Bezsilność,odrzucenie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bezsilność,odrzucenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Bezsilność,odrzucenie

Witam...postanowiłam napisać o swojej sytuacji,ponieważ sama już chyba nie mam trzeżwego obrazu tej sytuacji,zagubiłam się.
Mam 20 lat,zaszłam w nieplanowaną ciążę,na początku dostawałam troszke wsparcia od swojego partnera,póżniej nasze relacje pogarszały się,pomimo,ze mieszkaliśmy razem ciągle się mijaliśmy (ja pracuje i uczę się,on rownież pracuje) nie rozmawialiśmy,bo w tak napiętej atmosferze wszystko co powiedziałam wyprowadzało go z równowagi,często się kłóciliśmy.Doszło miedzy nami do poważnej kłótni w której on wykrzyczał mi,ze nie chce mnie znać,nie chce żadnej informacji o ciąży,krzyczał,wyzywał,zabrał swoje najpotrzebniejsze rzeczy i wyszedł,dwa dni pozniej wrócił po reszte rzeczy...nie odzywałam sie słowem podczas gdy on przyjechał by sie spakować,chciałam żeby przebiegło to szybko i sprawnie,niestety-trzaskał drzwiami,wyzywał.W takiej atmosferze sie rozstaliśmy,zostałam sama i nie umiałam sie z tym pogodzić.Po kilku tygodniach poprosil o spotkanie,zgodzilam się-po dłuższej rozmowie postanowiliśmy zacząć od nowa.We wrzesniu zadzwoniłam i powiedzialam mu kiedy mam usg,chciałam zeby w tym uczestniczył-on rownież wyrażał takie chęci wtedy.Wróciliśmy do siebie-było niemal idealnie,starałam się nie pamietać o wszystkim co wcześniej slyszalam,nie żywic urazy i nie bać sie ze znowu mnie zostawi.Sporadycznie kłóciliśmy się-tym razem ja zrobiłam coś zlego,wypominając mu przy każdej kłótni to co kiedyś do mnie mowił.Po ostatniej przeprosiłam,przyznałam mu racje i obiecalam wiecej tak nie działać.
Dziś zapytalam z kim pisał w nocy,odpowiedział ze z koleżankami z pracy,jakoś mnie to zabolało,chciałam zobaczyć te smsy,odpowiedział mi,ze je skasował ponieważ nie chciał,zebym je czytala bo w nich opowiadał kolezanka,ze jest mu zle ze mna w zwiazku,ze nie wytrzymuje psychicznie awantur.Moje pytania o smsy zdenerwowaly go do tego stopnia,ze po raz kolejny powiedzial wiele przykrych słów,spakował i wyprowadził.
Chciałam,zeby udało nam sie stworzyc cos stabilnego tymczasem mam poczucie,ze gdyby nie wypominanie tego co bylo w nerwach wszystko by sie ulozylo.Nie chciałam zostac sama.Nie wiem co powinnam zrobić,czy naprawde az tak bardzo zawiniłam,czy powinnam poszukać pomocy u specjalisty.

2

Odp: Bezsilność,odrzucenie

Szczerze ? Osobiście nie zawracała bym sobie nim głowy .. Jeśli teraz się tak zachowuje to jak bedzie później ? Czy chcesz że Twoje dziecko miało takiego wybuchowego ojca? Jesteś w ciązy, hormony wariują, kobieta staje się bardziej drażliwa, owszem to nie jest żadne usprawiedliwienie ale on to wszystko powinien zrozumieć poza tym co to za facet który wyzywa ? Niestety mam ten sam problem z moim facetem któregoś dnia tak mnie zbluzgał że przez 2 dnie dochodziłam do siebie po tym co usłyszałam od KOCHANEJ przeze mnie osoby.. byłam w stanie odejść ale dałam mu ostatnią szansę, do tej pory się hamuje ale dałam mu słowo że gdy zrobi to jeszcze raz nie bedzie już powrotu bo nie wyobrażam sobie później tego gdy będziemy rodziną i będą dzieci.. Więc musisz się głęboko nad tym zastanowić .. Fakt faktem starych brudów wywlekać się nie powinno ale ja jestem zdania że jeżeli facetowi wszystko się wybacza i zapomina i tego co było nieraz nie wywleknie to z czasem się przyzwyczai i poczuje że mu wszystko wolno, a takich sytuacjach nieraz dobrze przypomnieć mu że Cie zranił żeby nie zrobił tego ponownie ... ale sama musisz się z tym uporać i zdecydować jak Ci i dziecku którego się spodziewasz będzie najlepiej ..

ps. gdybym ja się dowiedziała że mój facet żali się jakiejś innej dziewczynie jaki to jest ze mną nie szczęśliwy to uwierz mi że postąpiłam bym i zdenerwowała się tak jak Ty a nawet i chyba gorzej ..

pozdrawiam ciepło :*

Wszystko siedzi w Twojej głowie !
                        &
" Z natury jestem słodka- tak mnie wychowała mama,
lecz ten piepr*ony świat, przerobił anioła na chama."

3

Odp: Bezsilność,odrzucenie

Widac twoj facet nie radzi sobie ze swoja agresja i szczerze Ci wspolczuje bo pewnie sie obwiniasz za to? Jesli Twoj ukochany pisze smysy z kolezankami i skarzy sie jak to mu jest zle z Toba to dzieje sie zle.Bardzo czesto zdarza sie ze partnerzy nie umieja sie dogadac,rozmawiac ze soba,najczesciej jak pojawia sie ciaza lub dziecko i szukaja wtedy tzw.pocieszycieli ktorym skarza sie jak to zle im jest, ze nie wytrzymuja psychicznie itp.Osobiscie znam z 5 takich par ktore rozstaly sie albo w czasie ciazy albo krotko po urodzeniu dziecka i znalazly sobie osobe ktora wspierala ich w tych "trudnych dla nich chwilach " i rozumiala jak nikt inny.Badz dzielna i nie daj sie ponizac!

Tylko głupiec oczekuje innych rezultatów, powielając wciąż te same błędy.

4

Odp: Bezsilność,odrzucenie

Jesteś w ciązy, masz prawo być "rozkapryszona" powinnas dostać wsparcie, a nie wspierać. No cóz, życie daje nam często inne scenariusze. Uważam, że powinnaś mysleć o sobie i dziecku, facet jak jeszcze raz spróbuje powinien dostać od ciebie "instrukcję obsługi kobiety w ciąży", jasno, dobitnie i dokładnie. Jesli z tego związku coś ma być, to on musi wiedzieć, że jego rola w życiu zmieniła się i nikt nie bedzie  sie nad nim tylko skupiał  , bo w tej chwili role sie odwracają. A sama musisz pamiętać, choćby nie wiem jak bolało nie wolno wyciągać brudów z przeszłości dać im odejść, jak zapomina się deszczowy prysznic na nowa fryzurę, czy błoto spod koła samochodu na najpiękniejszy płaszcz. Myśl o sobie i dziecku to, że pisze do koleżanek też trzeba póki co też przebolec, bo on konsekwentnie zachowuje sie jak niedojrzały, pogubiony dzieciak to i szuka wsparcia. A w ogóle to jesli nie zdarzy się jakiś "cud", to będziesz miala dwoje dzieci, bo nad tym twoim chłopakiem trzeba dużo i umiejętnie pracować.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bezsilność,odrzucenie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018