netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

MASAKRA

13 odpowiedzi2 316 wyświetleńzałożony przez ROMEK, 15.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: MASAKRA

witam wiem ze to wasze forum kobitki ale zawsze wydawało mi się ze lepiej doradzacie niż faceci !!

OD roku spotykałem się z kumpelą ona sam ja sam  ,codzienne rozmowy, spacery ,z czasem sex ,wszystko było super zawsze mówiliśmy sobie ze jesteśmy przyjaciółmi i szukamy dla siebie  partnerów .W pewnym monecie dostrzegłem ze mogli byśmy być razem ale zawsze bolała mnie  duża różnica wieku ja 27 ona 38 (wygląda na 32 ).I to mnie najbardziej bolało do tego stopnia ze w ostaniom czasie trochę odsunąłem sie od niej.
Jakiś czas temu (4 ,5 tyg temu) poznała jakiegoś faceta (10 lat młodszego) i jet z nim. A JA OD TEGO CZASU NIE DAJE RADY ZE SOBĄ CIĄGLE  MYŚLĘ O NIEJ ,NAGLE MOJE UCZUCIA WYBIŁY ZE MNIE. na chwile obecna ona chce utrzymywać kontakt ze mną a ja nie potrafię ,każdy sms od niej rozkłada mnie na plecy robi mi się gorąco i słabo. Nie umiem sprecyzować uczuć jakie mną szargają wiem jedno czuje fatalnie ......

2

Odp: MASAKRA

porozmawiaj z nią szczerze na ten temat co czujesz, może ona też czuła to samo do Ciebie... Jeśli porozmawiacię po prostu będziesz wiedział na czym stoisz, no chyba że nadal przeszkadza Ci różnica wieku i nie chcesz z nią spróbować, to wtedy nie zawracaj jej głowy...

3 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-06-15 12:05:59)

Odp: MASAKRA

Kolejny dowód na to, że doceniamy kogoś lub coś po stracie.
Teraz tylko szczera rozmowa może pomóc.

4

Odp: MASAKRA

A może zwyczajnie odezwał się w Tobie syndrom psa ogrodnika?

Mogłeś ją mieć na wyciągnięcie ręki, nie chciałeś, była za stara, a jak straciłeś tę możliwość, nagle okazało się, że darzysz ją wielkim uczuciem.

Trzeba by się więc zastanowić, na ile to prawdziwe uczucia, a na ile zwyczajne poczucie, że ktoś nas odstawił, i że nie my jesteśmy teraz dla niego najważniejsi.

Rozważ, bo takie uczucia mają to do siebie, że często zanikają, gdy znika też z horyzontu konkurent.
I tak w kółko.
Raczej pomyśl, co czułeś, zanim pojawił się ten drugi. To były prawdziwe uczucia, jakimi darzysz tę kobietę.

Choć może i czasem strata coś nam jednak uświadamia.

Ważne jaki ona miała stosunek do Waszych relacji. Czyja była to decyzja, że to tylko takie luźne spotykanie się, nim kogoś sobie nie znajdziecie? Czy ona dawała do zrozumienia, że chciałaby jednak czegoś trwalszego?

4,5 tygodnia związku to... hmm... toż to jeszcze nawet związkiem trudno nazwać. Wszystko może się zdarzyć. Może nawet próbuje Ci w ten sposób pokazać, że jednak nie każdy młodszy tak się szczypie, dla innego kwestia jej wieku to nie problem.

Oczywiście, walcz jeśli chcesz.
Tylko na pewno odpowiedz sobie na pytanie, czy naprawdę chcesz walczyć. Jeśli chcesz dążyć do rozwalenia jej "związku" po to by zaraz mieć te swoje wątpliwości (normalnie jednak, to nie jest łatwy układ) i się od niej odsuwać, to daj sobie  i jej spokój. Przebolej to, że nie jesteś już nr 1... i szukaj sobie kobiety w swoim wieku.

Uważam, że wszystko jest możliwe, ale są związki, w których trzeba mieć silniejszą psychikę, trzeba być na tyle pewnym siebie, by umieć nie przejmować się otoczeniem, opiniami innych.... no i trzeba ze trzy razy bardziej niż normalnie kochać. smile

5

Odp: MASAKRA

Ona już wie o moich uczuciach i w sumie nic nie mówi  zaznacza ze lubi bardzo tego chłopaka i ze chce z nim spróbować, dokładnie tak jest ze doceniamy dopiero to co stracimy!!!! syndrom psa ogrodnika też biorę pod uwagę i to może być to , najgorsze  ze muszę ja widywać prawie codziennie a chciałbym się odizolować od niej, pierwszy raz coś takiego ze mną dzieje wielkie dzięki
za rady jesteście boskie !!!!!

6

Odp: MASAKRA

No to jeżeli nie chcesz o nią walczyć to lepiej tak jak napisałeś, skończ znajomość. A jeżeli zależy Ci na niej to postaw sprawę jasno i zapytaj się jej czy wy byscie mogli spróbować, No chyba że nie chcesz walczyć.

7

Odp: MASAKRA

Romku muszę przyznać, że okazja przebiegła Ci... Zastanawia mnie jedna rzecz, skoro tak dobrze się dogadywaliście, w swoim towarzystwie równie dobrze się czuliście, dlaczego różnica wieku jest dla Ciebie aż takim problemem, który jak sam uznałeś Cię boli? Co stoi za takim a nie innym poglądem - gdybyś mógł proszę wyjaśnij mi to.

A teraz zobacz sam na teraźniejszą sytuację. Dla niej różnica wieku nie robi problemu, najwyraźniej kobieta dobrze się czuje z młodszym mężczyzną (znając życie ze starszym czy równolatkiem też by tak było). Jednakże zauważ, od początku byliście przyjaciółmi, którzy szukają dla siebie partnerów, ona dla Ciebie była chyba znacznie kimś więcej niż przyjaciółką, ale  miałeś swoją okazję a jej nie wykorzystałeś.

Moja propozycja - zastanów się dlaczego różnica wieku tak Cię razi, czy dałoby się zmienić Twój stosunek do tej różnicy. Jesli tak, spotkaj się z nią i zacznij walczyć, uznając jej obecnego faceta za nic nieznaczący epizod. Jeśli jednak nie możesz się przełamać do tej różnicy - machnij ręką i zapomnij...

8

Odp: MASAKRA

zawsze chcialem miec dziecko , ona nie moze miec ( problemy kobiece) a z tym wiekiem chodzi o.to.ze.nie wiem co bedzie za 5 ,6 lat a nie chce jej zranic. tydzien temu wyslalem jej do pracy bukiet roz z liscikiem milownym to napisala mi smsa ze dziekuje i ze prosi abym tak juz nie robił ze ze lubi spedzac czas z tym facetem i nie ma opcji aby go zostawila ,wiec chyba.juz nie mam na co liczyć

9

Odp: MASAKRA

Skoro miałeś obawy co do wieku, że nie wiesz jak to będzie za jakiś czas, tych kilka lat, to czemu cały czas tkwiłeś w tej relacji?
Ponadto chyba dała Ci jasno do zrozumienia, że jednak nie masz na co liczyć... Prawda?

10

Odp: MASAKRA
ROMEK napisał/a:

witam wiem ze to wasze forum kobitki ale zawsze wydawało mi się ze lepiej doradzacie niż faceci !!

OD roku spotykałem się z kumpelą ona sam ja sam  ,codzienne rozmowy, spacery ,z czasem sex ,wszystko było super zawsze mówiliśmy sobie ze jesteśmy przyjaciółmi i szukamy dla siebie  partnerów .W pewnym monecie dostrzegłem ze mogli byśmy być razem ale zawsze bolała mnie  duża różnica wieku ja 27 ona 38 (wygląda na 32 ).I to mnie najbardziej bolało do tego stopnia ze w ostaniom czasie trochę odsunąłem sie od niej.
Jakiś czas temu (4 ,5 tyg temu) poznała jakiegoś faceta (10 lat młodszego) i jet z nim. A JA OD TEGO CZASU NIE DAJE RADY ZE SOBĄ CIĄGLE  MYŚLĘ O NIEJ ,NAGLE MOJE UCZUCIA WYBIŁY ZE MNIE. na chwile obecna ona chce utrzymywać kontakt ze mną a ja nie potrafię ,każdy sms od niej rozkłada mnie na plecy robi mi się gorąco i słabo. Nie umiem sprecyzować uczuć jakie mną szargają wiem jedno czuje fatalnie ......

jeśli chodzi o Miłość, to wiek nie gra roli. Znam przypadek z życia wzięty że kobieta jest starsza o 11 lat od swojego wybranka.
Mieli w życiu ciężko , bo przez tą różnicę wieku ludzie naśmiewali się z nich. Jednak pokonali tą przeszkodę , i teraz są razem po ślubie , mają dwójkę dzieci , i są szczęśliwi smile i ludzie zmienili nastawienie co do nich .. szanują ich smile
A jeżeli chodzi o jej nowy związek .. to porozmawiaj z nią szczerze .. spędźcie razem czas w ten sam sposób co zawsze , czyli jak pisałeś spacer itd. to jej przypomni o chemii pomiędzy Wami. Jestem pewna że w ciągu 4,5 tygodnia nie zdążyła się w nim zakochać ... jak same statystyki mówią że ZAUROCZENIE trwa do 4 miesięcy. Więc w grę wchodzi zauroczenie .. smile nie wszystko stracone , a pamiętaj dopóki jest nadzieja to trzeba walczyć smile Pozdrawiam

11

Odp: MASAKRA

Bylem w kilku zwiazkach i tam takich problemow z uczuciami nie bylo wszystko bylo jasne a tutaj sam nie wiem wszystko mi sie miesz ,bol z tym zwiazny jest straszny ciagnie sie tygodniami ehhh

12

Odp: MASAKRA

A moim zdaniem, Romek ma rację, co do tego wieku i to prawda, że czasem różnica nie stanowi problemu (to ciekawe że stary dziadek może się umawiać ze studentką, ale kobieta już nie ma takiego społecznego przyzwolenia), ale w ich przypadku, to nie wypali na dłuższą metę.

Romek napisał wyraźnie, co go gnębi, a żadna nie zwróciła na to uwagi. Ona nie chce mieć dzieci, a on chce. I tego nie przeskoczą. Może być tak, że faktycznie przez problemy zdrowotne nie może, ale jak to w życiu - cuda się zdarzają (I to nie raz, co widać często na tym forum), ale ona najwyraźniej nie ma ochoty się starać o dziecko, a z każdym rokiem ryzyko wzrasta. Zawsze jest opcja adopcji, ale to ją chyba też nie interesuje. Romek podświadomie o tym wie, dlatego się wycofywał, a teraz to co się dzieje, to klasyczny motyw odrzucenia. Ja mam tak za każdym razem, nawet jak mi się chłopak nie podobał.

Opcje są trzy:
1)czekasz na rozwój wydarzeń -> ona stwierdza, że z tamtym to nie to i do ciebie wraca -> ty godzisz się z myślą, że nigdy nie będziesz miał dziecka
2)szukasz jakiejś singielki, marzącej o dziecku bez zobowiązań, ewentualnie pary lesbijek -> masz dziecko, nie jesteś z jego matką -> dalej toczy się wersja nr 1 bez ostatniego punktu
3)dajesz sobie spokój z panną i szukasz kogoś bliżej swojego wieku, albo i nie, obojętnie, byle tylko chciała mieć dziecko

13

Odp: MASAKRA

Jesteś zazdrosny o nią bo już nie ma i nie będzie tego sexu z nia i td. Moim zdaniem gdybyś ją kochał naprawdę to by Tobie jej wiek nie przeszkadzał. Niech ona układa sobie życie z tym facetem a Ty znajdź sobie inną...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026