Jak w temacie taka ostatnio diagnoze postawili mi lekarze, nie potrafie sie z tym pogodzic bo sama do konca nie jestem przekonana, czy ja ja mam. Moze inaczej wiem, ze cos sie dzieje, ale ja zawsze myslalam ze to problemy ze sercem. Mozecie mi doradzic ?
Czesto mam kolatanie serca, dusznosci w klatce, zalewanie goraca, dretwieja mi konczyny tak ze ich nie czuje i siniaki mi na nich wychodza, mam straszne zmiany nastroju, uczucie niepokoju, duzo rzeczy nie pamietam, stracilam ochote na sex, bole glowy tak jakby ktos mi miazdzyl mozg, przy tym mam wrazenie ze moje serce boje za wolno. Nie mam wlasnie tak jak pisalyscie tutaj jakis fobi czy stanow lekowych.
Kardiolog stwierdzila ze mam nerwice, tak jak wyzej pisalam powalila mnie ta diagnoza z nog nigdy tych objawow nie przepisywalam nerwicy. One nie dzieja mi sie codziennie na te objawy leczyli mnie na nadcisnienie a wczesniej w kierunku alergii.
W dziecinstwie zmarl moj tata, moja mama zawsze chorowala nie bede tu wdawac sie w szczgoly ale bardzo czesto wloczylam sie po rodzinie bo moja mama byla w szpitalu. Zmarla tydzien po urodzeniu mojego synka na raka mozgu. Wczesniej gdy bylam malym dzieckiem i moja mama byla w szpitalu molestowal mnie moj wujek tylko ja tego nie pamietam za dobrze, mam takie migawki z tych wydarzen. Czy to moglo miec wplyw? Tylko to bylo lata temu. Nie wiem skad mogla u mnie postac nerwica, kiedy bralam duzo narkotykow ale sama juz nie wiem. W ostatnim czasie tez duzo niedobrych rzeczy dzialo sie w moim zwiazku. Tylko ja sobie z tym wydawaloby sie, ze sobie radze. Usmiecham sie nie wiem skad to wszystko.
Przepraszam za moj chaotyczny styl pisania, nigdy nie bylam w tym za dobra.
Podobne tematy
astrid-1 ja też mam nerwicę przynajmniej tak twierdzą lekarze.Ale ja nie mogłam w to do konca uwierzyć szukałam dalej.Znalazłam boleriozę.A czy Ty robiłaś jakieś badania?na jakiej podstawie lekarz stwierdził u Ciebie nerwicę?Czy tylko na podstawie objawów?
Jestem po kardiogramie, badaniach krwi, usg serca. I jest ok, moja kardiolog w czwartek robi mi echo serca i w sierpniu mam holtera zakladanego. Dzisiaj mam jeszcze neurologa. C chce wszystko wykluczyc. Ja juz z tymi bolami glowy bylam kiedys u neurologa ale w sumie nic nie znalazl bo mialam tomograf robiony do okulisty mnie wyslal. I stwierdzil ze odczuwam krotkie skoki cisnienia. Teraz bralam concord i symapamid i nadal je niby czuje bo bol glowy nie mija i kolatanie serca rowniez
astrid-1 Jak już tak szukasz a wszystko jest wykluczane to może zrób sobie badanie na boleriozę?Bo drętwienie kończyn i kołatanie serca to typowy objaw boleriozy,to znaczy nie chcę Ci tu niczego wmawiać bo możliwe,że wcale tak nie jest i rzeczywiście masz nerwicę.Ale opisując swoje objawy napisałaś,żeby może ktoś Ci coś doradził,więc opierając się na własnym doświadczeni chciałam podpowiedzieć,że istnieje i taka możliwość.Ja przez 2 lata chodziłam od lekarza do lekarza porobiłam masę badan i w większości wszystkie wychodziły ok też wszędzie słyszałam ,że mam nerwicę i nie mówię,że nie ale jak zrobiłam to badanie to wyszło tak źle,że od razu znalazłam się w szpitalu.Poczytaj sobie w internecie na temat objawów boleriozy.