netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

relacje z mężczyznami

8 odpowiedzi2 319 wyświetleńzałożony przez matylda_86, 26.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » relacje z mężczyznami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: relacje z mężczyznami

Witam wszystkie kobiety,

Chyba chciałabym zaczerpnąć porady. Czuje, że powinnam coś zmienić w swoim życiu, ale NIE UDAJE MI SIĘ TO.
Chodzi o relacje z facetami. Jakieś kilka miesięcy temu zaczęłam pracę w dużej firmie. Myślę, że na jakiejś części mężczyzn zrobiłam mniej większe wrażenie, ale widzę, że nie poszło to w kierunku, w jakim bym chciała. Teraz zaczynam mieć poważne kompleksy.

Zawsze je miałam. Mam 162 wzrostu i ważę jakieś 56 kilo. I zawsze czułam się taka jakaś MAŁA. Niewidoczna.
Z drugiej strony widzę, że podobam się mężczyznom, choć może ja ŹLE WIDZE? I coś sobie wmawiam?

1. Jeden z moich kolegów poznał mnie i inną koleżankę w jednym czasie. Świrował najpierw do mnie, potem do niej, potem znowu do mnie a teraz znowu do niej. Powiedział mi, że jestem dziewczyną o dużym potencjale erotycznym, co to ma znaczyć? Że mu się podobam? Bo oprócz tego, że to powiedział i chciał wprosić się do mnie na noc nic więcej nie zrobił. Ostatnio chciał gdzieś wyjść ale odmówiłam. Teraz widzę go znowu z tamta drugą. Nie zależy mi na nim, ale wkurzył mnie takim "to tu to tam".
Moje pytanie jest: Czy powinnam czuć się gorsza od niej?

Jestem singielką i raczej otaczają mnie osoby w związkach. Mam 27 lat i zaczynam odczuwać, że muszę być jakaś FELERNA skoro nikogo nie mam. Przy moim dość mocnym niemalże feministycznym podejściu zaczynam się trochę łamać.
Traktuję siebie żle: myślę, że jestem za niska, za chuda, chociaż podobno nie wyglądam, ale wiem jak panowie lubią duże piersi...
Zaczynam się trochę gubić. Faceci potrafią się patrzeć, uśmiechają się, patrzą głęboko w oczy, trochę się krępują. ALE NIE ROBIĄ NIC POZA TYM. Czy ze mną jest coś nie tak?
Co mam zrobić z tym kolegą? OLEWAC GO?
Proszę napiszcie co myślicie.
Pozdrawiam,
Matylda!

2

Odp: relacje z mężczyznami

Dlaczego nikt nic nie może napisać? sad:(

3

Odp: relacje z mężczyznami

Tamten facet był zainteresowany Tobą może tylko przez wzgląd na jedno. Odmówiłaś sie wproszenia na noc, potem wyjścia, więc pobiegł do koleżanki, anuż trafi na łatwiejszą. Facet poważnie zainteresowany kobietą raczej na początku znajomości nie komplementuje jej w taki sposób, że ma potencjał erotyczny. Odpuść go sobie.

4

Odp: relacje z mężczyznami

I nie wszyscy panowie lubią duże piersi.

5

Odp: relacje z mężczyznami

No ja bym się zastanowiła czy chciałabym być z mężczyzną który leci na wszystkie.

6 Ostatnio edytowany przez kendy (2013-10-26 22:59:09)

Odp: relacje z mężczyznami

Pomijając milczeniem wątek kolegi z pracy vel latawca (narazie) i odnosząc się do tytułu, wydaje mi się, że nie masz z facetami żadnego problemu poza tym, że za bardzo wszystko analizujesz. Jeśli jakiś patrzy, uśmiecha się i zagląda ci w oczy, a akurat ci się podoba, to po prostu się odwzajemnij. Jak zagada, to dobrze. Jak nie zagada, tego kwiatu pół światu. Ewentualnie możesz zaryzykować i zapytać, czy ma może gumę do żucia.. czy coś. Siedzenie i zastanawianie się, czy patrzył bo mu się podobasz, a nie zagadał bo jest nieśmiały, czy też może patrzył bo przypominasz mu sąsiadkę ciotki albo chciał zapytać, gdzie kupiłaś ten szalik bo szuka prezentu dla żony, jest najzwyklejszą w świecie stratą czasu. Nikt ci również nie przetłumaczy męskich reakcji na twoją osobę i na ich podstawie nie obliczy współczynnika atrakcyjności... niby jak?

Co do kolesia to sama napisałaś, że ci na nim nie zależy. Więc nie rozumiem skąd pytanie co masz z nim zrobić.

7

Odp: relacje z mężczyznami

Mam 159, a od momentu gdy mój ulubiony brat cioteczny, powiedział że mam nieproporcjonalnie duże piersi do reszty ciała, dopiero wpadlam w kompleksy. W końcu powiedział mi to facet, więc uznałam że facetom podobają się kobiety z małym biustem i nawet nie zważając na brak powołania, myślałam o pójściu do zakonu, bo przecież nikomu się nie spodobam.
To zamierzchłe czasy, na szczęście smile czas pokazał że są różne gusta, nie wszyscy lubią to samo.   
Zawsze chcemy tego czego nie mamy. Chuda chciałaby trochę przytyć, grubsza schudnąć, wsyoka wolałaby być niższa, a niska urosnąć i tak można wyliczać prawie bez końca.
Usmiechaj się do siebie w lustrze i z przekonaniem powtarzaj - ale zajefajna laska ze mnie.
Grunt to byś lubiła siebie. Aż tak mała nie jesteś, za chuda też nie.
A facetem się nie przejmuj, z Twojego opisu wnioskuje, że to doopek nie godny bliższego poznania.

8

Odp: relacje z mężczyznami

Nie czuj się gorsza, może tamta jest po prostu łatwiejsza?
W kwestii drugiej- jak się zachowujesz w stosunku do mężczyzn? Może tylko patrzą i uśmiechają się, bo robisz wrażenie niedostępnej? Odwzajemniasz uśmiechy czy jesteś raczej chłodna? Wiesz faceci trochę obawiają się takich kobiet, wolą takie, które dają im jasne znaki, gdy kobieta postawą, wzrokiem zdaje się mówić "hej jestem tobą zainteresowana" to im jest łatwiej podejść, zagadać. Oczywiście nie mówię, ze masz nagle łasić się do wszystkich, ale jeśli jest ktoś kto wpadł ci w oko spróbuj w jakiś delikatny sposób to okazać.
A z tamtym daj sobie spokój, facet lata z kwiatka na kwiatek, jak sama zauważyłaś.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » relacje z mężczyznami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026