netkobietyWszystkie działy
Medycyna naturalna - zioła, zdrowe odżywianie, diety

O kilku dietach, krótkie ABC

11 odpowiedzi4 130 wyświetleńzałożony przez witam, 13.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: O kilku dietach, krótkie ABC

Chciałabym podzielić się zdobytą wiedzą o kilku dietach, które stosowałam.
W miarę posiadanego czasu opowiem krótko o
-Jedzeniu zgodnie z grupą krwi
-Diecie Michela Montignac-a
-Diecie Atkinsa
- Diecie optymalnej kwaśniewskiego
Może coś jeszcze mi się przypomni

Na początek podsumowanie tych wszystkich diet. NIE JESC WEGLOWODANÓW W NADMIARZE!!!
Bardzo zniechęcają mnie diety, które wyznaczają, w który dzień co trzeba jeść.
To jest stan nienaturalny. Bardziej odpowiada mi dieta, która wytycza kierunek odżywiania się.

Jedz zgodnie z grupą krwi - to dieta b.wygodna.
-------------------------------------------------
Nie zaleca się w niej zmiany sposobu odżywiania,a jedynie wprowadzanie stopniowe do jadłospisu potraw szczególnie korzystnych i eliminację tych szkodliwych.

Grupa O to Myśliwy z wysokim poziomem kwasu żołądkowego
Ludziom tym sprzyja wysokie spożycie mięsa i warzyw i owoców. Unikać jednak wieprzowiny i ograniczyć spożycie jaj i nabiału, fasoli i produktów pszenicznych. Także kapusty i ziemniaków

Grupa A to wegetarianin, rolnik. Żywność, która sprzyja utracie wagi to oleje roślinne,produkty sojowe,warzywa, ananas,wiele ryb. Sprzyja powiększaniu wagi ciała mięso, nabiał pszenica, fasola
Unikać pomidorów, papryki, oliwek.

Grupa B - To koczownik. Dobrze trawi zielone warzywa, mięso jaja, nabiał. Szkodzą rośliny strączkowe, orzeszki ziemne, pszenica, sezam.. To grupa najbardziej uniwersalna pod wzgl. jedzenia.

Nie chcę nikogo namawiać do jej stosowania , ale ja niektóre produkty wprowadziłam do jadłospisu, a niektórych , w miarę, unikam. I ciekawe moje spostrzeżenie -
W dzieciństwie nie lubiłam prawie tego wszystkiego, co jest w niej niewskazane.
Teraz oczywiście mój gust się znacznie zmienił.
Jeśli to was zainteresuje, opowiem  także o tych pozostałych dietach  później

2

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

DIETA ATKINSA - bardzo popularna w Ameryce, to dieta zarówno odchudzająca,jak i sposób odżywiania. To dieta wysokobiałkowa.Brak uczucia głodu to najbardziej atrakcyjna cecha każdej diety ubogowęglowodanowej, prowadzącej do stanu ketozy W tym stanie utrata wagi staje się łatwa. Jej głównym założeniem jest ograniczenie spożycia węglowodanów do 40 g dziennie przez 14 dni (w celu schudnięcia) a potem utrzymanie wagi przez b. mocne ograniczenie spożycia węglowodanów (głównie cukru, mącznych i słodkich owoców) w codziennym jadłospisie.
Więcej tu  mięsa, ryb , drobiu i jaj. Także sałatki warzyw z majonezem.
Doraźną przekąską może być zjedzenie jajka np. z majonezem, topionego serka, orzecha, żółtego sera... Ta dieta nie jest oparta na tłuszczach, ale przy niedomaganiach nerek zupełnie odpada.

Bardzo podobnie jest z dietą OPTYMALNĄ dr Jana Kwaśniewskiego. Ja ją stosowałam. Wyleczyłam się z alergii pokarmowej. Ma bardzo wielu przeciwników - oparta jest na tłustym jedzeniu. Były premier Piotr Jaroszewicz pomógł wdrożyć tą dietę w leczeniu sanatoryjnym. 
Do dzisiaj stosowana jest w sanatorium, gdzie pracują następcy pana Kwaśniewskiego.
Tak jak w diecie Atkinsa  ogranicza się spożycie węglowodanów do bodajże 40  g dziennie.
To bardzo tłusta dieta. Na 1 g białka przypada 2,5 - 3,5 g tłuszczu i zaledwie 0,3 - 0,5g węglowodanów. Ale wg tego lekarza leczy choroby straszne, takie jak:
Choroba Bergera, Bechterowa, Stwardnienie rozsiane, Marskość wątroby, Choroby zwyrodnieniowe,, nadciśnienie i wiele innych. To deska ratunku dla chorych , dla których nadzieja na zdrowie umarła.
Kto przerwie tą dietę i powróci do jedzenia węglowodanów musi się liczyć z miażdżycą.

Jej przeciwieństwem jest DIETA JAPOŃSKA. na 1g. białka przypada w niej aż 3,2g węglowodanów
i zaledwie 0,65g tłuszczu. Dużo ryb, wszystko chude. Niezła dieta, ale wylewy u Japończyków są dość powszechne.

Dieta MICHELA MONTIGNACA to drogowskaz, jak jeść, by jaknajmniej w pożywieniu było węglowodanów. Jak je przyrządzać ,żeby były najmniej przyswajalne a więc niedogototywać np marchewki itd.

Dieta DUKANA opiera się na podobnych założeniach, jak dieta ATKINSA, tylko wprowadza taki sztywny regulamin co jeść dnia 1,2,3 itd. Dla mnie to absurd.

Jest jeszcze wiele innych diet, ale wszystkie sprowadzają się do tego , żeby albo ograniczyć do minimum węglowodany, albo tłuszcze.
Dla mnie majlepsza i najwygodniejsza dieta jest taka oparta na grupie krwi i ograniczenie do maksimum węglowodanów. Nagłą chęć na przekąskę można zaspokoić np. zjedzeniem topionego serka, żucia(jak gumy do ż.)połówki orzecha włoskiego, w ostateczności kawałkiem tłustego ciastka. No właśnie pójdę ubić sobie kremówkę z odrobiną cukru...
Życzę zdrowia i nie umartwiania się jedzenie. wg. spisu treści...

3 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-16 20:40:18)

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Ciekawe smile Według mnie dieta Atkinsa oraz np Montignaca jest warta uwagi i sama starałam się swego czasu jeść jak najmniej węglowodanów, bo mam pcos i przy tym to przydatne. No, ale tez z umiarem, bo gdybym tak ciągle jadła, to wcale bym nie miała energii itp. Teraz staram się jeść po prostu zbilansowanie, z umiarem, ale wszystko smile Diety białkowej chyba nie odważyłabym się stosować, uważam, że jest szkodliwa i myślę, że dla mnie byłaby nudna, wolę właśnie teraz jeść wszystko, ale z umiarem, bez diet, które potencjalnie tak dłużej stosowane mogą zaszkodzić zdrowiu.

Zdziwiła mnie informacja, gdzie piszesz, że wylewy u Japończyków są dość powszechne. Myślałam, że ze względu właśnie na ich sposób odżywiania się jest wręcz przeciwnie smile

Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie bardzo wierzę w dietę grupy krwi, ja sama mam Arh+ i dodatkowo nie wyobrażam sobie rezygnować z mięsa. Chyba, że chodzi raczej o ograniczenie, jeść więcej ryb, to jak najbardziej wykonalne dla mnie smile Nie wiem właściwie czy dieta grupy krwi ma jakieś podstawy naukowe.

4

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Witaj Truskaweczka - nie miałam czasu ostatnio na szybką odpowiedź....
Ja też nie przykładam teraz dużej wagi do diet, ale był czas, kiedy chciałam schudnąć, potem miałam kłopoty ze zdrowiem ( i w rodzinie). Zaczęłam eksperymentować z jedzeniem.
Stosując dietę tłustą dr Jana Kwaśniewskiego wyleczyłam się z alergii pokarmowej. Teraz wystarcza, że ograniczam to, co mi szkodzi ( słodycze).

JEDZ ZGODNIE Z GRUPĄ KRWI nadal traktuję z przymrużeniem oka , ale zastanawiające jest to , dlaczego w dzieciństwie nie lubiłam tego co dla mojej grupy jest szkodliwe. Czasami bawię się tym, że pytam znajome osoby, czy lubią jeść golonkę i w 90 % trafiam, że albo mają grupę 0, albo A. Grupa B b. często uzależniona jest od słodyczy i potraw mącznych. Przypadek???

Grupa krwi A - dla niej kurczak i indyk są obojętne, czyli nie leczą i nie szkodzą.
Unikać należy wieprzowiny, wołowiny , baraniny. Ciekawa jest ta golonka, którą lubią posiadacze grupy  A. Bardzo korzystny dla tej grupy jest m.in. olej z oliwek i siemienia lnianego , kasza gryczana,soja, mąka żytnia, owies, większość owoców i warzyw, kawa , czerwone wino               
Ale unikać (też z grubsza) herbaty,coca coli, rabarbaru, bananów , pomarańczy, papryki, ziemniaków , kapusty...
Ja po prostu wprowadzam do jadłospisu te zalecane produkty, a staram się eliminować te rzekomo szkodliwe. Co mi szkodzi...

5 Ostatnio edytowany przez krzysztof_ (2013-09-22 14:31:25)

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Dla mnie dieta to przede wszystkim chęć powrotu do zdrowia albo po prostu zdrowe odżywianie a nie chudnięcie na siłę. Jeśli jesz zdrowo waga sama wróci do normy. Kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy katują się jakimiś idiotycznymi dietami białkowymi... Białko owszem jest potrzebne ale nikt mi nie wmówi, że ma ono być podstawą żywienia. Bo taką rolę pełnią węglowodany.

Ja mogę napisać jak na mnie wpłynęła dieta jedzenia zgodnie z grupą krwi łącznie z zasadą nie łączenia węglowodanów z białkiem. Jem warzywa z pary 3 razy dziennie i przynajmniej dwa razy dziennie kaszę (jaglaną, gryczaną) lub brązowy ryż. Co drugi dzień mięso kura albo indyk rzadziej ryba bo mi się zwykle nie chce jej przyrządzać tak żeby była smaczna (z pary mi nie smakuje, co innego indyk). Raz na kilka dni mielone z pary. 0 glutenu i czystego mleka. Dużo orzechów, sezamu, owoców suszonych i świeżych, soki owocowe, jugurty naturalne, dużo płynów. Dzięki temu od początku lipca schudłem o 10 kg i pierwszy raz od 10 lat mam BMI na poziomie 21 smile i czuję się jakbym miał 15 lat smile. Staram się ograniczać jak najbardziej słodycze choć nie zawsze mi to wychodzi wink Ale już planuję sobie upiec ciastka z kaszy jaglanej albo gryczanej.

Serio, nigdy nie czułem się tak fajnie smile

Aha do tego staram się codziennie coś poćwiczyć, biegać, brzuszki porobić jakieś skłony parę minut chociaż jak jestem zawalony bardzo robotą. Chodzę co dzień dużo do pracy, to też jest dobre.

No i najważniejsze, jem aż jestem najedzony. Nie chodzę głodny. Po prostu jem to co dobre smile

6

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC
witam napisał/a:

Witaj Truskaweczka - nie miałam czasu ostatnio na szybką odpowiedź....
Ja też nie przykładam teraz dużej wagi do diet, ale był czas, kiedy chciałam schudnąć, potem miałam kłopoty ze zdrowiem ( i w rodzinie). Zaczęłam eksperymentować z jedzeniem.
Stosując dietę tłustą dr Jana Kwaśniewskiego wyleczyłam się z alergii pokarmowej. Teraz wystarcza, że ograniczam to, co mi szkodzi ( słodycze).

JEDZ ZGODNIE Z GRUPĄ KRWI nadal traktuję z przymrużeniem oka , ale zastanawiające jest to , dlaczego w dzieciństwie nie lubiłam tego co dla mojej grupy jest szkodliwe. Czasami bawię się tym, że pytam znajome osoby, czy lubią jeść golonkę i w 90 % trafiam, że albo mają grupę 0, albo A. Grupa B b. często uzależniona jest od słodyczy i potraw mącznych. Przypadek???

Grupa krwi A - dla niej kurczak i indyk są obojętne, czyli nie leczą i nie szkodzą.
Unikać należy wieprzowiny, wołowiny , baraniny. Ciekawa jest ta golonka, którą lubią posiadacze grupy  A. Bardzo korzystny dla tej grupy jest m.in. olej z oliwek i siemienia lnianego , kasza gryczana,soja, mąka żytnia, owies, większość owoców i warzyw, kawa , czerwone wino               
Ale unikać (też z grubsza) herbaty,coca coli, rabarbaru, bananów , pomarańczy, papryki, ziemniaków , kapusty...
Ja po prostu wprowadzam do jadłospisu te zalecane produkty, a staram się eliminować te rzekomo szkodliwe. Co mi szkodzi...

Rozumiem smile Tak samo bym traktowała to, z przymrużeniem oka, tak jak horoskopy. Czasem coś się sprawdzi, ale nie jest to regułą. Właśnie z mięs chyba najbardziej lubię kurczaka, indyka wink Wołowina też fajna, ale wiem, że mniej zdrowo.
Kaszę gryczaną ostatnio jadłam prawie codziennie i faktycznie jakoś lepiej się czuję, ogólnie bardzo zdrowa jest smile
Ja mam grupę A i uwielbiam słodycze, potrawy mączne, ja ogólnie wszystko prawie lubię wink

7

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Ja mam grupę B ( mąż O) więc najbardziej te grupy mnie interesują. Mąż codziennie musi mieć mięso. Kiedyś próbowałam go "zdrowo" odżywiać, ale to była kompletna klapa. Teraz tylko przestałam piec słodkości i trochę ograniczam inne słodycze. On wcale nie choruje i to już od dawna.
Morfologia, że tylko pozazdrościć.
U mnie jest gorzej - jestem po prostu "ciastocholikiem" , a to mi bardzo szkodzi. To niestety skutki nałogu.
Wracając do tego, jak człowiek powinien się odżywiać - powiem w skrócie ... Człowiek pierwotny jadł przede wszystkim mięso. Z czasem stał się osadnikiem, zaczął coś tam uprawiać. Nie przemieszczał się tak szybko, przystosował się do jedzenia tego co wychodował . (grupa A)
Inna grupa , stałych wędrowców , wędrowała ze stadami bydła, a więc mleko i jego przetwory
(grupa B) . Ale ludzie się mieszają . Najmłodszą z grup jest AB. Cukier i biała mąka są, że tak powiem
współczesnym wynalazkiem i w nadmiarze organizm sobie z nimi kiepsko radzi.

Najgorszym "wynalazkiem" jest lalka BARBIE , do której przystosowują się aktorki i modelki. Większość kobiet uznaje więc ,że do tego modelu jest im bardzo daleko i się odchudza.
Była już moda na kobiety zupełnie bez biustu, albo tak wąskich w pasie, że osobno chodził jej biust, a osobno biodra. Teraz jest moda na wypchany plastykiem biust, a przecież służy on przede wszystkim do karmienia niemowląt.Nie wyobrażam sobie tego, żeby mąż nie był zadowolony z tego co mam. Musiał by być chyba pół-facetem.
Ech, ta głupia telewizja...

8

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Ja męża jeszcze nie mam, ale ja mam Arh plus, mój facet też A, ale rh minus. Także to samo praktycznie, więc zgodnie z dietą grupy krwi powinniśmy mieć taką samą dietę tongue
No tak, z cukrem i mąką nie powinno się przesadzać. To uzależnia, ale też nie działa korzystnie na zdrowie.
Co do tej lalki Barbie to zgadzam się, choć właśnie dla mnie winę bardziej mają media, bo to one dają odczuć kobietom, że jak nie wyglądają tak czy tak to są gorsze. Lalkami Barbie chętnie się bawiłam, ale jakby sama wiedziałam, że to nie jest prawdziwa kobieta, tylko lalka i nie próbowałam przez to dążyć do jej kształtów. Zawsze inne proporcje będzie mieć lalka, a inne człowiek.

9

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC
krzysztof_ napisał/a:

Ja mogę napisać jak na mnie wpłynęła dieta jedzenia zgodnie z grupą krwi łącznie z zasadą nie łączenia węglowodanów z białkiem. Jem warzywa z pary 3 razy dziennie i przynajmniej dwa razy dziennie kaszę (jaglaną, gryczaną) lub brązowy ryż. Co drugi dzień mięso kura albo indyk rzadziej ryba bo mi się zwykle nie chce jej przyrządzać tak żeby była smaczna (z pary mi nie smakuje, co innego indyk). Raz na kilka dni mielone z pary. 0 glutenu i czystego mleka. Dużo orzechów, sezamu, owoców suszonych i świeżych, soki owocowe, jugurty naturalne, dużo płynów. Dzięki temu od początku lipca schudłem o 10 kg i pierwszy raz od 10 lat mam BMI na poziomie 21 smile i czuję się jakbym miał 15 lat smile. Staram się ograniczać jak najbardziej słodycze choć nie zawsze mi to wychodzi wink Ale już planuję sobie upiec ciastka z kaszy jaglanej albo gryczanej.

Serio, nigdy nie czułem się tak fajnie smile

Aha do tego staram się codziennie coś poćwiczyć, biegać, brzuszki porobić jakieś skłony parę minut chociaż jak jestem zawalony bardzo robotą. Chodzę co dzień dużo do pracy, to też jest dobre.

No i najważniejsze, jem aż jestem najedzony. Nie chodzę głodny. Po prostu jem to co dobre smile

To jest naprawdę bardzo interesujące.
A więc połączył Pan co najmniej 2 diety i stosuje je łącznie:
     - jedzenie zgodnie z grupą krwi i
     - nie łączenie białek z węglowodanami (Michał Tombak "Droga do zdrowia")

10

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC

Pytanie do KRZYSZTOFA.
Nie wiem, czy jeszcze czasami pan tu zagląda, ale bardzo ciekawi mnie , jak wyglądają pana posiłki.Oczywiście wiem , że taki jadłospis służy zdrowiu, ale czy może być smaczne takie jedzenie? Np. kasza jaglana bez mleka (bo białko), brokuł bez tłuszczu ( bo 0 tłuszczu), bez mąki ?
Z tego co przeczytałam m. wierszami domyślam się, że ma pan grupę krwi B , ewent. A    (też AB), wykluczam raczej 0. Zgadza  się? Raczej B!
No i uwielbia pan szybkie , nieskomplikowane przygotowywanie posiłków. Ja też i stąd moje pytania o przepisy.

11

Odp: O kilku dietach, krótkie ABC
witam napisał/a:

Dieta MICHELA MONTIGNACA to drogowskaz, jak jeść, by jaknajmniej w pożywieniu było węglowodanów. Jak je przyrządzać ,żeby były najmniej przyswajalne a więc niedogototywać np marchewki itd.

Nie chodzi o to, żeby nie jeść węglowodanów, ale o możliwie najniższy IG.

Dieta Dukana to w pewnym sensie klon Atkinsa.

Jedzenie zgodnie z grupą krwi jest oparte na Ajurwedzie, czyli indyjskiej medycynie, która ma 5 000 lat. Polecam każdemu zrobienie testu. Wyjdzie, że nie powinniście jeść tego co najbardziej lubicie smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026