netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem z Kobietą...

7 odpowiedzi2 561 wyświetleńzałożony przez MroczneWidmo, 15.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z Kobietą...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Problem z Kobietą...

Witajcie. Z tej strony Darek. Mam świadomość, że to forum dla kobiet, ale jakoś może Panie lepiej zrozumieją tą sytuacje :-) Otóż mam 22 lata i dwójkę dzieci. Byłem z Matką tychże dzieci przez 5 lat. Rozstaliśmy się pod koniec zeszłego roku, bo po prostu nam się nie ułożyło. W pewnym momencie odnowiłem znajomość z pewną dziewczyną. Poznałem ją 7 lat temu. Ona ma 19 lat (Moja była 23). Nasza znajomość zawsze była burzliwa i rozpadała się na różnych etapach. Początkowo jako smarkacze po prostu się spotykaliśmy, ale nic z tego nie wyszło. Zerwaliśmy kontakt. Po ok. 2 latach znowu ten kontakt odnowiliśmy, ale ja byłem z Marzeną (moja była) a nasza znajomość szła w bardzo dziwnym kierunku. Znowu kontakt zerwaliśmy. Rok temu ponownie jakoś się do siebie zbliżyliśmy, ale Marzena wymagała bym ten kontakt zerwał. Zrobiłem to, bo myślałem, że coś się zmieni. No i teraz znowu znajomość odnowiliśmy.

Do czego zmierzam? Znamy się długo, ale jakoś nigdy wiele czasu nie spędzaliśmy. Często nie umieliśmy się dogadać. Mimo wszystko żywiłem do niej tak dużą sympatię, że gdzieś w jej kierunku mnie ciągnęło. Od trzech miesięcy spędzamy ze sobą naprawdę dużo czasu. Od początku jednak mówiła mi, że widzi mnie tylko jako swojego przyjaciela. W tym czasie spotykała się z jakimś chłopakiem. Ja nie miałem problemu, do póki się nie zakochałem. Zafascynowałem się jej osobą. Gdy było jej źle, była smutna to zawsze jeździłem by poprawić jej samopoczucie. Rozmawiamy dosłownie o wszystkim. Ona mówi, że jestem jedyną osobą, której tak bezgranicznie ufa. Problem w tym, że ja zrobiłem sobie nadzieje. Jej to przeszkadzało, że ja za bardzo się angażuje. No i dochodziło do sprzeczek i kłótni.

Całkiem niedawno przestała się spotykać z tamtym chłopakiem, bo stwierdziła, że to nie jest to. Starałem się być w tych trudnych chwilach dla niej. Przez ostatnie 3 tygodnie praktycznie może dwa dni się nie widzieliśmy. Jest super. Rozmawiamy dużo, pomagamy sobie wzajemnie, gotujemy obiady, chodzimy na spacery itd. Jest bardzo fajnie, ale Ona ciągle mnie od siebie odpycha. Jest to o tyle dziwne, że często mi mówi, iż chciałaby takiego faceta jak Ja, że może by się ustabilizowało jej życie przy mnie. Jednak z drugiej strony twierdzi, że zasługuje na lepszą Kobietę.

Wczoraj wieczorem rozmawialiśmy i Ona płakała z takiej bezradności. Starałem się ją pocieszyć, ale znowu była wobec mnie taka zimna. Ja zaś chciałem ją tylko przytulić.

2

Odp: Problem z Kobietą...

szczera rozmowa, i jeszcze raz szczera rozmowa, wyznaj jej co czujesz, bo po co kiedyś żałować że tego nie zrobiłeś...
Może ona się boi tej relacji ponieważ już masz dzieci, była, która jak widzę wtrąca się w twoje życie, i gdyby chciala już związku na poważnie, że mogło by to w jakiś sposób komplikować wszystko.

3 Ostatnio edytowany przez gabriella85 (2013-06-15 13:12:31)

Odp: Problem z Kobietą...

Darku, witaj wśród świata kobiet. Każda z nas zostawi pod Twoim postem radę wynikającą nie tylko z własnego spojrzenia na sytuację ale i doświadczenia. Proszę, zanim podejmiesz działanie - przeczytaj wszystko, zastanów się - nie spiesz się.

Przykro mi z powodu nieudanego związku z matką Twoich dzieci, mam nadzieję, że chociaż jako rodzice maluchów potraficie się porozumieć wink

Jeśli chodzi natomiast o Twój podmiot zainteresowania - to piękne, jak mimo upływu czasu ludzie potrafią do siebie żywić sympatię i walczą o kontakt. Sytuacja w jakiej się znalazłeś (przyznaję osobiście) nie jest ciekawa, ale zapewne możliwa do zmienienia (na plus ma się rozumieć).
Odnoszę wrażenie, iż Pani X boi się zaangażować, gdyż boi się o samą siebie. Weź pod uwagę, że jako jej przyjaciel, który pociesza, wysłucha, pomoże - spełniasz się idealnie. Natomiast, w momencie gdy ona pomyśli o Tobie jak o partnerze, ma przed sobą widok mężczyzny, ojca, ex męża... Możliwe jest, że posiadanie przez Ciebie dzieci może być dla niej ciężarem (trudności w odnalezieniu nici porozumienia z Twoimi dziećmi, obecność ex małżonki). Dodatkowo jak wspominałeś zdarzały się sytuacje, w których dochodziło do sprzeczek między Wami i urywania kontaktu - to także może wpływać na niepewność. Widać, że kobieta dobrze czuje się w Twoim towarzystwie, aczkolwiek nie jest pewna czy dała by radę jako Twoja towarzyszka życia.

W tym momencie radzę Ci porozmawiać z nią i dowiedzieć się co stoi na przeszkodzie abyście spróbowali. Dowiedz się co ją blokuję przed uczuciem, czemu uważa, iż należy Ci się inna (lepsza kobieta), skoro Ty w niej upatrujesz już dobry "materiał" na partnerkę. Powiedz jej, że to co robisz nie wynika z tego, że masz kaprys, a z tego, że Ci na niej zależy. Iż spokojnie byłeś obok, gdy ona spotykała się z innym i czekałeś na swój czas. Zapewnij że nie chcesz niczego przyspieszać a jedynie dowiedzieć się, jakie miejsce masz w jej życiu. Możliwe, ze ona coś przed Tobą ukrywa - dowiedz się co i dlaczego.
Tylko szczere rozmowy przynoszą efekty. Jesteś na dobrej drodze do bycia z Panią X, wystarczy tylko przełamać jej lęk (?). Życzę powodzenia wink

4 Ostatnio edytowany przez iloneczka9 (2013-06-16 15:53:30)

Odp: Problem z Kobietą...

Najlepszym wyjściem  będzie szczera rozmowa, powiedz jej co czujesz, bo inaczej nie będziesz wiedział na czym stoisz

________________
Zapraszam serdecznie do serwisu księgowość Rzeszów (doradca.info.pl)

5 Ostatnio edytowany przez MroczneWidmo (2013-06-17 20:53:17)

Odp: Problem z Kobietą...

No to generalnie zakończyło się na tym, że Ona nie chce związku. Stwierdziła, że jestem cudownym człowiekiem i Ona bardzo chce bym był w jej życiu. Chce bym był jej przyjacielem (A Ona ceni bardziej przyjaźń aniżeli związek). Mówi, że ufa mi chyba najbardziej ze wszystkich znanych jej osób i nie chce związku, ponieważ Ona na poważny związek gotowa nie jest (stwierdziła, że każdy facet interesuje ją przez jakiś czas a potem jest coraz gorzej) i jestem jedynym facetem, którego szanuje na tyle, że nie chce bym czuł się źle jeśli coś nie wyjdzie. I tak dalej. Stwierdziła, że nie skreśla mnie jako faceta, ale może kiedyś.

Uszanowałem to i cóż. Może kiedyś :-) Ja tam chętnie na nią poczekam, bo to fascynująca Kobieta :-)

No i stwierdziła, że bliżej byłaby tego by się ze mną przespać aniżeli angażować w związek ;-)

6 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2013-06-17 22:59:10)

Odp: Problem z Kobietą...

Jakbym czytał własną historie...
Zaraz mnie tu Panie zakrzyczą, ale posłuchaj i spróbuj: zacznij ja olewać; nie totalnie, ale w stylu, dziś się spieszę; jutro jestem zajęty, ok, ale wieczorem bo teraz mi się nie chce...Niech Cie ''przypadkiem'' zobaczy z jakąś kobieta.
Przez tydzień będzie na fochu potem sama do Ciebie przyjdzie.Ludzie (płci obojga) nie chcą rzeczy zbyt łatwo dostępnych.

7

Odp: Problem z Kobietą...

No i ma dziewczyna rację. Po co od razu związek? Prześpijcie się ze sobą, spędzajcie czas, a zobaczycie jak to się ułoży za parę lat. Związek, związek -- dlaczego chcesz ją od razu związać zamiast spędzać z nią czas?

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z Kobietą...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026