netkobietyWszystkie działy
Studia, sesja i życie studenckie

Urlop dziekański a warunek.

5 odpowiedzi9 480 wyświetleńzałożony przez Eponine, 13.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Urlop dziekański a warunek.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Urlop dziekański a warunek.

Dobry wieczór kochani:)

Chciałabym się Was poradzić w pewnej sprawie. Jestem na III roku studiów filologii obcej. Do tej pory jakoś sobie radziłam, ale chyba tylko dlatego, że miałam cholernie dużo szczęścia. Wydaje mi się, że język umiem całkiem nieźle, ale zajęcia mnie przytłaczają i z moją znajomością języka niewiele mają wspólnego. Źle się czuję na tych studiach nie tylko przez sam program, ale i ludzi, z którymi przyszło mi studiować.

Coraz częściej myślę, żeby je rzucić-jaki jest sens ciągnięcia ich, skoro na zajęciach siedzę, jak ostatni tłuk i nic nie rozumiem? Dwa lata minęły bez większych problemów, gdzieś tam zawsze fartem się prześliznęłam. W dodatku rodzice byli zadowoleni, że studiuję, nie najgorzej mi idzie. Wielokrotnie narzekałam i wielokrotnie słuchałam, kiedy mówili "Skończ, będziesz miała pracę, a jak nie to wyjedziesz za granicę, studia są ważne, jak sobie wyobrażasz przyszłość?". Takie wiecie, gadanie rodziców (którzy notabene są po zawodówce).
Co tu dużo mówić, wybrałam źle, zmarnowałam dwa lata i doszłam do wniosku, że wezmę dziekankę. Chyba bardziej dla świętego spokoju rodziców, bo sama rzuciłabym to w cholerę nawet się nie zastanawiając. Od przyszłego roku chcę pójść na filologię polską-od zawsze marzyłam o tych studiach i od zawsze wszyscy odradzali, bo przecież "po tym nie ma pracy". A ja uważam, że to właśnie są studia dla mnie i chcę wreszcie zrobić coś po swojemu.

Przechodząc do sedna, bo strasznie się rozżaliłam: chodzi o to, że mam egzamin warunkowy. Dziekanki bez jego zdania nie dostanę, więc chcąc nie chcąc zdać to dziadostwo muszę. Problem tkwi w tym, że ten egzamin jest strasznie ciężki i ni pierona nie ma szans, żebym go zdała. Próbowałam się uczyć, naprawdę. Przysiadłam do tego i ryknęłam płaczem. Nic nie rozumiem, a podejrzewam, że nawet gdyby to było po polsku, byłoby niezrozumiałe. Wpadłam na pomysł, żeby pogadać z profesorem i tutaj wreszcie wkracza moje pytanie: czy uważacie, że powinnam spróbować się z nim jakoś dogadać? Jest ciężkim przypadkiem człowieka, ale kiedy ma dobry humor jest w stanie nawet się uśmiechnąć;) Pomyślałam, żeby nauczyć się na blachę dwóch pytań ( z 50, odpowiedź na jedno to średnio strona a4) i poprosić go, aby zaliczył mi ten rok bez konieczności ich losowania. Mogłabym mu nawet przysiąc, że nie wrócę na te studia ( bo nie ma nawet o tym mowy), a dziekankę biorę tylko ze względu na rodziców.

W zasadzie nic nie tracę, bo jeżeli się nie zgodzi, to i tak dam sobie spokój i pójdę do pracy. Może nawet bardziej chciałam się wygadać, niż prosić o radę:) Ale chętnie poczytam, co Wy byście zrobili na moim miejscu.

2

Odp: Urlop dziekański a warunek.

nie wiem jaki jest sens pytać o to na tym forum. zapytaj na forum swojej uczelni, poczytaj opinie o tym profesorze i będziesz miała odpowiedź.

Eponine napisał/a:

Od przyszłego roku chcę pójść na filologię polską-od zawsze marzyłam o tych studiach i od zawsze wszyscy odradzali, bo przecież "po tym nie ma pracy". A ja uważam, że to właśnie są studia dla mnie i chcę wreszcie zrobić coś po swojemu.

na złość wszystkim zrób po swojemu. Jeżeli chcesz być nauczycielką to na prawdę szczerze ci radzę, przemyśl to jeszcze. Albo pociągnij 2 kierunki -2 filologie. No chyba, że masz jakiś super plan ścieżki zawodowej to zdradź chociaż zarys, bo mnie to ciekawi.

3

Odp: Urlop dziekański a warunek.

Nie na złość wszystkim, tylko chcę spełniać swoje marzenia. Od małego lubiłam język polski i nie chcę bynajmniej być nauczycielką. Marzę o pracy w wydawnictwie, mam zrobiony kurs z redakcji tekstów, piszę do gminnej gazetki. Może to nie robi szału, ale w tym się naprawdę spełniam i z tego czerpię radość. Problem z tym, że moja uczelnia jest tak zacofana, że nie ma forum, a profesor przyjeżdża z innego miasta...

4

Odp: Urlop dziekański a warunek.

Nie rozumiem, po cholerę brać dziekankę, jak nie ma się ochoty wracać w ogóle na studia? Dziekankę biorą ludzie, którzy mają problemy z uczestniczeniem w normalnym toku studiowania Po drugie, jeżeli możesz to spróbuj tak jak pisze bloody_mary pociągnąć dwa kierunki. Sam jestem studentem filologii obcej. Nie jest tak ciężko, trzeba po prostu trafić z językiem i czuć frajdę. Ty widocznie ze swoim językiem się wyminęłaś. To możliwe, nie szkoda ci jednak tych 3 lat?

5

Odp: Urlop dziekański a warunek.

Dwóch lat. I uważam, że te dwa lata są niczym w porównaniu do całego życia, które-mam nadzieję-przede mną. Widocznie masz rację, minęłam się ze swoim językiem, w którym nie będę w stanie nawet napisać pracy licencjackiej. Gratuluję trafnego wyboru studiów.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Urlop dziekański a warunek.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026