Napisałam to już w "samotności", ale spróbuję jeszcze i tu :-)
Kurna, co by tu napisać , aby desperacją za bardzo to nie trąciło :-) Jestem trochę osamotniona w tym mieście - brakuje mi towarzystwa, a że jestem stadna to nawet bardzo ! Dosyć duża optymistka ze mnie, niebanalna, wysportowana, energiczna, z poczuciem humoru. Chyba nie jestem domatorką.
Szukam dziewczyn i nie tylko :-))))) w podobnym wieku do mojego czyli 30+, które tak jak ja są otwarte na świat. Lubię pogadać przy kawie w miłej kawiarni, spotkać się na przepysznej kolacji w restauracji, wyskoczyć na drinka, koncert, spektakl. Spotkać się tak zwyczajnie albo zadzwonić itd.
Jeżeli w tym stutysięcznym mieście jest ktoś, kto tak jak ja potrzebuje tego typu kontaktu, który z czasem może przerodzić się w przyjaźń to niech się odważy i napisze...