Praca jako pilot wycieczek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Praca jako pilot wycieczek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Praca jako pilot wycieczek

Tych z Was, które lubią podróżować, interesują się odkrywaniem nowych miejsc i kochają "zaliczać" turystyczne klasyki chciałam zachęcić do kursu pilotażu wycieczek. Kursy takie są organizowane przez różne instytucje - wystarczy poszperać w necie. Kurs pilotażu trwa kilka miesięcy (4-6), kończy się egzaminem państwowym. Po zdanym egzaminie otrzymujecie uprawnienia do pilotażu wycieczek.

Co daje taka praca?
- możliwość obejrzenia najciekawszych turystycznych zakątków Polski i świata za darmo (a nawet wam za to płacą smile )
- praca w ciągłym kontakcie z ludźmi
- wlasny rozwój - aby byc dobrym pilotem trzeba posiadać szeroką wiedzę z rożnych dziedzin
- niezłe zarobki - uzależnione od zatrudniającego biura oraz obowiązków, ale z reguły to 200-300 zł dniówki.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Oj tak, taka praca to z pewnością kusząca propozycja, jednak z tego co się orientuję zrobienie takiego kursu jest dość kosztowne. Z pewnością wymagana jest też znajomość co najmniej dwóch języków w stopniu zaawansowanym. Słyszałam, że niektóre znane biura podróży organizują takie kursy, a najlepszym spośród uczniów zapewniają staż lub nawet prace. W takiej pracy na pewno nie grozi rutyna i brak wrażeń big_smile

3

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Ida, koszt takiego kursu zależy od miasta i instytucji, która go organizuje. Zazwyczaj jest to 600-800 zł. Ten koszt zwraca Ci się po jednej 3 lub 4-dniowej wycieczce szkolnej, z którą pojedziesz jako pilot smile Znajomość języków obcych nie jest wymagana - wtedy po prostu nie masz ich wpisanych w legitymacji pilota. Znajomość języków nie jest do niczego potrzebna w przypadku wycieczek krajowych, a jeśli już zaprzyjaźnisz się z jakimś biurem podróży to możesz również pilotować wycieczki zagraniczne znając np. angielski w stopniu podstawowym. Wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy - od biura, od grup jakie obsługujesz.

4

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Kurczę, świetna sprawa. Tylko pozazdrościć takiej pracy.
Zastanawiam się nad tym.

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

5

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Moje drogie Panie!
Kurs pilota wycieczek nie wystarczy by pracować w tym zawodzie.
Któraś z was powiedziała,że nie trzeba znać języków obcych?
Wystarczą pieniądze na kurs i sprawa załatwiona.

Gorszej bzdury nie słyszałam????

Jak chcecie w takim razie odpowiadać za grupę turystów?

Jeżeli takie szkolenie ktoś daje to liczy tylko na zysk zapisu uczestnika na kurs,wiedząc,ze on nie przejdzie Państwowego
No ale to już problem kursanta.

Babeczki nie dajcie się na te bajki bo po kursie, zatrudniać będzie was biuro podróży i wybaczcie nie znam takiego,
Które zapłaci pilotowi bez znajomości choć jednego języka.
możecie też otworzyć własną działalność i proponować biurom swoje usługi,ale bez języka???
Które biuro was zatrudni?
Pilot to także rezydent i wysyłając go nawet w Polskę, biuro liczy na klientów zagranicznych.
Nie wierzcie w te bzdury???
Żeby być pilotem i mieć pracę w tym zawodzie obok zdanych egzaminów i licencji pilota, trzeba znać
przynajmniej dwa języki, topografię mapy z określeniem detali
np.: dł. danej rzeki,głębokość jeziora, wysokość góry itd
I mam na myśli cały globus
Trzeba znać także pochodzenie np.: jezior
Podadzą Ci Afrykę?
jaka róznica jest miedzy jeziorem Wiktorii a Niassa? Czym się różnią.
Sądzisz,ze tam zarobisz bez języka?

.
.
.
zawsze myśli są szybsze niż oczy i fałszują ich prawdziwy obraz

6

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Cachmir, wybacz za "bzdury" napisane na podstawie 7-letniego doświadczenia w biurze podróży i 6-letniego doświadczenia w okazjonalnej pracy jako pilot... Z pewnością Ty wiesz lepiej niż osoba, która, m.in. pilotów zatrudniała...

1. Pilot nie jest traktowany jako uniwersalny przewodnik na cały świat. Praktycznie nigdy nie jest zatrudniony na umowę o pracę. Dostaje konkretną propozycję od biura podróży, i, jeśli czuje się na silach jej sprostać - przyjmuje. Jeśli nie czuje - nie przyjmuje. Ubiegając się o zatrudnienie w jakimś biurze również powinien zaznaczyć kierunki, które preferuje (np. tylko wyjazdy krajowe, czy np. Włochy).

2. Pilot rezydent to zupełnie inna bajka. Tam znajomość języka jest niezbędna. I kilka innych atutów, między innymi obrotność na pograniczu kombinatorstwa. I ogromna dyspozycyjność, żeby np. na kilka miesięcy móc wyjechać w inne miejsce świata. Nikt nie zaproponuje rezydentury świeżynce dopiero po kursie, bo to najbardziej odpowiedzialna wersja pracy pilota. I najbardziej dochodowa smile

3. Po Polsce najczęściej się jeździ z wycieczkami polskimi. Jeśli dostaje się propozycję grupy obcokrajowców i nie umie się z nimi dogadać to się taką propozycję odrzuca.

4. Żeby mieć wpisany język w legitymację pilota trzeba zdać egzamin. Tymczasem, żeby jeździć za granicę z grupami polskimi wystarczy znajomość języka na znacznie niższym poziomie niż jest wymagany na egzaminie. Po prostu tyle, żeby móc się jakąś tam łamaną angielszczyzną porozumieć, kiedy zajdzie taka potrzeba.

5. Topografia mapy na całym globusie? A po co? Owszem, trzeba mieć sporą wiedzę ogólną. Ale kiedy dostajesz/przyjmujesz propozycję konkretnej trasy - po prostu poświęcasz trochę czasu na zapoznanie się z tą trasą i jej atrakcjami. Fakt, dobrze mieć jakiegoś przydatnego "konika". Np. jeśli pasjonujesz się folklorem, to, zamiast o głębokości jezior, kładziesz większy nacisk na kulturę ludową danego kraju czy regionu, opowiadasz o muzeach, ciekawostkach z dziedziny, o której wiesz dużo i sprytnie pomijasz informacje z dziedziny, która Ci nie leży.

Dlatego uważam, że do pracy pilota potrzebne są tylko dwie cechy: komunikatywność (wystarczy po polsku smile ) i zaradność. Brak czegokolwiek innego można nadrobić tymi cechami. Praca pilota ma bardzo wiele odmian i odcieni - można się wpasować w któryś odcień, nie trzeba prezentować sobą całego przekroju barw.

I na koniec coś o rekrutacji. Najtrudniej jest zacząć. Tu potrzeba trochę szczęścia. Sama pamiętam ile czasu spędzaliśmy przegrzebując dziesiątki CV nowych pilotów i obdzwaniając WSZYSTKICH, bo na gwałt potrzebny był pilot na jakąś trasę. Kiedy któryś pilot wykazał zainteresowanie i mógł danego dnia jechać - dostawał to konkretne zlecenie. Jeśli się sprawdził - dostawał kolejne, bo nie był już anonimową postacią z kupki CV. Bo w "normalnych" sytuacjach zatrudnialiśmy pilotów, którzy już z nami współpracowali, w sytuacjach podbramkowych (a często się zdarzały) - kogokolwiek, kto miał papiery i nie sprawiał wrażenia ostatniej pierdoły podczas rozmowy telefonicznej.

7

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Oczywiście jest wiele racji w tym co piszesz,jednak pilot bez języka to tak jak krawcowa bez nici.
Niestety ciężko jest tą pracę znaleźć i skoro zatrudniasz to dobrze o tym wiesz.
Jestem pilotem Niemieckiego biura TUI i tu język niestety jest wymagany w mowie i piśmie.
Rzucają mnie tez na cały świat,tak jak grafik wypadnie.
Bez problemu załatwiają każde wizy czy to australijska, czy amerykańska i na początku miałam nie wiele do powiedzenia
w kwestii wyjazdu.
Teraz mogę sobie ciut pozwolić na wybór,ale wcześniej absolutnie nie.
A z pracą w Polsce w tym zawodzie jest ciężko, dokładnie tak jak piszesz.
Pilotów jest dużo i jest weryfikacja oraz trzeba mieć trochę szczęścia.
Jednak szczęściem nie wykarmię rodziny i nie mogę na nie liczyć,ze w tym miesiącu pojadę a winnym nie.
Dlatego uważam,że każdy kto próbuje sił w tym zawodzie, powinien język znać, dla własnego szczęścia jak piszesz.
To zawsze duży atut dla kogoś kto zatrudnia  i rekrutuje pilota.
Nie na jeden wyjazd,ale później również.

.
.
.
zawsze myśli są szybsze niż oczy i fałszują ich prawdziwy obraz

8

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Cachmir, ja bardziej podchodzę do pracy pilota jako do zajęcia dodatkowego. Żeby traktować to jako jedyne źródło zarobku to faktycznie - im więcej ma się do zaoferowania tym lepiej.
Natomiast, żeby sobie czasem jechać tu czy tam - nie potrzeba aż tak dużo.
A język warto znać w każdym zawodzie.

9 Ostatnio edytowany przez cachmir (2012-11-27 10:52:47)

Odp: Praca jako pilot wycieczek

vinnga właśnie o to mi chodzi, wiele szkół wyższych oferuje kurs pilota wycieczek,ale nikt nie mówi
                   o tym
                   że warto to traktować jako zajęcie dodatkowe.
                   Dla niektórych młodych osób to wielki wydatek plus koszty egzaminu państwowego i językowego
                   Tylko po to by dyplom leżał w szufladzie.
                   Wiele z tych osób mając inną pracę nie może sobie pozwolić na wyjazd w ramach dodatku bo
                   najzwyklej w świecie nie dostanie urlopu.
                   Uważam,że niektóre biura są zakłamane i liczba uczestników kursu jest nieadekwatna do
                   późniejszej pracy.
                   Lekarz wydaje zezwolenia też na najwyżej dwa lata i ....
                   Kursant po egzaminie jest laikiem, któremu ciężko się przebić,dlatego wydaje mi się,że
                   powinien wiedzieć na co może liczyć.
                   Jedna egzaminacyjna objazdówka autobusem przy użyciu mikrofonu, nawet w najlepszym
                   wydaniu niczego nie gwarantuje na późniejszy los kursanta i o tym powinien wiedzieć.
                   A wiemy o tym obie,że najczęściej to zamki, Wieliczka, szlak piastowski itd...
                   Nie będę tu wszystkich wymieniać,ale wiesz o co mi chodzi.
                   Dlatego duża znajomość wszystkich dziedzin plus języka jest jak najbardziej potrzebna.
                   Ciekawostki miasta jak piszesz zawsze, ale i niekoniecznie, to zostawmy przewodnikom
                   bo jako pilot mogę o nich mówić tylko stojąc nogą na pokładzie, miasto muszę już oddać
                   przewodnikowi.
                 
Ps. W Rzymie za takie ciekawostki prawie karę dostałam.

.
.
.
zawsze myśli są szybsze niż oczy i fałszują ich prawdziwy obraz

10

Odp: Praca jako pilot wycieczek

Pracowałam jako pilotka wycieczek i stwierdzam, że ...ach dużo można by napisać smile Na pewno jest to dobra praca dodatkowa- dla nauczycieli jak znalazł. Dużo zależy od tego na jakie biuro a właściwie agencję się trafi- potem i opinie, wspomnienia z takiej pracy są drastycznie różne:)

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Praca jako pilot wycieczek

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018