Cześć Wam ! Podczas pobytu w Egipcie poznałam grupkę Egipcjan. Byli mili bardzo rozmawiali ogólnie o niczym. Robliśmy sobie wspólne zdjęcia (z egipskimi kobietami które płynęły statkiem też). Jeden z nich znalazł mnie na fb potem dołączył drugi. Jako że ich poznałam -dodałam ich do znajomych. Zaczęło się normalnie przesłał mi zdjęcia które zrobił ja mu wysłałam swoje i tyle .Nawet nie było gadki. Ale jak nie było gadki podrzucali mi strony linki egipskie o miłości jakieś bajery .Zniknęłam z fb na tydzień myślałam że to minie .Ale kiedy się pojawiłam dostałam podwójną dawkę emocji na raz .Zakończyło się krótką dyskusją na priv w miłym stylu że dziekuje i tyle. Potem było wyczekiwanie-cisza i normalnie. Myślała żę jest ok. jesteśmy znajomymi jak 450 innych ludzi których się ma dodanych do znajomych ale nie zawsze utrzymuje bezpośredni kontakt po prostu gdzies się tam ich poznało a później kontakt się rozluźnił. W tym przypadku jednak zaczęła się jakaś dziwna akcja. Czułam że moi koledzy zagęszczają ruchy miałam wrażenie ze pojawiali się na fb zawsze zaraz po moim zalogowaniu więc pomyślałam że lepiej zrezygnować z takiej zanjomości niż ciągle czuć się dziwnie jakby obserwowanym. Fakt byłam jedyną europejka dodana przez nich do znajomch. I tu może popełniłam błąd ale chciałam jakoś kulturalnie się z tego wyplątać (z jednym z nich relacja była ok a z drugim nie praktycznie żadnej nie było) więc napisałam cos o tym że się trochę boję bo ta relacja jest trudna i trzeba ją zakończyć, a poza tym ludzie jego religii penetrują moja stronę interetową i fora społecznościowe on zas zproponował mi przejście na islam. Zamilkłam na moment. Podziekowałam za ładne zdjęcia i wszystko co było miło powiedziałam że czas zakończyć ta relację bo jest trudna .On że moja religia nie jest dla niego ale kocha mnie w mojej religii. (na wyjeździe zamieniłam z nim ledwie pare słów i tak naprawdę mnie nie znał więc zdziwił mnie ten nagły przypływ uczuć) Nic już na to nie odpisałam bo to byłoby powtarzanie tego co napisałam wcześniej i poprosu go usunęłam.I się zaczęło...najpierw 3 dni spokoju a potem -zmienił swoje zdjęcie profilowe na to które zrobił sobie ze mną, a w tle umieścił jakiegoś lamparta . Napisał publicznie że mnie kocha i ma odwagę mówic o swojej miłości i bla bla .Kurczę ja nie wiem o czym chłopak do mnie mówi -była przecież tylko znajomość i on dobrze o tym wiedział. Na samym początku po dodaniu go do znajomych zapytałam się, czy jego religia dopuszcza kolegowanie się z dziewczyną z innej religii i czy możemy być tylko kolegami - odpowiedział, że tak, a teraz nie daje mi spokoju, rozsyłając do moich znajomych nasze wspólne zdjęcie. I teraz jestem w kropce zostawić to -wiem że chce mnie lub potencjalnych kolegów którzy by się do mnie zbliżyli wystraszyć czy powinnam zareagować czy może się tym nie przejmować ?
Podobne tematy
Przecież możesz go zablokować . Ignorować.
Weź usuń swojego facebook'a i załóż sobie nowego tylko napisz swoje imię inaczej.. nie wiem jak masz na imię więc nie powiem ale jesli miałaś np.Alexandra zmień na Aleksandra wtedy Cię nie znajdzie i nie będzie miał również dostępu do Twoich znajomych ![]()
Jak ostatnio korzystałam z FB, to jeszcze istniała opcja usunięcia kogoś ze znajomych i zablokowania go. Zlikwidowali ją, czy jak?
Polują na obywatelstwo kraju UE.
Polują na obywatelstwo kraju UE.
nie chciałam tak obcesowo, ale to prawda, tylko na tym im zależy, a potem będą się u nas zagnieżdżać niczym zaraza. Nie, nie jestem rasistką, jestem racjonalistką
koty napisał/a:Polują na obywatelstwo kraju UE.
nie chciałam tak obcesowo, ale to prawda, tylko na tym im zależy, a potem będą się u nas zagnieżdżać niczym zaraza. Nie, nie jestem rasistką, jestem racjonalistką
lubię taki racjonalizm ![]()
zgadzam się w 100%
dziwię się tylko Kobietom jak mogą dać się nabierać na te ich płytkie komplementy ![]()
Autorki wątku rzecz jasna to nie tyczy.
koty napisał/a:Polują na obywatelstwo kraju UE.
nie chciałam tak obcesowo, ale to prawda, tylko na tym im zależy, a potem będą się u nas zagnieżdżać niczym zaraza. Nie, nie jestem rasistką, jestem racjonalistką
taka jest prawda. mydli Ci oczy i mysli że jesteś glupia i jutro przejdziesz na islam a pojutrze wezmiecie slub.
opcja usuniecia go ze znajomych oraz zablokowania nadal jest dostępna wiec to jedyna opcja i skuteczna.
Zablokuj swój profil na fb. Tak żeby nieznajomi nie widzieli Twoich zdjęć, wpisów, listy znajomych i podstawowych informacji. Wtedy na pewno nie będzie widział co robisz na fb. Albo tak jak ktoś wcześniej pisał usuń konto i załóż nowe. Najlepiej zmienic troche nazwisko, żeby przez wyszukiwarkę tak łatwo się nie dało znaleźć:)
Kurcze, "odprzyjaźnij" ich i zmień ustawienia prywatności i po problemie.
Cześć Wam ! Podczas pobytu w Egipcie poznałam grupkę Egipcjan. Byli mili bardzo rozmawiali ogólnie o niczym. Robliśmy sobie wspólne zdjęcia (z egipskimi kobietami które płynęły statkiem też). Jeden z nich znalazł mnie na fb potem dołączył drugi. Jako że ich poznałam -dodałam ich do znajomych. Zaczęło się normalnie przesłał mi zdjęcia które zrobił ja mu wysłałam swoje i tyle .Nawet nie było gadki. Ale jak nie było gadki podrzucali mi strony linki egipskie o miłości jakieś bajery .Zniknęłam z fb na tydzień myślałam że to minie .Ale kiedy się pojawiłam dostałam podwójną dawkę emocji na raz .Zakończyło się krótką dyskusją na priv w miłym stylu że dziekuje i tyle. Potem było wyczekiwanie-cisza i normalnie. Myślała żę jest ok. jesteśmy znajomymi jak 450 innych ludzi których się ma dodanych do znajomych ale nie zawsze utrzymuje bezpośredni kontakt po prostu gdzies się tam ich poznało a później kontakt się rozluźnił. W tym przypadku jednak zaczęła się jakaś dziwna akcja. Czułam że moi koledzy zagęszczają ruchy miałam wrażenie ze pojawiali się na fb zawsze zaraz po moim zalogowaniu więc pomyślałam że lepiej zrezygnować z takiej zanjomości niż ciągle czuć się dziwnie jakby obserwowanym. Fakt byłam jedyną europejka dodana przez nich do znajomch. I tu może popełniłam błąd ale chciałam jakoś kulturalnie się z tego wyplątać (z jednym z nich relacja była ok a z drugim nie praktycznie żadnej nie było) więc napisałam cos o tym że się trochę boję bo ta relacja jest trudna i trzeba ją zakończyć, a poza tym ludzie jego religii penetrują moja stronę interetową i fora społecznościowe on zas zproponował mi przejście na islam. Zamilkłam na moment. Podziekowałam za ładne zdjęcia i wszystko co było miło powiedziałam że czas zakończyć ta relację bo jest trudna .On że moja religia nie jest dla niego ale kocha mnie w mojej religii. (na wyjeździe zamieniłam z nim ledwie pare słów i tak naprawdę mnie nie znał więc zdziwił mnie ten nagły przypływ uczuć) Nic już na to nie odpisałam bo to byłoby powtarzanie tego co napisałam wcześniej i poprosu go usunęłam.I się zaczęło...najpierw 3 dni spokoju a potem -zmienił swoje zdjęcie profilowe na to które zrobił sobie ze mną, a w tle umieścił jakiegoś lamparta . Napisał publicznie że mnie kocha i ma odwagę mówic o swojej miłości i bla bla .Kurczę ja nie wiem o czym chłopak do mnie mówi -była przecież tylko znajomość i on dobrze o tym wiedział. Na samym początku po dodaniu go do znajomych zapytałam się, czy jego religia dopuszcza kolegowanie się z dziewczyną z innej religii i czy możemy być tylko kolegami - odpowiedział, że tak, a teraz nie daje mi spokoju, rozsyłając do moich znajomych nasze wspólne zdjęcie. I teraz jestem w kropce zostawić to -wiem że chce mnie lub potencjalnych kolegów którzy by się do mnie zbliżyli wystraszyć czy powinnam zareagować czy może się tym nie przejmować ?
Poblokuj wszystko co się da :-)
Wejdź na jego profil i go zgłoś. Jest taka opcja. Zajmie się nim moderacja. Wiem, bo miałam taki przypadek, niestety.
I zmień ustawienia prywatności tak, żeby nieznajomi nie mogli widzieć Twoich informacji, postów, etc.