netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

6 odpowiedzi3 565 wyświetleńzałożony przez flair, 22.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

Witam,

Od dobrych kilku lat prowadze bardzo nieuporzadkowane zycie.

Z racji na charakter mojej pracy, w ktorej i tak mam malo do zrobienia, wstaje w dni powszednie o 10, czasem 11. W weekendy to juz wstyd wspominac. Kiedy przecieram oczy i patrze na zegarek mam wyrzuty sumienia, ze tak lekko potrafie zmarnowac poczatek dnia.

Sniadania, obiady i kolacje mieszaja sie ze soba, takze jestem lekko niedozywiona.

Ciagle przeprowadzki z miejsca na miejsce, szukanie nowych lokum przyslania mi przez okolo rok caly swiat. Nie mam poczucia swojego miejsca, nigdzie nie czuje sie na tyle bezpiecznie i wolno tak abym mogla zaprowadzic w swoim zyciu porzadek.

Uwielbiam czytac ksiazki, uczyc sie jezykow, ale nie robie tego systematycznie,, gdyz zawsze jest cos innego do zrobienia.

Staram sie ograniczyc kontakt z internetem do potrzebnego minimum. Brak mi zaangazowania w to co robie. Przestalam zyc aktywnie, nie biegam juz, nie uprawiam fitnessu, nie spotykam sie ze znajomymi.

Wiele lat temu nie mialam takich problemow, czy dylematow, zwal jak zwal. Bylam kompletnie inna osoba, z werwa, pelna zycia. Dlatego wiem, ze potrafie zrobic wszystko co mam do zrobienia, ale zakopalam gdzies ta samodyscypline. I pytanie moje do Was jak znow zaangazowac sie do zycia smile


Jesli przechodzilyscie kiedys to co ja obecnie, podzielcie sie ze mna swoimi przemysleniami, radami smile

Dziekuje i pozdrawiam,

Angela

2

Odp: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

ehh.. sad

3 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-08-22 14:47:52)

Odp: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

A dlaczego musisz sie tak ciagle przeprowadzac?

4

Odp: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

adlernewman - przez prace. Od roku pomagam w firmie mojego chlopaka, niestety na poczatku poprzednich wakacji zle wybralismy lokal, byl za drogi, kosztowal nas okolo 9 tys. zl, wpadlismy przez to w male klopoty z podatkami, 4 miesiace temu wynajelismy dom pod firme i zeby w nim mieszkac, duzo kosztow ograniczylismy i duuzo zaoszczedzilismy dzieki takiej decyzji, ale wlascicielka domu nie daje nam zyc, ciagle chciala zagladac i kontrolowac czy np. trawa w ogrodku jest skoszona. Tak sie na da zyc, czujesz sie jak w obcym domu, przez co nic nie chcesz robic bo masz wrazenie, ze robisz to pod kogos a nie dla siebie. Dlatego postanowilismy znow sie wyprowadzic, wczoraj podpisalismy umowe i do konca tego miesiaca mamy przeniesc wszytskie graty.

W takim stylu zycia jaki obecnie prowadze nie mam czasu ani oszczednosci nawet aby rozpoczac studia, a mam 23 lata. I taka ot historia.

5 Ostatnio edytowany przez artystka1989 (2013-08-27 12:18:08)

Odp: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

Hej flair:) mam ten sam problem co Ty:( Mam tak zwany wolny zawód, jestem freelancerem. Robię w sumie co chcę i kiedy chcę. Mam bardzo fajne studia, ale nie są to tak uporządkowane zajęcia. Wszystko zależy od mojej samodyscypliny. Utrzymuję się sama, mam pieniądze, bo mam dwa stypendia, często wygrywam konkursy z mojej dziedziny. Niby wszystko idealnie, ale przez ten nadmiar wolnego czasu mam problem z organizacją. Mam milion pomysłów tego co chcę robić, nigdy się nie nudzę, ale też ciężko mi się czasem za coś zabrać. Siedzę często w domu, nie chcę się z kimś spotkać,  bo przecież mam coś zrobić... i tak schodzi czas, że nie mogę za to się zabrać. Może też dlatego , że w kierunkach artystycznych często myśli się baaardzo długo, czasem trudno wpaść na inspirację, a czasem jest od razu:) Wcześniej jak miałam więcej zajęć byłam idealnie uporządkowana, teraz niestety się rozleniwiłam. Mam mnóstwo rzeczy które muszę, chcę zrobić, ale nie są one aż tak z dnia na dzień, spokojnie się z nimi wyrabiam. Wiem, że po studiach wcale nie będzie lepiej, bo mój zawód jest taki, że w domu robię dużo rzeczy. Może razem spróbujemy sobie jakoś narzucić coś np wczesne wstawanie, pomóc sobie. Z wstawaniem jest najgorzej:/ jak mam gdzieś iść, załatwić coś zawsze wstanę i zrobię, ale jak nie muszę koniecznie no to aż nie słyszę budzika:/Staram się teraz wszystko zapisywać w kalendarzu i przeznaczać na to konkretną ilość czasu, może to pomoże. Też moja dezorganizacja wynika z faktu, że dostosowuję się często do mojego chłopaka , który ma ściśle uporządkowaną pracę.

6

Odp: Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

Też swego czasu pracowałam jako freelancer, i miałam identyczny problem co wy. smile Lubiłam pracować w nocy, bo cisza, bo klimat, bo nikt się nie kręci. W rezultacie kładłam się wraz ze wschodem słońca i wstawałam popołudniu. Obiad stał się moim śniadaniem, po zakupy chodziłam wyłącznie do Tesco 24/7, oczywiście też w nocy, co po prawdzie miało swoje plusy, bo zazwyczaj było mało ludzi, można było poprzeglądać towar bez ryzyka, że za chwilę jakaś gapa wjedzie mi wózkiem w tyłek, i ten brak przeklętych kolejek... wink Przez 6 dni w tygodniu robiłam z domu pobojowisko. Sobota, wielki dzień sprzątania, a mnie dopadało wszechogarniające lenistwo - zamiast zrobić to, co sobie zaplanowałam do zrobienia w domu, oglądałam powtórki polskich serialów. wink Przez tę okoliczność ochrzciłam się nawet jakże zaszczytnym tytułem Ujowej Pani Domu. tongue Zaniedbałam się - zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Przestałam uczęszczać na jogę, uprawiać jogging, przestałam czytać książki, wypadłam z życia towarzyskiego. Byłam rozmemłana i zapuszczona. Moim wybawicielem okazała się praca na pełen etat. wink Natomiast doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma taką możliwość, więc jedyne co możecie zrobić, to po prostu ustalić sobie pewien plan dnia, i konsekwentnie go realizować. Szczególnie pilnować pory kładzenia się spać i wstawania. Wyznaczcie sobie czas zarówno na pracę, obowiązki, jak i na przyjemności. Z czasem, gdy wejdzie wam to w krew, nie będziecie musiały wszystkiego wykonywać z zegarkiem w ręku.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nieuporzadkowane zycie. Jak wrocic do normy?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026