netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

9 odpowiedzi6 857 wyświetleńzałożony przez mlodabozena, 25.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez mlodabozena (2013-09-25 18:56:15)

Temat: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Jesteśmy ze sobą od ponad trzech lat. Dobrze nam się układa. Mój chłopak jest świetnym facetem praktycznie pod każdym względem. Ma jednak pewien problem, którego nie zauważa. Lubi palić trawę. Na początku związku właściwie nie wiedział jaki wpływ na człowieka ma marihuana i bardzo dobrze nam się układało. Widywaliśmy się często, mogliśmy kochać się 3 razy dziennie. Jednak gdy w jego życiu pojawiła się marihuana, dużo się zmieniło w naszej sferze intymnej. Okazało się, że marihuana ma bardzo zły wpływ na jego potencję. Planuje z nim przyszłość, ale czarno to widzę... Dziewczyny pomocy... Męczy mnie to od półtora roku... Jak długo mam jeszcze to znosić?

2 Ostatnio edytowany przez mlodabozena (2013-09-25 18:53:12)

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Najgorsze jest to, że on nie zauważa, iż zielsko ma taki wpływ na jego potencje... Wiele razy rozmawiałam z nim na ten temat. Zastanawiałam się czemu tak jest i chyba udało mi się znaleźć odpowiedź. On zawsze powtarzał, że problem leży po jego stronie. Nigdy jednak nie zdradził tego problemu...

3

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

On na pewno chciałby Cię zadowolić, ale z wiadomego powodu ma z tym problemy. Jest mu z tym źle i nie chce cię stracić. Co ma powiedzieć?

Masz bardzo dziwny jak dla mnie system wartości. Zioło i seks na pierwszym miejscu. Dziewczyno, rzuć to świństwo. I zostaw tego chłopaka, który (bez różnycy czy po miesiącu bycia razem czy nawet i 5 latach) gdy macie się spotkac po dłuższym czasie on jedyne o czym myśli, to o tym, że sobie "zajaracie". To Twoje życie i Twój wybór - ale powiedz szczerze, nie wolałabyś, by chłopak wraca po dłuższej przerwie do Ciebie chce Cię gdzieś zabrać, nadrobić ten czas, jakoś Ci to wynagrodzić?

PS. Na marichuanie się nie kończy a zaczyna... przemyśl to.

4

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Nie pale od dwóch miesięcy...

5

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Nie pale od dwóch miesięcy i nawet o tym nie myślę... Zauważyłam, że to jest głównym źródłem problemu... On jednak tego nie widzi. Obawiam się, że gdy wróci i powiem mu żeby wybierał między mną a paleniem to wybierze mnie, ale i tak będzie palił po kryjomu... Nie wiem czy jest sens się łudzić. Pewnie, że chciałabym spędzać inaczej z nim czas... Ale... On chyba nie widzi innej formy spędzania ze mną wolnego czasu:/

6

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

przeczytałam Twój post. Wiesz mnie były już chłopak wciągnął w palenie papierosów. Kiedyś się ich brzydziłam po roku bycia z nim pokochałam i tyle mi po nim zostało. Długo nie mogłam tego świństwa rzucić. Nie wciągaj się w to. W palenie jointów.Jak wróci będziecie mieli okazję na szczerą rozmowę. Przyciśnij go. Czego on oczekuje od Ciebie i życia dalej. Tak naprawdę nie wiesz, co on woli. A może po prostu już się tak wkręcił w trawę, że kocha Ciebie, ale nie jest w stanie przestać. Wydaje się komuś, że może w każdej chwili, ale gdy już próbuje okazuje się że uzależnienie już wzięło górę. Porozmawiaj z nim, pogadaj, jeżeli wcześniej się Wam układało, to masz dowód na to, że na pewno jest to wina palenia trawki oraz że mu się podobasz. Jak będzie się dalej upierał przy swoim że chce i Ciebie i palenia trawki, to zostaw mu wybór albo jedno albo drugie. Aż dziw, że mężczyzna, który kocha zastanawiałby się nad tym co wybrać. Może sam przed sobą się nie przyznaje, że trawka go uzależniła. Pogadaj. Może on potrzebuje jakiejś pomocy. Po drugie jak pisała koleżanka wyżej, może traktuje Cię jako dodatkową rozrywkę, jak jego największym zmartwieniem jest wrócić do Polski i upalić się razem z Tobą. Porozmawiajcie, myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Powinien liczyć się z Tobą, jeżeli Cię kocha.

7

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Też byłam z chłopakiem uzależnionym. Na prawdę uzależnionym - przez dwa lata palił codziennie, w dużych ilościach. Potrafił przepalić 1000 zł w weekend! Miał ciągłe huśtawki nastroju, były zimny, obojętny, nerwowy. Od jego brata słyszałam, że zanim zaczął palić był zupełnie innym człowiekiem. Problem we współżyciu był taki sam jak u Ciebie. Zawsze trawka najważniejsza.Nie miał siły się ze mną pokochać, ale zajarać siłę o 3 w nocy miał ,na zimnym balkonie dodajmy. Też podczas zbliżeń nagle mu miękł, nie wiedziałam o co chodzi, bo niby strasznie go pociągałam. Czułam się z tym źle , nieatrakcyjnie, bo jak 25 latkowi może mięknąć nagle. Rozstaliśmy się i bardzo się z tego powodu cieszę, bo już nawet nie o sex chodziło, a o jego ciągłe wahania nastroju i wybuchy agresji. Dla mnie największą bzdurą jest jak ktoś mówi, że marihuana nie uzależnia i nie szkodzi. Pomyśl, że sex sexem , ale na pewno taka osoba w przyszłości może mieć problemy ze spłodzeniem dziecka.

8

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Mówisz, że nie przyznaje się do problemu. Każdy uzależniony się wypiera:D ja też krzyczałam jak mi ktoś wspomniał że palę. Nie miałam pracy, mówili mi i palisz, a ja się cała napinałam, zła byłam na całą okolicę, ze nie mogę zapalić, że co oni się wtrącają, też sobie mówiłam że przecież nie jestem uzależniona. Palę, bo chcę, bo lubię, w każdej chwili moge rzucić. I gdy chciałam... no właśnie... myślałam że wybiję pół świata, tak mną emocje szargały. Weź mu znajdź jakiś artykuł. Niech poczyta o wpływie maryśki na potencję. Napisz na jakimś lekarskim forum, niech Ci ktoś opowie o tym wpływie. Tobie może nie wierzyć, ale fachowym pismom powinien. W pędzie dzisiejszego życia może szuka odskoczni, ale naprawdę jest milion innych rozrywek korzystniejszych dla zdrowia i ciekawszych. Może wyjdźcie gdzieś razem i pogadajcie, nie róbcie tego w domu. Lepiej na gruncie neutralnym. Mniejsza szansa że wybuchnie i będzie awantura;)

9

Odp: Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Dlugotrwale alenie marichuany , moze zaburzyc potencje , ale nie musi .
Marichuana nawet jesli jest polecana w anoreksji - to nie jest zdrowa dla umyslu.
Palac codziennie maruchuane czlowiek , jest spowolniony emocjonalnie , uczuciowo stopniowo staje sie pusty .
Te srodki celowo zostaly wprowadzone do swiata.
Skutek tez moze byc , ze nie chodzi o potencje co o obietk w ktorego nie da sie juz "wkrecic" , bedac odurzonym.
Dlatego ludzie tak czesto zmieniaja parnterow seksualnych , a zwiazki sie sypia.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mój chłopak chyba woli marihuanę niż seks ze mną:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026