Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Czy to możliwe,że chłopak,a mianowicie 26-letni chłopak jest wobec dziewczyny która mu się podoba bardzo śmiały tzn. patrzy jej głęboko w oczy,uśmiecha się do niej,robi maślane oczy,a po jakimś czasie jak się w niej zauroczy to zmienia swoje zachowanie tzn. zerka na nią,gdy ona nie patrzy,przestaje się uśmiechać i patrzeć jej w czy itd.? Czy to jest niemożliwe i zawsze jest od początku do końca śmiały albo nieśmiały?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Moim zdaniem nie.
Jak facetowi kobieta się podoba, to robi wszystko by się do niej zbliżyć, zwłaszcza gdy z natury jest odważnym człowiekiem.
Strzelam więc, że Twój obiekt westchnień nie jest Tobą zainteresowany tak, jak Tobie się wydaje.

3 Ostatnio edytowany przez zakochana123 (2013-09-02 14:24:24)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

To ja może postaram się pokrótce przybliżyć moją sytuację.Byłam zauroczona od 4 lat w chłopaku.On w końcu zwrócił na mnie uwagę w czerwcu.Wyraźnie ze mną flirtował,patrzył mi w oczy,uśmiechał się,robił maślane oczy.Nie przesadzam z tym wszystkim,to były wyraźne sygnały.Wtedy się w nim zakochałam,tak naprawdę.No ja też mu pokazywałam,że mi się podoba.Wszystko było super przez cały czerwiec i lipiec.W sierpniu powiedział mi "cześć",a ja nie odpowiedziałam.Wiem,że zawaliłam na całej linii.Nie odpowiedziałam,bo wtedy bardzo źle się czułam,byłam zmęczona,bo był upał,a ja wracałam z kąpieli mojego psa,który nie waży mało,a nie cierpi wody.Czułam się tak,że myślałam,że zaraz zemdleję,ale nie było tego po mnie widać.Żałuję,że mu nie odpowiedziałam,ale wtedy wszystko docierało do mnie jakby z opóźnieniem.Dlaczego kąpałam psa?Bo wytarzał się w trawie w ludzkiej kupie.Jak ten chłopak przyszedł na podwórko to ja jeszcze domywałam psa.No i on by się nawet nie zorientował,ale moja babcia mu wszystko wygadała w czym mi się pies wytarzał i że go razem z mamą z tego kąpałam.Śmiał się z tego.Od tamtej pory widziałam go jeszcze dwa razy,ale jego stosunek do mnie zmienił się: już nie patrzy na mnie tak jak wcześniej,co gorsza w ogóle nie patrzy,nie uśmiecha się,nie odzywa...Normalnie dalej gada z moją rodziną,mamą,babcią,wujkiem... bo oni się wszyscy znają od lat.Ale mnie teraz traktuje jak powietrze.Ja nie widuję go często.Bywa,że widzę go dwa dni pod rząd,ale najczęściej raz na 2-3 tygodnie,a kiedyś nie widziałam go 5 tygodni.To w lecie,w wakacje.A poza sezonem letnim to już całkiem rzadko go widuję,raz na kilka miesięcy,oczywiście zawsze przypadkowo.Teraz już go nie widzę chyba trzeci tydzień.Gdyby nie to jego początkowe zachowanie,które trwało przez 2 miesiące to nadal potrafiłabym normalnie żyć,a teraz... nie ma chwili,żebym o nim nie myślała.Czy on przez tę sytuację z psem mnie skreślił czy przez to,że mu nie odpowiedziałam "cześć"?
P.S.
Czasem jak tak gadał z moją rodziną to wydawało mi się,że czasem na mnie zerka,ale jak na niego popatrzyłam to nie patrzył na mnie,ale tak naprawdę może widziałam to co chciałam widzieć,więc tego nie mogę być pewna.Aha,i jeśli to istotne to nie było nigdy sytuacji,żebym była z nim sam na sam,

4 Ostatnio edytowany przez madoja (2013-09-02 14:29:21)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Wybacz, nie mogę się powstrzymać:
Skąd wiesz że to była ludzka kupa?

zakochana123 napisał/a:

Wszystko było super przez cały czerwiec i lipiec.

Myślałam że już się związek rozwijał, a okazuje się, że dopiero

zakochana123 napisał/a:

W sierpniu powiedział mi "cześć".

Cóż za historia z dreszczykiem... Cały czerwiec i lipiec patrzył, a w sierpniu powiedział "cześć".

Odpowiadam. Nie, to nie dlatego, że nie odpowiedziałaś mu "cześć". big_smile

5 Ostatnio edytowany przez bullet (2013-09-02 15:03:55)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

.

6 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-09-02 14:37:47)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Gówniana sprawa. Może brzydzi się utrzymywać kontakt z osobą, która dotyka rękoma takich rzeczy? - tak, to na pewno jest powodem dla którego Cię skreślił.

"(...)szlachta na koń wsiędzie,
Ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!"

7 Ostatnio edytowany przez zakochana123 (2013-09-02 14:40:52)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Odnośnie Twojego pytania "madoja",ode mnie z domu mówili,że to ludzka kupa,bo że psia nie jest tak cuchnąca i ja się z tym zgodzę.
W takim razie dlaczego zmienił do mnie nastawienie?Czy to właśnie przez tę sytuację z psem?Ale to też nie wiem,bo moja babcia powiedziała mu,że ja kąpałam tego psa z mamą,a z moją mamą gada normalnie.
Proszę o wyrozumiałość w moich pytaniach,bo mam 18 lat i znikome doświadczenia z chłopakami.

8

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

"bullet",o to chodzi,że ja nie ignorowałam jego zachowań i nie jestem tak bezpośrednia i śmiała,żeby podejść do niego z takim tekstem,że myślałam,że mu się podobam.

9

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

"Odpowiadam. Nie, to nie dlatego, że nie odpowiedziałaś mu "cześć". big_smile" dokładnie madoja smile
Ale chociaż Autorko mnie rozbawiłaś, z drugiej strony wiem jak to jest się w kimś zauroczyć i wszystko dokładnie analizować, przewartościowywać i nadawać znaczenie jakiego nie miało :-D Sprawa wydaje się być prosta, lubi Cię, pewnie nawet mu się podobasz, ale nic poza tym. Przynajmniej teraz. Może kiedyś przy sprzyjających okolicznościach przejdziecie do kolejnego etapu(no chyba że jest podrywaczem i po prostu tak reaguje na więszkość dziewczyn - uśmiechy, spojrzenia- mam takiego kolegę i wierz mi, ze każda nowopoznana dziewczyna myśli, że on coś do niej, a on po prostu taki jest i już), a teraz pozostaje Ci się odkochać i te wszystkie usmiechy, spojrzenia zachować jako coś miłego co Ci się przytrafiło w wakacje. Albo jesli masz z tym problem to zapomnij:)

Ps. Jakby był zakochany (i nieśmiały) to byś ciągle na niego "wpadała", facet niezainteresowany nie szuka konatktu. Koniec. Kropka.

10 Ostatnio edytowany przez bullet (2013-09-02 15:02:35)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

.

11

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Cóż to za ordynarna rada by podeszła i spytała dlaczego już nie patrzy! Za wcześnie na to! Znają się dopiero 4 lata i są na etapie jednego "cześć". Trochę empatii, droga bullet!

(ten wątek jest naprawdę pocieszny smile )

12 Ostatnio edytowany przez ewelina102 (2013-09-02 14:57:04)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Bullet no proszę Cię... chłopak ma 26 lat, najpierw flirtuje, patrzy Autorce głęboko w oczy, a potem robi się nieśmiały? No zlituj się. Do tego jeszcze ma do czynienia z dziewczyną o 8 lat młodszą. (no chyba że Twój post to była ironia, której dziś nie łapię;) siedze zawalona przepisami,a tam ciężko o odrobinę luzu hehe) Z drugiej strony chętnie bym poczytała o jego reakcji na jej wyznanie, bo nie znajdziesz aż tylu odważnych, żeby stawiać kawę na ławę, po takim ekscytującym "romansie" :-)

13 Ostatnio edytowany przez bullet (2013-09-02 15:19:09)

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?
zakochana123 napisał/a:

.. 26-letni chłopak .....

Przepraszam biję się w pierś. Nie wiem czemu mi to umknęło i skąd założenie, ze jesteście rówieśnikami.
Macie rację drogie Panie.

14

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Do flirtu to potrzebna jest chyba rozmowa.

Ludzie się patrzą na siebie i często to nic nie znaczy.

15

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Oj Susane to znaczy, że jeszcze nie trafiłaś w swoim otoczeniu na takiego co to potrafi:) Obecnie w swoim najbliższym otoczeniu mam takiego, o którym pisałam wyżej - można go nazwać mistrzem flirtu oczami - jak na Ciebie spojrzy, jak się uśmiechnie to kolana się uginają, i wierz mi nie ma dziewczyny, która na to nie zareaguje. I nie jest to jego zwyczajny uśmiech, bo nie na każdą tak popatrzy i się uśmiechnie. Zresztą, ja też lubię ten rodzaj flirtu, czasem jest bardziej intrygujący niż ten werbalny. No ale prawdą jest też, że może on nic nie znaczyć - poza tym, że ktoś nam wpadł w oko, a jak odwzajemnia uśmiechy, spojrzenia to tym fajniej. Tylko to nie znaczy, że ja się w tym kimś kocham i chciałabym coś więcej, bo by wyszło na to, że jestem kochliwa:D A nie jestem - prawie 30 na karku i raz kochałam, dwa może trzy razy byłam zauroczona. Więc ten chłopak może tak mieć - po prostu w pewien sposób fliruję z każda dziewczyną, kóra mu się podoba, chociażby przez dłuższe spojrzenia, uśmiech, ale to dla niego nic nie znaczy.  I właśnie dlatego napisałam, ze może kiedyś w innych okolicznościach coś się rozwinie, bo póki co, poza małym flirtem nic nie było.

16

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

...a już myślałam, że pójdę spać na "smutno" wink a tu taka niespodzianka...jednym słowem wariactwo wink te rozważana na temat kupy mnie powaliły na kolana smile ...i żeby nie było, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że oberwę łajnem, że wyśmiewam...co to, to nie...absolutnie nie rozbawił mnie dylemat autorki wątku, jeno to na czym pojawiło się większe skupienie wink ludzkie -psiee, bardziej-mniej śmierdzi, katastrofa smile

A tak już bardziej serio, to zakochana123 musisz nabrać dystansu, nie brać wszelkich gestów zbyt do siebie, tak dosadnie i jednoznacznie, a już na pewno nie doszukuj się drugiego dna.
To, że się uśmiecha, patrzy, tudzież się przywita nie musi być od razu podrywem na skalę za mąż pójścia smile
Spokojnie i bez zbędnych nadinterpretacji smile...żyje się stanowczo łatwiej smile

Tak czy inaczej pozdrawiam serdecznie z uśmiechem smile

Miesiącami trzymałam się obiegowej wersji: jakoś się wyczołgasz... Sporo odzyskując, często w tymże przypadku myślę, że uzyskam życie wieczne!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Praw­dzi­wego mężczyznę poz­na­je się nie po tym, jak zaczy­na, ale jak kończy."    ^ ^

17

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.Myślę jednak,że trochę nadinterpretowałyście to o co pytałam,bo mi nie wydaje się,że on się we mnie zakochał,nie interpretuję tego jak tutaj wyżej powiedziane jak flirtu na skalę za mąż pójścia,bo przecież wiadomo,że to nie jest możliwe ot tak nagle,żeby się zakochać.Ja po prostu robiłam sobie nadzieję po jego zachowaniu,że kiedyś w przyszłości mogłoby coś z tego być,bo nigdy wcześniej nie zwracał na mnie uwagi,a ja od dawna już coś do niego czułam.Chodziło mi tylko o to dlaczego przestał tak nagle się zachowywać tak jak od kilku ostatnich miesięcy i co zrobić i czy w ogóle jest szansa,żeby zachowywał się tak jak przedtem.

18

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Dlaczego ludzka kupa, może kupa z duszą lol

Jestem wierna tak jak ty mi.

19

Odp: Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

On nie kocha tylko jest zauroczony, stąd ten strach, równie dobrze mógłby być mizoginistą.

Jestem wierna tak jak ty mi.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Możliwe,że chłopak jest śmiały,a jak się zauroczy to jest nieśmiały?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018