Zastawy stołowe - szklane, ceramiczne, porcelanowe. Białe, kolorowe, we wzorki, klasyczne okrągłe, a może owalne lub kwadratowe? Jakie zastawy stołowe Wam się podobają (zdjęcia mile widziane
)? Czy w ogóle przywiązujecie wagę do ładnych naczyń, czy raczej traktujecie je jako przedmioty typowo użytkowe i byle jakie, byle były? Czy interesujecie się aktualnymi trendami dotyczącymi nakrywania stołu? A jak jesteście u kogoś, czy zwracacie uwagę na naczynia, na których gospodyni podaje Wam posiłek?
Podobne tematy
Jakbym była bardziej majętniejsza to z chęcią zmieniłabym zastawę ![]()
Chociaż w tym roku mam jakiś pech i zostały mi po 3 talerze z kompletu.
Podobają mi się serie z Ikeii z motywem kwiatowym i zwykłe zielone.
Kwadratowe też są ładne, ale nie matowe bo po czasie widać na nich rysy.
Ja na chwilę obecną mam talerze odziedziczone po teściowej, jak wykruszą się do reszty to zakupię nowe.
Są to zwykłe talerze z Duralexu, a na święta mam zastawę z Chodzieży, której pilnuje jak oka w głowie ze względu na jej cenę.
3 2013-08-16 22:26:27 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-08-16 22:27:22)
Ja kiedyś lubiłam bardziej kolorowe zastawy. Niekoniecznie kwieciste, ale we wszelakie wzorki ![]()
Teraz jestem na etapie zmiany naczyniowego gustu... zaczynają mi się podobać matowe zastawy, jednolite. Ostatnio w Ikei wpadła mi w oko taka szara matowa. Piękna
Kwadratowe również mi się podobają. Póki co jednak jemy na tych wzorzystych, bo jak wspomniała Szerek, żeby wszystko powymieniać trzeba by być trochę majętniejszym
Więc pomału... ![]()
Porcelana oczywiście.... bo to u mnie zboczenie zawodowe ![]()
Przymierzam się własnie do zakupu.
Ponieważ bardzo lubię prostotę, chcę zwykłe białe talerze, bez jakichkolwiek fikuśnych kształtów i wzorków chociażby były tłoczone
Jedzenie dla mnie zawsze ładniej prezentowało się na jednolitym talerzu, chociażby był z Duralexu niż na talerzu z pięknym wzorkiem, który jeśli jest bardzo kolorowy nie do każdego dania pasuję ![]()
6 2013-08-31 17:48:54 Ostatnio edytowany przez P&P (2013-08-31 17:50:20)
Zielone z IKEI, komplet 6 talerzy (duży, mniejszy i głęboki) jedynie 79,99
. Super są, proste, nowoczesne i potrawy tak jakoś ładniej na nich wyglądają
Te szare, o których mówi BabaOsiadła też piękne. Wcale tam takie drogie nie są. No chyba, że ma się dużą rodzinę i znajomych, którzy lubią się wpraszać na żarełko ![]()
7 2013-08-31 18:03:00 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2013-08-31 18:03:39)
O szarych pisała Margolinka ![]()
Ja niestety nie mam zbyt wielu chętnych na moje żarełko, bo mieszkamy nieco osamotnieni. Mąż i córka mi to wynagradzają i jedzą za dziesięciu, ale pięknej zastawy, niestety, nie doceniają - można im podać obiad w wiadrze i nie zauważą ![]()
Do tej pory miałam w kuchni komplet pod tytułem: Radosny-Galimatias-Z-Różnych-Źródeł, ale teraz okropnie się napaliłam na ten zestaw:

8 2013-08-31 18:07:35 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-08-31 18:17:43)
Ja właśnie kupiłam te szare. Są przepiękne
Dużo lepiej potrawy wyglądają na takich jednolitych talerzach ![]()
Do kompletu dokupiłam dwie salaterki i dwa prostokątne półmiski ![]()


Teraz jestem tylko ciekawa, jak trwałe będą te talerze. Jak będą znosić mycie w zmywarce i czy nie porysują się od sztućców zbyt szybko ![]()
No właśnie z tym jest problem. Te matowe dość szybko się "rysują" i lubią się szczerbić. Ale jak coś, zawsze można je wykorzystać do domowych awantur ![]()
Jeśli chodzi o te komplety z IKEI, to bezpieczniej kupić te z połyskiem, bo jakoś tak mi się wydaje, że są trwalsze. Miałam do czynienia z zarówno z matowymi i śliskimi i jednak wybieram te drugie. Kiedyś były takie w kolorze burgundowym, ale nie wiem, czy są jeszcze te kolory w sprzedaży.
One nie są takie całkiem matowe. Zobaczymy jak to z nimi będzie... ![]()
Tak, racja. Te, które produkowali kiedyś były całkiem matowe i na jasnych talerzach po dłuższym użytkowaniu było znać. A te nowsze faktycznie są tak jakby pomiędzy matem a połyskiem.
W każdym bądź razie są piękne i na stole prezentują się bardzo ładnie ![]()