netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jestem Małp(k)ą ?

11 odpowiedzi1 932 wyświetleniazałożony przez liliana91, 23.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem Małp(k)ą ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Jestem Małp(k)ą ?

cześć, cześć. mamy weekend! Proszę państwa banan od uch a do ucha! od paru dni jestem zarobiona i mój ukochany również. ale mamy weekend ! smile:):)


Okres mi się zbliża co za tym idzie? HORMONY!!! i jeszcze raz dodam HORMONY!
Ostatnio dzwoni do mnie moja przyjaciółka i mnie informuje, zaręczyłam się smile jupi jej jeee. On szczęśliwa ja szczęśliwa i ryjki nam się cieszą. Mówię, mojemu ukochanemu o tym, opowiadam on też jest w rozmowę bardzo zaangażowany. Tak mija sobie dzień, wieczorem ja zaczynam temat do miśka, ciekawe co ten M. mojej przyjaciółki wymyślił, jak się jej oświadczył i takie tam duperelki mówię mojemu. a on do mnie,że może po prostu przyszedł z kwiatami uklęknął i się oświadczył... i się ZACZĘŁO big_smile

ja mu na to,że kobieta na coś chyba zasługuje, że to głupie oświadczyny i się obraziłam :]
ja mu mówię,że mnie rozczarował, on że też czuje się rozczarowany. nagle zadaje pytanie, gdyby była taka sytuacja,że to ja bym Ci się tak oświadczył to co byś odpowiedziała? a ja na to,że dałabym mu kosza!

wiem,że to dziecinne i głupie, bo kurde liczy się miłość. ale ja chcę być księżniczką, noooo!
szczerze to mi nie zależy na ekstremalnych oświadczyn, ale klękanie i kwiatki??? e czy to nie wyszło z mody?!

ale tak sobie myślę,że w sumie to nie oświadczyny się liczą tylko życie. życie po ślubie. a ja chcę z nim żyć, nawet gdy mi się oświadczy z tymi kwiatkami w kuchni klękając. tylko już powiedziałam, i teraz chciałabym wyjść z tego z TWARZĄ.

Ruszać ten temat czy przemilczeć?  co zrobić? ? ? ?

2

Odp: Jestem Małp(k)ą ?

Przeczytaj raz jeszcze to zdanie, które napisałaś:

liliana91 napisał/a:

Okres mi się zbliża co za tym idzie? HORMONY!!!

i odpowiedz sobie na pytanie, czy rzeczywiście jest sens robić problem z takiej pierdoły wink Bo ja, pomimo najszczerszych chęci, nie zdołałam się zorientować, o co Ci właściwie chodzi...

3

Odp: Jestem Małp(k)ą ?

Tak to jest jak ludzie nie mają zwykłych problemów, to musza sobie coś wymysleć.

4

Odp: Jestem Małp(k)ą ?
adamajkis napisał/a:

Tak to jest jak ludzie nie mają zwykłych problemów, to musza sobie coś wymysleć.

W samo sedno.

Ehh powiedz mu wprost, że poszalałaś trochę z hormonami i tyle. Co tu kombinować smile

5

Odp: Jestem Małp(k)ą ?
adamajkis napisał/a:

Tak to jest jak ludzie nie mają zwykłych problemów, to musza sobie coś wymysleć.

to samo chciałam napisać

6

Odp: Jestem Małp(k)ą ?
liliana91 napisał/a:

ja mu na to,że kobieta na coś chyba zasługuje, że to głupie oświadczyny i się obraziłam :]
ja mu mówię,że mnie rozczarował, on że też czuje się rozczarowany. nagle zadaje pytanie, gdyby była taka sytuacja,że to ja bym Ci się tak oświadczył to co byś odpowiedziała? a ja na to,że dałabym mu kosza!

A ja Ci coś napiszę, może się zdziwisz ale co mi tam...
Facet też na coś zasługuje...choćby na szacunek tej swojej "księżniczki".
Strojenie fochów, gadanie co na język ślina przyniesie i usprawiedliwianie tego hormonami przed okresem, to faktycznie dziecinne i głupie zachowanie.
Ja bym na Twoim miejscu przeprosiła chłopaka, powiedziała że nie myśląc palnęłam głupotę.

7

Odp: Jestem Małp(k)ą ?

Koleżanka się zaręczyła to tobie też raptem się zachciało? Dobrze zrozumiałam? Jesteś nie dojrzała. A oto moja odpowiedź big_smile big_smile

8

Odp: Jestem Małp(k)ą ?

trele morele a głupiemu radość tongue
Ah . Co ja bym dała jak by mój chłopak przyszedł wieczorkiem do mnie z uśmieszkiem na twarzy
i z bukietem czerwonych róż w dłoni ...
chwycił mnie za rękę klęcząc ...
z pytaniem " kochanie wyjdziesz za mnie ... ??  .. "
Ja oczywiście z uśmiechem odpowiadając taakk ..
On zakładający mi śliczny pierścionek na palec i dając mi piękne kwiatki ...
Potem razem szczęśliwi wtuleni jemy kolacje .
Om OmmmOmm om ! big_smile
Jeśli kochasz to nawet takie zaręczyny powinny cie usatysfakcjonować
a nie od razu na statku z petardami hehe tongue
Życie to nie bajka kochana . smile

9

Odp: Jestem Małp(k)ą ?

za dużo książek przeczytałam smile:):):) a wy się tak nie oburzajcie ;p

10

Odp: Jestem Małp(k)ą ?
liliana91 napisał/a:

za dużo książek przeczytałam smile:):):) a wy się tak nie oburzajcie ;p

to po co ten wątek? ile Ty masz lat? księżniczką chyba nie jesteś?
baby to mają hopla na punkcie oświadczyn wink

11

Odp: Jestem Małp(k)ą ?
Róża 27 napisał/a:

Koleżanka się zaręczyła to tobie też raptem się zachciało? Dobrze zrozumiałam? Jesteś nie dojrzała. A oto moja odpowiedź big_smile big_smile

Ja to nazywam klątwą mamby, pozwolę sobie zacytować slogan reklamowy z przed lat "Wszyscy mają mambę mam i ja"



Również uważam, że głupim jest tłumaczenie zachowania hormonami. To, że kobieta w danym momencie jest bardziej skłonna do skrajnych emocji nie zwalnia ja z odpowiedzialności za to co powie lub zrobi.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem Małp(k)ą ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026