netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdrada

19 odpowiedzi5 260 wyświetleńzałożony przez elzbieta, 14.07.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: zdrada

nie wiem jak mam dalej żyć . Jestem po raz drugi mężtka . Pierwsze małżeństwo rozpadło sie przez alkohol i zdrade i drugie wkrótce rozpadnie sie dokładnie z tego samego powodu. Mam 39 lat z pierwszego małżeństwa syna ktory ma 18 lat  a z drugiego małżeństwa 4 letnią córeczke. Po rozwodzie byłam sama 10 lat tak bardzo bałam sie zaufać mężczyźnie. P_o tylu latach przypadkiem poznałam obecnego męza ktory zpowiadał sie na bardzo dobrego człowieka. Pokochałam go całym sercem. On rownież deklarował ze swojej strony wielka miłość do mnie. wyszlam zamąż i czar prysł po dwóch latach małżeństwa zaczełam przechodzić koszmar swojego życia. Zaczoł sobie ostro popijać , były róznego rodzaju awantury, ja wszystko znosilam . Moje protesty nieprzynosiły żadnych rezultatów. Groziłam że odejdę ale to nie robiło na nim żdnego wrażenia bo wiedział że go kocham i tak szybko nie odejde. I tak tez było były rolzne sygnał8y że jest zainteresowany innymi kobietami ale ja niedopuszczałam myśli że tak może być naprawdę. Aż ostanio przeczucie  a może bardziej intuicja mi mówiła  że jest coś  nie tak jak nigdy tego nie robiłam tak sprawdziłam jego telefon i mało nie zamarlam z wrażenia co przeczytałam. wszystkie esemesy były jednym wielkim wyznaniem miłości ale tak pięknej i wielkiej że mozna tylko marzyc żeby ktos mnie tak pokochał. miałam wrażenie że serce mi przestało bic , świat sie zawalił odeszła chęc do życia. Poczekałam aż wróci z pracy i mu je wystkie przeczytałam. Rzecz jasna wypiera sie że on nie wie dlaczego tak pisał i nie pamięta jak to sie zaczeło itd. Ja teraz jestem szczępkiem kobiety a on dalej mi wciska kity że to nie tak i prosi o szanse kolejna szanse. a ja nie wiem jak mam dalej życ i co robić. Juz tyle szans mu dałam i z żadnej nie skorzystał na długo a teraz to już jest dramat takich słow od niego nigdy nie słyszałam i juz napewno nie usłyszę , bo nawet nie chcę. jak to wszystko zrozumięc

2

Odp: zdrada

Witaj!
  Twoja historia jest mi bardzo bliska ( zdradzona podwójnie, tyle,że przez męża - już byłego). Wiem jak to jest być samotną i czekać, że cię ktoś pokocha. Wyobrażam sobie jaka musiałaś być szczęsliwa, gdy po 10 latach poznalaś i pokochalaś kogoś. Myślę, że powinnaś ustalić z mężem co teraz zrobić. może powinniście rozpocząc terapię zwiazaną z waszym małżenstwem i z nałogiem męża. Wiesz jak to być sama i musisz zdecydować czy dasz sobie radę sama z córką gdybyś zdecydowała się odejść. nie ma w tej sytuacji latwych rozwiazań i wszystkiem z nich będą w pewnym stopniu kompromisem.
Spróbuj powalczyć o wasz związek, ale pamiętaj jeśli Ty zapłacisz najwyższą cenę, to będziesz w tym związku cierpieć i nie będziesz szczęsliwa. Będę trzymać za Ciebie kciuki. pozdrawiam.

3

Odp: zdrada

Elzbieto-On cię okłamuje bo myśli ,że jesteś głupia i uwierzysz w jego kłamstwa ,wywal go na zbity pysk ,zdradził raz to już będzie zdradzał . Znam takie typki ,które się wyśmiewają z głupich żon i robią co chcą . Ale ty jesteś kobieta po przejściach i wiesz dobrze co on robi ,tylko że on jest za głupi żeby zrozumieć co to jest miłość !

4

Odp: zdrada

Dziękuję za to co do mnie piszesz. Właśnie dokładnie tego sie boje że do tej pory ciągle cierpie i nie nie wiem co mam dalej robić , jak przestać kochac , jak zpomniec , a co najważniejsze jaka podjąć decyzje żeby nie zrobić krzywdy mojej coreczce

5

Odp: zdrada

Nie rozumiem facetów ,przecież jak kocha inną to niech powie otwarcie i odejdzie w zgodzie . Niech cie nie naraża na dalszy ból ,którego smak poznałaś . Tchórz i tyle  , ciepełko domowe mu odpowiada i dupa na boku też fajna . Powiedz mu żeby coś sobie wybrał i daj mu ostatnią szansę jeśli tak uważasz .

6

Odp: zdrada
elzbieta napisał/a:

Dziękuję za to co do mnie piszesz. Właśnie dokładnie tego sie boje że do tej pory ciągle cierpie i nie nie wiem co mam dalej robić , jak przestać kochac , jak zpomniec , a co najważniejsze jaka podjąć decyzje żeby nie zrobić krzywdy mojej coreczce

Wiesz czasem kochamy nieodpowiednich ludzi .Nie skrzywdzisz swojej córki ale oszczędzisz jej widoku swoich łez i smutku na twarzy .
Ja jeśli została bym z takim facetem dla dziecka ,to tylko na moich warunkach .

7

Odp: zdrada

tak masz racje może poprostu niewolno się starać , kobiety ktore tylko wymagaja mają lepsze życie ale ja jestem kobieta ktora marzyła tylk o rodzinie i dla rodziny zrobiła by wszystko. niestety dla takiego gościa ciągle za mało

8

Odp: zdrada

nie potrafie zrozumiec co można robić więcej żeby było dobrze . Boję sie że już zawsze będę sama że juz niezaufam nikomu. Narazie jestem zupełnie zależna od niego finansowo myślę że on tez o ntym wiei to wykorzystuje. Facet szybko zapomiba a na kobiecie spoczywa cała odpowiedzialność za szczęcie dzieci

9

Odp: zdrada

elzbieto, na kobiecie owszem, spoczywa odpowiedzialnośc za szczęście dzieci, ale nie koniecznie i nie zawsze za cenę szczęscia ich matki. Nam też się należy szczęście, i od tego chyba bym zaczęła dalsze rozważania. Czy możesz podjąc walkę o Wasz związek, czy udźwigniesz to?. Musisz spróbowac szczerze i głeboko porozmawiac z mężem, tak, żeby się otworzył, przestał klamac. Musi w końcu coś konkretnego odpowiedziec na Twoje pytania - przecież nikt trzeźwy nie uwierzy w to, ze on nie pamieta dlaczego pisał takie sms-y...
Jesli chce dostac od ciebie szansę - to musi byc szczery. Nieprzyznanie się w jego sytuacji oznacza tylko brnięcie w dalsze kłamstwo.
Niestety Twoją sytuację bardzo pogarsza fakt, że jesteś finansowo uzalezniona od niego, a co gorsza, że w grę wchodzi też problem alkoholowy. To o wiele trudniejsza sytuacja. Wydaje się, że potrzebna byłaby tu fachowa pomoc terapeutyczna. Może wspólna z mężem. Przemyśl, ale spokojnie. Nie spiesz się. Pośpiech jest złym doradcą. Jestem z Tobą. Doskonale wiem, co teraz czujesz, ale dasz radę, uwierz. Gorąco pozdrawiam

10

Odp: zdrada

Rozumiem doskonale Elzbieto . Nie chcę nic sugerować ,ale  jest wiele sposobów na odegranie się na  kłamcy i zdrajcy . Wcale nie musisz go zostawiać ,niech sobie myśli że mu się upiekło  . Walcz z nim ale po cichutku .Daj mu do zrozumienia ,że już zapomniałaś ,bagatelizuj problem na tyle żeby on pomyślał sobie ,że coś jest nie tak . Wychodź z domu jak najczęściej ,ubierz się najmodniej jak tylko możesz ,on musi stać się zazdrosny.  Jeśli jeszcze umie myśleć  to pomyśli ,że odpłacasz mu tym samym , a wtedy masz go w garści . Czasem ktoś nie widzi swojej winy w tym co robi ,dostrzega ja dopiero wtedy gdy ktoś przedstawi mu ją jak na deskach teatrze . Musisz być silna i pokazać mu na co cię stać . Co on myśli sobie ,że ty to już nie możesz z kimś poromansować? Pokaż mu że możesz i po udaj ,że to robisz. Może on wtedy się obudzi i zobaczy tylko ciebie .
Oczywiście nie musisz tego pomysłu wdrażać w życie , ja tylko sugeruje ,bo wiem że to pomaga a kłótnie nic nie dadzą .

11

Odp: zdrada

Twój pomysł Roxana  wydaje się byc świetnym, pod warunkiem, że Elżbieta przeszła już przez pierwszy szok. Ja niedawno sama doświadczyłam zdrady i pamiętam, że w pierwszych dniach nie mogłam skupic się kompletnie na niczym. Czułam że się duszę, Nie mogłam pracowac, ani w domu, ani zawodowo, nie potrafiłam nawet usiedziec w miejscu. Wychodziłam, ale pewnie nie byłabym w stanie zacząc już w tym czasie tej gry,  o której pisze Roxana.
Dzisiaj, po niecałych dwóch miesiącach może i miałabym ochotę na jakąś prowokację, na małe wzbudzenie zazdrości. Choc nie jestem pewna czy  potrafiłabym to jakoś sensownie zaaranżowac...
Z całą pewnością odpada pomysł: zdrada za zdradę - w końcu chcemy ratowac nasze zachwiane małżeństwa.

12

Odp: zdrada
ariadna napisał/a:

Twój pomysł Roxana  wydaje się byc świetnym, pod warunkiem, że Elżbieta przeszła już przez pierwszy szok. Ja niedawno sama doświadczyłam zdrady i pamiętam, że w pierwszych dniach nie mogłam skupic się kompletnie na niczym. Czułam że się duszę, Nie mogłam pracowac, ani w domu, ani zawodowo, nie potrafiłam nawet usiedziec w miejscu. Wychodziłam, ale pewnie nie byłabym w stanie zacząc już w tym czasie tej gry,  o której pisze Roxana.
Dzisiaj, po niecałych dwóch miesiącach może i miałabym ochotę na jakąś prowokację, na małe wzbudzenie zazdrości. Choc nie jestem pewna czy  potrafiłabym to jakoś sensownie zaaranżowac...
Z całą pewnością odpada pomysł: zdrada za zdradę - w końcu chcemy ratowac nasze zachwiane małżeństwa.

Nie pisze żeby za zdradę odpowiedzieć zdradą ,ale wzbudzić zazdrość i pokazać że nie jesteśmy słabsze od facetów ,pokazać im że jesteśmy lepsze a oni na nas nie zasługują .  Wzbudzić w nich poczucie winy ,żeby śpiewali jak ptaszki i  nie okłamywali nas , żeby tak jak Joker 77 zrozumieli że popełniają największy błąd jakim jest zdrada i kłamstwo .

13

Odp: zdrada

Kobietki moje kochane niemoge sobie poradzić !!!! czytam te sms i niewierze jak on tak mógł na codzień udawał że mnie kocha a zboku miał swoja miłość. "Kochanie tak mi przykro że niemogłem być przy Tobie w Lubinie", "Kochanie ona wróciła a ja dalej piję wyobrażasz sobie jak ja Cię Kocham" ,Skarbie nigdy niewątp w moja miłość do Ciebie. Zawsze będę Cię kochał. Nie wiem jak Ty mnie Ale dla mnie jesteś nacudowniejszą , najukochańszą, nawspanialszą kobieta", Skarbie nie jedż do angli. Proszę Cię . Jak wyjedziesz to strace miłość swego życia", ' Skarbie wiesz czego mi brakuje. Słów od ciebie jak mnie kochasz, czy zależy Ci na mnieczy chcałabyś nadal się ze mną kochaćczy jestem tym jedynym", Powiedz mi czy mnie kochasz tak jak ja Ciebie. Bo ja Cię kocham do szaleństwa",Skarbie jesteś dla mnie ideałem KOCHAM CIE i zawsze będę Cię KOCHAŁ" To wszystko pisał do niej !!!! ja nigdy nie usłyszałam od niego takich słow. Ta szuje teraz chce żebym nie odchodziła i dalej kłamie twierdzi że nie wie dlaczego tak pisał a tak wogóle to niepamięta bo był pianyto sie w głowie ni9e mieści. Ata jego wielka miłośc mi napisała że te smsm były po to żeby on mógł sie ode mnie uwolnić jak go pytam to zaprzecza i dalej kłamie że to nieprawda !!! Jak sobie mam poradzić jak czuję się tak bardzo oszukana

14

Odp: zdrada

Elżbieto, jak Ty nie zrobisz z tym porządku, to po prostu zwariujesz, Dziewczyno...
Masz dowody, że Cie zdradza i że perfidnie kłamie. Nie dyskutuj z nim dalej, bo nie ma o czym. Masz dowody, a on Ci bzdury klepie, że nie wie, jak do tych smsów doszło. Na co jeszcze liczysz? Piszesz, że tak już bywało, że to nie jest jednorazowy wyskok. Masz swiadomość, że on wie, że Ty nie odejdziesz i dlatego sobie pogrywa z Tobą. To bałwan! Zrób ruch, wywal go lub poszukaj możliwości odejścia.
Niech poczuje, że może stracić rodzinę, może to go obudzi.

15

Odp: zdrada

Co za debil ,jak może twierdzić że nie wiedział co pisał ,wiesz kochana Elzbieto jak bym  go znała osobiście to tak dała bym mu w pysk żeby się nie podniósł  .
Ona i on razem nic nie są warci . Jakby był  odważniejszy to pewno by poszedł do tej idiotki ,ale widocznie wie ,że najlepiej mu przy tobie ,albo ta dewotka go nie chce . Zapytaj go spokojnie dlaczego do niej nie pojedzie ?  Myślisz cały czas o tym że nie możesz go zostawić bo córka i finanse ,ale pomyśl co by było gdyby ten drań cię zostawił ,musiała byś dać sobie radę i dała byś na pewno .

16

Odp: zdrada
elzbieta napisał/a:

Kobietki moje kochane niemoge sobie poradzić !!!! czytam te sms i niewierze jak on tak mógł na codzień udawał że mnie kocha a zboku miał swoja miłość. "Kochanie tak mi przykro że niemogłem być przy Tobie w Lubinie", "Kochanie ona wróciła a ja dalej piję wyobrażasz sobie jak ja Cię Kocham" ,Skarbie nigdy niewątp w moja miłość do Ciebie. Zawsze będę Cię kochał. Nie wiem jak Ty mnie Ale dla mnie jesteś nacudowniejszą , najukochańszą, nawspanialszą kobieta", Skarbie nie jedż do angli. Proszę Cię . Jak wyjedziesz to strace miłość swego życia", ' Skarbie wiesz czego mi brakuje. Słów od ciebie jak mnie kochasz, czy zależy Ci na mnieczy chcałabyś nadal się ze mną kochaćczy jestem tym jedynym", Powiedz mi czy mnie kochasz tak jak ja Ciebie. Bo ja Cię kocham do szaleństwa",Skarbie jesteś dla mnie ideałem KOCHAM CIE i zawsze będę Cię KOCHAŁ" To wszystko pisał do niej !!!! ja nigdy nie usłyszałam od niego takich słow. Ta szuje teraz chce żebym nie odchodziła i dalej kłamie twierdzi że nie wie dlaczego tak pisał a tak wogóle to niepamięta bo był pianyto sie w głowie ni9e mieści. Ata jego wielka miłośc mi napisała że te smsm były po to żeby on mógł sie ode mnie uwolnić jak go pytam to zaprzecza i dalej kłamie że to nieprawda !!! Jak sobie mam poradzić jak czuję się tak bardzo oszukana

Elzbieto,szkoda mi ciebie:(Znam te teksty na pamięć !Mój mąż też się wypierał swojego romansu,(pamiętam jej sms do niego ,były one i romantyczne i bardzo sprośne z kolei jego do niej w podobnym temacie)Czułam to samo co Ty,mój mąż też do mnie tak nie pisał i na pewno nie dostawał takich rachunków za telefon.Pamiętam jak wziełam jego telefon i intuicja mi podpowiadała że to nie będzie dla mnie dobre.Na początku  on również się wszystkiego wypierał tylko że ja spisałam sobie ten numer.Nastepnego dnia zadzwoniłam i już wiedziałam że jestem zdradzoną kobietą(zdąrzyłam sie przedstawić,zaraz połączenie zostało odrzucone).Tą "koleżanką"okazała się współpracownica,ktora doskonale wiedziała że on jest zonaty ,a mimo to wdała się w romans z pełnym zaangażowaniem.Smutne jest że tak potrafimy postepować

17

Odp: zdrada

ja miałam jeszcze lepiej!też były podobne smsy(w obie strony),co najśmieszniejsze ta kobieta była u mnie w domu z mężem i dziećmi,odwiedzić mnie po porodzie:Ze niby jest kolezanką mojego męża z pracy,nawet mi do głowy nie przyszło,że oni mają romans(ani mnie,ani jej mężowi),jak się wszystko wydało umówiłam się na rozmowę z jej mężem,pokazałam co do siebie pisali na skejpie,ich wspólne zdjęcia(podobno takie dla żartu,ale mnie ani jemu nie bylo do śmiechu),wiecie jaki był zdziwiony,rozczarowany?nie wiedział co mi powiedzieć...potem zadzwoniłam do niej,a ona jak gdyby nigdy nic chciała ze mną rozmawiać-mówiła,że nie wie dlaczego tak zrobiła,że to nie jej wina,że próbowała to zakończyć i inne takie bzdury!!!!kochanką mojego męża okazała się kobieta,która miała rodzinę,dzieci,męża który ją kochał,tęsknił jak wyjechała za granicę do pracy...budowali nowy dom,mąż dbał o dzieci,traktował ją jak księżniczkę-a ona mimo to szukała przygód...a najzabawniejsze jest to,ze jak mój maż wrócił na dłużej ,ona znalazła sobie innego!!takie są niektóre kobiety...
od tamtego czasu minęły dwa lata,próbuje wybaczyć ze względu na córkę,ale to nie jest łatwe-zawsze wraca:inaczej zachowuje się w stosunku do mnie,inaczej mnie traktuje,...
nie wiem jak to będzie jak mój mąż wróci do polski(teraz pracuje za granicą)?lepiej moze byłoby zacząć życie od nowa,w innym miejscu,odciąć się od wspomnień,ludzi którzy mi to wszystko mogą przypominać
wiem,że romans z tą kobietą to juz przeszłość,bo mój mąż się zawiódł...okazała się gorsza od innych
ale to jest i tak trudno zapomnieć.....

18 Ostatnio edytowany przez zwykła (2009-07-18 08:01:32)

Odp: zdrada

Współczuje wam dziewczyny ! Ostatnio przestudiowałam temat zdrady i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy . Nie wszyscy zdradzają dla sexu . Oczywiście większość facetów robi to tylko dla przyjemności ,a szczególnie ci którzy pracują z dala od domu .  Ale nie o tym chciałam pisać .
Otóż jest pewna grupa ludzi których coś w życiu spotkało ,co wpłynęło na ich psychikę uczuciową  np. rodzice się nie interesowali dzieckiem nigdy nie przytulali ,nie pochwali ,nie okazywali uczuć , rodzeństwo odpychało od siebie , największa ich miłość się nie spełniła i wiele  podobnych sytuacji.  Tacy ludzie są okaleczeni psychicznie ,choć tego po nich nie widać . Szukają w życiu czegoś co mogło by zapełnić pustkę ,ale  nigdy tego nie znajdą ,bo to przecież tylko psychika . Tylko ,albo ,aż .
Nie dziwcie się , że mąż pisze piekne słowa które wyznają miłość do osób obcych . On je tylko pisze ,ale sam osobiście by tego nie powiedział, dlatego że bardzo się boi bezpośredniego kontaktu z kimś do kogoś coś czuje ,nie wyrazi tego inaczej jak przez pisanie . Boi się odtrącenia przez kogoś najbliższego,ponieważ gdzieś w przeszłości został odtrącony i to nie jeden raz.
Dlatego nie mówi tak pięknych słów do swojej żony ,bo żona to ktoś najbliższy ,ktoś kogo się boi  , żona to ktoś juz dla niego znajomy .
Jak traci kochankę to podświadomie jest nieszczęśliwy ,ale gdy tracił by zonę ,to prawdopodobnie kojarzy ten fakt z utratą miłości rodzica .
Nie zawsze taki mąż czy żona , chce was zranić . On czasem nawet nie wie po co to robi . Wie tylko ,że czegos szuka .
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki !

19

Odp: zdrada

Pewnie Zwykła jest wiele racji w tym co piszesz, ale nie sadzę, żeby taki scenariusz był częsty, raczej dotyczy mniejszej części przypadków zdrady.
Według mnie do zdrady częściej dochodzi, gdy facet  znudził się swoją - tą samą od lat żoną, którą zna na wylot. Czasami, nawet przez przypadek poznaje inna kobietę. Czasami sam jej szuka, a czasami  taka "wyluzowana" kobieta zarzuca na niego sidła i poluje tak długo, aż swój cel osiągnie.
A nowa kobieta go fascynuje, powoli ją odkrywa, siłą rzeczy również w aspektach cielesnych, co go dodatkowo "podkręca". Pierwszy (ten dobry) dotyk wszystkie chyba wspominamy jako coś cudownego. A z czasem siła i czar tego dotyku jest mniejsza.
Więc siłą rzeczy przegrywamy z NOWĄ, nawet jeśli obiektywnie nie jest atrakcyjniesza fizycznie czy duchowo. Po prostu jest nowa, inna , nie ta sama od lat...

Moje wywody nie pomogą chyba Elżbiecie, która nadal nie wie co dalej, ale tak to już jest , że musi upłynąc trochę czasu, żeby każda z nas zaczęła jakoś układac sobie to wszystko - Najważniejsze jest szczerze porozmawiac ze "zdrajcą". Po to zeby Elżbieta wiedziała czy to koniec jego romansu, czy nie, czy on dalej kłamie, czy też chce się wyspowiadac i dostac rozgrzeszenie.
Pozdrawiam Was drogie Panie.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026