Witam, mój nick chyba wiele o mnie powie. Co mógłbym dodać od siebie? Jestem obecnie na etapie układania sobie w głowie tego, co trwało przez ostatnie 3,5 roku i się skończyło. Nie jest łatwo, bo do tego wszystkiego, od dłuższego czasu jakoś walczę sam ze swoimi zaburzeniami nerwicowymi (genetyczne obciążenie... dosłownie wszystko powoduje potworny stres + w pakiecie objawy somatyczne). Moja była się wyprowadza, chyba w przyszłym tygodniu. Ja do końca roku muszę domieszkać, bo na tyle opiewa umowa naszego-mojego wynajmu.
Mogę mieć tylko nadzieję, że wszystko będzie okej, no bo jak inaczej?
Pracuje w jednej z największych polskich kopalń, w tym roku albo zaraz na początku przyszłego bronie licencjata z hotelarstwa i gastronomii.
Moja pasja to wspinaczka po Tatrach, a więc byle do przyszłego lata, bo zimą to jedynie nartki, za cienki jestem na Tatry zimą
Kiedyś moją pasją były sporty siłowe, ale jakoś to zarzuciłem. Może to dobry czas na powrót?