Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Rok temu zupełnie przez przypadek odkryłam że mój mąż mnie zdradza. Byliśmy świeżo po ślubie, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania i byliśmy w trakcie urządzania. Pewnego dnia na laptopie męża odkryłam wiadomości które pisał z koleżanką z pracy. Okazało się że mnie zdradza a romans zaczął się jeszcze przed naszym ślubem i trwał w najlepsze…
Emocje które wtedy mną targały są trudne do opisania. Pękło mi serce, pękłam ja…. Nigdy w życiu nie czułam się tak jak w tamtym momencie, zdradzona, oszukana i poniżona.
Odrazu kiedy mąż wrócił do domu zrobiłam awanturę, on oczywiście wyparł się wszystkiego. Kłamał mi prosto w oczy, mówił że coś sobie ubzdurałam i wymyślam, ale kiedy pokazałam mu wiadomości przyznał się do wszystkiego.
Wyszło na jaw że spotykali się na seks regularnie, pisali ze soba i wysyłali erotyczne fotki. I trwało to ponad pół roku!!
Mąż  przepraszał, płakał i błagał o wybaczenie.

Po tym odkryciu  przeszłam emocjonalne piekło, chciałam odejść i wziąć rozwód. Czułam się fatalnie. Miałam stany depresyjne i obwiniałam się za ten jego romans. Ciągle się porównywałam z nią. Nie rozumiałam co między nami było nie tak że posunął się do romansu. Wydawało mi się że oboje jesteśmy szczęśliwi i  rękę bym sobie dała uciąć że on nigdy nie posunie się do zdrady. Niestety byłam baaardzo naiwna.

Mimo wszystko mąż  chciał ratować małżeństwo i prosił żebym nie wnosiła pozwu o rozwód  a ja biłam się z myślami co robić bo mamy małe dziecko.
W końcu podjęłam decyzję że dam szansę,  tłumaczyłam sobie że ludzie popełniają błędy i zasługują na drugą szansę.
A on chciał to naprawić, obiecał że zerwie kontakt z tamtą kobietą,  więc dla dobra dziecka zostałam.
Zaufania niestety nie da się odbudować i ten rok był pełen wzlotów i upadków, ale staraliśmy się oboje. Pracowałam nad soba żeby już nie wracać do przeszłości, ale moja kobieca intuicja cały czas podpowiadała mi żeby być ostrożną bo skoro zdradził to moze zrobić to ponownie

Wiem że nie powinnam ale zaczęłam kontrolować męża, sprawdzałam jego telefon kiedy była możliwość.
W grudniu przed świętami na jego telefonie znalazłam zdjęcia kobiety, przepłakałam wtedy cały dzień bo myslamam ze znowu mnie oszukał. Pokłóciliśmy się, mąż zaczął mnie oskarżać że grzebie mu w telefonie ale okazało się że on tej dziewczyny nawet nie zna. To jakaś instagramerka zza granicy. Spodobała mu się i zapisał. Nie wie po co. Znowu przeprosił. Uwierzyłam i dałam spokój.


Niestety niecały miesiąc temu przyłapałam męża znowu na pisaniu z koleżanką ale już inną.
Tym razem udałam że nic nie wiem, opanowałam nerwy i stwierdziłam  że poczekam i zobaczę co dalej się wydarzy ale
sam fakt że pojawiła się kolejny raz jakas  kobieta w naszym życiu wzbudził we mnie ogromny lęk i ból. Zauważyłam że mąż sam zaczynał rozmowy. I w domu częściej nosił telefon przy sobie.
Tak się złożyło że tydzień  temu mąż wyjechal w delegację na tydzień. Kiedy wrócił i poszedł się kąpać sprawdziłam jego telefon, wiadomości na komunikatorze zostały z tą dziewczyną całkowicie usunięte!! ale za to były SMS-y. Mąż pisał że bardzo chcialby się z nią spotkać, a że jest na wyjeździe to dzieli ich tylko godzina drogi i że on na weekend do domu nie zjeżdża więc ma czas na spotkanie….te smsy były wyrwane z kontekstu bo widziałam  że dzwonił do niej. Domyślam się że reszta wiadomości raczej odbywała się na whatsappie ale wszystko usunął! Nie wiem czy się spotkali ale ogarnęła  mnie taka frustracja że odrazu jak tylko wyszedł wygarnęłam mu co wiem, że kolejny raz mnie oszukuje i dlaczego mi to robi! ale on oczywiście twierdzi że tylko z nią pisał i że to jego dobra koleżanka z którą może porozmawiać na różne tematy. Nie widzi w tym nic złego i mówi żebym sobie nie dopowiadała kolejnej zdrady bo do żadnego spotkanie nie doszło….niestety ja nie wierzę już w to co mówi….tymbardziej że wiadomości zostały usunięte z komunikatora.
Jeżeli nie ma nic do ukrycia to dlaczego je usunął ?? 

Jestem w rozsypce, czuję ogromny ból bo obiecałam sobie wtedy rok temu że to jest moja jedyna i ostatania szansa, a on obiecał że nie skrzywdzi mnie już nigdy więcej. Ale te słowa są chyba nic nie warte.
Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, co robić … boli mnie to co on wyprawia
Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Nie ma sensu. Kompletnie. Trafił Ci się kurewicz i tyle. Ten typ tak ma.
To nie Twoja wina.

3

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną
Ania1988ol napisał/a:

Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?


Nie ma. Pogoń chuja na drzewo.

4

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną
Ania1988ol napisał/a:

..Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?

walizki za drzwi i kop w d...

5

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Na początku powiedziałaś,  że każdy może popełnić błąd i dałaś drugą szansę,  tylko że niestety błędem mozna byłoby jeszcze nazwać jakiś jednorazowy skok w bok po alko czy coś...A nie miesiące zdradzania i oszukiwania jeszcze przed ślubem. Błąd popełniłaś Ty zostając z nim i wybaczając mu. No trudno stało się, teraz chyba czas na to żebyś odzyskała siebie i pogoniła kurvveusza w siną dal. Nie marnuj życia na niego i przebadaj się bo nie wiadomo czy Ci czegoś nie sprzedał od tych koleżanek.

6

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

A ja stawiam, że żadnego odejścia nie będzie. Autorka widziała kogo bierze jeszcze przed ślubem. A już wtedy on był pies na baby.

7 Ostatnio edytowany przez 123qwerty123 (2024-02-22 15:02:49)

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

To tak wygląda jakby on wziął ślub z Tobą tylko dlatego, że macie razem dziecko. Tak jakby ślub z rozsądku, dla "dobra" dziecka.
gdyby wziął slub z Tobą z miłości, to by Cię nie zdradzał krótko po ślubie ani tym bardziej przed ślubem.

Jedynie do czego możesz doprowadzić mówiąc mu o tym jak bardzo cię boli kolejne odkrycie zdrady to to, że on będzie bardziej uważny w ukrywaniu kolejnych romansów. On raczej nie zmieni zachowania.
On widać nie żałuje żadnej z tych zdrad, więc nie będzie też żałował kolejnej

8 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2024-02-22 15:02:12)

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną
Ania1988ol napisał/a:

Mimo wszystko mąż  chciał ratować małżeństwo i prosił żebym nie wnosiła pozwu o rozwód  a ja biłam się z myślami co robić bo mamy małe dziecko.
W końcu podjęłam decyzję że dam szansę,  tłumaczyłam sobie że ludzie popełniają błędy i zasługują na drugą szansę.
A on chciał to naprawić, obiecał że zerwie kontakt z tamtą kobietą,  więc dla dobra dziecka zostałam.
Zaufania niestety nie da się odbudować i ten rok był pełen wzlotów i upadków, ale staraliśmy się oboje. Pracowałam nad soba żeby już nie wracać do przeszłości, ale moja kobieca intuicja cały czas podpowiadała mi żeby być ostrożną bo skoro zdradził to moze zrobić to ponownie

Wiem że nie powinnam ale zaczęłam kontrolować męża, sprawdzałam jego telefon kiedy była możliwość.


Niestety niecały miesiąc temu przyłapałam męża znowu na pisaniu z koleżanką ale już inną.
Tym razem udałam że nic nie wiem, opanowałam nerwy i stwierdziłam  że poczekam i zobaczę co dalej się wydarzy ale
sam fakt że pojawiła się kolejny raz jakas  kobieta w naszym życiu wzbudził we mnie ogromny lęk i ból. Zauważyłam że mąż sam zaczynał rozmowy. I w domu częściej nosił telefon przy sobie.

Jestem w rozsypce, czuję ogromny ból bo obiecałam sobie wtedy rok temu że to jest moja jedyna i ostatania szansa, a on obiecał że nie skrzywdzi mnie już nigdy więcej. Ale te słowa są chyba nic nie warte.
Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, co robić … boli mnie to co on wyprawia
Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?

Nie możesz dawać żadnych szans, bo im więcej szans, tym więcej zdrad, bo to taki człowiek. Dla niego będzie zabawą, że udaje mu się ukrywać zdrady i , że mu wierzysz i może ci wcisnąć, co chce. Radzę ci zabezpieczyć się materialnie, bo macie przecież dziecko. Wygląda na to, że jesteś w tym związku jedyną rozsądnie myslącą i odpowiedzialną osobą.  Lepiej zostawić takiego typa bez słowa, nie tylko ze względu na to, że na to zasługuje, ale ze względu na siebie i dziecko. Masz prawo odejść i układać sobie życie po swojemu.

9

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną
Tamiraa napisał/a:

Wygląda na to, że jesteś w tym związku jedyną rozsądnie myslącą i odpowiedzialną osobą.

Chyba czytamy 2 różne wątki.

10

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Tytuł wystarczy; yy... pomyłka

11

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Miałam bardzo podobnie.
On sie W ŻYCIU NIE ZMIENI. Wiem, ze drastycznie boli, ale natychmiast go spakuj  i każ mu sie wynosic. On Cię upokarza. Nawet się nie zastanawiaj.
Zorganizuj grupę wsparcia, bo będzie ciężko i uciekaj. Bo zmarnujesz życie.


Ania1988ol napisał/a:

Rok temu zupełnie przez przypadek odkryłam że mój mąż mnie zdradza. Byliśmy świeżo po ślubie, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania i byliśmy w trakcie urządzania. Pewnego dnia na laptopie męża odkryłam wiadomości które pisał z koleżanką z pracy. Okazało się że mnie zdradza a romans zaczął się jeszcze przed naszym ślubem i trwał w najlepsze…
Emocje które wtedy mną targały są trudne do opisania. Pękło mi serce, pękłam ja…. Nigdy w życiu nie czułam się tak jak w tamtym momencie, zdradzona, oszukana i poniżona.
Odrazu kiedy mąż wrócił do domu zrobiłam awanturę, on oczywiście wyparł się wszystkiego. Kłamał mi prosto w oczy, mówił że coś sobie ubzdurałam i wymyślam, ale kiedy pokazałam mu wiadomości przyznał się do wszystkiego.
Wyszło na jaw że spotykali się na seks regularnie, pisali ze soba i wysyłali erotyczne fotki. I trwało to ponad pół roku!!
Mąż  przepraszał, płakał i błagał o wybaczenie.

Po tym odkryciu  przeszłam emocjonalne piekło, chciałam odejść i wziąć rozwód. Czułam się fatalnie. Miałam stany depresyjne i obwiniałam się za ten jego romans. Ciągle się porównywałam z nią. Nie rozumiałam co między nami było nie tak że posunął się do romansu. Wydawało mi się że oboje jesteśmy szczęśliwi i  rękę bym sobie dała uciąć że on nigdy nie posunie się do zdrady. Niestety byłam baaardzo naiwna.

Mimo wszystko mąż  chciał ratować małżeństwo i prosił żebym nie wnosiła pozwu o rozwód  a ja biłam się z myślami co robić bo mamy małe dziecko.
W końcu podjęłam decyzję że dam szansę,  tłumaczyłam sobie że ludzie popełniają błędy i zasługują na drugą szansę.
A on chciał to naprawić, obiecał że zerwie kontakt z tamtą kobietą,  więc dla dobra dziecka zostałam.
Zaufania niestety nie da się odbudować i ten rok był pełen wzlotów i upadków, ale staraliśmy się oboje. Pracowałam nad soba żeby już nie wracać do przeszłości, ale moja kobieca intuicja cały czas podpowiadała mi żeby być ostrożną bo skoro zdradził to moze zrobić to ponownie

Wiem że nie powinnam ale zaczęłam kontrolować męża, sprawdzałam jego telefon kiedy była możliwość.
W grudniu przed świętami na jego telefonie znalazłam zdjęcia kobiety, przepłakałam wtedy cały dzień bo myslamam ze znowu mnie oszukał. Pokłóciliśmy się, mąż zaczął mnie oskarżać że grzebie mu w telefonie ale okazało się że on tej dziewczyny nawet nie zna. To jakaś instagramerka zza granicy. Spodobała mu się i zapisał. Nie wie po co. Znowu przeprosił. Uwierzyłam i dałam spokój.


Niestety niecały miesiąc temu przyłapałam męża znowu na pisaniu z koleżanką ale już inną.
Tym razem udałam że nic nie wiem, opanowałam nerwy i stwierdziłam  że poczekam i zobaczę co dalej się wydarzy ale
sam fakt że pojawiła się kolejny raz jakas  kobieta w naszym życiu wzbudził we mnie ogromny lęk i ból. Zauważyłam że mąż sam zaczynał rozmowy. I w domu częściej nosił telefon przy sobie.
Tak się złożyło że tydzień  temu mąż wyjechal w delegację na tydzień. Kiedy wrócił i poszedł się kąpać sprawdziłam jego telefon, wiadomości na komunikatorze zostały z tą dziewczyną całkowicie usunięte!! ale za to były SMS-y. Mąż pisał że bardzo chcialby się z nią spotkać, a że jest na wyjeździe to dzieli ich tylko godzina drogi i że on na weekend do domu nie zjeżdża więc ma czas na spotkanie….te smsy były wyrwane z kontekstu bo widziałam  że dzwonił do niej. Domyślam się że reszta wiadomości raczej odbywała się na whatsappie ale wszystko usunął! Nie wiem czy się spotkali ale ogarnęła  mnie taka frustracja że odrazu jak tylko wyszedł wygarnęłam mu co wiem, że kolejny raz mnie oszukuje i dlaczego mi to robi! ale on oczywiście twierdzi że tylko z nią pisał i że to jego dobra koleżanka z którą może porozmawiać na różne tematy. Nie widzi w tym nic złego i mówi żebym sobie nie dopowiadała kolejnej zdrady bo do żadnego spotkanie nie doszło….niestety ja nie wierzę już w to co mówi….tymbardziej że wiadomości zostały usunięte z komunikatora.
Jeżeli nie ma nic do ukrycia to dlaczego je usunął ?? 

Jestem w rozsypce, czuję ogromny ból bo obiecałam sobie wtedy rok temu że to jest moja jedyna i ostatania szansa, a on obiecał że nie skrzywdzi mnie już nigdy więcej. Ale te słowa są chyba nic nie warte.
Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, co robić … boli mnie to co on wyprawia
Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?

12

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Dlaczego to cos nadal nazywasz swoim mezem pisz o nim ex maz, wyobrazaj sobie, ze go nie ma, nawet jak nie masz rozwodu trudno kogos takiego nazywac mezem niech wypierdziela do innej

13

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Śmieć to śmieć, co tu szukać innych zamienników

14

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Niestety...ale dziewczyny mają rację...

15

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

On się tłumaczy że to przyjaciółka która go wspiera, bo ze mną nie może porozmawiać.
Obwinia mnie że gdybyśmy rozmawiali to nie szukałby kontaktu z innymi. 

Ja nie czuję się winna bo naprawdę uważam że dużo ze soba rozmawiamy, omawiamy problemy na spokojnie. Potrafimy usiąść wieczorem jak dziecko śpi i przegadać różne tematy czy problemy. Fakt że nie zawsze kończą się pozytywnie ale szybko łapiemy refleksje i na drugi dzień jak emocje zejdą wracamy do tematu i nie zamiatamy go pod dywan. Dlatego nie rozumiem o czym on do mnie mówi że szuka wsparcia u innych…
Tylko pytanie dlaczego akurat u kobiet ?
On ma przyjaciela od wielu lat. Myślałam że to jemu się zwierza. I ja to szanuję bo przecież każdy czasami potrzebuje osoby która spojrzy na problemy z boku.
Ja nie szukam kolegów do rozmów, mimo że pracuje z facetami to po pracy nie piszemy ze soba, nie spotykamy się. Bo dla mnie w małżeństwie nie ma miejsca na takie osoby trzecie.

Jest mi cholernie trudno, bo czuję że ja jestem wierna i lojalna wobec niego jak pies a on nie docenia tego co ma.

Mam 30 lat i nigdy nie przypuszczałam że niecałe dwa lata po ślubie będę brać rozwód. Totalna porażka życiowa.

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną
Ania1988ol napisał/a:

Rok temu zupełnie przez przypadek odkryłam że mój mąż mnie zdradza. Byliśmy świeżo po ślubie, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania i byliśmy w trakcie urządzania. Pewnego dnia na laptopie męża odkryłam wiadomości które pisał z koleżanką z pracy. Okazało się że mnie zdradza a romans zaczął się jeszcze przed naszym ślubem i trwał w najlepsze…
Emocje które wtedy mną targały są trudne do opisania. Pękło mi serce, pękłam ja…. Nigdy w życiu nie czułam się tak jak w tamtym momencie, zdradzona, oszukana i poniżona.
Odrazu kiedy mąż wrócił do domu zrobiłam awanturę, on oczywiście wyparł się wszystkiego. Kłamał mi prosto w oczy, mówił że coś sobie ubzdurałam i wymyślam, ale kiedy pokazałam mu wiadomości przyznał się do wszystkiego.
Wyszło na jaw że spotykali się na seks regularnie, pisali ze soba i wysyłali erotyczne fotki. I trwało to ponad pół roku!!
Mąż  przepraszał, płakał i błagał o wybaczenie.

Po tym odkryciu  przeszłam emocjonalne piekło, chciałam odejść i wziąć rozwód. Czułam się fatalnie. Miałam stany depresyjne i obwiniałam się za ten jego romans. Ciągle się porównywałam z nią. Nie rozumiałam co między nami było nie tak że posunął się do romansu. Wydawało mi się że oboje jesteśmy szczęśliwi i  rękę bym sobie dała uciąć że on nigdy nie posunie się do zdrady. Niestety byłam baaardzo naiwna.

Mimo wszystko mąż  chciał ratować małżeństwo i prosił żebym nie wnosiła pozwu o rozwód  a ja biłam się z myślami co robić bo mamy małe dziecko.
W końcu podjęłam decyzję że dam szansę,  tłumaczyłam sobie że ludzie popełniają błędy i zasługują na drugą szansę.
A on chciał to naprawić, obiecał że zerwie kontakt z tamtą kobietą,  więc dla dobra dziecka zostałam.
Zaufania niestety nie da się odbudować i ten rok był pełen wzlotów i upadków, ale staraliśmy się oboje. Pracowałam nad soba żeby już nie wracać do przeszłości, ale moja kobieca intuicja cały czas podpowiadała mi żeby być ostrożną bo skoro zdradził to moze zrobić to ponownie

Wiem że nie powinnam ale zaczęłam kontrolować męża, sprawdzałam jego telefon kiedy była możliwość.
W grudniu przed świętami na jego telefonie znalazłam zdjęcia kobiety, przepłakałam wtedy cały dzień bo myslamam ze znowu mnie oszukał. Pokłóciliśmy się, mąż zaczął mnie oskarżać że grzebie mu w telefonie ale okazało się że on tej dziewczyny nawet nie zna. To jakaś instagramerka zza granicy. Spodobała mu się i zapisał. Nie wie po co. Znowu przeprosił. Uwierzyłam i dałam spokój.


Niestety niecały miesiąc temu przyłapałam męża znowu na pisaniu z koleżanką ale już inną.
Tym razem udałam że nic nie wiem, opanowałam nerwy i stwierdziłam  że poczekam i zobaczę co dalej się wydarzy ale
sam fakt że pojawiła się kolejny raz jakas  kobieta w naszym życiu wzbudził we mnie ogromny lęk i ból. Zauważyłam że mąż sam zaczynał rozmowy. I w domu częściej nosił telefon przy sobie.
Tak się złożyło że tydzień  temu mąż wyjechal w delegację na tydzień. Kiedy wrócił i poszedł się kąpać sprawdziłam jego telefon, wiadomości na komunikatorze zostały z tą dziewczyną całkowicie usunięte!! ale za to były SMS-y. Mąż pisał że bardzo chcialby się z nią spotkać, a że jest na wyjeździe to dzieli ich tylko godzina drogi i że on na weekend do domu nie zjeżdża więc ma czas na spotkanie….te smsy były wyrwane z kontekstu bo widziałam  że dzwonił do niej. Domyślam się że reszta wiadomości raczej odbywała się na whatsappie ale wszystko usunął! Nie wiem czy się spotkali ale ogarnęła  mnie taka frustracja że odrazu jak tylko wyszedł wygarnęłam mu co wiem, że kolejny raz mnie oszukuje i dlaczego mi to robi! ale on oczywiście twierdzi że tylko z nią pisał i że to jego dobra koleżanka z którą może porozmawiać na różne tematy. Nie widzi w tym nic złego i mówi żebym sobie nie dopowiadała kolejnej zdrady bo do żadnego spotkanie nie doszło….niestety ja nie wierzę już w to co mówi….tymbardziej że wiadomości zostały usunięte z komunikatora.
Jeżeli nie ma nic do ukrycia to dlaczego je usunął ?? 

Jestem w rozsypce, czuję ogromny ból bo obiecałam sobie wtedy rok temu że to jest moja jedyna i ostatania szansa, a on obiecał że nie skrzywdzi mnie już nigdy więcej. Ale te słowa są chyba nic nie warte.
Naprawdę nie wiem co o tym myśleć, co robić … boli mnie to co on wyprawia
Nie wiem czy jest sens to małżeństwo ratować ?

Jeżeli cię zdradza to musi być w tym twoja wina, albo sie roztyłaś, albo jesteś słaba w łóżku i on nie ma wystarczających wrażeń podczas kopulacji, za słabo go podniecasz znudziłaś mu sie taka prawda.On ma prawo do zaspokajania swoich potrzeb skoro ty mu ich wystarczająco nie dajesz

17

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Boszz Teodorku...; //
bardziej rpoprzedni komentarz,,niech wypier.. do innych

18

Odp: Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

A więc poszukaj go na zbiorniku datezone czy erodate tam rój zdradzających mężów

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż mnie zdradził a teraz pisze z inną

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024