Michael Jackson nie żyje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Michael Jackson nie żyje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: Michael Jackson nie żyje

Odszedł największy artysta w historii, genialny człowiek, ale też osoba bardzo skrzywdzona przez zawistnych, głupich ludzi... Wstrząsnęła mną ta śmierć.
sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Michael Jackson nie żyje

no włanie na interi przeczytałam, masakra hmm

...::kochać i kochanym być to słowa dla których warto żyć::...

3

Odp: Michael Jackson nie żyje

Ja tez czytalam.
Kurde az mi ciarki przeszly normalnie.
Tez smutno mi sie zrobilo, jak bylam dzieckiem to pamietam zbieralam wycinki o Michaelu.....

4

Odp: Michael Jackson nie żyje

Billy Jean - najlepszy utwór

Doznawać uczuć, kochać, cierpieć, poświęcać się będzie zawsze istotą życia kobiet. 

5

Odp: Michael Jackson nie żyje

Wielki artysta o duszy chłopca...szkoda, ze odszedł [*]

6

Odp: Michael Jackson nie żyje

Też lubię "Billie Jean", a poza tym moje ulubione to:

http://www.youtube.com/watch?v=ex30DYwQlHU

http://www.youtube.com/watch?v=jhZy8AVs … p;index=14

http://www.youtube.com/watch?v=1zpTQCQEFhg

7

Odp: Michael Jackson nie żyje

Dowiedziałam się wczoraj w nocy od koleżanki z Ameryki. I przykro, bardzo przykro. I jeszcze bardziej przykro, jak sie czyta, że sam się doprowadził do takiego stanu, że po co to wszystko, że operacje, wybielanie itd...
A był geniuszem przecież.
Aj, żal...

Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać.

8 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-06-26 13:09:05)

Odp: Michael Jackson nie żyje

Nie byłam jedną z Jego wielkich fanek jednak na pewno jak każdy znałam chociaż kilka piosenek. Odkąd pamiętam zawsze mówiło się o Michael'u Jackson'ie. Można powiedzieć, że wychowałam się w Jego Erze, którą stworzył swoją muzyką, tańcem. Któż może nie znać tego charakterystycznego "księżycowego kroku" ? Znają go wszyscy. Wiadomość o śmierci Króla Popu wywołała we mnie bardzo dziwne uczucie. Nie umiem tego nazwać ale to pewnien rodzaj pustki.
Był wielkim artystą i dla świata muzyki to wielka strata.

"A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"
GG: 63978997

9

Odp: Michael Jackson nie żyje

jak się dziś dowiedziałam rano to zaniemówiłam...wiedziałam zawsze że jest juz z nim cieniutko...te maski na twarzy kapelusze żeby mu ciało do reszty się nie rozpadło...ale ta wiadomość mnie poruszyła....
ostatnimi czasy nie mówiono o nim nie za dobrze..niby pedofil..itp. o ile to prawda to trudno...ale jeśli okaze się to kłamstwem to szkoda mi go... tyle musiał znieść .... młody jeszcze był 50 lat tylko.....
a wy jak myslicie jak to jest naprawde z tym ??

wielki król popu odszedł .. jego przeboje mimo upływu lat zawsze wywołują w ludziach pozytywne emocje... nigdy go nie zapomnimy... Jackson to legenda muzyki smile

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu.
Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem."

10

Odp: Michael Jackson nie żyje

"Jackson to legenda muzyki" - i tak musimy o nim myśleć, a nie zajmować się pustymi plotkami i niczym nie udowodnionymi pomówieniami.

http://i.wp.pl/rozrywka//gallery372676/ … 777222.jpg

11

Odp: Michael Jackson nie żyje

odkąd pamiętam to O zawsze poprostu był... moje dzieciństwo to właśnie Michael...... kiedyś uwielbiałam go za młodu...  czasami mówiłam , że mógł umrzec jakies 10 lat temu zanim zaczeły się te wszystkie plotki czy pomówienia..... i dziś na tą wiadomośc ku swojemu zaskoczeniu zareagowałam tak ogromnym smutkiem ,że sama jestem w szoku.... oglądam co chwile na każdym kanale o nim i łzy cisną mi się do oczu.....
co tu duzo mówić.... Był wielkim artystą i wraz z nim coś umarło.....cos się skończyło....

12

Odp: Michael Jackson nie żyje

ja tez bylam w szoku... dzis w tv lecialy jego piosenki, teledyski... ja ogolnei nigdy jego fanka nie bylam, ale zdziwilam sie, bo znam wiele jego piosenek.. nawet sie tego nei spodziewalam ze znam ich tak wiele- bo to po prostu byly i sa takie hity, ze sie je po prostu zna.
i patrzac na teledyski stwierdzilam, ze naprawde byl swietny... jak on tanczyl..jak sie ruszla, jak spiewal! naprawde byl bardzo zdolny!! i jeszcze jedno- szkoda, ze tak bardzo zniszczyl sobei zdrowie tymi operacjami, jak widzialam teledyski z pocztaku jego kariery- jako czarny byl naprawde przystojny!!!! az sie sama zdziwilam!

szkoda Go;/ bo naprawde niewielu jest takich ludzi ktorzy byli swietnymi artystami i na dodatek znanymi na calym swiecie!

porąbana jak łajno w tartaku

13

Odp: Michael Jackson nie żyje

R.I.P of Michael Jackson. You give as your music. We give you our tears... sad [*][*] never forget. [!] [*] .








<!Billie Jean!> <!Smooth Criminal!>

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Paulo Coelho ? Alchemik
____________________
KoChaM Cię SkArBiE ;**** <3

14

Odp: Michael Jackson nie żyje

wiecie co- Jackson mimo iż miał wielu zwolenników i wielu przeciwników to wszyscy oni połączyli się dziś- bo on był jest i będzie legendą muzyki i drugiego takiego człowieka już nie będzie. i jakiekolwiek historie krążyły na jego temat to na zawsze pozostanie światową ikoną.. [*]

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

15

Odp: Michael Jackson nie żyje

Czytałyście wczorajszy i dzisiejszy artykuł na onecie?

16

Odp: Michael Jackson nie żyje

Delicious sprecyzuj- o jakie artykuły chodzi?;>

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

17

Odp: Michael Jackson nie żyje

ja  czytam wszystkie artykuly, kore pojawiaja sie na jego temat.     Widzialyscie jego zdjecia z prob 2 dni przed ?? Niesamowite...    Nie znalam go osobiscie,   a tak cierpie wewnetrznie, odczuwam pustke ogromna,  nie chce sluchac inej muzyki  tylko jego..   Nie wiem co jest ze mna... tak mi go szkoda....   ja osobiscie nie wierze  w zadne molestowania it itp ktore obciazaly go  pazerne na jego kase luzie.   Naawet czytalam na blogu tego chlopaka co ojciec zalozyl sprawe o molestowanie jego syna, ze wszystko zostalo ukartowane, tzn zmyslone, ze Jacko byl niewinny ze zalezalo ojcu na kasie i rozglosie.. MASAKRA jacy ludzie potrafia byc pazerni...  jazy okrutni,  chca zgarnac  duzo   kasy   jak najkrotsza i najlatwiejsza  droga....  nie taka jaka  przeszedl Jacko.    Biedny... i tamyslze nie pozostawil zadnego potomkaz krwi i kosci jego...   ehhh  sad     R.I.P   Michael Jackson  miss u   sad  love  u sad

18

Odp: Michael Jackson nie żyje

Wczorajszy o sekcji zwłok
http://wiadomosci.onet.pl/1998729,12,item.html

I dzisiejszy o dzieciach:
http://wiadomosci.onet.pl/2000329,12,item.html

19 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-06-30 22:19:11)

Odp: Michael Jackson nie żyje

tak ja czytalam...
to zdjecia z ostatniej proby:
http://muzyka.onet.pl/127673,0,0,fotonews_detail.html


jezelu chodzi o autopsje to  niektore rzeczy sa sfałszowane....   ktorys z lekarzy czy ktos zrodziny poinformowal ze niektore rzeczy sa nieprawda,  tak czytalam na onecie wczoraj....ale juzs ama nie wiem w co wierzyc.. i komu...  sad

20

Odp: Michael Jackson nie żyje

To w ogóle obrzydliwe, że publikuje się fakty z czyjejś autopsji. Nie uważacie? Brrr. To jak ogladanie gaci, albo szpiegowanie pod prysznicem. Może niedługo będą w gazetach zdjęcia z badań ginekologicznych przed porodem...

21

Odp: Michael Jackson nie żyje

dla mnie jest straszne to co teraz robią z jego dziećmi.. czy one są jego czy nie..

czy naduzywał leków czy nie.. on był nieszczęśliwym człowiekiem, uwięzionym w ciele którego nie akceptował, a mimo wszystko był też wspaniałym artystą którego nikt już nigdy nie zastapi.. umarł.. i z szacunku do tych którzy go kochali powinno się dać mu odejść spokojnie a nie po kilku dniach płaczu, wszyscy zaczynają rozbierać jego życie na części pierwsze i dorabiać się na jego śmierci.. przykre i żałosne..

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

22

Odp: Michael Jackson nie żyje
karina85 napisał/a:

i tamyslze nie pozostawil zadnego potomkaz krwi i kosci jego...   ehhh  sad

Misiek nie smutaj się , Michael pozostawił nam trójkę swoich dzieci wink

23 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-07-07 15:23:51)

Odp: Michael Jackson nie żyje

Dziś słyszałam że będzie film o michaelu... jestem ciekawa baaardzo jaki będzie jego rezultat.....to tak specyficzna postać o wielu twarzach że myślę że to niezły orzech do zgryzienia dla rezyserów i przede wszystkim odtwórcy głównej roli....

czytałam wiele artykułów, widziałam zdjęcia filmiki.... wszystko teraz się kreci wokół tego....ale co się dziwić to był wielki artysta... podziwiam jego siłę walki i mobilizację...
wiadać ze na tych ostatnich próbach to już nie był ten sam człowiek... słaby, zniszczony tymi lekami ....
niestety co tu dużo mówić w wielkim stopniu na własne życzenie....
michaela jako artysty jestem pod ogromnym wrazeniem, bujna postać koncertowe super show ...ale jako człowiek prywatnie to mam mieszane uczucia... wzbudza we mnie dosc negatywne uczucia.....zwłaszcza po obejrzeniu filmu biograficznego nakreconego o nim do roku 1998 chyba... polecam obejrzeć smile

a co do tych jego dzieci.... wiadomo że nie były jego ale dlaczego nie miał swoich? był bezpłodny? czy to jakis taki wymysł że to muszą być dzieci z próbówki czy jak.... miał takiego hopla na punkcie sterylności itp... nigdzie nie wyczytałam dlaczego tak...

zobaczcie sami... tak było z 2pac'iem, Presley'em
... teraz michael ---śmierć stała się ogromną promocją ich muzyki, piosenki stały się ponownie przebojami...wszyscy zaczynają na nowo odkrywać fenomen artysty,...... michael nie umarł... powrócił!
.....i pozostanie w naszych sercach i  ipodach na dłuugo tongue

Nie pisz posta pod postem, jeśli chcesz coś dodać użyj opcji "edytuj"

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu.
Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem."

24

Odp: Michael Jackson nie żyje

oglądam właśnie ceremonie pogrzebową. ale tam ludzi jest. MJ w złotej trumnie za 200 tys. R.I.P. MJ!

25

Odp: Michael Jackson nie żyje

Oglądaliście wczoraj film dokumentalny o Michaelu na tvn24 ok 23.00??

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu.
Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem."

26 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-08-04 22:31:38)

Odp: Michael Jackson nie żyje
ikaa napisał/a:

ja tez bylam w szoku... dzis w tv lecialy jego piosenki, teledyski... ja ogolnei nigdy jego fanka nie bylam, ale zdziwilam sie, bo znam wiele jego piosenek.. nawet sie tego nei spodziewalam ze znam ich tak wiele- bo to po prostu byly i sa takie hity, ze sie je po prostu zna.
i patrzac na teledyski stwierdzilam, ze naprawde byl swietny... jak on tanczyl..jak sie ruszla, jak spiewal! naprawde byl bardzo zdolny!! i jeszcze jedno- szkoda, ze tak bardzo zniszczyl sobei zdrowie tymi operacjami, jak widzialam teledyski z pocztaku jego kariery- jako czarny byl naprawde przystojny!!!! az sie sama zdziwilam!

szkoda Go;/ bo naprawde niewielu jest takich ludzi ktorzy byli swietnymi artystami i na dodatek znanymi na calym swiecie!

Gdy był biały też był bardzo przystojny mam tu na myśli erę "Bad". Co do operacji, ja go rozumiem. Pomyśl jaka to presja żyć pod ciągła oceną innych, bez prywatności, wiecznymi oskarżeniami, plotkami, wyzwiskami, sam miał problemy z zaakceptowanie swego wyglądu w te pieprzone tabloidy wcale mu nie ułatwiały tego zadania, wyśmiewając się z niego, do tego te choroby. Wspaniały człowiek, artysta. Nikt nigdy go nie przebije. Jest jedyny w swoim rodzaju.


Ania1701 napisał/a:

a co do tych jego dzieci.... wiadomo że nie były jego ale dlaczego nie miał swoich? był bezpłodny? czy to jakis taki wymysł że to muszą być dzieci z próbówki czy jak.... miał takiego hopla na punkcie sterylności itp... nigdzie nie wyczytałam dlaczego tak...

Jedyne co wiadomo to to że dzieciaki są jego biologicznymi dziećmi, nie siej plot. Dlaczego sądzisz że nie są jego dziećmi? Co do tego zdania "nigdzie nie wyczytałam dlaczego tak..." zapamiętaj jedno nie wszystko co czytasz jest prawdą, większość to wymyślone historyjki, przypuszczenia, jeśli sam Michael o czymś nie powiedział, nie są zacytowane jego słowa, to nie wierzę w głupie artykuły. Skąd taki dziennikarzyna może wiedzieć tyle rzeczy?

karina85 napisał/a:

ja  czytam wszystkie artykuly, kore pojawiaja sie na jego temat.     Widzialyscie jego zdjecia z prob 2 dni przed ?? Niesamowite...    Nie znalam go osobiscie,   a tak cierpie wewnetrznie, odczuwam pustke ogromna,  nie chce sluchac inej muzyki  tylko jego..   Nie wiem co jest ze mna... tak mi go szkoda....   ja osobiscie nie wierze  w zadne molestowania it itp ktore obciazaly go  pazerne na jego kase luzie.   Naawet czytalam na blogu tego chlopaka co ojciec zalozyl sprawe o molestowanie jego syna, ze wszystko zostalo ukartowane, tzn zmyslone, ze Jacko byl niewinny ze zalezalo ojcu na kasie i rozglosie.. MASAKRA jacy ludzie potrafia byc pazerni...  jazy okrutni,  chca zgarnac  duzo   kasy   jak najkrotsza i najlatwiejsza  droga....  nie taka jaka  przeszedl Jacko.    Biedny... i tamyslze nie pozostawil zadnego potomkaz krwi i kosci jego...   ehhh  sad     R.I.P   Michael Jackson  miss u   sad  love  u sad

Też czuję podobnie, ostatnio tzn, od jego śmierci non stop słucham jego muzyki. Nie wiem czemu, nie wiem czemu mi się nie nudzi. Błagam o jedno nie pisz o nim "Jacko".

27

Odp: Michael Jackson nie żyje

Przyznam się, że nie znałem poniższego utworu. Pierwszy raz usłyszałem go wczoraj.
Z tego co czytałem powstał na podstawie prawdziwego wydarzenia które miało miejsce w latach lat 70-tych i które bardzo poruszyło Michaela. Chodziło bodaj o znęcanie się ( morderstwo ? ) nad małą dziewczynką która w rezultacie została zrzucona ze schodów i zmarła. Utwór strasznie smutny....a tekst piosenki....

http://www.youtube.com/watch?v=9T2_fNiN … re=related

poniżej wersja z inną grafiką:

http://www.youtube.com/watch?v=QSs-00Ci … re=related
Little Susie

Somebody killed little Susie
The girl with the tune
Who sings in the daytime at noon
She was there screaming
Beating her voice in her doom
But nobody came to her soon...

A fall down the stairs
Her dress torn
Oh the blood in her hair...
A mystery so sullen in air
She lie there so tenderly
Fashioned so slenderly
Lift her with care,
Oh the blood in her hair...

Everyone came to see
The girl that now is dead
So blind stare the eyes in her head...
And suddenly a voice from the crowd said
This girl lived in vain
Her face bear such agony, such strain...

But only the man from next door
Knew Little Susie and how he cried
As he reached down
To close Susie's eyes...
She lie there so tenderly
Fashioned so slenderly
Lift her with care
Oh the blood in her hair...

It was all for God's sake
For her singing the tune
For someone to feel her despair
To be damned to know hoping is dead and you're doomed
Then to scream out
And nobody's there...

She knew no one cared...

Father left home, poor mother died
Leaving Susie alone
Grandfather's soul too had flown...
No one to care
Just to love her
How much can one bear
Rejecting the needs in her prayers...

Neglection can kill
Like a knife in your soul
Oh it will
Little Susie fought so hard to live...
She lie there so tenderly
Fashioned so slenderly
Lift her with care
So young and so fair

28

Odp: Michael Jackson nie żyje

Wspaniały utwór, wspaniałe wykonanie tylko szkoda że powstał w takich a nie innych okolicznościach...

29

Odp: Michael Jackson nie żyje

Michael sad mimo, ze nie jestem z pokolenia tej muzyki, ale lubiłam tego człowieka - jego występy, utwory, większość kawałów... ten człowiek wniósł mnóstwo do historii świata... na zawsze w naszych sercach .. mój ulubiony utwór:

"Give in to Me"

She always takes it with a heart of stone
cause all she does is throw it back to me
Ive spend a lifetime
Looking for someone
Dont try to understand me
Just simply do the
Things I say

Love is a feeling
Give it when I want it
cause Im on fire
Quench my desire
Give it when I want it
Talk to me woman
Give in to me
Give in to me

You always knew just how to make me cry
And never did I ask you questions why
It seems you get your kicks from hurting me
Dont try to understand me
Because your words just arent enough

Love is a feeling
Quench my desire
Give it when I want it
Takin me higher
Love is a woman
I dont wanna hear it
Give in to me
Give in to me

You and your friends
Were laughing at me in town
But its okay
And its okay
You wont be laughing girl
When Im not around
Ill be okay
And ill, Ill not find
Gotta, the peace of mind no

Dont try to tell me
Because your words
Just arent enough

Love is a feeling
Quench my desire
Give it when I want it
Takin me higher
Talk to me woman
Love is a feeling
Give in to me
Give in to me
Give in to me

Love is the feeling
I dont wanna hear it
Quench my desire
Takin me higher
Tell it to the preacher
Satisfy the feeling
Give in to me
Give in to me

I dont wanna
I dont wanna
I dont wanna
Hear it
Give it to the fire
Talk to me woman
Quench my desire
I dont like a lady
Talk to me baby
Give in to me

Give in to the fire
Give in to me
Give in to me
Give in to me

Love is a woman
Give in to me
Give in to me
Give in to me
Give in to me

cause Im on fire
Talk to me woman
Quench my desire
Give it to the feeling

[*]

30

Odp: Michael Jackson nie żyje

Tygryska kocham ten utwór. Jak go słucham to aż mnie czasami dreszcze przechodzą. BOSKIE! Jedna z moich ulubionych piosenek Michael'a. Inna ulubiona to "Dirty Diana".

31

Odp: Michael Jackson nie żyje

Dla mnie to szok ... i  tak pozostanie. Nie wierzę, że odszedł, po prostu. Miałam być  w Londynie.. sad
Ważne jest to, jaki dorobek po sobie zostawił, jaki miał ogromny talent i ile sił wsadził w to, żeby chociaż jakąś namiastkę przekazać innym. Był moim idolem, był człowiekiem, którego kochałam całym sercem. Nie słucham plotek na jego temat, żyję jego muzyką.. "Beat It" daje mi siłę w trudnych chwilach.

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

32

Odp: Michael Jackson nie żyje

Wiem, że to już trochę późno i de facto należałoby zostawić temat w spokoju, ale... Jedna z Was napisała tutaj o jego "wybielaniu". Jakim wybielaniu? MJ się nie wybielał; cierpiał na vitiligo, rzadką chorobę polegającą na depigmentacji płatów skóry i obumieraniu melanocytów. Micheal nie mógł kontrolować choroby, dlatego w teledyskach i na koncertach był nienaturalnie biały, bo przykrywał "niedociągnięcia" (prześwity czarnej skóry) makijażem. Co do dzieci, to jestem przekonana, że są jego, jednak cała ta historia jest wciąż jeszcze nieco zawoalowana i niejasna. Jackson mógł być impotentem, ale co jedynie przez nerwy, które zżerały go od wydarzenia, gdy został posądzony o pedofilię wobec Chandlera. W takich wypadkach po prostu jasnym "oczywizmem" jest to, że postanowili z żoną mieć dzieci poprzez sztuczne zapłodnienie. Dodatkowo Micheal miał ciężkie życie po wypadku na planie reklamowym Pepsi i od tamtego wydarzenia, jak podejrzewam, żył już na środkach przeciwbólowych. Jackson przyznał się do licznych operacji nosa; miały mu one pomóc wyciągnąć wyższe nuty i tym samym lepiej oddychać, a powodem była źle usytuowana przegroda nosowa, z jaką miewał poważne problemy. Facet miał koszmarne wspomnienia z dzieciństwa, zatem jestem przekonana, że jego liczne operacje to również chęć zatarcia jakiegokolwiek podobieństwa do ojca. Polecam wszystkim fanom filmik dokumentalny "Living with Micheal Jackson"- dowiecie się wielu ciekawostek, o których nigdy wcześniej nie słyszałyście, z samych ust Jacksona. Oto link do pierwszej części na youtube:

http://www.youtube.com/watch?v=kcKHsipEtzk

Reszta na pasku po prawej. Polecam gorąco!

There is no emotion, there is peace. There is no ignorance, there is knowledge. There is no passion, there is serenity. There is no chaos, there is harmony. There is no death, there is the Force.

33

Odp: Michael Jackson nie żyje

Doceniam niebanalne słowa jego piosenek. I show.... każda piosenka opowiadała jakąś historię. To nie była komercha.

34 Ostatnio edytowany przez 2_koniec_świata (2018-12-05 01:09:12)

Odp: Michael Jackson nie żyje

Niezaprzeczalny fakt, że Michael Jackson był nadzwyczaj utalentowany, znieczula jego fanów na inny fakt: że jednocześnie był uosobieniem różnych dewiacji, które bez żadnych widocznych zahamowań prezentował raz po raz, wykorzystujac swoją sławę i ślepe oddanie tłumów. Od zawsze bardzo wychwala się jego umiejętności muzyczne czy choreograficzne, a milczenem pomija się zachowania naganne, jakby o ludziach nie świadczył całokształt ich poczynań.

Przykładowo: Robienie usatysfakcjonowanych min i wesołe podrygiwania do piosenki sugerującej przestępstwo seksualne, łapanie się za krocze, symulowanie ruchów kopulacyjnych i do tego angażowanie dzieci, których zadaniem było przyglądanie się temu i naśladowanie (np. w oficjalnym teledysku do "Smooth Criminal") - bynajmniej nie było normalne i nigdy nie powinno zostać zaakceptowane.

Moim zdaniem wieczne przymykanie oczu oraz bronienie go, że skrzywdzony, biedny i w ogóle, jest co najmniej naiwne. A ocenianie, że genialny, nie do końca odpowiada prawdzie, ponieważ z definicji genialny to także doskonały, idealny, bez zarzutu. Michael Jackson był tylko (i aż) wyjątkowy, to wszystko.

Wyrażam swoje zdanie, nie wchodzę w czcze dyskusje.

35

Odp: Michael Jackson nie żyje
2_koniec_świata napisał/a:

Niezaprzeczalny fakt, że Michael Jackson był nadzwyczaj utalentowany, znieczula jego fanów na inny fakt: że jednocześnie był uosobieniem różnych dewiacji, które bez żadnych widocznych zahamowań prezentował raz po raz, wykorzystujac swoją sławę i ślepe oddanie tłumów. Od zawsze bardzo wychwala się jego umiejętności muzyczne czy choreograficzne, a milczenem pomija się zachowania naganne, jakby o ludziach nie świadczył całokształt ich poczynań.

Przykładowo: Robienie usatysfakcjonowanych min i wesołe podrygiwania do piosenki sugerującej przestępstwo seksualne, łapanie się za krocze, symulowanie ruchów kopulacyjnych i do tego angażowanie dzieci, których zadaniem było przyglądanie się temu i naśladowanie (np. w oficjalnym teledysku do "Smooth Criminal") - bynajmniej nie było normalne i nigdy nie powinno zostać zaakceptowane.

Moim zdaniem wieczne przymykanie oczu oraz bronienie go, że skrzywdzony, biedny i w ogóle, jest co najmniej naiwne. A ocenianie, że genialny, nie do końca odpowiada prawdzie, ponieważ z definicji genialny to także doskonały, idealny, bez zarzutu. Michael Jackson był tylko (i aż) wyjątkowy, to wszystko.

Można powiedzieć, że był genialnym muzykiem co nie będzie zaprzeczało temu, że prywatnie był "popaprany". Jedno nie wyklucza drugiego.  Ale nie on jeden. Wielu powie to samo o np. Freddie'm Mercury"m, Prince'ie, czy nawet Presley'u.

36

Odp: Michael Jackson nie żyje
Misinx napisał/a:
2_koniec_świata napisał/a:

Niezaprzeczalny fakt, że Michael Jackson był nadzwyczaj utalentowany, znieczula jego fanów na inny fakt: że jednocześnie był uosobieniem różnych dewiacji, które bez żadnych widocznych zahamowań prezentował raz po raz, wykorzystujac swoją sławę i ślepe oddanie tłumów. Od zawsze bardzo wychwala się jego umiejętności muzyczne czy choreograficzne, a milczenem pomija się zachowania naganne, jakby o ludziach nie świadczył całokształt ich poczynań.

Przykładowo: Robienie usatysfakcjonowanych min i wesołe podrygiwania do piosenki sugerującej przestępstwo seksualne, łapanie się za krocze, symulowanie ruchów kopulacyjnych i do tego angażowanie dzieci, których zadaniem było przyglądanie się temu i naśladowanie (np. w oficjalnym teledysku do "Smooth Criminal") - bynajmniej nie było normalne i nigdy nie powinno zostać zaakceptowane.

Moim zdaniem wieczne przymykanie oczu oraz bronienie go, że skrzywdzony, biedny i w ogóle, jest co najmniej naiwne. A ocenianie, że genialny, nie do końca odpowiada prawdzie, ponieważ z definicji genialny to także doskonały, idealny, bez zarzutu. Michael Jackson był tylko (i aż) wyjątkowy, to wszystko.

Można powiedzieć, że był genialnym muzykiem co nie będzie zaprzeczało temu, że prywatnie był "popaprany". Jedno nie wyklucza drugiego.  Ale nie on jeden. Wielu powie to samo o np. Freddie'm Mercury"m, Prince'ie, czy nawet Presley'u.

Mało,że nie wyklucza to jeszcze jest często zbieżne smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Michael Jackson nie żyje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018