Szukam pomocy, nie wiem co mam robić, jak się zachować.. Mój chłopak, o którym pisałam we wcześniejszych postach przespał się ze swoją byłą. Stało się to na domówce u jego kumpla. Wszyscy byli pod wpływem dużej ilości alkoholu, a ona to wykorzystała. Jest bardzo zawziętą dziewuchą, czyha na nasze nieszczęście, czeka z niecierpliwością na okazje w której może namieszać w naszym związku i taka właśnie się zdarzyła. Weszła do jego łóżka i wykorzystała sytuacje. Z tego co mówił, "później się opamiętał" On sam nie wie co się stało, nie wie pod czego wpływem był. Wiem, że żałuje tego co się stało i teraz bardzo cierpi. Dowiedziałam się tego od niego, gdy przyszedł, płakał w głos, było to dla mnie dziwne, nigdy nie widziałam żadnego chłopaka w takim stanie. Bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko. Nie wiem jak to rozwiązać. On chce być ze mną. Mam do niego ogromny żal, nic go nie usprawiedliwia. Co robić? Jesteśmy ze sobą 3,5 roku. Liczę na dobre rady i trochę zrozumienia :(
Podobne tematy
Ale to już 2 raz zrobił?mimo że po alkoholu?
Hmmm... zerwać -- pierwsze rozwiązanie.
Drugie... Zrobić przerwę na parę miesięcy, powiedzieć mu to, że parę miesięcy przerwy będzie, w tym czasie umówić się z kilkoma chłopakami dla zabawy. Jeśli po pół roku dalej będziecie tęsknić, to wrócić i już więce się nie krzywdzić.
Trzecie... wybaczyć, zapomnieć.
Czwarte... samemu zdradzić, wybaczyć, zapomnieć.
A tak zapytam to gdzie Ty byłaś wtedy?nie poszłas razem z nim na ta imprezę...
Niestety jestem wybuchowa laska jeśli chodzi o takie rzeczy jak zdrada.Tamtą SUCZ napewno by zalało bo jestem cięta na takie sytuację jak cholera...a z Twoim bym pogadala tak poważnie.dla mnie sensu by nie było być dalej bo albo razem idziemy na imprezę i ze mną się bawi też albo sam i niech robi co chce ale nie płacze potem przede mną bo to czy tamto...Szkoda mi Ciebie a wiem jak to jest na maxa kochać i cierpieć:(
5 2013-08-07 17:42:07 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-08-07 20:27:41)
Szukam pomocy, nie wiem co mam robić, jak się zachować.. Mój chłopak, o którym pisałam we wcześniejszych postach przespał się ze swoją byłą. Stało się to na domówce u jego kumpla. Wszyscy byli pod wpływem dużej ilości alkoholu, a ona to wykorzystała. Jest bardzo zawziętą dziewuchą, czyha na nasze nieszczęście, czeka z niecierpliwością na okazje w której może namieszać w naszym związku i taka właśnie się zdarzyła. Weszła do jego łóżka i wykorzystała sytuacje. Z tego co mówił, "później się opamiętał" On sam nie wie co się stało, nie wie pod czego wpływem był. Wiem, że żałuje tego co się stało i teraz bardzo cierpi. Dowiedziałam się tego od niego, gdy przyszedł, płakał w głos, było to dla mnie dziwne, nigdy nie widziałam żadnego chłopaka w takim stanie. Bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko. Nie wiem jak to rozwiązać. On chce być ze mną. Mam do niego ogromny żal, nic go nie usprawiedliwia. Co robić? Jesteśmy ze sobą 3,5 roku. Liczę na dobre rady i trochę zrozumienia
Ona nie jest niczemu winna to wyłącznie on jest winien nie panuje nad swoim popędem znaczy ze niedojrzały dzieciak rzuć go a kochance kup kwiaty za to że uświadomiła ci jaki on jest.
Noc chyba nie chciałabyś żyć z oszustem, a alkohol nie jest żadnym usprawiedliwieniem a oto przykłady wypadki na drogach pod pływem alkoholu czy morderstwa pod wpływem alkoholu.
Raz jeszcze można wybaczyć zdradę drugi raz już nie!!!!!!!!!!!!!!:mad:
Hmmm... zerwać -- pierwsze rozwiązanie.
Czwarte... samemu zdradzić, wybaczyć, zapomnieć.
To ci polecam
Kocham go i jestem w stanie mu to wybaczyć, jednak chciałabym mu "lekko" zasygnalizować, że następnego razu nie będzie. W jaki sposób z nim porozmawiać o tym wszystkim co się wydarzyło?
Mój facet też miał jedną wpadkę, całował się z inną, drugi raz chyba nie byłabym w stanie przebaczyć.. ale jeśli ty chcesz walczyć i mu dać szanse po raz trzeci tak? to uważam, że powinnaś go bardziej kontrolować, wychodzić z nim na te imprezy.. choć wiadome jest że jak będzie miał cię znowu zdradzić to i tak zdradzi.. powiem ci że zatrzymywać jest zle ale puszczać całkiem chyba jeszcze gorzej..
8 2013-08-07 18:06:20 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-08-07 18:06:59)
Mój chłopak, o którym pisałam we wcześniejszych postach przespał się ze swoją byłą. Stało się to na domówce u jego kumpla. Wszyscy byli pod wpływem dużej ilości alkoholu, a ona to wykorzystała.
Żart dnia
Tak samo tłumaczą się czasem alkoholicy, on nie chciał, wlali mu na siłę? Tylko kto w to wierzy? ![]()
Zgadzam sie z Adamajkisem. A jak nastepnym razem napadnie go na ulicy? Nsa poczcie? w banku? w szkole? w pracy?
Wiesz ile jest miejsc, w ktorych kobieta moze napasc mezczyzne????
Zgadzam sie z Adamajkisem. A jak nastepnym razem napadnie go na ulicy? Nsa poczcie? w banku? w szkole? w pracy?
Wiesz ile jest miejsc, w ktorych kobieta moze napasc mezczyzne????
No tak, a zanim się chłop połapie o co chodzi, to znowu będzie po wytrysku. Szybka musi być w te klocki. ![]()
biedne te chlopiny. Tak na prawde trzeba im wspolczuc.
Chyba przeprosze meza za szykany.....
A tak na serio:
autorko, chcesz przebaczyc, przebacz, ale nie traktuj kobiety jak kleszcza, ktory z krzaka spada i sie wczepia - no i co z tym zrobic????
Kazdy wybiera sam, co zrobi w danej sytuacji. Rodzaj wyboru zalezy od motywacji, silnej woli, zasad, i pewnie wielu innych spraw.
12 2013-08-07 18:51:39 Ostatnio edytowany przez Joga (2013-08-07 18:53:41)
Mój facet też miał jedną wpadkę, całował się z inną, drugi raz chyba nie byłabym w stanie przebaczyć.. ale jeśli ty chcesz walczyć i mu dać szanse po raz trzeci tak? to uważam, że powinnaś go bardziej kontrolować, wychodzić z nim na te imprezy.. choć wiadome jest że jak będzie miał cię znowu zdradzić to i tak zdradzi.. powiem ci że zatrzymywać jest zle ale puszczać całkiem chyba jeszcze gorzej..
No dajcie spokój dziewczyny! kontrolować, wychodzić z nim na imprezy to co ma być? więzienie, ubezwłasnowolnienie czy związek oparty na zaufaniu i szczerości.
Zdradził cię raz - wybaczyłaś, zdradził drugi - znów chcesz wybaczyć.....
Wybacz ale licz się z tym, że może się to powtarzać jeszcze wiele, wiele razy albo rozstańcie się bo nikogo nie można zmusić do miłości i szacunku a na tym plus zaufanie opiera się związek.
Po cholerę być z kimś kto cię nie szanuje? Dlaczego chcesz się zniżyć tak bardzo, żeby bawić się w żandarma własnego faceta? Oj nisko upadłaś moja droga, nie wiem czy nie niżej od niego.....
ona to wykorzystała no popatrz! upiła, wskoczyła i wykorzystała to chyba można podciągnąć pod gwałt co??? biegnij do sądu szybciutko ![]()
Masz 19 lat , czy warto sie w tym babarac?
Mozna zrozumiec kobiete z 20 letnim stazem malzenskim , ktore wybaczaja zdrady , ale nie w tym przpadku.
Czytając pozostałe posty autorki, ja mam tylko jedną radę -odpuścić, potem dorosnąć. I dopiero potem brać się za związki, seks i inne zabawy ludzi dorosłych.
biedne te chlopiny. Tak na prawde trzeba im wspolczuc.
Chyba przeprosze meza za szykany.....A tak na serio:
autorko, chcesz przebaczyc, przebacz, ale nie traktuj kobiety jak kleszcza, ktory z krzaka spada i sie wczepia - no i co z tym zrobic????
Kazdy wybiera sam, co zrobi w danej sytuacji. Rodzaj wyboru zalezy od motywacji, silnej woli, zasad, i pewnie wielu innych spraw.
oooo widzisz,jak ladnie zmienia sie punkt widzenia bravo. Oby do przodu......
Szukam pomocy, nie wiem co mam robić, jak się zachować.. Mój chłopak, o którym pisałam we wcześniejszych postach przespał się ze swoją byłą. Stało się to na domówce u jego kumpla. Wszyscy byli pod wpływem dużej ilości alkoholu, a ona to wykorzystała. Jest bardzo zawziętą dziewuchą, czyha na nasze nieszczęście, czeka z niecierpliwością na okazje w której może namieszać w naszym związku i taka właśnie się zdarzyła. Weszła do jego łóżka i wykorzystała sytuacje. Z tego co mówił, "później się opamiętał" On sam nie wie co się stało, nie wie pod czego wpływem był. Wiem, że żałuje tego co się stało i teraz bardzo cierpi. Dowiedziałam się tego od niego, gdy przyszedł, płakał w głos, było to dla mnie dziwne, nigdy nie widziałam żadnego chłopaka w takim stanie. Bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko. Nie wiem jak to rozwiązać. On chce być ze mną. Mam do niego ogromny żal, nic go nie usprawiedliwia. Co robić? Jesteśmy ze sobą 3,5 roku. Liczę na dobre rady i trochę zrozumienia
Dziewczyno opanuj się!
Ona mu wlazła do łóżka, ona chciała namieszać wam w związku? A gdzie jego wina? On się biedny tylko upił tak bardzo, że ptak sam wyfrunął mu ze spodni.
Czemu część zdradzonych kobiet widzi winę u drugiej kobiety a nie u zdradzającego mężczyzny?
I co znaczy po raz kolejny?
Mój chłopak, o którym pisałam we wcześniejszych postach przespał się ze swoją byłą.Wiem, że żałuje tego co się stało i teraz bardzo cierpi.
No nic tylko współczuć biedaczkowi.
Wszyscy byli pod wpływem dużej ilości alkoholu, a ona to wykorzystała. On sam nie wie co się stało, nie wie pod czego wpływem był.
Pił alkohol ale nie wie pod czego wpływem był? Nie wie co się stało ale bardzo cierpi?
Weszła do jego łóżka i wykorzystała sytuacje. Z tego co mówił, "później się opamiętał"
Bohater jakich mało
.
Dowiedziałam się tego od niego, gdy przyszedł, płakał w głos, było to dla mnie dziwne, nigdy nie widziałam żadnego chłopaka w takim stanie.
Ciekawe czy płakał ze szczęścia po ostatnim numerku z byłą czy ze śmiechu, że wierzysz w to wszystko.
Bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko.
No właśnie wszystko....
Liczę na dobre rady i trochę zrozumienia
Rady otrzymasz ale zrozumienia to chyba nikt nie okaże.
Czemu część zdradzonych kobiet widzi winę u drugiej kobiety a nie u zdradzającego mężczyzny?
Pewnie dlatego, że idealizuje własnego partnera. To niedowierzanie i tłumaczenie przed sobą pod wpływem emocji, że on by nie mógł.
Po czasie przychodzi racjonalne myślenie, ale im szybciej to sie zrozumie tym lepiej
.
"Zdradził mnie po raz kolejny" taki ma tytuł twego wątku. Sam fakt, że to już kolejny jego taki wybryk to bym go zostawiła bez żadnego wahania. Miłość miłością ale Ty siebie chyba w ogóle nie szanujesz skoro mu wybaczasz takie coś :mad. Jak z nim porozmawiać? Najlepiej prosto z mostu choć wątpię by to zrozumiał... Zdradził cię kolejny raz i wątpię by to zrozumiał co mu powiesz. Co do alkoholu, to moim zdaniem nadmiar wypitych procentów nie usprawiedliwiają jego zachowania.
The End !
daj spokój sobie,jestem pewna że jak się rozstaniecie to pocieszenie znajdzie w ramionach byłej.
Żałosne. Nie szanujesz sie dziewczyno i jesteś naiwna jak 15-latka.
Dla WŁASNEGO DOBRA, zostaw goo!
Nie kocha CIę a te szlochy to stara sztuczka.
Uciekaj i ratuj się!