Cześć dziewczyny
Mam mały problem. Jestem teraz w 4tc (prawie 5) i kilka dni temu po stosunku (a w sumie w trakcie) doszło do plamienia.Trwało dzień a potem przez 2 dni jeszcze taka brązowawa wydzielina. Byłam po tym incydencie u lekarza i przepisał mi luteinę 3x1. Plamienia ustały, lekki ból brzucha który towarzyszył mi od początku też. Tylko że ze stresu zapomniałam zapytać lekarza czy teraz mogę współżyć. W sumie i tak chyba się boję ale jestem ciekawa po prostu. Miała tak któraś może?
Podobne tematy
Najlepiej by było, gdybyś zadzwoniła do lekarza i zapytała.
Ja brałam luteinę w ciąży i normalnie mogłam współżyć - z tym, ze nie miałam żadnych plamień.
Najlepiej zapytaj się lekarza, ja miałam krwawienie i plamienie w 6 i 7 tygodniu i brałam dupchaston (zamiennik luteiny) i do 12 tygodnia pomimo tego że nie plamiłam nie mogłam współżyć.
Dzięki dziewczyny
Szczerze powiedziawszy niedługo wybieram się do innego lekarza i do tego momentu współżyć nie zamierzam ale warto znać doświadczenie innych.
ja plamiłam i zamiast luteiny miałam Duphaston.nie mogłam współżyć.dopiero koło 15 tyg.lekarz pozwolił i to na płytkie penetracje.ale ja dla zaspokojenia swojego sumienia wolę nie współżyć przynajmniej do 36 tyg.
Ja miałam bóle brzucha w 14 tc ale nie dostałam żadnego leku miałam tylko się oszczędzać i leżeć.. oczywiście współżyć mogłam ale "na spokojnie" przynajmniej na początku, potem już normalnie i wszystko z dzidzią było okej, teraz jest zdrowy i ładnie rośnie
Ale lepiej skonsultuj się z lekarzem.. jechać nie musisz ale chociaż zadzwoń do tego u którego byłaś i ci przepisał luteinę ![]()
Ja miałam plamienia w jakimś 5-6 tc, dostałam Duphaston i mogłam współżyć jak plamienia ustaną (co nastąpiło po ok.2-3 dniach) i wstrzymać się jeśli potem mimo brania leku się znowu pojawią - ale już się nie pojawiły ![]()