netkobietyWszystkie działy
Psychologia

"molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

16 odpowiedzi3 400 wyświetleńzałożony przez bleeee, 29.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Problem może poważny może i też nie, lecz jakoś nie umiem się pozbierać. Byłam małą dziewczynką kiedy to zaczął się mój problem. Moja mama miała pod górkę, najpierw jeden mąż, potem drugi mąż-mój ojciec, teraz jest z facetem bez ślubu(jest z nim odkąd pamiętam). Na początku tylko kłótnie, pretensje, on jest bardzo wybuchowy i czasem naprawdę agresywny. Gdy byłam małą dziewczynką brał mnie na kolana, gdzie czułam jego przyrodzenie, często się o mnie cierał- a zawsze chodzi w samych majtkach, do dnia dzisiejszego. Gdy byliśmy sami próbował się do mnie dostawiać, lecz jako mała dziewczynka myślałam że to normalne. Brał mnie na kolana i "pokazywał" jak trzeba się całować z chłopcami. Całowałam się z nim i to nie raz. Próbował dotknąć moich piersi. Byłam wychowana przez niego na typową kur**. Lecz gdy był ktokolwiek inny darł się na mnie i był nie miły nawet przy moich znajomych, czasem zdarzało mu się być przyzwoitym. Z każdym rokiem mój stan psychiczny był coraz gorszy. W gimnazjum próbowałam wszystkiego tylko byleby nie być z nim sam na sam w domu. Przyszła szkoła średnia nawet chciałam uciec z domu lecz nie miałam gdzie i musiałam zostać w domu. Poznałam pewnego chłopca, który był moim aniołem stróżem. Okłamywałam go i to bardzo często, lecz za każdym razem był przy mnie. Wiedział że jest ze mną coś nie tak, powiedziałam tylko jemu o tej histori, myślałam że go zabije. Obrzucał jego samochodem za każdym razem czym  się da. Pomógł mi wyprowadzić się do innego miasta, ale ja nie zdawałam sobie sprawy że to on jest tym jedynym, że go tak ranie, rozstaliśmy się lecz miałam się zmienić, pewnego momentu ja poszłam z innym i od tamtego momentu tak go zraniłam że już nawet nie jesteśmy przyjaciółmi. Dopiero po tym zdarzeniu zdałam sobie sprawę że odkąd pamiętam byłam wychowywana na tanią kurwe byleby mieć faceta przy sobie.Nie chce tak żyć, zaczełam się leczyć, powiedziałam mamie co myślę o jej facecie, nie widuje się z ojczymem w ogóle, chodze do psychologa, ale mój były nie chce już tego zauważyć że się zmieniam. Mówi, że to było świadome i że teraz jestem tanią ku***. Zraniłam go tak bardzo , że nie wiem jak mu udowodnić że się zmieniam że cały czas ta sprawa z ojczymem mnie męczy.  Nocami śni mi się ojczym jak mnie gwałci bije. To nie jest miłe. Nie wiem już co mam robić bo mój stan psychiczny jest fatalny. Chciałabym się pozbyć tych myśli i ojczyma z życia a zrobiłabym wszystko by mój były wrócił do mnie. Co robić ?

2

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Poczekaj, powoli. Czegoś nie rozumiem. Dlaczego niby jesteś tania kur**ą?

3

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Tak się czuję, jeszcze że ta cała sytuacja mnie tak trzyma przy śwaidomości to jeszcze to, że gdy nie byłam z moim facetem to spotykałam się z pewnym chłopakiem, fakt nie doszło do seksu, dotykaliśmy się, i po tym już się pozbierać nie moge;(.

4

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Czy moge w jakikolwiek sposób zapomnieć o tym co mi zrobił "ojczym" w domu ? I czy cokolwiek mogę zrobić w tym kierunku ? sad

5

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Nie wiem czy zapomnieć ,psycholodzy mówią na to ,,wybaczyć'' ale to od Ciebie zależy czy jesteś teraz w stanie wybaczyć ojczymowi.Bo jak nie jesteś na to gotowa to nie będziesz mogła o tym zapomnieć.

6

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Niestety nigdy nie wybacze tego co mi zrobił, co noc mi się śni codziennie mam jakiś wątek który przypomina mi o tym wszystkim. Gdy widzę dzieci same z ojcami to mi się nie dobrze robi.

7

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Ja byłam molestowana w wieku ok 10 lat przez ojca- przyjaciółki- mojej matki.
Do tej pory nikt o tym nie wie, żyje z tym. Staram się o tym nie myśleć. Trzeba jakoś się rozbierać. Przyzwyczaiłam się do tego że wszystko jest "nie tak".

Ale muszę przyznać że dalej nie rozumiem dlaczego uważasz się za "tania kurwe".
To nie Twoja wina że ten ojczym Ci to robił. Staraj się o tym zapominać, Uwierz że jesteś wartościową dziewczyna, która jest wiele warta.
Musisz być bardzo emocjonalna, niestety też do nich należę ale to zdarzenie daje mi żyć.
Musisz zebrać w sobie siłę.
Są tacy idioci jak Twój ojczym na tym świecie, co można zrobić.

Ja mojemu sprawcy nie wybaczylam, nie potrafie. To zbyt ciężkie i bolesne. Nie umiem.
W sumie to dobrze że już nie żyje, nie muszę na niego patrzec.
Trzeba zamykać rozdziały- tworzyć nowe. Głowa do góry! Wszystko się ułoży

8

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Nie umiem z tym żyć. Ja go widzę, jestem w takiej depresji że to się nie da opisać.
Gdybym cokolwiek komukolwiek powiedziała nie byłoby tego.
Czuję się tak, bo nie jestem w stanie o sobie inaczej myśleć. Nie mogę patrzeć na swoje ciało.
Nie umiem zamknąć tego rozdziału, to jest dla mnie zbyt bolesne.

Jeszcze dobił mnie fakt, że przez to jak wpajane miałam przez tego bydlaka pewne wartości, zraniłam tak bardzo mojego byłego że już nawet się przyjaźnić nie możemy. Jestem zwykłą tanią kurwą, która dopiero po tym jak straciła najbliższą osobe uświadomiłam sobie że miałam wpajane bardzo złe rzeczy. Muszę zmienić jakoś siebie i podejście ale nie wiem jak ;( .

9

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Autorka ma sie za "tania kurwe" poniewaz, gdy byla ze swoim chlopakiem, ktory tyle dla niej zrobil, ona "dotykala" sie z innym chlopakiem - czyli zdradzila.

Nie liczylabym, ze on do Ciebie wroci. Jedyne, co mozesz zrobic, to zyc dalej, leczyc sie u psychologa i tyle.
Stalo sie, nie ma co tego roztrzasac.

10

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Nie czuje sie tak że zdradziłam, NIGDY nie zdradziłam swojego faceta! Kiedy dotykałam sie z innym,nie byłam z nikim! A tylko przyjaźniłam się z moim byłym. Ale ja się tak czuję odkąd skończyłam gimnazjum, odkąd zrozumiałam intencje ojczyma,więc jeśli nie wiesz, to trudno- nie odzywaj się bo tylko przykrość sprawiasz. ;(

11

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?
bleeee napisał/a:

Nie czuje sie tak że zdradziłam, NIGDY nie zdradziłam swojego faceta! Kiedy dotykałam sie z innym,nie byłam z nikim! A tylko przyjaźniłam się z moim byłym. Ale ja się tak czuję odkąd skończyłam gimnazjum, odkąd zrozumiałam intencje ojczyma,więc jeśli nie wiesz, to trudno- nie odzywaj się bo tylko przykrość sprawiasz. ;(

Napisalas: "Pomógł mi wyprowadzić się do innego miasta, ale ja nie zdawałam sobie sprawy że to on jest tym jedynym, że go tak ranie, rozstaliśmy się lecz miałam się zmienić, pewnego momentu ja poszłam z innym i od tamtego momentu tak go zraniłam że już nawet nie jesteśmy przyjaciółmi."

Takie wnioski wyciagnelam po przeczytaniu Twojego posta, alfa i omega nie jestem.
Kochalas go, ale poszlas z innym, dla mnie to zdrada - oczywiscie Ty mozesz uwazac inaczej.
Nie chcialam Ci sprawic przykrosci, absolutnie nie.

Powinnas tak czy inaczej isc na terapie. Mozesz zaczac od wizyty u psychologa - jesli jestes ubezpieczona, idz na NFZ, nic nie bedzie wtedy kosztowala.

12

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

"Byłam wychowana przez niego na typową kur**"

Napisał że to przez ojczyma czułam się już tak. ;(
Nikt nie jest alfą i omegą ale czasem ludzie piszą, nawet nie zdając sobie sprawy jak to innych zaboli.

13

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?
bleeee napisał/a:

Nie chce tak żyć, zaczełam się leczyć, powiedziałam mamie co myślę o jej facecie, nie widuje się z ojczymem w ogóle, chodze do psychologa, ale mój były nie chce już tego zauważyć że się zmieniam.

Przecież napisała, że chodzi do psychologa. Teraz daj sobie czas na zmiany, dobrze, że walczysz o siebie. Zawalcz o siebie a potem dopiero o niego lub może poznasz innego dobrego faceta. Na razie skup się na sobie. Ludzie nie z takich rzeczy wychodzili więc i Ty dasz radę wink

14

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Blee, po pierwsze pamiętaj, że nie jesteś winna temu, że byłaś molestowana seksualnie. Nie możesz myślec o sobie zle.
Padłaś ofiarą ojczyma- pedofila, który jest potworem za swoje czyny. To on właśnie powinien teraz cierpiec, nie Ty. Widzisz, on pewnie nie ma nawet wyrzutów sumienia, a Ciebie zjadają własne myśli.

Nie jesteś żadną tanią k..... Czy pomyślałabyś tak o innej dziewczynie, znając taką jej historię? Na pewno nie.
Nie obwiniaj siebie za coś, na co nie miałaś wpływu, będąc dzieckiem. A dziecko jak wiadomo jest zdane na najbliższych, nie ma możliwości obrony. Według schematu dziecko a dorosły, to dziecko jest bez szans, ufa bezgranicznie.

Jedno pytanie-gdzie była Twoja matka, czy ona rzeczywiście nie wiedziała o wszystkim, czy masz w niej wsparcie?

Jeśli chodzi o wybaczenie, to nie jest regułą polecaną przez psychologów, że wybaczenie to mus. Nie można zmusic siebie do czegoś, czego się nie czuje. Nie każdy jest w stanie wybaczyc za takie zło, mimo wszystko.

Mówisz, że nie rozmawiałaś z nikim na ten temat oprócz z chłopakiem, a co z psychologiem? Jeśli chodzisz, to w jakim celu, o czym rozmawiacie?

I pamiętaj, nigdy tego nie zapomnisz, teraz wszystko do Ciebie wróciło. Masz tysiące obrazków, pamiętasz szczegóły, to zjada Cię od środka.
Ciężko jest z czymś takim życ.
To jest "najlepszy" moment, aby przepracowac wszystko z psychologiem. Nie musisz teraz aż nadto się wysilac, bo obecnie wszystko masz, jak na dłoni.

Trauma po takim przeżyciu jest ogromna. Nosisz w sobie ból emocjonalny, który tak Cię uciska, dusi od środka.
Pod okiem specjalisty jeszcze raz odczujesz wszystko to co było, tylko już inaczej zaczniesz do tego podchodzic. Zauważysz to, czego do tej pory jeszcze nie widziałaś.

Uwierz, że da się w olbrzymim stopniu zmniejszyc, lub całkowicie wyeliminowac ból emocjonalny. Można poczuc wewnętrzne szczęście. Droga może byc długa, ale trud jest opłacalny, bo przecież tu chodzi o Ciebie, Twoje życie.
Takie wydarzenie z przeszłości, ma ogromny wpływ na to, jak się teraz czujesz, na Twoją niechęc (błędną) do samej siebie, na całe Twoje życie.

Jeśli chodzi o byłego to zastanów się, czy warto tak kogoś kochac, jeśli ten ktoś określa Cię mianem taniej k.... 
Myślę, że teraz lepiej zając się jednym problemem, a resztę pokaże życie.

Trzymam kciuki za Twoją terapię i niezmiennie życzę dużo sił.

Pozdrawiam.

15

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Dziękuję bardzo za słowa. Chyba już nigdy nie pozbieram się po tym. Moja matka nic nie wie, próbowałam jej powiedzieć ale skończyło się kłótnią taką że z nią nie rozmawiam(prócz cześć co tam pa). Chciałabym być taka silna, lecz jestem zbyt emocjonalna i chyba jeszcze sporo czasu zajmie mi to by w jakikolwiek sposób się pozbierać.

16

Odp: "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Jako osoba z ... bardziej skomplikowana przeszłością w tej materii, mogę Ci tylko doradzić, abyś na dobry początek ogarniania życia WYBACZYŁA. I tak, jest to możliwe. Ze zrozumieniem ze strony oprawcy, czy rodziny, raczej się nie spotkasz. To już Ci z góry mowie. Juz nie wspomnę, ze ja usłyszałam, ze to normalne i o co mi w ogóle chodzi. Dowiedziałam sie tez od seniorki mego rodu, ze "faceci już tak maja". Przez co miałam rozumieć, ze wszyscy faceci sa pedofilami z urodzenia big_smile. heheh

Ja sobie poradziłam. Jeśli chciałabyś dowiedzieć sie czegoś więcej zapraszam na gg ( znajdziesz w profilu ).

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "molestowanie" psychiczno-fizyczne, co dalej robić ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026