eh to ja znowu przeżywam czyjąś historię.
dwa lata temu moja kuzynka po 15 latach zaszła w ciążę, w tym roku druga po wieloletnim oczekiwaniu.
nie znam szczegółów, za to cieszę się niezmiernie.
a wy jakie znacie historie? ile lat najdluzej czekali wasi znajomi/rodzina?
1 2013-11-09 17:19:48 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-11-09 17:20:11)
Podobne tematy
Ostatnio wiele się słyszy o długim czasie oczekiwania na maluszka(z różnych przyczyn)Moja ciocia zaszła w ciąże dopiero po 17 latach małżeństwa,co było cudem ponieważ zbliżała się do 40.Nikt nawet nie myślał,że akurat wtedy się uda,chyba już odpuścila wszelkie starania.Dziś jej córeczka jest zdrowym dzieckiem i pięknie wypowiada słowo mama,nie ma nic piękniejszego niż widzieć to szczęście na własne oczy:)
to juz drugie dziecko w rodzinie...
i sąsiadka po 11 latach, jedno dziecko z invitro, a drugie naturalnie.
koleżanka z pracy starała się o dziecko chyba z 10 lat. W międzyczasie poroniła 8 razy (w tym dwa razy po in vitro). W końcu odpuściła i postanowili z mężem adoptować dziecko. Przeszli całą procedurę przedadopcyjną (szkolenia, testy psychologiczne itp) i dzień przed tym gdy zadzwonili z ośrodka adopcyjnego że mają dla nich dziecko, dowiedziała się że jest w ciąży. Tą ciążę szczęśliwie donosiła
Półtora roku później dowiedziała się ze jest w kolejnej ciąży (wpadka) i teraz ma już dwójkę
Od urodzenia drugiego po raz pierwszy od nastu lat zaczęła się zabezpieczać, bo kolejnej wpadki już nie chce ![]()
Inna znajoma: przez kilka lat starali się z mężem o dziecko. W końcu nie wytrzymali psychicznie i postanowili się rozwieść. W dniu rozwodu przypieczętowali sprawę pożegnalnym seksem (pierwszym od lat tylko dla przyjemności a nie w cel spłodzenia potomka), oczywiście bez zabezpieczenie, bo przecież nie ma ryzyka. 9 miesięcy później pojawił się mały człowieczek ![]()
Koleżanka mojej mamy ze studiów w tym roku kończy 46 lat i 4 miesiące temu - po 11 latach starań - urodziła bliźniaki ;-))))) wyśnione i wymarzone.
Także nie należy tracić nadziei. Nigdy.
6 2013-11-10 16:09:53 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-11-10 16:11:54)
hahaha
ale jaja.
dobre story z tymi blizniakami i pozegnalnym seksem.
dalej piszcie dziewczynki.
jedna kolezanka 8 lat czekania, badania w porządku, zdrowi.
druga koleżanka 3 lata po slubie pierwsza ciąża, poronienie, po pół roku kolejna ciążą-pojawiła się mała krysia. miesiac temu pojawil się rafałek- owoc wpadki...
ta koleżanka z krysią i rafałkiem od 2007 roku starała się do 2010. miesiąc w miesiąc nic. niby krótko, ale bała się bezpłodności.
obecnie boi się kolejnej ciąży.