netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

9 odpowiedzi1 918 wyświetleńzałożony przez shadow&sweet, 22.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Hej smile
Piszę z konta mojej koleżanki, bo ja nie moge się zarejestrować, a mam pewien problem i mam nadzieję, że mi pomożecie...:)
Otóż byłam ostatnio w klubie ze znajomymi i poznałam tam chłopaka-cudzoziemiec.
Zaczęłam z nim rozmawiać, a następnego dnia umówiliśmy się na spotkanie. Chociaż było cholernie zimno przez co jestem teraz chora wybrałam park. Można by pomyśleć, że niezbyt bezpieczne miejsce, ale coż...;/
Pomysł był mało trafiony, iż nie pomyślałam o mokrych ławkach...o dziwo facet był na tyle "szarmancki" lub jak to określe przebiegły, że postanowił, że to on usiądzie na ławce a ja jemu na kolanach...nie chciałam mimo iż nalegał, ale doszłam do wniosku że to tak dziwnie będzie wyglądało jak będę nad nim stała.
Kiedy tak siedziałam na jego kolanach ten zaczął mnie smyrać po plecach, a że było mi przez to cholernie zimo,  bo odkrywał mi plecy, powiedział żebym usiadła na nim okrakiem to bardziej będzie mógł mnie  przytulic...GŁUPIA zgodziłam się na to...
Kurczę facet ma w sobie to coś, że tylko raz się zawahałam przed całowaniem. Sprawy się tak potoczyły, że to przerodziło się w coś bardzo namiętnego, iż prawie na tej ławce chciał mnie rozebrać...W porę się opamiętałam, zaczęłam go przepraszać itp. później zaczął do mne pisać , że jestem niedobra (przez to,że sie podniecil a pozniej musial tak isc przez miasto...)
ale chce się dalej spotkac w sensie on ja mam dylemat, bo.... I tu pytanie do was. Myślicie, że zależy mu na seksie czy na dalszej znajomości i czy ja nie spieprzyłam sprawy moim zachowaniem???

Proszę o pomoc! smile

P.S.: zapomniałam dodać, że jest Portugalczykiem...:)

2 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-10-22 14:07:34)

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Zależy mu tylko na seksie. Daj sobie spokój dziewczyno z tą znajomością, bo będziesz żałowała. Widać, ze nie masz doświadczenia z facetami, że dałaś się wykorzystać na tej ławce. Nie tyle ty spieprzyłaś sprawę swoim zachowaniem, co on.  Ty po prostu jesteś strasznie naiwna i niedoświadczona. On chce tylko seksu, ale nie powiedział ci tego wprost tylko cię usiłuje do tego skłonić. A czy ty tego chcesz? Tak od razu? Jeśli nie, to go spław, zachowasz wtedy resztę szacunku do samej siebie.

3

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno
Kizia75 napisał/a:

dałaś się wykorzystać na tej ławce.

Takie stwierdzenia przyczyniają się do zakorzeniania szkodliwych, krzywdzących dla kobiet stereotypów. Nie dała się wykorzystać, tylko miała ochotę się całować i się całowała...

shadow&sweet, facetowi, który tak aktywnie dąży do seksu na pierwszym spotkaniu, z pewnością na tym seksie właśnie zależy. Jeśli nie chcesz być potem rozczarowana, warto zakończyć tę znajomość albo przynajmniej nauczyć się stawiać granice.

4

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Chyba za bardzo demonizujesz swoją sytuację (chodzi mi o tytuł). Jeżeli liczysz na kilka miło spędzonych chwil, zabawę i niezobowiązującą znajomość itp. spotkaj się z nim (lecz często jest tak, że to co miało być niezobowiązujące staje się dla kogoś ważne, a później pojawia się rozczarowanie).  Jeżeli chciałabyś nawiązać bardziej długoterminową znajomość, myślę że powinniście się lepiej poznać i zwolnić tempo, chociaż on może to odebrać jako hipokryzję z Twojej strony i być zdezorientowany, delikatnie mówiąc wycofać się. Powinnaś wiedzieć czego chcesz i skonfrontować swoje oczekiwania z jego.

5

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno
Anemonne napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

dałaś się wykorzystać na tej ławce.

Takie stwierdzenia przyczyniają się do zakorzeniania szkodliwych, krzywdzących dla kobiet stereotypów. Nie dała się wykorzystać, tylko miała ochotę się całować i się całowała...

Może i prawda, może miała ochotę, ale wydaje mi się, że dziewczyna po prostu została zaskoczona jego inicjatywą i nie umiała odmówić. Oczywiście można stwierdzić, że gdyby nie chciała, to by się nie całowała, ale mam wrażenie, że gdyby nie jego dość śmiałe zachowanie, to jej by to głowy nie przyszło. W poście widać jej poczucie winy - "zaczęłam go przepraszać", "w porę się opamiętałam", "głupia, zgodziłam się na to" itp. Nie wydaje mi się więc, żeby to co się zdarzyło, było dla shadow&sweet przyjemnym wspomnieniem.

6

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

dobrze powiedziane gdyby nie jego zachowanie nie przyszłoby mi to do głowy...jak sie nachylał do mnie to się odsuwałam, ale on nie odpuszczał i w końcu stało się...teraz ten pisze i chce się spotkać, a ja po prostu nie moge mu spojrzeć w oczy, bo tak nigdy nie robie na pierwszych spotkaniach...co najwyżej buziak w policzek na pożegnanie, ale nie takie ekscesy...czuje się okropnie...:(

7

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno
Kizia75 napisał/a:

Może i prawda, może miała ochotę, ale wydaje mi się, że dziewczyna po prostu została zaskoczona jego inicjatywą i nie umiała odmówić. Oczywiście można stwierdzić, że gdyby nie chciała, to by się nie całowała, ale mam wrażenie, że gdyby nie jego dość śmiałe zachowanie, to jej by to głowy nie przyszło. W poście widać jej poczucie winy - "zaczęłam go przepraszać", "w porę się opamiętałam", "głupia, zgodziłam się na to" itp. Nie wydaje mi się więc, żeby to co się zdarzyło, było dla shadow&sweet przyjemnym wspomnieniem.

W poście autorki widnieje również taki fragment smile :

Shadow&Sweet napisał/a:

Kurczę facet ma w sobie to coś, że tylko raz się zawahałam przed całowaniem.

Te wyrzuty sumienia, są skutkiem stereotypów, o których pisała Anemonne.
" Co ja najlepszego zrobiłam ? To nie wypada! ",
" Co on teraz sobie o mnie myśli ? Pewnie że jestem łatwa ! ",
" Nie wiem co się ze mną stało ! Ja naprawdę się tak zazwyczaj nie zachowuję !",
... i tym podobne frazesy. wink
Są dorosłymi ludźmi, zrobili to, na co mieli ochotę, i nie ma się nad czym rozwodzić.
Teraz autorka musi się zastanowić, czy chce kontynuować tą znajomość, biorąc pod uwagę, że z tej relacji poważnego związku i wielkiej miłości nie będzie.

8

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

daj mu szansę.
Jestem dość powściągliwa, ale z moim facetem całowałam się na pierwszej randce. Po wspólnym spędzeniu kilku godzin chciałam go na pożegnanie pocałować w policzek, on to źle zinterpretował i tak jakoś wyszło smile Po prostu zorganizuj tak drugą randkę, żeby mieć kontrolę nad sytuacją i czuć się "bezpiecznie"  - np w kawiarni.

9

Odp: brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Po pierwsze - nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia. Całowałaś się bo miałaś ochotę i tyle:)

Po drugie- w moim odczuciu on chce tylko seksu. Jeżeli Ciebie taki układ nie interesuje to uciekaj.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » brak kontroli sprowadzi mnie chyba na dno

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026