Dla mnie to jest (i przepraszam jak kogoś powtórzę, no ale wiadomo, sposoby są generalnie podobne):
-dobra muzyka w domu czy w autobusie, by nie przejmować się jak jest jesienna plucha, której nie lubię
-dużo warzyw i owoców w różnych kolorach, bo dostarczają różnych witamin, dzięki temu organizm jest wzmocniony, a więc i lepiej się czujemy
-rozgrzewająca herbatka
-dobra książka do czytania na deszczowe wieczory, wtedy nie jest nudno
-druga osoba obok, skoro jesień, to nawet jak deszcze, to można chociażby spędzać czas w domu, ale fajnie np jakieś gry planszowe, gra Twister, kiedyś grałam, super była, Monopol
- inne atrakcje jak kino, muzeum (właśnie w takie miesiące staram się "nadrabiać", częściej odwiedzać te miejsca, bo to i rozrywka i edukacja, bo można się nowych rzeczy dowiedzieć, np w muzeum, więc staram się chodzić), czasem chodzimy i odkrywamy z chłopakiem nowe pizzerie, kawiarnie, puby (gdzie np oglądamy mecze, które chłopak lubi albo tak ogólnie siedzimy, próbujemy co tam dobrego w menu), czasem idziemy na jakąś wystawę
-kolorowe rzeczy
-olejki eteryczne czy kadzidełka, lubię 