W okolicach mojego lotniska właśnie fruwa sobie (mały) samolot, najprawdopodobniej kierowany przez kobietę (znaczy na bank dziewczyna prowadzi łączność z kontrolą ruchu). Zastanowiło mnie dlaczego tak niewiele kobiet jest pilotami samolotów komunikacyjnych. Nie jest to chyba zawód wymagający wielkiej siły fizycznej ani wybitnie uciążliwy. No i chyba nieźle płatny. Żadna z was nie myślała nigdy o lataniu?
Podobne tematy
2 2013-11-10 14:52:07 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-11-10 14:57:18)
Jak nie? Gdyby mnie było stać to pierwsze co bym zrobiła to kurs pilotażu
Póki co musi mi wystarczyć miejscowka w samolocie pasazerskim ;P
A dlaczego tak mało? Bo to bardzo drogie hobby. Faceci maja to szczęście, ze wielu z nich pieiwsze doświadczenia z lotnictwem ma w wojsku - za darmo. A to jest spore ulatwienie.
Mam w rodzinie kobietę, która lata helikopterem - ale właśnie ona nauczyła się dzięki swojemu wujowi - pilotowi wojskowemu na emeryturze. Wuj swoich dzieci nie ma, to na niej się skupił.
Może te, które mają bakcyla lotniczego wolą coś bardziej z pazurem? W wojskowych szkołach lotniczych regularnie są kobiety, mamy w wojsku kobiety za sterami śmigłowców, odrzutowców, w tym tych najlepszych - F-16.
Jak nie? Gdyby mnie było stać to pierwsze co bym zrobiła to kurs pilotażu
![]()
Póki co musi mi wystarczyć miejscowka w samolocie pasazerskim ;P
A dlaczego tak mało? Bo to bardzo drogie hobby. Faceci maja to szczęście, ze wielu z nich pieiwsze doświadczenia z lotnictwem ma w wojsku - za darmo. A to jest spore ulatwienie.
Mam w rodzinie kobietę, która lata helikopterem - ale właśnie ona nauczyła się dzięki swojemu wujowi - pilotowi wojskowemu na emeryturze. Wuj swoich dzieci nie ma, to na niej się skupił.
To moze Twoja rodzina była, bo z późniejszej gadki wynikło, że to właśnie heli był - przynajmniej tak mi sie zdawało, bo mówiła coś o zawiśnienięciu nad.
Heli jest trudniejszy w prowadzeniu - ma więcej do obsługiwania.
To jak ją jeszcze raz usłyszysz to zapytaj się czy ma na imię Paulina ![]()
To jak ją jeszcze raz usłyszysz to zapytaj się czy ma na imię Paulina
Nie mam prawa nadawać na częstotliwościach lotniczych.
Dziś dla odmiany kontrolerem obszaru jest dziewczyna.
Rob grafik! Za dwa miesiące będziesz wiedział kiedy ma dyżury, kiedy ma wolne. Potem tylko parę dni obserwacji, kilka dni na deszczu i mrozie, przypadkowe spotkanie w supermarkecie - i masz dziewczynę kontrolera lotów ![]()
Zawsze to ciekawiej niż księgową ![]()
8 2013-11-11 16:30:20 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-11-11 16:37:06)
Rob grafik! Za dwa miesiące będziesz wiedział kiedy ma dyżury, kiedy ma wolne. Potem tylko parę dni obserwacji, kilka dni na deszczu i mrozie, przypadkowe spotkanie w supermarkecie - i masz dziewczynę kontrolera lotów
Zawsze to ciekawiej niż księgową
W sumie niegłupie. ![]()
(Co ja poradzę, że imponują mi kobiety potrafiące robić rzeczy, których sam robić nie umiem.)
(A może kobiety potrafiące podejmować decyzje - pani kontrolerka właśnie całkiem sprawnie to robi jak słyszę.)