Czesto slyszy sie od facetow, ze kobiety sa: gorszymi kierowcami, gorszymi kucharzami (zdarza sie), gorzej radza sobie z problemami, sa bardziej sklonne do uzaleznien, Maja slabsza wole, nie potrafia poradzic sobie z czynnosciami w domu ( naprawa kranu lub tym podobnych). jakie macie zdanie na ten temat? ja czesto slyszac facetow mysle, ze oni dominuja nad nami, bo oni potrafia to i tamto... a my slaba plec. czekam na wasze opinie bo bardzo mnie to ciekawi. i prosze rowniez mezczyzn o zdanie ![]()
Podobne tematy
A oni popełniają najczęsciej samobójstwa bo nie umieją sobie poradzic z najmniejszym problemem. Takie są fakty że raczej to oni są tą słaba płcią psychicznie nie umieją sobie poradzić. Facet jak zostanie z dzieckiem sam to ma koło siebie tabun pomocników i pozniej jaki to on biedny bo sam z dzieckiem został. Kobiety nigdy nikt tak nie bedzie szkodował. Jak kobieta choc troszke zachoruje to wezmie tbletke i da rade a facet już prawie umiera..... i tak dalej i tak dalej.....
Właściwości, które tu przytoczyłaś, to atrybuty ludzkie, niezależne od płci. Są mężczyźni, którzy gotują lepiej niż kobiety, ale są kobiety, które są lepszymi kierowcami niż mężczyźni.
Jest mnóstwo kobiet, które nie widzą nic skomplikowanego w przybiciu gwoździa, pomalowaniu ścian, odetkaniu kranu, i tak samo jest mnóstwo mężczyzn, którzy wzywają fachowców do naprawy zmywarki, bo totalnie się na tym nie znają. Coraz więcej słyszy się też o tym, że prawdziwi mężczyźni to gatunek na wymarciu, i o związkach, w których to kobiety noszą spodnie, co totalnie obala tezę, że gorzej radzimy sobie z problemami. Takie generalizowanie bierze się zazwyczaj z własnych doświadczeń, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. ![]()
Czesto slyszy sie od facetow, ze kobiety sa.......
Równie dobrze można by rzec, że często slyszy się od kobiet, że faceci są......
Moim zdaniem mania wyższości powinna zaniknąć w tej dziedzinie z dniem wprowadzenia równouprawnienia. To, że któraś z plci nie radzi sobie z czymś nie oznacza zaraz, że jest gorsza, bo w czymś innym może okazać się dużo lepsza. Nie ma omnibusów, tak więc nikt nie jest w stanie we wszystkim królować, a ci, którzy tak myślą po prostu się mylą. Jedno co jest pewne, kobiety to pleć piękna, a mężczyzni z reguly silniejsza fizycznie. Więc zamiast starać się bezsensownie udowadniać czyjąś wyższość, lepiej pomyśleć o wzajemnym uzupelnianiu się, a będzie wilk syty i owca cala.
jakie macie zdanie na ten temat?
Są różnice w budowie mózgu, to nie podlega nawet dyskusji. Każda płeć ma lepsze przystosowania do innych czynności ale cechy indywidualne dominują nad płciowymi. Dyskusje o tym która płeć jest lepsza ,a która gorsza są prowadzone przez ludzi ograniczonych umysłowo, którzy nie potrafią wyjść ze swoim schematem myślenia poza model 0/1.
Tu nie chodzi o zero jedynkowy model ale o stereotypy, które wpływają na sam odbiór siebie. U mnie jak zaczęło się bum na robienie prawka, to większość moich koleżanek z góry wiedziała, że będą gorzej jeździć od kolegów, dłużej zdawać, a każda z nich wiedziała, że nie ma poczucia odległości, chodź w życiu nie siedziały za kierownicą. I faktycznie w ich wypadku była to samospełniająca się przepowiednia.
Nie wiem czy te różnice też nie wynikają z sposobu wychowania, mężczyznę wychowuję się na osobę zaradną, uczy się go, że kobiety są słabsze i ma im pomagać, dziewczynka ma być miła grzeczna porządna i opiekuńcza. Z tego potem wynika to, że kobiety czują się niekompetentne względem pewnych "męskich" zadań.
Tak kobiety sa dużo gorsze od facetów, bo od tysiąc leci dały sobie wmówić te wszystkie rzeczy. (nie, nie jestem feministką, wręcz ich nie trawię i tak, nie lubię kobiet, bo też uważam, ze w większości są głupie, pod pewnymi względami.)
Czesto slyszy sie od facetow, ze kobiety sa: gorszymi kierowcami, gorszymi kucharzami (zdarza sie), gorzej radza sobie z problemami, sa bardziej sklonne do uzaleznien, Maja slabsza wole, nie potrafia poradzic sobie z czynnosciami w domu ( naprawa kranu lub tym podobnych). jakie macie zdanie na ten temat? ja czesto slyszac facetow mysle, ze oni dominuja nad nami, bo oni potrafia to i tamto... a my slaba plec. czekam na wasze opinie bo bardzo mnie to ciekawi. i prosze rowniez mezczyzn o zdanie
Nieprawda
Nie pamiętam źródła, ale pewnie łatwo znaleźć, że to właśnie faceci np są bardziej skłonni do uzależnień, do chorób psychicznych i ciężej im z nich wyjść. Nie mam na celu nikogo obrażać, ale tak jest, jest więcej takich mężczyzn, jak podają statystyki. Do tego to faceci częściej "odreagowują" np bijąc kobietę, bo np nie dają sobie rady w pracy. A jak wiadomo jest to oznaką wewnętrznej słabośći. Od wielu kobiet mężczyźni mogliby uczyć się wewnętrznej siły. Nie obrażam tu facetów, są różni, ale na takie stereotypy nie da się inaczej odpowiedzieć ![]()
Kobiety mają większą skłonność do uzależnień, z tym się spotkałam w badaniach naukowych. Jednak kobiety częściej podejmują leczenie i częściej jest ono u nich skuteczne.
Co do samej przemocy fizycznej można się zgodzić, jednak kobiety nadrabiają przemocą psychiczną, gdyż zazwyczaj są słabsze fizycznie od mężczyzn.
Kobiety sa inne niz mezczyzni. Czy inne oznacza ze gorsze? ![]()
Nieprawda
Nie pamiętam źródła, ale pewnie łatwo znaleźć, że to właśnie faceci np są bardziej skłonni do uzależnień, do chorób psychicznych i ciężej im z nich wyjść. Nie mam na celu nikogo obrażać, ale tak jest, jest więcej takich mężczyzn, jak podają statystyki. Do tego to faceci częściej "odreagowują" np bijąc kobietę, bo np nie dają sobie rady w pracy. A jak wiadomo jest to oznaką wewnętrznej słabośći. Od wielu kobiet mężczyźni mogliby uczyć się wewnętrznej siły. Nie obrażam tu facetów, są różni, ale na takie stereotypy nie da się inaczej odpowiedzieć
Już widzę jak 50kg kobieta na 100kg facecie stosuje przemoc fizyczną...
12 2013-07-11 00:03:11 Ostatnio edytowany przez lovemurder (2013-07-11 07:30:48)
Czesto slyszy sie od facetow, ze kobiety sa: gorszymi kierowcami, gorszymi kucharzami (zdarza sie), gorzej radza sobie z problemami, sa bardziej sklonne do uzaleznien, Maja slabsza wole, nie potrafia poradzic sobie z czynnosciami w domu ( naprawa kranu lub tym podobnych). jakie macie zdanie na ten temat? ja czesto slyszac facetow mysle, ze oni dominuja nad nami, bo ooni potrafia to i tamto... a my slaba plec. czekam na wasze opinie bo bardzo mnie to ciekawi. i prosze rowniez mezczyzn o zdanie
Ja uważam siebie za feministkę
Cieszę się, że mam możliwość brania udziału w wyborach, cieszę się, że mogłam się kształcić, cieszę się, że mogę pracować i na siebie zarabiać. Gdyby nie fale feministyczne, kobiet które walczyły o to, żebyśmy my dzisiaj mogły się realizować w różnych sferach życia, do dziś siedziałybyśmy w domu i meza pana i władcę o pare złotych na waciki. Więc kiedy zaczyna się rozmowa ze mną na takie tematy kończy się kłótnią. Nienawidzę kiedy mężczyźni mówią w ten sposób o kobietach. Nie ma lepszej płci. Jesteśmy równi. Skoro kobiety potrafiły "wyjść" z domów i radzić sobie tak jak mężczyźni w nie oszukujmy się męskim świecie to znaczy, że jesteśmy im równe. Mało tego, uważam, że kobiety są bardziej wytrzymałe. Facet po powrocie z pracy najchętniej by odpoczywał, za to kobieta ma świadomość czekających na nią obowiązków domowych. Dlatego zamiast gadać głupoty o tym, jakie to my jesteśmy GORSZE, niech ruszą zacne tyłki i to Nam pomogą. Skoro przyszły takie czasy, że zarówno kobieta jak i mężczyzna pracują zawodowo, to niech Panowie nauczą się odkurzać
Równość musi być ![]()
truskaweczka19 napisał/a:Nieprawda
Nie pamiętam źródła, ale pewnie łatwo znaleźć, że to właśnie faceci np są bardziej skłonni do uzależnień, do chorób psychicznych i ciężej im z nich wyjść. Nie mam na celu nikogo obrażać, ale tak jest, jest więcej takich mężczyzn, jak podają statystyki. Do tego to faceci częściej "odreagowują" np bijąc kobietę, bo np nie dają sobie rady w pracy. A jak wiadomo jest to oznaką wewnętrznej słabośći. Od wielu kobiet mężczyźni mogliby uczyć się wewnętrznej siły. Nie obrażam tu facetów, są różni, ale na takie stereotypy nie da się inaczej odpowiedzieć
Już widzę jak 50kg kobieta na 100kg facecie stosuje przemoc fizyczną...
Wiem, wiem to trudne, ale jest też wiele silnych kobiet. No, ale nie w tym rzecz. Chodzi o to, że tam gdzie faceci znajdują coś na potwierdzenie, że w czymś są lepsi od kobiet, w tym kobiety mogą znaleźć. Dlatego nie ma co się licytować, lecz wzajemnie szanować- bez względu na płeć ![]()