Witam od prawie roku nie rozmawiam z dziewczyna mojego brata. Aczelo sie od jego urodzin kiedy przyszlam do inich a ona zachowywala sie jak chamka . Dodam ze wzesniej mieszkalismy we troje o nasze stosunki ukladaly sie bardzo dobrze . Nic wtedy nie powiedzialam do niej az do czasu az wyslala do mnie chamska wiadomks wec juz nie wytrzymalam I jej odpisalam ze jak ma ze mna jakis oroblem to niech mi to powie wprost a nie odzywa sie do mnie w taki sposob .wiec zapare dni przyszla do mnie porozmawiac I sie zaczelo ze ja tylko wypisuje smsy do swojego brata I zaprazam go na herbatki I ciasteczka a to moj brat do mnie pisal czy moze przyjechac ho ona mu spokoju nie dawala a ja zawsze stawalam po jej stronie I mu tlumaczylam zeby sie nie klocili zaczela wygadywac zebym go zostawila w spokoju ze on ma swoje sprawy hobby I ja a ja o nic gonie prosila aninmnie nigdzie nie wozil ani pomagal od kiedy sie wuprowadzilam z moim facetem I urodzilam dziecko to wogole u nich nie bylismy tylko okazjonalnie oni przyjezdzali do nas rzz w tyg naprawde wszystko bylo normalnie nigdy bym nie pomyslala ze tak sie stanie teraz brat wogole nie przyjezdza moze raz na jakis czas a od kiedy ta sytuacja sie wydarzyla ani razu nas niezaprosil mowil ze nas zaprosi ale narazienic dodam ze przeprowadzili sie jeszcze dalej niz mieszkali I to ona znalazla mieszkanie mieszkamy za granica ja mam tylko 1 brata ona nie ma tu zadnej rodziny
Podobne tematy
I co w związku z tym?
Sytuacja stanela w miejscu . Ja chcialam wyjasnic sprawe pare miesiecy temu a moj brat powiedzial zeby narazie zostawic tak jak jest wiec nie naciskalam . Ale od pewnego czasu wogole z nim sie nie widujemy .po czesci mysle ze to jest troche jego winy w tym . Naprawde dluga sprawa do opisania . Jak sie poklocilysmy powiedzialam mu wszystko co sie wydarzylo wiec powiedzial zebym sie nie denerwowala i ze ona naprawde nie miala powodu zeby sie tak zachowac w stosunku do mnie niestety on jej nic nie wytlumaczyl ze ona zle zrobila tylko ona karze §ie przepRazac za wszystko pani n nic mu nie powiedziala co sie stalo dopiero po paru tyg wygadala mu sie . Zawsze mu glupie kometarze mowila typu znowu tam jedziesz itd chodzi mi jak odzyskac relacje z moim bratem bo z nia to juz nie mam o czym rozmawiac kiedys mi powiedzial ze jest zazdrosna o moja coreczke kiedys nas normalnie odwiedzali wszystko bylo pieknie I ptem od pewnego czasu panna n przestala przyjezdzac brat przyjezdzal sam wiec go pytalam gdzid jest jego dziewczyna tlumaczyl ze jest chora wiec ja pisalam do niej jak sie czuje I kiedy do nas wpadnie itd a potsm byly te urdziny I od tamtej pory panna n zaczela byc w stosunku do mnie opryskliwa bezpowodu naprawde I nie moge jej do dzisiaj zrozumiec dlaczego mnie tak potraktowala .