoko rozwinięta branża telekomunikacyjna i wykwalifikowana kadra pracownicza powodują, iż jest to jedno z najbardziej pożądanych centrów biznesu na świecie.
Do niedawna podstawą gospodarki Zjednoczonych Emiratów Arabskich była ropa naftowa. Obecnie struktura gospodarcza Emiratów ulega przekształceniom - zamiast wydobycia i sprzedaży ropy, dominującą rolę w gospodarce zaczęły pełnić transakcje finansowe, rozwijające się budownictwo (rynek hotelarski i mieszkaniowy) oraz rynek nowoczesnych technologii. Światowy kryzys nie ominął tego kraju, jednak nie zachwiał jego gospodarką w stopniu tak znacznym, jak uczynił to w Europie, wobec czego możliwości intratnych inwestycji jak i gwarancja zysków istnieją i istnieć będą jeszcze przez długi okres czasu. Ważnym jest jednak, by odpowiednio mądrze i bezpiecznie zainwestować, korzystając z pomocy pewnych i fachowych firm, takich jak Europejskie Centrum Promocji Turystyki i Biznesu w Dubaju."
"
Wspanialy kraj - dla elity. Teraz wszystko jasne.
Uprawiasz prywatę... oczywiście jest to wspaniały kraj dla elity, ludzi dobrze wyksztalconych i fachowcow.
To zdecydowanie lepszy standard niż zakompleksiony, pełen wylewającej się żółci, słabo wykształcony robotnik z jakiegoś tam zakątka chyba Europy.
Z całym szacunkiem dla robotników.
Dla Twojej informacji, bezrobocie w UEA w 2012 przekroczylo 20% - tak podaje arabiangazette.
bezrobocie jest na 2.40 %. zrodlo: http://flaga.vlajky.org/bliski_wschod/emiraty_arabskie.php
Czyli jeden zyje, drugi wegetuje, bo ten bezrobotny ani nie bedzie mial na szkole dla dzieci, ani na lekarza ani na nic.
Pokaz mi tutaj slumsy, biedę & żebraków , chętnie pooglądam.
Zeby elicie dobrze sie zylo - za darmo. Podobnie miewaja sie oligarchowie na Ukrainie. Uwazaj tylko, zebys po tej drugiej, mniej liuksowej stronie w Emiratach nie wyladowal.
Dziękuję za doradztwo.
Po co ta cala farsa w wydaniu czlowiek, ktory tutaj nawet nie byl (sic!)?
Czy ktos to wie?
O, a ja bardzo chetnie pogadam o życiu społecznym
Czyli w EA jest mała przestępczość, jest bezpiecznie. Obaliliśmy również kilka stereotypów. Dubaj robi wrażenie, nawet z lotu ptaka-przyznaję.
A jakie wartości mają ludzie w EA? Jak wyglądają ich relacje? Np. mężczyzn z kobietami, przyjaciół, rodziny ?
O, ja się dopisuje, ale chcialabym się też dowiedziec jak wygladaja EA poza Dubajem i stolica. Bo chyba ten kraj nie sklada się z mieszkancow tych dwoch miast?
z 10% ludzi mieszka gdzies na pustyni?
Czy turystom pokazuje się cos POZA tymi miastami i okolicami w czasie organizowanych wycieczek?
Czy mozna sobie pojezdzic po kraju na wlasna reke?
Czy w EA sa jakies zabytki godne zwiedzania, czy tylko nowobogacki przepych pod turystyke?
Mussuka, coś jakby zazdrość przez Ciebie przemawia
Być może dlatego, że tak się śmiesznie składa, że Norwegia i ZEA to bardzo podobne do siebie państwa. Oba mają wysoką stopę życia dzięki czerpaniu profitów z surowców mineralnych. Oba nie poprzestają na tym i już od dłuższego czasu inwestuję pieniądze w inne gałęzie gospodarki. Twoja zazdrość zaś bierze się chyba z tego, że w Norwegii jeszcze nie dochrapali się do takiego poziomu, żeby obywatele norwescy mieli za free większość tego co potrzebne do życia. No i raczej nie będą, bo coś ten socjal w Skandynawii ponoć pomału się sypie...
Stopa bezrobocia w ZEA raczej bliższa jest temu co podawał Fahkir, czyli jest zbliżona do norweskiej, a na pewno niższa od szwedzkiej, duńskiej czy fińskiej. Dubaj i ZEA, to raj dla wielu Europejczyków, bo nigdzie albo prawie nigdzie w Europie nie dostaną takiej kasy jak tam. Tak samo prawie nigdzie w Europie nie zrealizują takich projektów jak w ZEA, realizowanych za takie pieniądze. O ile media coś nie pokręciły, to wzmiankowana Norweżka była projektantką wnętrz. Nic więc dziwnego, że pojechała na kontrakt do ZEA, bo podejrzewam, że przez resztę zawodowego życia nie zrealizuje projektów o takich kosztach inwestycji jak te z kontraktu w ZEA. Szczególnie, że obecnie w tzw. zachodniej Europie nie jest w tej branży za dobrze skoro młodzi projektanci z Hiszpanii czy Włoch szukają pracy nawet na prowincji Polski. No, ja gdybym miał zlecenie z Dubaju, to bym się spakował w try miga i pojechał tam nawet na parę lat
Poza tym jakoś przez skórę czuję, że dobrze bym się tam mentalnie czuł ![]()
O, a ja bardzo chetnie pogadam o życiu społecznym
Czyli w EA jest mała przestępczość, jest bezpiecznie. Obaliliśmy również kilka stereotypów. Dubaj robi wrażenie, nawet z lotu ptaka-przyznaję.
A jakie wartości mają ludzie w EA? Jak wyglądają ich relacje? Np. mężczyzn z kobietami, przyjaciół, rodziny ?
Ludzie z Europy czesto myślą, że Islam to jakiś monolit a reprezentatywną jego próbką są fanatycy. Tymczasem to religia i kultura całkiem spora(prawie półtora miliarda ludzi), dużo bardziej podzielona i różnorodna niż chrześcijańska.
Generalnie zachód g**no (przepraszam za wyrazenie) wie o Islamie a Islam tyle samo o zachodzie. Niewielką mamy o sobie wiedzę i te braki zastępujemy stereotypami. Stąd większość nieporozumień.
Snake, idealnie to ująłeś.
O, ja się dopisuje, ale chcialabym się też dowiedziec jak wygladaja EA poza Dubajem i stolica. Bo chyba ten kraj nie sklada się z mieszkancow tych dwoch miast?
z 10% ludzi mieszka gdzies na pustyni?
Jest duzo ciekawych i wspanialych miejsc poza Abu Dhabi i Dubaiem.
Ras Al-Khaimah jest najpiekniejszym emiratem UAE z piasczystym wybrzezem i pasmem gor Ruus Al Jibal. Warto w Emiratach pojechac na pustynie Liwa i zobaczyc powalajacy zachod slonca, po zmroku zjeżdżaja sie tam ludzie i siedza przy ogniskach, co daje ogolny klimat dawnych minionych czasow.. ponurkowac w emiracie Fujairah, etc.
Czy mozna sobie pojezdzic po kraju na wlasna reke?
Tak, oczywiscie.
45 2014-03-12 23:39:39 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-13 00:01:35)
Bardzo prosze - mały przykład w jaki sposób powstaje ta Kraina Marzeń:
46 2014-03-13 00:17:30 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-03-13 00:18:30)
Mhmm.."rzetelny" reportaz BBC jak o antysemityzmie w Polsce.
To nie pierwszy raz gdy ktoś oskarża Emiraty o wykorzystywanie niewykształcnych robotników z ubogich krajów.
Złe traktowanie pracowników jest karane bardzo wysokimi grzywnami, a nawet więzieniem w UAE.
Proszę:
"UAE respects workers' rights
The Wage Protection System has been praised by an international organisation
According to a report compiled by the International Labour Organisation (ILO), the UAE's Wage Protection System (WPS) is "a model" that could be emulated by other countries.
Described by the ILO as an "innovative system", WPS was introduced by the Ministry of Labour two years ago to guarantee that labourers receive their full wages on time.
This initiative, among other measures, is part of a progressive labour policy that aims at improving the working conditions of workers in the UAE, which is home to a large expatriate population.
Among the other measures is the summer midday break, the regular inspection of workers' accommodation and the hefty fines imposed by the ministry on companies that delay the wages of their employees."
Oto jak wygladaja obozy pracy :
http://gulfnews.com/news/gulf/uae/community-reports-2.1735/thousands-of-workers-set-to-move-into-new-accommodation-in-abu-dhabi-1.652413
UAE reaffirms human rights commitment at UN
The UAE government accepted 36 recommendations stemming from its 2008 review, including measures aimed at reinforcing protection of the rights of children, women and workers. In addition, the UAE made nine voluntary pledges of its own
http://gulfnews.com/news/gulf/uae/government/uae-reaffirms-human-rights-commitment-at-un-1.1139212
Podałem Ci link do Gulf News gdzie wyraźnie jest napisane, że państwo UAE chce przejrzystości w swoich prawach i dba o obywateli pracująch tutaj.
Nie wiesz co jest prawdą, a co fałszem bo zwyczajnie Cię tu nie ma i raczej nie będzie.
Przestan trolowac i odpuść sobie wklejanie na chybił trafił bzdurnych filmikow, na temat kraju o ktorym nie masz pojecia (jak wykazaly Twoje wczesniejsze posty).
Bardzo prosze - mały przykład w jaki sposób powstaje ta Kraina Marzeń:
Ameryki nie odkryłaś. Każda Kraina Marzeń powstała w podobny sposób. Jak ludzie o tym zapominają to początek końca...
48 2014-03-13 00:46:17 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-13 00:51:31)
Daj mi jeden dowód na to, ze twoje opinie są bardziej obiektywne niż moje
Mieszkasz tam? Czy bywałeś jako turysta?
Czy może z racji tego, ze jesteś muzułmaninem jesteś również znawca wszelkich krajów arabskich? To taki dar? Czy po prostu sam siebie znawcą orientu obwołałeś?
Wiesz, ja może się i nie znam, wiem tyle, co się o Dubaju mówi i pisze, ale w odróżnieniu od ciebie jestem też realistką i wiem, ze ten arabski Disneyland nie jest tak różowy jak się próbuje to wmówić światu....
Oczywiście, ze BBC jest stronnicze, natomiast wiadomości w linkach przez ciebie podanych są rzetelne i wiarygodne! No jakże mogłoby być inaczej
U nas w gazetach tez dużo piszą o walce rządu z bezrobociem, poprawą życia i tym podobne... a jak to się ma do rzeczywistości to każdy wie ![]()
Ale oczywiście to Ty masz rację - miasto powstałe z piachu i wiatru w 100 lat musiało być wybudowane uczciwie, z poszanowaniem pracy, poszanowaniem praw najbiedniejszych robotników itepe
no bo przecież go wybudowali muzułmanie, a oni się nieuczciwością brzydzą....
Alleluja!
p.s. Dla ciebie mogę być trollem ![]()
------------------------
Iceni napisał/a:Bardzo prosze - mały przykład w jaki sposób powstaje ta Kraina Marzeń:
Ameryki nie odkryłaś. Każda Kraina Marzeń powstała w podobny sposób. Jak ludzie o tym zapominają to początek końca...
Ale ja w cale nie miałam zamiaru odkrywać Ameryki
to są sprawy znane od lat - każdy "cud ekonomiczny" żywi się krwią biednych i ZEA nie są wyjątkiem jak co niektórzy próbują nam wmówić ![]()
49 2014-03-13 01:26:35 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-03-13 01:34:53)
Ale oczywiście to Ty masz rację - miasto powstałe z piachu i wiatru w 100 lat musiało być wybudowane uczciwie, z poszanowaniem pracy, poszanowaniem praw najbiedniejszych robotników itepe
no bo przecież go wybudowali muzułmanie, a oni się nieuczciwością brzydzą....
Najbiedniejszy robotnik za tę pracę utrzymywał przed kilka lat rodzinę, a po powrocie zbudował w swoim kraju dom. Podobnie jak wielu Polaków w PRLu i na początku Wolnej Polski. Rozdawanie socjalu nie jest uczciwie wobec całego społeczeństwa...
P. S. Przeglądam właśnie statystyki dotyczące wzrostu gospodarczego na Świecie. Europa na szarym końcu co specjalnie nie dziwi. Cywilizacja w której najważniejsze jest dobre samopoczucie w pracy musi upaść...
Ale ja w cale nie miałam zamiaru odkrywać Ameryki
to są sprawy znane od lat - każdy "cud ekonomiczny" żywi się krwią biednych i ZEA nie są wyjątkiem jak co niektórzy próbują nam wmówić
Inną sprawą znaną od lat jest to, że największymi beneficjentami takiej polityki są właśnie najbiedniejsi robotnicy, bo oni najmocniej odczuwają efekty wzrostu gospodarczego...
Janusz Korwin-Mikke powiedział coś bardzo sensownego w temacie:
Robotnik w USA był okrutnie wyzyskiwany. Każda godzina ? ba: każda sekunda jego pracy była wyzyskiwana. Efekt: to amerykańscy robotnicy pierwsi jeździli samochodami ? a nie np. francuscy czy sowieccy!
I tyle w temacie ![]()
No tak, jaka ja głupia jestem... przecież to wcale nie bogaci się dzięki temu szejk, tylko robotnicy z Pakistanu! ![]()
No tak, jaka ja głupia jestem... przecież to wcale nie bogaci się dzięki temu szejk, tylko robotnicy z Pakistanu!
W kraju o dwucyfrowym wzroście gospodarczym robotnicy z Pakistanu bogacą się bardziej niż szejk. U nas jest dokładnie odwrotnie. Europejscy szejkowie wydają dużo pieniędzy, żebyś mogła wierzyć, że jest inaczej...
P. S. Dopiero zawalenie się fabryki i śmierć wielu ludzi spowodowała, że uczciwy i cywilizowany Zachód szanujący prawa najbiedniejszych sypnął trochę grosza na poprawę warunków pracy robotników z Bangladeszu...
52 2014-03-13 01:49:48 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-13 01:55:15)
No własnie mi o to chodzi - Takie ZEA nie różnią się w zasadniczy sposób od Zachodu - i nie ma to tamto - ekonomia pewne zachowania wymusza. Z wierzchu złoto a pod spodem bieda i wyzysk.
Swoją drogą to też pewna ciekawostka - na wyzysk taniej siły roboczej w Chinach każdy najeżdża, ale w ZEA to wolno, bo dzięki temu robotnicy mogą utrzymać rodzinę? Oczywiście jakoś pomijając przy tym fakt, ze ta rodzina będzie żyła co najwyżej w ubóstwie tak, czy inaczej ![]()
To może jeszcze dzieci z Bangladeszu szejk powinien zacząć zatrudniać, wtedy znów niejednej rodzinie żyłoby się lepiej ![]()
W końcu podczas boomu gospodarczego USA dzieci też pracowały ... skoro już podajemy takie przykłady ![]()
53 2014-03-13 02:11:24 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-03-13 02:14:55)
Mieszkasz tam? Czy bywałeś jako turysta?
Mieszkałem tam i mam tam rodzine, wiec jestem na bierzaco. Ty nie bylas tam ani jeden dzien, nawet nie znasz prawa jakie panuje w tym kraju, jak wykazaly twoje wczesniejsze posty. Ba! ty nawet mylisz UAE z AS.
Ktokolwiek napisal o rzekomym "zlym" trkatowaniu robotnikow budowlanych w UAE jest klamca, lub w życiu nie był w żadnym z campusów dla Labour Workers.
ale w odróżnieniu od ciebie jestem też realistką i wiem, ze ten arabski Disneyland nie jest tak różowy jak się próbuje to wmówić światu....
to powiedz mi za ile harują, konkretnie i ile tam kosztuje chleb, mieszkanie itp. Podaj konkretnie nazwe firmy, ktora wykorzystuje i lamie prawa robotnikow.
Wszystkie korporacje sa monitorowane przez Ministry of Labor i za lamanie praw pracowniczych sa bardzo surowe kary,
:Execution of judgements to pay fines may not be stayed. Fines imposed on the
employer shall vary in accordance with the number of employees regarding whom the
violation was committed, provided that the total amount of the penalty imposed shall
not exceed three times the maximum limit of the fine fixed . The provisions of this
Article shall apply on the cases where a violation is committed against the following
rules and any regulations and orders issued in implementation thereto :
1. Violation of the provisions of Article 13.
2. Violation of the provisions of Section 2 and 3 of Chapter II.
3. Violation of the provisions of Chapter III.
4. Violation of the provisions of Articles 1
ARTICLE (13)
Employees who are not UAE nationals may be employed in the United Arab Emirates
only after approval of the Labour Department and the obtainment of a work permit in
accordance with the procedures decided by Ministry of Labour and Social Affairs.
Work permits may only be granted if the following conditions are fulfilled.
a. That the employee has the professional competence of educational
qualifications that are needed by the State.
b. That the employee has lawfully entered the Country and complies with the
conditions stipulated by the residence regulations in force in the State.
ARTICLE (125)
The employer shall provide the employee at the end of his service and at the latter's
request with an end of service certificate free of charge. Said Certificate shall include
date of appointment and date of termination, total period of service, nature of work
performed by him and his last pay plus allowances, if any. Certificates or diplomas,
papers and tools belonging to the employee shall be returned to him.
Article 65 of the Labour Law stipulates that the maximum normal working hours (for adult employees) to be eight per day or 48 per week. However, these hours may be increased to nine daily for people working in the retail trade, hotels, restaurants and other such commercial establishments. The Ministry also retains the right to decide to reduce the daily working hours for hazardous and dangerous jobs or those that might be detrimental to health. Friday is ordinarily considered as the weekly day of rest. Time spent by the employee in transport from his residence to the place of work however, shall not be included in the working hours.
The daily working hours have to be arranged so that employees are not required to work for more than five consecutive hours without breaks for rest, meals and prayers. The total of such breaks must be at least one hour which will not be included in the daily working hours.
Ale oczywiście to Ty masz rację - miasto powstałe z piachu i wiatru w 100 lat musiało być wybudowane uczciwie, z poszanowaniem pracy, poszanowaniem praw najbiedniejszych robotników itepe
no bo przecież go wybudowali muzułmanie, a oni się nieuczciwością brzydzą....
zarobki takiego robotnika budowlanego sa 10 razy wyzsze niz w jego dysktrykcie gdzies w Indiach. Jesli byloby inaczej to by tu nie przyjechal.
Zreszta rownie dobrze to co piszesz o UAE, moglbym napisac tak o Wloszech, Francji, Anglii, Belgii, Polsce, etc bo:
http://www.antislavery.org/includes/documents/cm_docs/2009/t/trafficking_for_fl_in_europe_4_country_report.pdf
http://english.ruvr.ru/2012_07_06/Human-trafficking-victim-confession/
http://www.refworld.org/cgi-bin/texis/vtx/rwmain?page=country&category=&publisher=USDOS&type=&coi=FRA&rid=&docid=4fe30cc932&skip=0
http://www.state.gov/j/tip/rls/tiprpt/2011/164233.htm
każdy "cud ekonomiczny" żywi się krwią biednych i ZEA nie są wyjątkiem jak co niektórzy próbują nam wmówić
Emir dobrze zainwestował pieniądze z ropy i postawił na "wolny rynek, dobre warunki dla zagranicznych inwestorów i tak to się kręci...
Obecnie Dubaj (bez ropy) jest najszybciej rozwijającym się miastem na świecie i nie jest to zasługa petrodolarów i tym bardziej biednych robotnikow z Bangladeszu.
Serio, jesli sie komus panstwo Zjednoczone Emiraty Arabskie nie podoba, to przeciez wcale nie musi tutaj mieszkac, ani nawet przyjezdzac.
No własnie mi o to chodzi - Takie ZEA nie różnią się w zasadniczy sposób od Zachodu - i nie ma to tamto - ekonomia pewne zachowania wymusza.
Różnią się o tyle, że szejk naprawdę dba o swoich obywateli ![]()
Z wierzchu złoto a pod spodem bieda i wyzysk.
Jedno drugiego nie wyklucza. Bieda i wyzysk to pojęcia względne. Imigranci, którzy tam przyjeżdżają mają nieco inny punkt odniesienia niż my...
Swoją drogą to też pewna ciekawostka - na wyzysk taniej siły roboczej w Chinach każdy najeżdża, ale w ZEA to wolno, bo dzięki temu robotnicy mogą utrzymać rodzinę? Oczywiście jakoś pomijając przy tym fakt, ze ta rodzina będzie żyła co najwyżej w ubóstwie tak, czy inaczej
Straciłaś kontakt z rzeczywistością
Chińczycy są dzisiaj bogatsi niż Europejczycy niezależnie od wybiórczych danych, które media pokazują. Siła robocza w Chinach już dawno przestała być tania. Ten kraj ma inne mocne strony, a koszty tak poszły w górę, że USA i UE chcą z nich zrezygnować i pojedyncze fabryki już wracają. Rodzina robotnika nie będzie żyła w ubóstwie tak jak Polacy, którzy w PRLu mieli wujka w Ameryce i jego niska dniówka przewyższała polską pensję...
To może jeszcze dzieci z Bangladeszu szejk powinien zacząć zatrudniać, wtedy znów niejednej rodzinie żyłoby się lepiej
Na tym przykładzie pokazuję hipokryzję naszej cywilizacji, która musi za wszelką cenę narzucać innym swój styl życia, ciągle krytykując i pouczając ludzi o innym systemie wartości jak należy żyć.
P. S. Pewnie pisząc tego posta masz na sobie coś Made in Bangladesh co nie przeszkadza Ci czepiać się szejka z Dubaju...
W końcu podczas boomu gospodarczego USA dzieci też pracowały ... skoro już podajemy takie przykłady
Nie wiem jak duże dzieci...
A nawet specjalnie sprawdziłam dla ciebie - mam właśnie 2 sztuki "made in China" i jedną "made in Poland", a nawet pościel sprawdziłam - "made in Great Britan" wkład
"made in Turkey" poszwy ![]()
No i laptop też jest "made in China: ![]()
(a ser który własnie wcinam z Irlandii
)
Przytulanka młodej też Chińczyk.
...Znaczy mnie nadal otacza świat "made in China" i "Bangladesz" jakoś się nie wkrada... Może to dlatego, ze nie stać mnie na markowe ciuchy?... ![]()
Może to dlatego, ze nie stać mnie na markowe ciuchy?...
Nie, raczej żyjesz w błogiej nieświadomości. Nie wiem czy w ogóle jest jeszcze jakaś polska firma odzieżowa co nie zleca szycia "swoich, made in Poland" wyrobów w Bangladeszu. Bo tak robi zdecydowanie większość światowej konkurencji.
Ja również swoje wiem i nie wierzę, że tam to cud, miód i orzeszki jak to przedstawia Fahkir ![]()
To tak jak cud, miód i orzeszki są w krajach skandynawskich
Zapewne jak jesteś miejscowym albo podporządkowujesz się ich stylowi życia, to tak jest. Wystarczy jednak, że przyjeżdzasz na kontrakt z Polski i stosujesz wobec własnych dzieci metody wychowawcze powszechne w Polsce i nagle może się okazać, że raj robi się piekłem. Takie tam bogactwo i socjal ale jednak firmy zatrudnione przez Zarę do przebudowy jej norweskiego sklepu bezwględnie wykorzystywały polskich robotników. Zmuszając do pracy 7 dni w tygodniu, płacąc o wiele mniej od stawek norweskich. Parę innych podobnych aferek świadczy, że nie jest to incydentalne działanie. Zresztą ciekawe czemu norweski przedsiębiorca do realizacji inwestycji w Norwegii szuka wykonawców od A do Z w Polsce
A ze standardu technicznego tego co ma zamiar zrealizować obstawiam, że zatrudni tam nie Norwegów ale grupę imigrantów. No raj, cud, miód i orzeszki...
Fakhir czy byłbyś uprzejmy odpowiedzieć na moją "ciekawość" odnośnie życia społecznego?
Jeśli chodzi o gospodarkę, zawsze się tu będziemy spierać, taki temat.
60 2014-03-13 11:03:33 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-03-13 11:50:56)
Mussuka, coś jakby zazdrość przez Ciebie przemawia
Być może dlatego, że tak się śmiesznie składa, że Norwegia i ZEA to bardzo podobne do siebie państwa. Oba mają wysoką stopę życia dzięki czerpaniu profitów z surowców mineralnych. Oba nie poprzestają na tym i już od dłuższego czasu inwestuję pieniądze w inne gałęzie gospodarki. Twoja zazdrość zaś bierze się chyba z tego, że w Norwegii jeszcze nie dochrapali się do takiego poziomu, żeby obywatele norwescy mieli za free większość tego co potrzebne do życia. No i raczej nie będą, bo coś ten socjal w Skandynawii ponoć pomału się sypie...
Stopa bezrobocia w ZEA raczej bliższa jest temu co podawał Fahkir, czyli jest zbliżona do norweskiej, a na pewno niższa od szwedzkiej, duńskiej czy fińskiej. Dubaj i ZEA, to raj dla wielu Europejczyków, bo nigdzie albo prawie nigdzie w Europie nie dostaną takiej kasy jak tam. Tak samo prawie nigdzie w Europie nie zrealizują takich projektów jak w ZEA, realizowanych za takie pieniądze. O ile media coś nie pokręciły, to wzmiankowana Norweżka była projektantką wnętrz. Nic więc dziwnego, że pojechała na kontrakt do ZEA, bo podejrzewam, że przez resztę zawodowego życia nie zrealizuje projektów o takich kosztach inwestycji jak te z kontraktu w ZEA. Szczególnie, że obecnie w tzw. zachodniej Europie nie jest w tej branży za dobrze skoro młodzi projektanci z Hiszpanii czy Włoch szukają pracy nawet na prowincji Polski. No, ja gdybym miał zlecenie z Dubaju, to bym się spakował w try miga i pojechał tam nawet na parę latPoza tym jakoś przez skórę czuję, że dobrze bym się tam mentalnie czuł
Snake, czy Ciebie naprawde jakis waz w glowe dziabnal?;) Czego ja mam niby Arabom a zwlaszcza ich kobietom zazdroscic? Ich arabskich mezow, ich petrodolarow, ich "rownosci" spolecznej? Nie kochany, niczego im nie zazdroszcze i socjal taki jaki mam aktualnie w pelni zaspokaja moje potrzeby. Moje, wielu imigrantow a zwlaszcza imigrantek, ktore moga sobie do woli pic, hulac i bezpiecznie do hotelu wrocic. A za gwalt oskarzyc gwalciciela a nie siebie.
Ten opisany przez Ciebie i Fakira Raj (dolara panie daj daj daj) zostawiam wlasnie takim, co pieniadz w ich zyciu rzadzi. Bo ja poza petroleum nie widze ZADNYCH plusow zycia w Emiratach. Nic, co by mnie skusilo na zycie w kulturze arabskiej.
Tobie dobrze na wsi polskiej, mnie na finskiej a Fakir niech sobie palac na srodku pustyni stawia i tez git - tylko przynajmniej niech cudow miedzy fakty nie wpisuje, bo my tu tez cytaci i pismienni jestesmy i kit od prawdy odrozniamy. Chyba, ze na prowizji u tego ojca Szejka jest:))
Żonom Arabów to ja szczerze współczuję a nie miałabym czegoś zazdrościć
Ale faceci to faceci swoje prawa tam mają więc uważają kraj za raj na ziemi ![]()
Ten opisany przez Ciebie i Fakira Raj (dolara panie daj daj daj) zostawiam wlasnie takim, co pieniadz w ich zyciu zadzi. Bo ja poza petroleum nie widze ZADNYCH plusow zycia w Emiratach. Nic, co by mnie skusilo na zycie w kulturze arabskiej.
Tobie dobrze na wsi polskiej, mnie na finskiej a Fakir niech sobie palac na srodku pustyni stawia i tez git - tylko przynajmniej niech codow miedzy fakty nie wpisuje, bo my tu tez cytaci i pismienni jestesmy i kit od prawdy odrozniamy. Chyba, ze na prowizji u tego ojca Szejka jest:))
Masz jakies animozje osobiste do Arabów. Nie odrózniasz kultury i cywilizacji arabskiej, czy szerzej muzułmańskiej, od zachowań niektórych muzulmanów.
Ja opisuję jak się żyje w UAE i Kuwejcie, staram się szczerze i adekwatnie do stanu mojej wiedzy odpowiadać na pytania.Nie opisuje cudów, bo moje osobiste poglądy nie mają tutaj zastosowania, natomiast Ty powielasz bardzo krzywdzace, stereotypy o Arabach i krajach arabskich, mimo ze nigdy nie bylas w zadnym z tych krajów (UAE, Kuwait) ani jednego dnia.
Na tym etapie uwazam że pora skończyć ta dyskusje.
63 2014-03-13 12:11:16 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-03-13 12:17:34)
To tak jak cud, miód i orzeszki są w krajach skandynawskich
Zapewne jak jesteś miejscowym albo podporządkowujesz się ich stylowi życia, to tak jest. Wystarczy jednak, że przyjeżdzasz na kontrakt z Polski i stosujesz wobec własnych dzieci metody wychowawcze powszechne w Polsce i nagle może się okazać, że raj robi się piekłem. Takie tam bogactwo i socjal ale jednak firmy zatrudnione przez Zarę do przebudowy jej norweskiego sklepu bezwględnie wykorzystywały polskich robotników. Zmuszając do pracy 7 dni w tygodniu, płacąc o wiele mniej od stawek norweskich. Parę innych podobnych aferek świadczy, że nie jest to incydentalne działanie. Zresztą ciekawe czemu norweski przedsiębiorca do realizacji inwestycji w Norwegii szuka wykonawców od A do Z w Polsce
A ze standardu technicznego tego co ma zamiar zrealizować obstawiam, że zatrudni tam nie Norwegów ale grupę imigrantów. No raj, cud, miód i orzeszki...
a cos Cie ta Skandynawia drazni i swedzi:)
Nikt nie pisze, ze tu cud, miod, orzeszki czy halwa. Jest jak jest, i dobrze i zle i trzeba pisac prawde. A z prawda i faktami mija sie od samego poczatku swojej krucjaty czy misji kolega Fakir. Ja widze w arabskiej gazecie, w wypowiedzi ich wlasnego Ministra Pracy z 2013, ze maja coraz wieksze bezrobocie i przekroczylo ono 20 % a on to na dwa zmienia. Bo on tam zyje, pracuje, bywa, telewizje arabska ma na meblosciance w Polsce i tylko on wie jaka jest prawda. Boze, staruszki na Syberii tez we wszystko wierzyly, dopoki Prawde czytaly.
Odpowiedzi na wszystkie niezgodne z misja Fakira zarzuty brzmia mi jakos podobnie; bzdura, klamstwo, manipulacja, propaganda Zachodu itp. Jeszcze faszyzmu zabraklo i byloby tak..znajomo:) Czy my podobnych wystapien ostatnio w TV nie ogladalismy, ten pan, co to mu oko lata, jak go o lamanie praw dziennikarze oskarzaja?:) Wstretni klamcy z Zachodu, Polnocy i Marsa!:)
Ja mam jedno zasadnicze pytanie: skoro tam miodem i mlekiem wszystko plynie to po jasna cholere mama kolegi Fakira, jego arabski tatus i on sam siedza od lat w zapyzialej Europie, ba nedznej i zaklamanej Polsce? Jakas kara za grzechy czy jak to rozumiec? Przeciez tam czeka slonce, zloty piasek pustyni, szemrzace strumyki, zielen palm i takie tam..fatamorgany dla ubogich:)
Ja siedze na tylku w okrutnej Skandynawii, bo widocznie wlasnie TU mi dobrze, a nie cierpie i snuje i bajdurze o jakims gdzies wspanialym kraju, ktory znam z opowiesci Tysiaca i jednej nocy. Cos mi tu nie gra w calej tej arabskiej bonanzie.
Ja mam jedno zasadnicze pytanie: skoro tam miodem i mlekiem wszystko plynie to po jasna cholere mama kolegi Fakira, jego arabski tatus i on sam siedza od lat w zapyzialej Europie, ba nedznej i zaklamanej Polsce? Jakas kara za grzechy czy jak to rozumiec? Przeciez tam czeka slonce, zloty piasek pustyni, szemrzace strumyki, zielen palm i takie tam..fatamorgany dla ubogich:) Bo ja jak siedze na tylku w okrutnej Skandynawii, to widocznie wlasnie TU mi dobrze, a nie cierpie i snuje i bajdurze o jakims gdzies wspanialym kraju, ktory znam z opowiesci Tysiaca i jednej nocy. Cos mi tu nie gra w calej tej arabskiej bonanzie.
heh, chyba mozg ci sie juz kompletnie wylaczyl z tej zolci, ktora wylewasz poprzez klawiature do internetu. .
Moj Tatus i Mamusia nie mieszkaja w Polsce tywlko w Kuwait City, o czym pisalem wielokrotnie juz wczesniej. Ja tutaj studiuje, a w tym roku wracam do siebie, o czym rowniez pisalem a takze tlumaczylem dlaczego studiuje w PL:)
Co do bezrobocia - podalem wiarygodne zrodlo- bezrobocie wynosi okolo 2,5%, zreszta wiele kobiet nie pracuje w UAE.
Mussuka napisał/a:Ja mam jedno zasadnicze pytanie: skoro tam miodem i mlekiem wszystko plynie to po jasna cholere mama kolegi Fakira, jego arabski tatus i on sam siedza od lat w zapyzialej Europie, ba nedznej i zaklamanej Polsce? Jakas kara za grzechy czy jak to rozumiec? Przeciez tam czeka slonce, zloty piasek pustyni, szemrzace strumyki, zielen palm i takie tam..fatamorgany dla ubogich:) Bo ja jak siedze na tylku w okrutnej Skandynawii, to widocznie wlasnie TU mi dobrze, a nie cierpie i snuje i bajdurze o jakims gdzies wspanialym kraju, ktory znam z opowiesci Tysiaca i jednej nocy. Cos mi tu nie gra w calej tej arabskiej bonanzie.
heh, chyba mozg ci sie juz kompletnie wylaczyl z tej zolci, ktora wylewasz poprzez klawiature do internetu. .
Moj Tatus i Mamusia nie mieszkaja w Polsce tywlko w Kuwait City, o czym pisalem wielokrotnie juz wczesniej. Ja tutaj studiuje, a w tym roku wracam do siebie, o czym rowniez pisalem a takze tlumaczylem dlaczego studiuje w PL:)
Co do bezrobocia - podalem wiarygodne zrodlo- bezrobocie wynosi okolo 2,5%, zreszta wiele kobiet nie pracuje w UAE.
Mniejsza z Twoim zyciorysem, kazdego Twojego wpisu nie sledzilam ale widocznie za cos Cie zeslano z raju na ziemie, to mi juz wisi.
Bezrobocie w 2011 bylo ponad 20%, obecnie spadlo ale nie do poziomu 2%. Poza tym jest jakie jest ale nie o to chodzilo, chodzilo o to, ze w waszym spoleczenstwie jest bardzo duze rozwarstwienie na tych uprzywilejowanych i tych, co na te przywileje pracuja, sami zyjac w warunkach tragicznych.
Pytalam iles postow wczesniej o edukacje - czy jest dla kazdego obywatela UAE darmowa? KAZDEGO? Powtarzam - obywatela, nie robotnika tymczasowo sprowadzonego z Pakistanu do budowy 10- gwiazdkowego kurortu ze skocznia narciarska w tle dla rodziny jakiegos waszego emira czy innego muhammeda.
Dla kazdego dziecka zyjacego na terenie UEA jest wolny i darmowy dostep do nauki, do opieki medycznej itp. Tak?