Coraz więcej ludzi w Polsce świętuje halloween. Przeważnie w klubach wystylizowanych specjalnie na ten dzień - strasznie i przerażająco. Jednak wybitni miłośnicy mrocznych klimatów szukają czegoś więcej, szukają wyjątkowych miejsc nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Znacie takie miejsca jak Zamek hrabiego Draculi w Rumuni, , Zamek księżnej Batory w Słowacji, znanej jako wampirzyca z Siedmiogrodu? We Francji znane są katakumby, w Szkocji zamek Edinburg Castle znany z opowieści o duchach, nie mówiąc już o jeziorze Loch Ness.Wiecie, że Irlandia uznawana jest za ojczyznę Halloween? Tam narodził się dyniowy Jack - o' - lantern i tam powstało większość historii o duchach. W Stanach Zjednoczonych miasteczko Salem w Massachusetts nazywane jest miasteczkiem czarownic, znane ze straszliwych procesów czarownic. W Nowym Orleanie organizowane się nocne rejsy małymi łódkami po okolicznych bagnach Manchac Swamp, jest tam również mnóstwo sklepików voodoo. Również Jamajka ma swoje tajemnicze miejsce zwane Rezydencją Wielkiej Białej Wiedźmy, która w tym miejscu odprawiała ponoć czary i praktyki voodoo.
A jakie wy znacie najstraszliwsze miejsca na świecie i w Polsce, gdzie w wyjątkowy sposób można spędzić halloween?
Podobne tematy
Oczywiście Łysa Góra ze swoimi czarownicami i sabatami
.
Wiele naszych zamków ma swoje ,,białe damy", na przykład zamek w Niedzicy, Chęcinach, Bobolicach czy Rydzynie, a w kopalniach podobno grasuje Skarbnik.
3 2013-10-29 15:34:03 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2013-10-30 00:13:55)
Jeśli chodzi o rumuński zamek w Braszowie- nic ciekawego.Nie warto spędzać tam Halloween.
Dodać mogę do tej listy zamek w Krasiczynie.Sam pałac niezbyt interesujący- do zwiedzania są tam chyba ze cztery sale-żadna nie odremontowana ani nie wyposażona ze względu na proces spadkobierców Sapiehy.
Ale atrakcją jest nocne zwiedzanie piwnic z pochodniami.Podobno przewodnicy dbają o upiorne atrakcje włącznie z pojawieniem się zjawy- Bielicy.
O kurcze, to zwiedzanie podziemi z pochodniami może być na prawdę ciekawe ![]()
Olinko, spędzałaś halloween na Łysej Górze? ![]()
Olinko, spędzałaś halloween na Łysej Górze?
Niestety nie, choć przypuszczam, że mogłoby być ciekawie
.
O kurcze, to zwiedzanie podziemi z pochodniami może być na prawdę ciekawe
Myślę,że jest.Przewodnik opowiadał nawet pewną anegdotkę dotyczą takiego nocnego zwiedzania.Pewna para wybrała się na zwiedzanie.Pochodnie mieli dostać w jednej z sal gdy nagle(było to zaplanowane) zgaśnie światło.Światło nie zdążyło zgasnąć (jest bardzo nikłe) a kobieta przechodziła obok (tak się jej wydawało) manekinaw białej szacie,który się poruszył.Trzeba było ją cucić.Zrobił to jeden pracowników też przebrany za jakiegoś ducha.Kobiecina wyskoczyła jak z procy z podziemi.Nie obeszło się bez wizyty na izbie przyjęć bo kobiecinę- jak to powiedział przewodnik- strach przeleciał:)
Historyjka pewnie zmyslona,ale żeby się o tym przekonać warto to zobaczyć.
Przewodnik nie powiedział jednak,że taka przyjemność zwiedzania sporo kosztuje.Dowiedziałam się tego na stronce zamku.
Przewodnik nie powiedział jednak,że taka przyjemność zwiedzania sporo kosztuje.Dowiedziałam się tego na stronce zamku.
Łomatko, faktycznie.
Moi znajomi byli w Loch Ness na halloween i spali w namiocie nad jeziorem... Ognisko, opowieści o duchach - podejrzewam, że wypad mieli udany. Sam fakt bycia w takim miejscu w taki dzień - niby nic specjalnego, ale psychika robi swoje ![]()
Moi znajomi byli w Loch Ness na halloween i spali w namiocie nad jeziorem... Ognisko, opowieści o duchach - podejrzewam, że wypad mieli udany. Sam fakt bycia w takim miejscu w taki dzień - niby nic specjalnego, ale psychika robi swoje
Rewelacja, jakby ktoś organizował i szukał chętnych, to ja się na to piszę
. Myślę, że przeżycie jest niezapomniane.
Ale... nie było im o tej porze roku zimno pod namiotem? Eeee... Pewnie nie, emocje rozgrzewały
.
10 2013-10-30 13:23:37 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-10-30 13:24:55)
Coraz więcej ludzi w Polsce świętuje halloween. Przeważnie w klubach wystylizowanych specjalnie na ten dzień - strasznie i przerażająco. Jednak wybitni miłośnicy mrocznych klimatów szukają czegoś więcej, szukają wyjątkowych miejsc nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Znacie takie miejsca jak Zamek hrabiego Draculi w Rumuni, , Zamek księżnej Batory w Słowacji, znanej jako wampirzyca z Siedmiogrodu? We Francji znane są katakumby, w Szkocji zamek Edinburg Castle znany z opowieści o duchach, nie mówiąc już o jeziorze Loch Ness.Wiecie, że Irlandia uznawana jest za ojczyznę Halloween? Tam narodził się dyniowy Jack - o' - lantern i tam powstało większość historii o duchach. W Stanach Zjednoczonych miasteczko Salem w Massachusetts nazywane jest miasteczkiem czarownic, znane ze straszliwych procesów czarownic. W Nowym Orleanie organizowane się nocne rejsy małymi łódkami po okolicznych bagnach Manchac Swamp, jest tam również mnóstwo sklepików voodoo. Również Jamajka ma swoje tajemnicze miejsce zwane Rezydencją Wielkiej Białej Wiedźmy, która w tym miejscu odprawiała ponoć czary i praktyki voodoo.
A jakie wy znacie najstraszliwsze miejsca na świecie i w Polsce, gdzie w wyjątkowy sposób można spędzić halloween?
nie wiem jak teraz ale kiedys to wystarczylo na warsiawska Pragie albo na Targowek wyjsc po 22-giej i atrakcje halloweenowe jak na caly rok:)
Zamek Draculi - piekny ale wcale nie straszny. Za to uliczki w Bukareszcie, zwlaszcza teraz jesienia, moga za katakumby wystarczyc:)
Rewelacja, jakby ktoś organizował i szukał chętnych, to ja się na to piszę
. Myślę, że przeżycie jest niezapomniane.
Ale... nie było im o tej porze roku zimno pod namiotem? Eeee... Pewnie nie, emocje rozgrzewały.
Nie mam pojęcia, czy zimno było, widziałam jedynie po zdjęciach, że ubrani byli we wszystko co się dało ![]()
Na pewno przeżycia niezapomniane, nawet jak nic nie straszyło, to psychika sobie całość dorabiała, nie mówiąc o strasznych opowieściach itd...
Mam znajomych, którzy spędzili kiedyś Halloween w jednym z miast-widm. Na pewno to coś innego niż wystylizowana impreza na zamku lub w klubie, ale trudno odmówić opuszczonym miastom klimatu grozy.
13 2015-10-30 10:13:57 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-10-30 10:15:41)
nie obchodze halloween i drazni mnie ta maskarada skopiowana zza oceanu, ale znam jedno straszne miejsce na swiecie - Ciudad Juarez. Jest tam strasznie i przerazajaco, i to bez stylizacji...
nie wiem jak teraz ale kiedys to wystarczylo na warsiawska Pragie albo na Targowek wyjsc po 22-giej i atrakcje halloweenowe jak na caly rok:)
... wiesz to z autopsji czy z legend?
Co do nocnego zwiedzania, (nie wiem czy Halloweenowego, ale może coś takiego organizują) zwiedzałam nocą z pochodniami forty w Toruniu. Bardzo fajny klimat.
Na Woli dla odmiany zorganizowano imprezkę w stylu Dziadów, niestety nie byłam, ale znacznie bardziej ciekawa alternatywa dla "cukierek albo psikus"
W Stanach w parkach rozrywki organizują Halloween pod koniec sezonu, ale też przy różnych atrakcjach można znaleźć dedykowaną część dla Halloween. W Universal Studio jest specjalna atrakcja, gdzie idąc ciemnymi korytarzami ktoś wyskakuje i straszy! Ciekawą opcją jest też nocne zwiedzanie zamkniętych więzień - nie odważyłabym się chyba!
ja bym wybrała się do tego zamku Drakuli w Rumuni
może wspólny wyjazd za rok?
w Czechach jest taki opuszczony kościół, w którym normalnie w ławkach siedza niby zjawy, to są tak naprawdę posągi wykonane przez jakiegoś artystę. Ta miejscowośc chyba nazywa się Lukova.
ja bym wybrała się do tego zamku Drakuli w Rumuni
może wspólny wyjazd za rok?
Nie polecam tego niby zamku w Brasov. Nic ciekawego a sam Vlad był tam prawdopodobnie z tydzień. Prawdziwy zamek Vlada jest w Poinernari, tyle że to już ruiny.