Witam.
Mam ogromny problem. Ponad rok (nawet prawie dwa lata ) temu zakochałem się w pewnej dziewczynie. Mam 18 lat a ona jest dwa lata młodsza. Cała sytuacja jest bardzo trudna, nawet do opowiedzenia. piszesz że sytuacją tzn interesuję się nią dużo "chłopców" Jest bardzo zadowolona że ciągle ktoś do niej piszę, interesują się nią itp. Ale jak sama twierdzi oni jej się nie podobają. Bardzo boli mnie ta
Taką sytuacje
Nie mieszkacie w tym samym mieście więc i kontakt jest już rzadszy.Starsi koledzy maja samochody nowe twarze,,tylko ciągle Nowe bezskączenia; Ale dla ciebi nie była przeszkoda
Odległość
Nigdy nie byliśmy razem tak na poważnie ale odkąd się poznaliśmy traktowaliśmy się z większą sympatią. W zimę mieliśmy mały kryzys ale pokonaliśmy to ( zupełnie zerwała ze mną kontakt bez podania jakiejkolwiek przyczyny) W wakacje było naprawdę fajnie. Spotykaliśmy się codziennie, ciągle pisaliśmy, wysyłaliśmy sobie smsy przed snem itp. Nie był to związek ale traktowała mnie zupełnie inaczej niż innych.
Komplikację zaczęły sie jakiś miesiąc temu jak poszła do nowej szkoły. Nie mieszkamy w tym samym mieście więc i kontakt jest już rzadszy. Ale dla mnie to nie była przeszkoda.
Mój problem polega na tym że ona poszła do nowej szkoły i jest bardzo zafascynowana obecną sytuacją tzn interesuję się nią dużo "chłopców" Jest bardzo zadowolona że ciągle ktoś do niej piszę, interesują się nią itp. Ale jak sama twierdzi oni jej się nie podobają. Bardzo boli mnie ta sytuacja ponieważ przez to ja zostałem odsunięty na drugi plan. Niby nie jesteśmy parą więc wg. niej wszystko jest w porządku. Nikogo nie zdradza.Guzik zdrada to nie tylko Sex to też forma
Jakaś zdradliwa he A leśli Prosiłeś dziewczyne o np,Spacer a ona mówiłem że nie bo coś ,nie lubie
daleko zimno,,a nagle dowiadujesz sie że chodzi,spaceruje i nik niewiedział nawet że żekomo nie lubiała z zimnej woli;)Moją koleżanke Rozdzieliła zdrada, Wartości Poglądów i chodziło O CLUBY
nie miała Ochoty jak tylko jechała na uczelnie .jak palcem odjoł disco club ,alkochol
! a SAMA BYŁA OBŁUDNA WMAWIAJAC MU ZASADY KTÓRYCH NIE POSIADAŁA
CZY FORMA ZDRADY MOŻĘ BYC INNĄ FORMA ,UZDRADZENIA ,,
!~A jeżeli mieszka ż,Przyjecielem.kolegą' to co nie możę mieć znajomych Może bo lubin i chce nuda masz samochud? Prace my nie które kobiety z kompleksami nie możęmy inaczej Blachary;/
hi żartowałam:) to nie męskie ale tak bardzo Kochasz Operacja chirurgiczno plastyczna i robisz
i też wzbudzając zainteresowanie
a dlaczego; moja droga koleżanka zostawiła nazyczonego !!
bo miał wypadek w pracy jakieś ;Substancje chemiczne, technicznie zniszczyły całą twarz i skórę,:(ślubu narzeczeni mieli już i zgłaszali w uzgodnionym terminie sala itp
!jak można sie domyślić ,,ale nigdy niemów ani ty że niepatrz tam gdzie widzisz możliwe kochasz chłopak miłość to wiara,,peja kiedys tak śpiewł

Nie do nas Kobie tylko do ciebie facet to świnia;)
Żadna dziwka, żadna bambera
Wiesz, co we mnie drzemie wciąż podnosisz mi ciśnienie
Yo, lanca twój osprzęt towar jest pierwszej czystości,
Wyjmujesz podajesz przy tym mruczysz "mała, possij",
Ona sie wzbrania, stroi fochy tym cie złości,
W poczuciu bezsilności nie pomorze tekst litości,
Naprężony fallus tak sterczy w bezczynności,
Lepiej kontaktują słysząc tekst o zależności
A więc płacisz takiej dziwce teraz jesteś w siódmym niebie,
Dotknij gdzie chcesz po raz drugi cie wyjebie,
,,,,
Chciałbym tylko dodać jak BARDZO JĄ KOCHAM. Przez dwa lata, nieustannie się o nią staram. Robiłem wszystko aby jej było jak najlepiej. Traktowałem ją jak moją "księżniczkę". Dodam że jako człowiek ma bardzo trudny charakter. Bardzo wrażliwa, często robi scenki itp. Często w wakacje jeździłem nocami po pracy spory kawał drogi tylko po to aby się z nią spotkać. Gdyby chciała żebym chodził na rzęsach to pewnie bym to zrobił. Wiem że to nie męskie ale tak bardzo ją KOCHAM. Każdy mi się dziwi jak ja tak długo wytrzymuje. Zapewniam Państwa że nikt inny by z nią tego wszystkiego co ja przeszedłem nie wytrzymal.
Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego ona tego nie zauważa. Czy coś robię nie tak ??? Czemu nasz kontakt się pogarsza ???
Proszę o jakieś porady jak mogę rozwiązać tą sytuację. Nie potrafię z niej zrezygnować. Czy mam udawać że już mi nie zależy, żeby doceniła ???
Pozdrawiam i proszę o jakieś porady.