netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

50 odpowiedzi8 253 wyświetleniazałożony przez Monisss92, 09.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

1

Temat: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Od zawsze byłam grubsza od swoich rówieśników o jakieś 10/15 kg. Byłam do tego przyzwyczajona i nigdy mi to nie przeszkadzało. Gdy poznałam swojego obecnego chłopaka 5 lat temu, również byłam grubsza ale zaakceptował mnie taką jaką jestem. Zawsze czułam się dobrze, byłam pewna siebie, potrafiłam ubrać się tak aby nikt nie śmiał się z mojej tuszy. Mój chłopak zawsze powtarzał że jestem piękna i wyglądam dobrze. Przez to jeszcze gorzej się roztyłam.

Pół roku temu stając na wadze się załamałam. Młoda dziewczyna, 21 lat, 170 cm i 93 kg! Postanowiłam coś z tym zrobić. No i wzięłam się za siebie.

Dziś ważę 73 kg. Ale ostatnio przyłapałam mojego chłopaka na podrywaniu innych na różnych portalach. Pisał do bardzo szczupłych dziewczyn. Wybaczyłam mu to po długich rozmowach ale moja samoocena bardzo spadła. Czuję się strasznie brzydka i gruba. Pytałam chłopka czy kręcą go takie chude i czy mam schudnąć jeszcze do 55 kg żeby mnie akceptował. Mówiłam też że nie miałabym wtedy biustu, on powiedział że wyglądałabym wtedy normalnie. Niby w żartach to powiedział ale poczułam się jeszcze bardziej słaba. Ogólnie mówi że teraz wyglądam seksownie, że mu się podobam ale ja nie mogę w to uwierzyć.

Myślę że mam jakąś obsesję na punkcie wagi. W planach miałam schudnąć do 70 kg i choć jestem już tak blisko to czuję się gruba, czuje się źle. Czy to jest jakaś obsesja, czy moja samoocena spadła przez to że chłopak pisał z innymi?

2

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

A jak twój chłoppak zacznie pisywac z cycatą blondyną to utlenisz włosy i zafundujesz sobie implanty?

A jak zaczną mu się podobać kruszynki 150cm to sobie nogi przytniesz? tongue

3

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Właśnie ja nie chce się zmieniać dla niego. Samo odchudzanie było dla mojego zdrowia.
A to że zapytałam czy jak schudnę do 55 to mnie będzie akceptował - to chciałam tylko go podpuścić.
Ja nie wiem jak poradzić sobie z samooceną. Jak poczuć się dobrze w swojej skórze.

4

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Rzuć chłopaka, serio.

Gdyby mój facet mi tak powiedział i wyrywał by jakieś panienki to po prostu bym go pogoniła, nie jest Ciebie wart.

Schudłaś, super, na zdrowie! To Ty masz się czuć piękna, a jeśli przy nim się nie czujesz niech się chrzani.



Wiesz mam 175 cm wzrostu, ważę 118 kg, przytyłam 60 kilo w ciągu jednego roku z powodu cukrzycy o której nie wiedziałam i nie była leczona i wiesz mój nadal jest ze mną i nigdy nie dał mi tego odczuć i absolutnie nie mam żadnych kompleksów, jedyne czego mi szkoda to zdrowia. Myślę że Twój problem to facet który jest wobec Ciebie zwyczajnie nie fair.

5

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Mam tak  samo i jestem zazdrosna o meza jak jedziemy gdzies na zakupy np  jak idzie jakas lafirynda chuda z cyckami na wierzchu ktore odziwo ma to tez sie patrzy a ja sie denerwuje i zwyczajnie robimi mi sie przykro ja mam 168 w sierpniu bralam slub i wazylam 70 kg teraz waze 75 i tez zle sie czuje chociaz maz nigdy nie powiedzial mi ze zle wygladam powtarza ze jestem najpiekniejsza na swiecie i mu to nie przeszkadza.Ale mi jest przykro bo nawet z dzieckiemna basen nie jezdze a uwielbiamy to:( z mojej winy ale od 4 listopada wzielam sie za siebie cwicze skalpel z ewa chodakowska jest ciezko ale daje rade nie cierpie pic czystej wody ale pije jej duzo kupilam sobie herbatke nawet zobaczymy mi marzy sie waga 57kg w najgorszym przypadku 60 .Dzis mojamama zrobila pyszne kluski na obiad nalozylam sobie pelen talerz ale wkoncu sorobowalam moze 3 male kluski i kapucy troszke i nie zjadlam nic po za tym pozniej zaczelam cwiczyc jest ciezko bo mam slaba kondycje ale mysle ze z dnia na dzien bedzie lepiej bo jak do tej pory moge byc z siebie dumna. MONISSS jesli chcesz to wspierajmy sie razem a facet to facet na pewno cie kocha...a ze im czasami ostro odwala i nie wiedza co mowia to standard nie przejmuj sie:)

6

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Nie rób nigdy niczego dla kogoś! Jeżeli masz taką potrzebę żeby schudnąć,zrób to ale dla siebie. Dla mnie samo to że w ogóle pisał z jakimiś dziewczynami to jakieś nieporozumienie!Chyba facet nie rozumie co to znaczy być w związku. Wiem że może masz mieszane odczucia,ale nikt nie powinien mieć wpływu na Twoją samoocenę.Każda kobieta jest piękna,brzydkie są tylko te które się zaniedbały(tłuste włosy,dresy itd.,chyba ogólnie przyjęty wygląd kobiet po ciąży).Sama mam kompleks na punkcie swojej wagi z tym że ja ważę 48kg/160cm a tak bardzo chciałabym mieć te 40kg hmm

7

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Mam 2 letniego synka 3 lata temu wazylam jakies 63kg do porodu 95 po porodzie spadlo 10 zostslo 85 schudlam do 79 potem spadlo do 70 a teraz 75 wiec jestem zalamana ja powoli chudne ale szybko tyje:mi wystarczy podjadanie wieczorkiem za duzo obiadu i juz:( takze powiem ze psychika tez mi przez to siada tez mamniska samoocene i nie czuje sie dobrze

8

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

A skalpel Ci coś daje?Ja ćwiczyłam 2 miesiące i zero efektów,byłam wściekła na maksa.Do tego ewka kasuje z fb osoby które się skarżą na bóle pleców lub tak jak ja nie widzą efektów.Jakaś jej fanka mi napisała że to pewnie dlatego że diety nie stosuję,cholera ja ważę 48kg a zależy mi tylko na ujędrnieniu ciała wink
Dlatego od wiosny przerzucam się na biegi i rower - dawały o wiele lepsze rezultaty niż te jej ćwiczenia. A czytałaś o diecie Montignac? Ja na niej byłam(rok temu ważyłam 60kg)jesz ile chcesz,jedyne czym się kierujesz to indeks glikometryczny,no i dobrze skomponowane posiłki-węglowodany z węglowodanami a tłuszcze z tłuszczami.

9

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
xYxAngelxYx napisał/a:

A skalpel Ci coś daje?Ja ćwiczyłam 2 miesiące i zero efektów,byłam wściekła na maksa.Do tego ewka kasuje z fb osoby które się skarżą na bóle pleców lub tak jak ja nie widzą efektów.Jakaś jej fanka mi napisała że to pewnie dlatego że diety nie stosuję,cholera ja ważę 48kg a zależy mi tylko na ujędrnieniu ciała wink
Dlatego od wiosny przerzucam się na biegi i rower - dawały o wiele lepsze rezultaty niż te jej ćwiczenia. A czytałaś o diecie Montignac? Ja na niej byłam(rok temu ważyłam 60kg)jesz ile chcesz,jedyne czym się kierujesz to indeks glikometryczny,no i dobrze skomponowane posiłki-węglowodany z węglowodanami a tłuszcze z tłuszczami.

To mnie zasmuciłaś z tym skalpelem, bo na mnie leży, czeka tylko się zebrać nie mogę. Też nie chodzi mi o schudnięcie, a o ujędrnienie, ale kurcze... skoro mówisz, ze nie bardzo działa... A może to widać efekty na kimś kto jest grubszy, a potem trzeba jednak dłużej ćwiczyć, żeby zobaczyć efekt?

Autorko. Dziewczyny dobrze radzą - chcesz coś zrobić, to zrób to dla SIEBIE. Młoda jesteś, a z chłopakiem z tego co widać jesteś od liceum. Czasem tak bywa, że się ludziom upodobania zmieniają, trudno. Masz się dobrze czuć dla siebie, a nie dla niego. Sama napisałaś, że nigdy nie miałaś problemów z akceptacją swojej tuszy. Wiadomo jak demotywują takie uwagi od strony osób, które kochamy, ale to świadczy o nich, a nie o nas.

10

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Trochę mnie dziewczyny podbudowałyście. Ja myślę że mój facet jest jeszcze mało dojrzały i czasami to ja go niepotrzebnie podpuszczam. Sam od siebie też nigdy nie powiedział mi że wyglądam źle. Mnie po prostu osłabiła ta sytuacja że pisał do innych. Co najgorsze one nie były w cale ładne (mało zadbane, nie jakieś seksbomby) tylko młodsze ode mnie i dużo szczuplejsze.
A jak byłam dużo większa to nie było takich sytuacji - to mnie dziwi najbardziej.
Wiem że nikt nie powinien mieć wpływu na moją samoocenę ale i tak ciężko mi stanąć przed lustrem i być zadowolona.

?BESSMOTYWACJI? ? możemy się wspierać razem smile

11

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

A co do odchudzania to powiem Wam że mi pomogły najprostsze sposoby smile Regularne przysiady i brzuszki potrafią uczynić cuda

12

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Teo napisał/a:

To mnie zasmuciłaś z tym skalpelem, bo na mnie leży, czeka tylko się zebrać nie mogę. Też nie chodzi mi o schudnięcie, a o ujędrnienie, ale kurcze... skoro mówisz, ze nie bardzo działa... A może to widać efekty na kimś kto jest grubszy, a potem trzeba jednak dłużej ćwiczyć, żeby zobaczyć efekt?

Całkiem możliwe,ja po 2 miesiącach czekania na efekt zwątpiłam,trochę to za monotonne się zrobiło wink Próbuj może akurat Tobie da jakieś efekty,w końcu skądś muszą się brać te dziewczyny pokazujące swoją przemianę,choć większość z nich właśnie schodziła z wagi,nie modelowała-może na to killer byłby lepszy bądź chociaż turbo.Sama nie wiem,ale po 2 miesiącach codziennego ćwiczenia mam po dziurki w nosie Ewki i jej ćwiczeń tongue

13

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Mnie ten "Skapel" efekty przyniósł po dwóch tygodniach, ale ćwiczyłam codziennie dwie rundki, w tym robiłam ostatnie ćwiczenia na brzuch trzy razy. Nie ma bata, bo jak się chce wyników, trzeba się wysilić.

Ale w temacie, wydaje mi się, że to pora na znalezienie NORMALNEGO chłopaka, a nie jakiegoś żółtodzioba, który mierzy atrakcyjność dziewczyny wagą (zresztą zupełnie niezdrową dla kobiety o wzroście autorki, hello, to jest NIEDOWAGA!), a co więcej ma w nosie jej samopoczucie i zdrowie.

14

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Monisss92 napisał/a:

Pytałam chłopka czy kręcą go takie chude i czy mam schudnąć jeszcze do 55 kg żeby mnie akceptował. Mówiłam też że nie miałabym wtedy biustu, on powiedział że wyglądałabym wtedy normalnie. Niby w żartach to powiedział ale poczułam się jeszcze bardziej słaba.

Nawet w żartach nie powinien tak mówić!
A ty nie jesteś słaba, jesteś dzielna i silna bo byle słabeusz 20 kg nie schudnie. Szacunek i powodzenia w odchudzaniu dla siebie i zdrowia nie dla chłopaka.
I zastanów sie czy 55 kg to nie za mało przy twoim wzroście

15

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Beyondblackie napisał/a:

Mnie ten "Skapel" efekty przyniósł po dwóch tygodniach, ale ćwiczyłam codziennie dwie rundki, w tym robiłam ostatnie ćwiczenia na brzuch trzy razy. Nie ma bata, bo jak się chce wyników, trzeba się wysilić.

Ale w temacie, wydaje mi się, że to pora na znalezienie NORMALNEGO chłopaka, a nie jakiegoś żółtodzioba, który mierzy atrakcyjność dziewczyny wagą (zresztą zupełnie niezdrową dla kobiety o wzroście autorki, hello, to jest NIEDOWAGA!), a co więcej ma w nosie jej samopoczucie i zdrowie.

Jaka niedowaga? Chyba że mówisz o tym, że przy wzroście 170 chce ważyć 55 kg? No ja akurat tyle mam i tyle waże, nie widzę u siebie niedowagi, ale cycków w rozmiarze D, które miałam, też nie widzę XD

16

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Mam niestety podobnie. Dobrze walczyć z nadwagą ale fajnie było być akceptowaną, ja również nie jestem. I czuję się przez to źle.

17

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Ja cwicze od 4 dni i ogolnie malo jem ale nie godze sie...poprostu staram sie oszukac te cholerne apetyty po cwiczenisch mnie wszystko boli ale dla mnie to zrozumiale.Ja mam do zrzucenia 15 kg minimum.I wg mnie waga 55 kg dla osoby mierzacej 170 to jest niedowaga sprawdzcie sobie swoje BMI.Ja mam nadwage 5 kg bo jakb m wazyla 70 kg to jest norma ale dla mnie to tak i tak za duzo bardzo cieszylabym sie z zrzucenia15 kg ale samo sie nie zrobi....niestety...dla odchudzajacych sie kobietek:) DAMY RADE zycie to powodzenia i tragedie...ja. wole powodzenia:) i robie to przedewszystkim dla swojego synka pozniej dla siebie a na koncu dla męza;) A facet to świnia nie raz przez nich sie dolujemy i denerwójemy ale co by było bez Nich:) Kochaja nas ale to ze sa jacy sa to druga strona medalu...

18

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Teo, taka waga to BMI około 19, czyli jeszcze w normie, ale bliska końca niedowagowego. Bardziej naturalna waga byłaby w granicach 60kg.

19

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Teo napisał/a:

Jaka niedowaga? Chyba że mówisz o tym, że przy wzroście 170 chce ważyć 55 kg? No ja akurat tyle mam i tyle waże, nie widzę u siebie niedowagi, ale cycków w rozmiarze D, które miałam, też nie widzę XD

wg BMI taka waga mieści się w normie ale trzeba uważać i brać pod uwagę budowę. Bo może u ciebie to wygląda fajnie, ale np u mnie (mam 168cm) jak waga spadnie mi poniżej 56 to wyglądam juz jak szkieletor. Trzeba zachować rozsądek, szczególnie jeśli sie swoją samoocenę za bardzo związuje z wagą

20

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
xYxAngelxYx napisał/a:

Nie rób nigdy niczego dla kogoś! Jeżeli masz taką potrzebę żeby schudnąć,zrób to ale dla siebie. Dla mnie samo to że w ogóle pisał z jakimiś dziewczynami to jakieś nieporozumienie!Chyba facet nie rozumie co to znaczy być w związku. Wiem że może masz mieszane odczucia,ale nikt nie powinien mieć wpływu na Twoją samoocenę.Każda kobieta jest piękna,brzydkie są tylko te które się zaniedbały(tłuste włosy,dresy itd.,chyba ogólnie przyjęty wygląd kobiet po ciąży).Sama mam kompleks na punkcie swojej wagi z tym że ja ważę 48kg/160cm a tak bardzo chciałabym mieć te 40kg hmm

przerażasz mnie,przeciez Ty już masz niedowagę,a przy 40 kg to już będzie wychudzenie,może pora pomocy gdzie indziej poszukać?

21

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Każdy ma jakieś tam preferencje, tego raczej nie przeskoczymy. Niedoinformowana chyba jestem, wdrożono może jakąś terapię psychologiczno-farmakologiczną, pozwalającą mężczyznom lubującym się w bardzo młodych dziewczynach, poczuc pociąg do 30-tek i starszych? Łasi na małe i kruche, nagle zapragną koszykarek, gustujący w długowłosych blondynkach o dużym biuście, będą wodzili wzrokiem za krótkowłosymi brunetkami, płaskimi jak deska.

Ktoś kiedyś powiedział: nic nie poradzę, moja "hydraulika" reaguje tylko i wyłącznie na piękne, młode, jędrne.

Autorko, to że chłopakowi podoba się szczupłe ciało, ładna buzia - nie jest niedojrzałością, pisywanie i szukanie innych - tak. Gdyby był uczciwy, już teraz rozstałby się z Tobą, a on jak małpiszon - nie puści gałęzi ( ciebie) dopóki nie złapie innej.



Natomiast xYxAngelxYx nie przesadzasz kobieto? Marzysz o byciu szkieletorem? Moim zdaniem już masz problemy, początki anoreksji lub coś w ten deseń.

22

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Obniżenie IG (indeksu glikemicznego) posiłków działa cuda i jest również świetnym sposobem na podtrzymanie dobrej wagi na stałe, bo nie jest się głodnym, nie je się tylko śmieci takich jak biała mąka czy cukier, dodatkowo człowiek czuje się dużo lepiej, ale to dla zdrowia nie dla jakiegoś pajaca!

23

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Trochę mnie przeraża jak co niektóre kobiety postrzegają "normalną" wagę, skłaniając się w stronę jakiegoś wychudzonego jak szkapa, sztucznego ideału, najlepiej z doprawionymi cyckami skali DD. Ludzie, przecież to jest nienormalne!

Kiedyś ważyłam 45 kg przy 1.60m wzrostu, jako dwudziestokilkulatka, i nie ściemniam, na zdjęciach dzisiaj widzę szkieletora, z obojczykami jak solniczki. Na d...e siedzieć nie mogłam, bo mnie bolało. To ma być zdrowie?

24

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Wasze wypowiedzi mnie podniosły na duchu. Postanowiłam wszystkie swoje żale wyjaśnić z chłopakiem. I cieszę się że to zrobiłam bo jest mi dużo lepiej. Będę pracować nad swoją samooceną.

A z odchudzaniem? Nie chcę przesadzać. Ja nie chcę być szkieletem. Wolałabym mieć kształty. Dlatego postaram się zrzucić jeszcze kilka kg i ujędrnić ciało.

Ja nie wysilałam się bardzo żeby schudnąć. Jadłam regularnie, chodziłam na zumbę i duuuużo przysiadów i brzuszków.

25

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

autorko już masz dobrą wagę,ale jeśli chcesz poczuć się szczęśliwsza to 5 kg zrzucisz i będzie ok wink powodzenia
p.s w jakim czasie schudłaś 20 kg? bo ja też zamierzam coś koło tego zrzucić

26

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Zaczęłam odchudzanie 3 kwietnia smile Czyli ponad 7 miesięcy. Ale od sierpnia do października miałam trochę przerwę w ćwiczeniach. Jakieś załamanie małe było ale znowu się od października wzięłam za siebie big_smile

27

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Musisz mieć wagę w normie.

NIe masz wpływu na zdrady swojego chłopaka. To nie zależy od tego jaka Ty jesteś i wbij to sobie do głowy. Zdrada nie pojawia się dlatego, że kobieta którą się posiada jest taka lub inna. Sensem zdrady jest spróbowanie czegoś innego. To jak wyjście do restauracji -- facet mówi "idę do restauracji na golonkę", a Ty mówisz "to ja Ci kochanie zrobię w domu" -- nie chodzi o "golonkę", ale o wyjście.

28

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
BESSMOTYWACJI napisał/a:

Ja cwicze od 4 dni i ogolnie malo jem ale nie godze sie...poprostu staram sie oszukac te cholerne apetyty po cwiczenisch mnie wszystko boli ale dla mnie to zrozumiale.Ja mam do zrzucenia 15 kg minimum.I wg mnie waga 55 kg dla osoby mierzacej 170 to jest niedowaga sprawdzcie sobie swoje BMI.Ja mam nadwage 5 kg bo jakb m wazyla 70 kg to jest norma ale dla mnie to tak i tak za duzo bardzo cieszylabym sie z zrzucenia15 kg ale samo sie nie zrobi....niestety...dla odchudzajacych sie kobietek:) DAMY RADE zycie to powodzenia i tragedie...ja. wole powodzenia:) i robie to przedewszystkim dla swojego synka pozniej dla siebie a na koncu dla męza;) A facet to świnia nie raz przez nich sie dolujemy i denerwójemy ale co by było bez Nich:) Kochaja nas ale to ze sa jacy sa to druga strona medalu...

Czy Ty kobieto na glowe upadlas?? Glodzisz sie cwiczac... a wiesz o tym, ze malo jedzac I cwiczac nie budujesz sobie miesni tylko je spalasz? Bo organizm nie ma jak pobierac tluszczu do spalania??  Same robicie sobie krzywde dziewczyny, a pozniej efekt jojo murowany I zdziwienie, ze skalpel czy inne cwiczenia nie pomagaja, sa do bani... Niby jak maja pomagac??
Ja w lutym zaczelam cwiczyc I liczyc kalorie(ale nie zadne 1000kcal, tylko 1600 kiedy nie cwiczylam, a 2100 w dzien cwiczen !!!!!), odstawilam slodkie I zaczelam pic duzo wody, I w ciagu miesiaca liczenia kcal I TYLKO skalpela raz dziennie schudlam ok5kg, pozniej zaczelam cwiczyc Jillian Michaels, a pozniej mel b, I lacznie przez ok4 miesiace schudlam 10kg, a co najwazniejsze mimo mojej sporen tendencji do tycia, jak braklo czasu na diety I cwiczenia przytylam 2kg, gdzie normalnie bym juz przybrala 15!
Jesli cos robicie robcie to z glowa... od czegos ja przeciez chy a macie... jest internet, teraz cwiczenia sa na topie, diety tez, poszukanie I czytanie serio nie boli...

29

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Monisss92 napisał/a:

Zaczęłam odchudzanie 3 kwietnia smile Czyli ponad 7 miesięcy. Ale od sierpnia do października miałam trochę przerwę w ćwiczeniach. Jakieś załamanie małe było ale znowu się od października wzięłam za siebie big_smile

20kg w 7miesiecy???...

30

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Na pewno nie chudnij dla niego. To nie jest dobry związek, gdy jedno ciągnie samoocenę drugiego w dół. Gdyby mu na Tobie zależało, to nie podrywałby innych panienek, już samo to jest okropne, a co dopiero to, że nie widać, by żałował. To tak jak Ty byś miała się dopasować.

A samo to, że schudniesz nic nie zmieni, bo uważam, że on pewnie ma jakieś ogólne predyspozycje do zdrady itp, dlatego nawet jak schudniesz, to bardzo możliwe, że dalej będzie tak robił.


To, żebyś dla niego chudła to bardzo kiepskie rozwiązanie.
Pomyśl o sobie, a jak facet Cię nie docenia i Twoich wysiłków, woli pisać do innych, to może warto pomyśleć czy ten związek ma sens. Bardzo ładnie ujął to też kenobi, dlatego nie wiń się!

Co do odchudzania i do głodzenia się, które nie jest zdrowym odchudzaniem, tylko wyniszczaniem organizmu, to całkowicie zgadzam się z mery90 dlatego nie będę już od siebie pisać, bo tylko bym powtórzyła, to co mery90 pisała.

xYxAngelxYx, 40 kg przy Twoim wzroście, to raczej będzie malutko...Raczej żadna dziewczyna nie wygląda dobrze przy 20 kg mniej do wzrostu, no chyba, że sama z siebie ma taką budowę czy jest modelką, to wtedy jest to uzasadnione. Inaczej moim zdaniem jest to pozbawione sensu, by odchudzać się do takiej wagi, a można sobie zrobić więcej krzywdy...

31

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Wagę w normie dobrze jest miec, ale dla siebie samej, swojego zdrowia. Co się jednak stanie gdy przytyjesz w ciąży? Co zrobi wówczas ten esteta od siedmiu boleści? Będzie szukał na boku, bo kobieta zrobiła się nieatrakcyjna?

Miłosc, to akceptacja drugiej osoby taką, jaka jest. Podpada pod to jej tendencja do tycia.

Otwórz oczy, chłopak lubi tylko pewien typ urody. Nie czytałaś bądź nie słyszałaś o podobnych przypadkach? Kobieta ma byc taka i taka, bo jak nie, on już nie jest zainteresowany i szuka swojego ideału. Porozmawiaj z nim, niech powie szczerze: będzie zawsze wymagał idealnej wagi?

Wiecie co, jak facet zacznie łysiec i nabędzie brzuszek - rzucamy go, szukamy innego, nie pociąga już nas. Byłby szok dla mężczyzn, oni mogą wymagac, my kobiety już nie?
Niekoniecznie ktoś zdradzający chce czegoś innego wypróbowac. On "może" tylko z kobietą o danym wyglądzie. Taka uroda bądź przypadłosc u mężczyzn też występuje. Dlatego zacytowałam żartobliwe słowa pewnego jegomościa ( o tej hydraulice).

32

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Jeszcze nie wczytałam się dokładnie w Wasze posty ale zdążyłam wyczytać że skalpel Ewy Chodakowskiej nie działa na Was tak jak jest to pokazywane na profilu fejsowym w metamorfozach u Ewki. Ja ćwiczę z Ewką skalpel i skalpel z krzesełkiem zazwyczaj czasem wprowadzając inne ćwiczenia dla urozmaicenia np. Mel B , Tyffani i to działa , moje ciało się zmienia . Sama tych zmian nie widzę ( moja samoocena jest bardzo niska i zawsze będę się uważała za dziewuchę brzydką,tłustą i głupiutką ) ale osoby które spotykają mnie na ulicy a z którymi nie miałam dłuższego kontaktu widzą że moje ciało się zmienia, że jest mnie mniej i mówią to nie wiedząc że ćwiczę. I to jest takie straszne miłe. Nie stosuję żadnej diety , ćwiczę każdego dnia , wolne robię sobie tylko wtedy gdy pojawia się kobieca przypadłość wink a po niej wracam do ćwiczeń na nowo .W sumie ćwiczę od sierpnia i mimo że na moje oko ciało mi się nie zmienia to po ubraniach widzę że chyba jednak coś się zmieniło bo ubrania leżą tak jakoś inaczej , lepiej . Wagowo dużo nie zrzuciłam bo ćwicząc gubi się sadełko a wyrabia się mięśnie które są ciężkie . Warto ćwiczyć chociaż by by mieć więcej energii , mi samej ćwiczenia dają wiele energii i przyznaję nie zawsze mi się chce ćwiczyć ale w główce już się zakodowało ,że dzień bez ćwiczeń dniem straconym ( ćwiczenia są jak nałóg ) i nawet gdy chęci brak na ćwiczenia to wstaję ,ubieram buty , dres i zaczynam i samo leci i nie wiedząc kiedy już jest po a ja mokrusieńka z uśmiechem na twarzy jestem z siebie mega dumna .

33

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

W gimnazjum przy tym samym wzroście ważyłam 35kg,teraz chce mieć 40kg.Nie uważam że wyglądałam jak szkieletor i też tak wyglądać nie będę,nie głodzę się,ćwiczę i zdrowo się odżywiam.Moje zainteresowania związane są z modą,projektowaniem - nie chcę wyglądać jak Anja Rubik,bardziej jak Victoria Beckham.
Każdy ma inne upodobania,ja widziałam siebie w wersji 60kg i podziękowałam(w gimnazjum chciałam przytyć).
Tak na marginesie moja siostra(ciut niższa,-2cm)waży 40kg i nie wygląda na wychudzoną.

Ktoś tu chyba nie zrozumiał mojej wypowiedzi odnośnie ćwiczeń Ewki-przecież napisałam ćwiczyłam DZIEŃ W DZIEŃ przez 2 miesiące(ja się nią zachwycać NIE BĘDĘ)Wolę ćwiczenia na świeżym powietrzu,a nie monotonię w domu.

34

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
xYxAngelxYx napisał/a:

Ktoś tu chyba nie zrozumiał mojej wypowiedzi odnośnie ćwiczeń Ewki-przecież napisałam ćwiczyłam DZIEŃ W DZIEŃ przez 2 miesiące(ja się nią zachwycać NIE BĘDĘ)Wolę ćwiczenia na świeżym powietrzu,a nie monotonię w domu.

wiesz, wykonujac cwiczenia w nieodpowiedni sposob, nie napinajac miesni I robiac inne bledy, mozna cwiczyc rok dwa I nie miec zadnego efektu nawet przy mel b wink

35

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Angel, ja chyba rojenia rozgorączkowanej czytam. 35 kg przy 1.70m wzrostu jest normalne??? Przecież to skrajne wychudzenie! Które jakoś może być do zaakceptowania u 14 latki ale wieje anoreksją na kilometr u dorosłej kobiety. Komentarze na temat ćwiczeń Chodakowskiej chyba się opierają na Twoim nierealistycznym postrzeganiu własnego ciała.

36

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Beyondblackie napisał/a:

Angel, ja chyba rojenia rozgorączkowanej czytam. 35 kg przy 1.70m wzrostu jest normalne??? Przecież to skrajne wychudzenie! Które jakoś może być do zaakceptowania u 14 latki ale wieje anoreksją na kilometr u dorosłej kobiety. Komentarze na temat ćwiczeń Chodakowskiej chyba się opierają na Twoim nierealistycznym postrzeganiu własnego ciała.

Dziewczyna ma 160cm, nie 170.

37 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-11-10 20:07:57)

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
Lwica_ napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Angel, ja chyba rojenia rozgorączkowanej czytam. 35 kg przy 1.70m wzrostu jest normalne??? Przecież to skrajne wychudzenie! Które jakoś może być do zaakceptowania u 14 latki ale wieje anoreksją na kilometr u dorosłej kobiety. Komentarze na temat ćwiczeń Chodakowskiej chyba się opierają na Twoim nierealistycznym postrzeganiu własnego ciała.

Dziewczyna ma 160cm, nie 170.

nawet przy 160 cm mieć 40 czy 35 kg to już jest chore,i niech mi nikt nie wpiera że taka osoba wygląda ładnie,co może być ładnego w wystających wszędzie kościach
a  będąc w wieku gimnazjalnym (14-16 lat)  to też przy takim wzroście nie powinno się ważyć 35 kg

38 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2013-11-10 20:16:14)

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Lena, dzięki kobieto smile

Pisałam, że przy 1.60 wzrostu miałam, 45 kg (a gdzie tam 35!), a tak chuda byłam, że mnie tyłek bolał przy siedzeniu. Dlatego sobie zupełnie nie wyobrażam wychudzenia w wersji Angel. Czysta anoreksja.

A Chodakowską polecam. Swietny trening mięśni korowych (brzucha i pleców).

39

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Mery 90 dla twojej wiadomisci ja sievnie glodze jem sniadanie obiad podwieczorek i kolacje jem duzo nabialu ale ograniczam sobie pije prawie 2l wody dziennie i wierz mi ja glodzic sie nie moge bo robie sie slaba...a uwarzam ze cwiczenia sa super zwlaszcza ewy trzeba naprawde sluchac i robic to co mowi odpowiednio spinac miesnie itd...nie lubie stosowac zadnych diet wystarczy sie ograniczac i jesc zdrowiej.A napisalam ze jem bardzo malo bo to co jadlam wczesniej to bylo 3 razy tyle ile napisalam w poscie.Autorko to jest twoje zycie i ty muszisz ztobic to co uwarzasz za stosowne a nie to co narzucaja ci inni.Jesli czujesz sie zle w tym zwiazku to go zostwisz ale jeli widzisz szanse a to byl jego jednorazowy wyglup to warto pogadac i szczerze powiedziec mu o swoich zmartwieniach obawach i przykrosciach do ktorych sie czasem przyczynia... Zaden czlowiek nie zna siebie w  100% co do zrzucenia wagi ja walcze najgorzej jest odrzucic skodkosci...ale sa tez slodkie owoce ktore zawieraja naturalny cukier:)

40

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Wiem jak się ćwiczy żeby były efekty,o to się mery90 nie martw wink Tyle że mnie jakiekolwiek mięśnie na ciele nie interesują,także nie skupiam się na robieniu rzeźby.Jak kto woli,ja się sobie będę podobać,bo robię to tylko i wyłącznie dla siebie.

41

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Angel, to po co Ty się za "Skalpel" wzięłaś, którego CELEM jest rzeźbienie mięśni?

To nie są ćwiczenia dzięki którym nagle waga Ci drastycznie spadnie jak i tak ważysz w granicach dolnej normy- szczerze mówiąc do tego to wystarczy głodzenie się (czego absolutne nie polecam!). "Skalpel" pomaga wytrenować mięśnie, umocnić je, uwypuklić, co wcale nie musi być równoznaczne z utratą wagi, a nawet wręcz przeciwnie, waga może wzrosnąć nieznacznie, bo jest spowodowana rozwojem mięśni, które ważą więcej niż tłuszcz, który zastępują.

42

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Ja chce i zmocnic miesnie i poprawic kondycje i schudnac przedewszystkim a te cwiczenia mnie relaksuja takze jest racjaw tym co napisala beyondblackie smile ale kazdy ze swoim cialem robi to co uwaza za stosowne i niech tak zostanie tym czasem biore sie za skalpel:) pa dziewuszki

43

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Wzięłam się za skalpel bo koleżanki mi go poleciły.Przekonałam się,że to nie ćwiczenia dla mnie,więc odpuściłam. Głodzić się nie będę,nie jestem anorektyczką.Samo przejście na vega już dużo mi dało smile

44

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Dziewczyny ja uważam, że lepiej mieć troszkę więcej ciałka niż za mało. Ja przy 158 ważę 42 kilo i wszyscy mi mówią, że wyglądam o wiele gorzej niż jak ważyłam 52. Wyglądam najzwyczajniej w świecie niezdrowo. No ale taki mój urok ;p Pokochajcie siebie takimi jakie jesteście, a jeśli już chcecie coś w sobie zmienić to wyłącznie dla siebie, a nie dla kogoś.

45

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Hej.. Moja siostra ma chłopaka który jej mówi ile może ważyć... Coś typu ,, widze że słudłaś dzisiaj możesz zjeść większą kolacje,, Jak dla mnie to chore.. Nie lubie go ale niestety moja siostra jest ślepo zakochana.. Ja też jestem trochę większa i mój obecny chłopak to akceptuje.. Już byłam w takim związku gdzie byłam poniżana i tylko słyszałam ,,Może byś schudła,,.. Nigdy więcej nie dam się tak poniżać.. big_smile

46 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-11-12 21:56:17)

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
PatKot napisał/a:

Hej.. Moja siostra ma chłopaka który jej mówi ile może ważyć... Coś typu ,, widze że słudłaś dzisiaj możesz zjeść większą kolacje,, Jak dla mnie to chore.. Nie lubie go ale niestety moja siostra jest ślepo zakochana.. Ja też jestem trochę większa i mój obecny chłopak to akceptuje.. Już byłam w takim związku gdzie byłam poniżana i tylko słyszałam ,,Może byś schudła,,.. Nigdy więcej nie dam się tak poniżać.. big_smile

Skąd to znam smile Moja była przyjaciółka(narzeczona brata mojego narzeczonego w tej chwili smile ) tez jest kontrolowana,zawsze facet mówi jej że jest za gruba a waży przy wzroście 165cm 55kg,więc jest dobrze.W samym mówieniu nie byłoby nic dziwnego,ale jej narzeczony przy wzroście 170cm waży 120kg!Niby ma trochę rzeźby(przeważnie na łapie wink hehe jak to brzmi)do tego wielki brzuch,ale cóż jest "szpecem" od wizerunku swojej laski wink

47 Ostatnio edytowany przez bjo (2013-11-13 00:20:09)

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
lena812 napisał/a:
Lwica_ napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Angel, ja chyba rojenia rozgorączkowanej czytam. 35 kg przy 1.70m wzrostu jest normalne??? Przecież to skrajne wychudzenie! Które jakoś może być do zaakceptowania u 14 latki ale wieje anoreksją na kilometr u dorosłej kobiety. Komentarze na temat ćwiczeń Chodakowskiej chyba się opierają na Twoim nierealistycznym postrzeganiu własnego ciała.

Dziewczyna ma 160cm, nie 170.

nawet przy 160 cm mieć 40 czy 35 kg to już jest chore,i niech mi nikt nie wpiera że taka osoba wygląda ładnie,co może być ładnego w wystających wszędzie kościach
a  będąc w wieku gimnazjalnym (14-16 lat)  to też przy takim wzroście nie powinno się ważyć 35 kg

A 50kg przy wzroście 170 to już jest do zaakceptowania, co? Wolność wagowa dla niskich! Sama chciałabym wazyc 40 kafli przy swoich 160 cm. Niestety, jestem upasioną 52 kg świnią.

48

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną
bjo napisał/a:
lena812 napisał/a:
Lwica_ napisał/a:

Dziewczyna ma 160cm, nie 170.

nawet przy 160 cm mieć 40 czy 35 kg to już jest chore,i niech mi nikt nie wpiera że taka osoba wygląda ładnie,co może być ładnego w wystających wszędzie kościach
a  będąc w wieku gimnazjalnym (14-16 lat)  to też przy takim wzroście nie powinno się ważyć 35 kg

A 50kg przy wzroście 170 to już jest do zaakceptowania, co? Wolność wagowa dla niskich! Sama chciałabym wazyc 40 kafli przy swoich 160 cm. Niestety, jestem upasioną 52 kg świnią.

Jak dla mnie 50 kg przy 170 cm to mało i sama nie chciałabym tyle ważyć, ja optymalnie czuję się ważąc 60-65 kg przy 170 cm. No, ale to moje odczucia, dla kogoś taka waga może być ok. Po prostu myślę, że bardziej tak ostrzegamy, bo jak nie ma się np takiej bardzo drobniutkiej sylwetki, bo pewnie że są dziewczyny co ważą 50 kg przy 170 cm z natury i to w sumie często widać, że dziewczyna taka jest z natury i jest ok, ale jak załóżmy dziewczyna inaczej generalnie waży przy tym wzroście i głodzi się, by tak wyglądać czy coś takiego, to moim zdaniem naprawdę lepiej spróbować zrozumieć, że np taka waga może dla niej nie być korzystna i może przekroczyć granicę i np zachorować na anoreksję.Lepiej o tym mówić. Jak dziewczyna generalnie nie waży 50 kg przy 170 cm np, a dąży do takiej wagi, to w końcu jak tyle ma, to wygląda raczej wychudzenie i jak mówię można łatwo przesadzić, doprowadzić do anoreksji itp.

49

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Nikt nikogo siłą nie przymusi do tego jaka ma być jego docelowa waga. Ludzie są różni puszyści,szczupli,wychudzeni-nikt tego nie zmieni smile Gdybania na niewiele się zdadzą. Tymczasem przez tydzień - minus kolejny kg smile jest 47 big_smile

50 Ostatnio edytowany przez Sylia (2013-11-16 01:43:58)

Odp: Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Dziewczyno tez była zdradzona zostaw go inaczej wpędzisz się w anoreksję bulimię uważaj bo on ci zniszczy całe życie sad
Pilnuj się trzymam za ciebie kciuki smile

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Problem z wagą,chłopakiem i niską samooceną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026