netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

13 odpowiedzi3 671 wyświetleńzałożony przez Anka000133, 12.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anka000133 (2013-06-12 22:17:33)

Temat: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

To jest dość długa , i pokręcona historia.W skrócie Wam ją opisze. Na imprezce poznałam przystojnego , i w dodatku bardzo miłego chłopaka. Od razu pomiędzy nami zaiskrzyło , widać było że nadajemy na tych samych falach. Spotykaliśmy się ponad dwa miesiące , nie śpieszyliśmy się z niczym , ponieważ oboje uważamy że co się szybko zaczyna to się szybko kończy. Jednakże nie przewidzieliśmy jednego , że nasi wspólni znajomi mogą poczuć się zazdrośni o to że każdy weekend zamiast iść z nimi na imprezkę jak dawniej , spędzaliśmy razem. Zaczęli snuć plany aby tylko nas rozłączyć ,wymyślali różne historie . Do niego mówili na mój temat ... do mnie na jego temat itd. Jednakże pokonywaliśmy to. Pewnego czasu to się zmieniło , JA się poddałam... miałam dość tego wszystkiego , zaczęło mnie to przerastać ... i postanowiłam to zakończyć .. teraz cholernie tego żałuje , i chciałabym to jakoś naprawić , lecz nie wiem jak. Od czasu do czasu , do niego napiszę zapytam się co u niego , jednak nie chcę się za bardzo narzucać , żeby nie pomyślał o mnie nie wiadomo co... W dodatku odniosłam wrażenie że nie bardzo chce ze mną pisać, i to mnie boli .. bo wiem że i On coś do mnie czuł.. Ludzie co mam robić ?? Pomocy!! Bardzo mi na Nim zależy , i czuję że to coś więcej niż tylko zauroczenie ... sad

2

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

Przede wszystkim zmien znajomych.

3

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

tak wiem , z tymi znajomymi jesteśmy już tylko na Cześć nic więcej .. nie imprezujemy już tak jak dawniej .. ale co z tego jak po między mną a tym chłopakiem już nie jest to samo .. ;/

4

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

To skoro już zmieniłaś znajomych to możesz działać dalej. Ja bym postawiła na szczerość. Spróbowała się z Nim spotkać i porozmawiać. Może jeszcze da się coś uratować. Jeśli coś do Ciebie czuł, to jest jakaś szansa.

5

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

jestem w rozsypce .. bo jestem pewna swoich uczuć do niego , jednak boję się odrzucenia . Bo co jeżeli on już próbuje ułożyć życie z jakąś inną .. jakby nie było upłynęło już 3 tygodnie a nasz kontakt jest naprawdę nikły... Z tego co zdążyłam zauważyć ,On miał nie miłe przygody z byłą dziewczyną , stąd ma takie nastawienie że Nic dwa razy się nie zdarza , a jeżeli się zdarzy to nigdy nie będzie takie samo ...

6

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

Ile macie lat..?

7

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

ja 19 .. a on 21 , a jakie to ma znaczenie ?

8

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

Musisz z nim porozmawiać. Nie wszyscy faceci zabiegają, piszą do dziewczyn jak ta napisała że to koniec. Twój przyjął to do wiadomości i być może nie chce pisać z Tobą żeby nie cierpieć bo utrzymywanie kontaktu z osobą którą się kocha a się z nią nie jest boli. Spróbuj umówić się na spotkanie z nim. Powiedz mu o swoich uczuciach a jeśli on nie będzie chciał kontynuować tego związku to będziesz wiedziała że próbowałaś. To jest ważne też.

9

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...
viktoriam napisał/a:

Musisz z nim porozmawiać. Nie wszyscy faceci zabiegają, piszą do dziewczyn jak ta napisała że to koniec. Twój przyjął to do wiadomości i być może nie chce pisać z Tobą żeby nie cierpieć bo utrzymywanie kontaktu z osobą którą się kocha a się z nią nie jest boli. Spróbuj umówić się na spotkanie z nim. Powiedz mu o swoich uczuciach a jeśli on nie będzie chciał kontynuować tego związku to będziesz wiedziała że próbowałaś. To jest ważne też.

masz racje , powinnam się z nim spotkać. Chodź tak jak wcześniej napisałam boję się odrzucenia ..

10

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...
Anka000133 napisał/a:

ja 19 .. a on 21 , a jakie to ma znaczenie ?

Bo cała sytuacja była bardzo niedojrzała - począwszy od tego, że jak zaczęliście być ze sobą, to znajomi nagle przestali się liczyć i przestaliście poświęcać im czas, a wyłącznie sobie, przez znajomych, którzy zamiast spokojnie powiedzieć, że boli ich, że ich olaliście, to zaczęli "wymyślać historie" po Waszą (a właściwie bardziej Twoją) reakcję na to polegającą na uciecze zamiast zwyczajnemu stawieniu czoła sytuacji. Jesteście młodzi, ale mówiąc szczerze czytając temat myślałam, że okażecie się jeszcze młodsi.

Znajomych nie powinniście olewać, bo naturalne, że się człowiek wkurzy, kiedy ma dobrą koleżankę/kolegę a nagle puff! nie ma, bo kolega tylko siedzi z koleżanką a oni już się nie liczą.

Znajomi nie powinni kłamać, ale skoro już nakłamali, to Ty powinnaś najpierw pogadać z chłopakiem, potem doprowadzić do spotkania z "opowiadającymi" znajomymi i niech mu w twarz powiedzą to co Tobie. Byłoby po kłamstwach i historiach, a może i przy okazji żal znajomych by się wyjaśnił.

Teraz pozostaje Ci wziąć sytuację na klatę, czyli strach przed odrzuceniem czy nie, ja bym zadzwoniła, poprosiła o spotkanie, tam spokojnie mu wszystko wyjaśniła i poprosiła o szansę. Jak chłopak jest rozsądny i też mu zależy, to jest duża szansa, że zrozumie. A że nie będzie tak jak do tej pory - mówiąc szczerze mam nawet taką nadzieję: będziecie po prostu mądrzejsi na przyszłość o jedno doświadczenie. smile

11

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...
Vian napisał/a:
Anka000133 napisał/a:

ja 19 .. a on 21 , a jakie to ma znaczenie ?

Bo cała sytuacja była bardzo niedojrzała - począwszy od tego, że jak zaczęliście być ze sobą, to znajomi nagle przestali się liczyć i przestaliście poświęcać im czas, a wyłącznie sobie, przez znajomych, którzy zamiast spokojnie powiedzieć, że boli ich, że ich olaliście, to zaczęli "wymyślać historie" po Waszą (a właściwie bardziej Twoją) reakcję na to polegającą na uciecze zamiast zwyczajnemu stawieniu czoła sytuacji. Jesteście młodzi, ale mówiąc szczerze czytając temat myślałam, że okażecie się jeszcze młodsi.

Znajomych nie powinniście olewać, bo naturalne, że się człowiek wkurzy, kiedy ma dobrą koleżankę/kolegę a nagle puff! nie ma, bo kolega tylko siedzi z koleżanką a oni już się nie liczą.

Znajomi nie powinni kłamać, ale skoro już nakłamali, to Ty powinnaś najpierw pogadać z chłopakiem, potem doprowadzić do spotkania z "opowiadającymi" znajomymi i niech mu w twarz powiedzą to co Tobie. Byłoby po kłamstwach i historiach, a może i przy okazji żal znajomych by się wyjaśnił.

Teraz pozostaje Ci wziąć sytuację na klatę, czyli strach przed odrzuceniem czy nie, ja bym zadzwoniła, poprosiła o spotkanie, tam spokojnie mu wszystko wyjaśniła i poprosiła o szansę. Jak chłopak jest rozsądny i też mu zależy, to jest duża szansa, że zrozumie. A że nie będzie tak jak do tej pory - mówiąc szczerze mam nawet taką nadzieję: będziecie po prostu mądrzejsi na przyszłość o jedno doświadczenie. smile

to nie jest tak do końca że znajomych odstawiliśmy całkowicie na bok .. nie o to mi chodziło , po prostu ten chłopak o którym jest mowa ma taką pracę że naprawdę rzadko kiedy bywa w domu , a jak już jest to woli spotkać się ze mną niż ze znajomymi , to chyba nie jest nic złego ... to właśnie świadczyło o tym że coś do mnie czuł , że nie byłam mu obojętna. Wcześniej jak nie miał dziewczyny , spotykał się z nimi . Przy jego warunkach w pracy , nie mógł sobie za bardzo pozwolić nawet na to by w weekend sobie wypić , przeważnie jak jechali na imprezkę on był kierowcą . I właśnie mam dziwne wrażenie że to bolało znajomych , że stracili kolegę z którym spędzali dużo Wolnego czasu , to jeszcze kierowcę  który w razie potrzeby kierował im na imprezkę ... To jest naprawdę skomplikowana historia ..

12

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

po prostu ten chłopak o którym jest mowa ma taką pracę że naprawdę rzadko kiedy bywa w domu , a jak już jest to woli spotkać się ze mną niż ze znajomymi , to chyba nie jest nic złego ... to właśnie świadczyło o tym że coś do mnie czuł , że nie byłam mu obojętna.

Z Waszego punktu widzenia nie, ale z punktu widzenia Waszych znajomych..? Szczególnie, że to chyba nie była sytuacja na chwilę, tylko trwało jakiś czas i nie zanosiło się na zamianę. Jak moja przyjaciółka wyszła za mąż to ja też rozumiałam, że teraz mieszka w innej części miasta, że ma mniej czasu, że jej mąż jest priorytetem, ale jednak było mi przykro, kiedy w praktyce tego czasu nie miała właściwie wcale.

Nie zrozum mnie źle, ja nie usprawiedliwiam Waszych znajomych, zachowali się jak banda egoistycznych gówniarzy, po prostu raczej zwracam uwagę, że związek jest ważny, ale na stare znajomości też warto jednak wykroić trochę czasu. smile

13

Odp: Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...
Vian napisał/a:

po prostu ten chłopak o którym jest mowa ma taką pracę że naprawdę rzadko kiedy bywa w domu , a jak już jest to woli spotkać się ze mną niż ze znajomymi , to chyba nie jest nic złego ... to właśnie świadczyło o tym że coś do mnie czuł , że nie byłam mu obojętna.

Z Waszego punktu widzenia nie, ale z punktu widzenia Waszych znajomych..? Szczególnie, że to chyba nie była sytuacja na chwilę, tylko trwało jakiś czas i nie zanosiło się na zamianę. Jak moja przyjaciółka wyszła za mąż to ja też rozumiałam, że teraz mieszka w innej części miasta, że ma mniej czasu, że jej mąż jest priorytetem, ale jednak było mi przykro, kiedy w praktyce tego czasu nie miała właściwie wcale.

Nie zrozum mnie źle, ja nie usprawiedliwiam Waszych znajomych, zachowali się jak banda egoistycznych gówniarzy, po prostu raczej zwracam uwagę, że związek jest ważny, ale na stare znajomości też warto jednak wykroić trochę czasu. smile

Masz racje ... tylko że ta " banda egoistycznych gówniarzy " przez swoje zachowanie skłoniła nas do rozpadu naszego związku .. z resztą nie mogę też całej winy zwalić na nich , bo ja też nie byłam bez winy , bo poddałam się .. Ale dzięki za rady , wezmę je sobie do serca smile

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kochani pomóżcie mi odzyskać chłopaka na którym mi naprawdę zależy...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026