Przeszło miesiąc temu dokonano włamania do mojego mieszkania. Mieszkania było ubezpieczone - od kradzieży z włamaniem i rozboju. Ubezpieczenie wykupione zostało w COMPENSIE. Minął miesiąc czasu - okres wypłaty odszkodowania minął (30 dni od zgłoszenia szkody). Brak pieniążków na koncie, brak jakiegokolwiek listu od ubezpieczalni, powodu, wyjaśnienia opóźnień wypłaty. Co w takim przypadku robić? Skontaktować się telefonicznie z ubezpieczalną?
1 2013-07-16 12:59:58 Ostatnio edytowany przez smallangel (2013-07-16 13:27:40)
Podobne tematy
Oczywiscie, ze zacznij od kontaktu z ubezpieczycielem. Moze brakuje jakiegos papierka.
Jednak milczenie z ich strony jest dziwne...
3 2013-07-16 14:17:49 Ostatnio edytowany przez smallangel (2013-07-16 14:18:27)
Oczywiscie, ze zacznij od kontaktu z ubezpieczycielem. Moze brakuje jakiegos papierka.
Tylko mieli na to miesiąc czasu by uzupełnić braki. Dałam wszystko co potrzeba. Mieli skontaksować się po resztę na Komisariat Policji. 30 dni - to dużo czasu na załatwienie formalności.
Jednak milczenie z ich strony jest dziwne...
Nie wiem ile w tym prawdy, czytałam na necie, że mogę upomninać się o odsetki (jest do tego odpowiedni paragraf). Jeżeli roszczenia trwają dłużej powinnam dostać pismo. A nic do tej pory nie dostałam. I to mnie zastanawia czemu...
Dzisiaj dostałam pismo z ubezpieczalni - odmowa wypłaty odszkodowania. Policja nie przesłała wymaganych dokumentów. Po telefonie do pani sierżant, która prowadzi moje postępowanie - wiem, że czynności jeszcze się nie zakończyły. Dostała prośbę od ubezpieczalni, ale wyda zaświadczenia dopiero po umorzeniu dochodzenia. No nic - wiem na czym stoje. Gdy dochodzenie się umorzy, ponownie muszę występować o rozpatrzenie sprawy.