Pracuje w szpitalu.... nie wiem co dokładnie tam robi.... ma ok. 24-27 lat , ja mam 18 lat i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Ciągle o niej myśle. Pierwszy raz zobaczyłem ją w tym szpitalu i od razu moje serce zaczęło mocniej bić. W niedalekiej przyszłości planuję wrócić tam na miejsce gdzie ją poznałem i poczekać za nią lub też wejść na teren szpitala lecz nie mam pewności czy mnie tam przyjmą. Możecie mi coś poradzić ? Bardzo proszę i pozdrawiam!
Podobne tematy
Kto nie ryzykuje, nic nie zyskuje ![]()
Trudno będzie... a nie masz jakiegoś kontaktu online? Ja chyba bym napisał kartkę i do niej podszedł i powiedział, że mi się podoba, a potem jej tę kartkę dał. Tam możesz napisać więcej... a potem zniknąć. Może ona się odezwie.
mhm..nie koniecznie ja byłam z facetem 20 lat od siebie starszym, ale i o 6 lat młodszym i mąż też jest 3 lata młodszy ode mnie a znam parę gdzie facet jest 10 lat młodszy są szczęśliwą parą już kupę lat....zaproś ją gdzieś powiedz jej o tym kto wie, ,,,,kartki to takie dziecinne ciutkę...i jakbym dostała takową to bym ja wyrzuciła myśląc ,że ktoś jaja sobie robi
Jeśli nie macie jakichś wspólnych znajomych, to ciężko będzie nawiązać z nią kontakt, ale trzeba spróbować. Z kartką to w takiej sytuacji myślę dobry pomysł. Gdyby mi jakiś chłopak tak wręczył swój nr tel. to zastanowiłabym się nad napisaniem do niego. Stwierdziłabym, że warto poznać kogoś, kto jest tak odważny.
Karta ma o tyle sens, że on ją zaczepi, ona go spławi w pół sekundy, ale może kartkę weźmie. Sam numer na kartce to wg mnie mało -- powinien napisać coś więcej... niekoniecznie wyszukanego -- może być "podobasz mi się bardzo, chciałbym Cię poznać, dużo odwagi mnie kosztowało, aby to napisać, więc jeśli masz ochotę to zadzwoń: ...."
7 2013-08-17 08:42:45 Ostatnio edytowany przez Arius (2013-08-17 08:47:11)
Powinieneś "przypadkiem" Ją spotkać i zacząć normalnie rozmawiać na jakieś luźne tematy (broń Boże o tym że ci się podoba)
Jeżeli rozmowa będzie się kleić to po 15-20 min weź od niej numer telefonu i zakończ rozmowę. Zadzwoń po 4-5 dniach zamień z nią 2-3 zdania i umów spotkanie (nie pytaj czy ma ochotę się spotkać. Z góry załóż że się zgodzi i powiedz do niej "Spotkajmy się w xxx (dzien tygodnia) o xx (godzina) xxx (dokładne miejsce). Dasz radę?".
Nie dawaj jej żadnych kartek i nie mów że ci się podoba. To tylko Ją wystraszy (bo jeszcze się nie znacie)
Jak ona nie będzie chciała z tobą rozmawiać/nie poda ci nr telefonu/nie przyjdzie na spotkanie to znaczy że nie jest tobą zainteresowana. W takim przypadku zapomnij o niej ![]()
Jak ona nie będzie chciała z tobą rozmawiać/nie poda ci nr telefonu/nie przyjdzie na spotkanie to znaczy że nie jest tobą zainteresowana. W takim przypadku zapomnij o niej
Ewentualnie kogoś już ma.
też bym była za tym, żeby nie dawać żadnej kartki. Dziewczyna się wystraszy i tyle będzie z jego planów. Zaczep ją figlarnie spojrzeniem i się uśmiechnij zachęcająco, wówczas dla niej będzie to znak, że wpadła Ci w oko i od niej będzie zależało czy da Ci szansę na bliższe poznanie.
Spotkaj się z nią niby przypadkiem, uśmiechnij się, powiedz "o, dzień dobry!" Odpowie. Przypomnij jej, że spotkaliście się w szpitalu, zapytaj, co tam robi, kiedy odpowie, wymyśl jakąś niegroźną historyjkę, że też myślałeś o pracy w szpitalu, albo ktoś znajomy planuje... Nieważne. Na razie ten szpital jest jedyną płaszczyzną, na której możesz coś zdziałać. Potem zapytaj o kawę, ale niezbyt agresywnie, niezbyt szybko, niby trochę mimochodem.
Kartki bym nie polecała. Ja bym coś takiego rzuciła w śmietnik, szczególnie, gdybym dostała ją od takiego młodzieniaszka.
No ja również kartek żadnych bym nie chciała dostawać-to trochę dla niej zbyt dziecinne myślę by było...Jeśli Ona ma dajmy na to te blisko 27 lat to może być ciężko...
Powiem tak ja jestem te 2 lata starsza od mojego i niby to nic to myślałam co ktoś powie na taki związek-co o mnie pomyślą? Ale jednak to co czułam do obecnego narzeczonego było silniejsze i postanowiłam spróbować:) do dziś tego nie żałuję.Teraz wiek nie bardzo ma znaczenie jeśli o związki chodzi.
Spróbuj mniej więcej tych sposobów co wyżej doradzają forumowicze:) No i powodzenia.
Ps...daj znać jak poszło i czy ok;)