Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Witam wszystkich...
Moze zaczne od tego, ze mam pewien dylemat i nie wiem jak mam sie zachować , a w sumie jak postapić...
...wiadomo , chodzi jak zwykle o faceta ... tongue
Nie bylismy parą oficjalnie, ale wszystko sie na to zapowidalo, bylismy w ciągłym kontakcie przez prawie dwa miesiace... któregoś dnia poprostu znikł , zapadł sie pod ziemie, nie pisal, usunął mnie tez ze znajomych z portalu społecznosciowego... bez słowa wyjasnienia, ja oczywiscie chcialam sie dowiedziec jaka jest przyczyna tak naglej "odmiany", napisalam , nie otrzymywałam na to pytanie odpowiedzi, ani nawet słowa wyjasnienia ... Nic!!! Cisza!! . Nie narzucałam sie ... wysłałam moze 3-4 smsmy , po jednym kazdego dnia... w koncu zamilklam na amen... To było 3 tygodnie temu, a ze ostatnio troche popiłam, to wiadomo jakto po piwku , dwóch cos mi sie załączyło... napisalam do niego ( wiem ze nie potrzebnie, ale stało sie ) napisałam głupi tekst " tesknie za toba" hmm ;/ kurcze wiem ze nie powinnam tego robic , ale ... o dziwo odpisal... był wielce zdziwiony ... doszlo do krótkiej wymiany sms, bo zasnelam i odpisalam dopiero nastepnego dnia , ale.... on juz sie nie odezwał sad
W jednym ze swoich smsów użył słow cyt: " to kiedy mam cie wyleczyc ;P " ja nie rozumiem... co on mial na mysli piszac cos takiego ??? ze jestem chora na jego punkcie ??? hmmm i tu sie nasuwa wniosek, ze teoretycznie to ja chce miec go w nosie, powinnam o nim jak najszybciej zapomniec , po tym jak sie zachował predzej , ale spogladajac na to w praktyce ja ciagle o nim mysle , chociaz nie mam juz z nim takiego kontaktu jak byl... nie znam przyczyn tych zmian, ja go traktowałam naprawde powaznie, jako jednego z nielicznych facetów którzy pojawiali sie w moim zyciu i pierwszy raz mam tak, ze zasypiam z nim i budze sie z nim w głowie... Nie owinelam sie w okol niego ... mial przestrzen, przewaznie , lecz nie zawsze czekalam na jego ruch...jego smsa... propozycje, sama tez kikla razy wyszlam z inicjatywa, byłam wrecz "książkowo" nastawiona do tego "typu" zeby czegos nie spaprac, a jak nie wiedzialam co robic , to nie robilam nic ...
,mimo wszystko... ja nie wiem co ja mam dalej zrobic.. isc za sercem, zawalczyc.. ( tylko jak ) czy poprostu też dać mu do zrozumienia, ze mi juz nie zalezy i zapomniec, próbować zapomniec do skutku... i juz nigdy wiecej sie nie odezwać dla własnego dobra...
Spotkałam sie juz z opnia tej sytuacji , ze on mnie sprawdza, ze to ten typ co wymaga od kobiety "latania" i "słodzenia" ... nie wiem ...że to była dla niego zabawa od samego początku... nie wiem , bo to musiałabyć długa zabawa w takim razie... prosze was o jakies inne poglady na temat czegos takiego ...

ps. zawsze mialam pecha do niezdrowych związków.. nieswiadomie oczywiscie , mowilam sobie ze juz nigdy wiecej a tym razem mialo byc inaczej , nawet przez chwile uwierzyłam ze bedzie ... ale sie pomylilam , bo trafilam na najgorszy przypadek jaki mnie spotkał... zero jasnosci ...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Jak na moj gust koleś zwyczajnie się... bawi.

Co zrobic?
Z inicjatywą wyszlas. Resztę zostaw jemu.

Jak facetowi zależy to na głowie stanie, a o kobietę zawalczy.
A jeśli walczyc nie umie to szkoda na takiego zachodu..

3

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

co to znaczy - nie byliśmy oficjalnie parą? A co się dzieje gdy się zaczyna być oficjalnie parą?
Ja sądziłam że jak ludzie mają się ku sobie to po prostu od razu stają sie para, bez oficjalnego oświadczenia. hmm
A skoro "oficjalnie nie jesteśmy parą", to znaczy że nigdy nią nie byliście i nigdy nie bylibyście.

Facet albo ma dziewczynę, albo nie zależało mu na Tobie (lub nie podobałaś mu się aż tak). A być może jedno i drugie.

4

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

na pewno już się do niego nie odzywaj....
dziewczyno, on zaczyna Cię poniżać....
już sam fakt usunięcia Cię z portalu społecznościowego, no jak mógł?
potem to milczenie i ignorowanie Twoich smsów.
Porządny facet nie zachowałby się w ten sposób.
A ten tekst z tym wyleczeniem był już naprawdę poniżej pasa.
Daj sobie z nim spokój, nawet gdy nagle zacznie go kręcić to, że go olewasz(bo przeważnie tak jest).
To nie jest porządny facet, tylko jakiś idiota.

5

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

No własnie ja mam tego pelna świadomosc, ze z nim jest coś nie haloo smile tylko nie rozumiem tej zmiany ... jakby jakas druga twarz w niego wstapila...!!! nie potrafie zrozumiec, jak tak z dnia na dzien mozna sie tak zmienic... nie raz to mnie poprostu korci by cos tam mu nasmarowac , tak zeby mu poszlo w piety i zeby tez mial swiadomosc tego, ze na debila nie trafil smile I zamilknac na wieki , nawet usunac jego nr telefonu , a na pamiec na szczescie nie znam ... tongue chcialabym, zeby wiedzial, ale z drugiej strony obojetnosc jest królowa ... podobno... tylko jak z nim teraz zagrac, zeby poczuł ??

6 Ostatnio edytowany przez ziemniaczana (2013-06-06 14:49:47)

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Najlepiej to miej go w d... .
Ułóż sobie życie, kwitnij. Zeby sam zaczął się zastanawiać czy przypadkiem to ty nie bawiłaś się nim.
A najlepiej niech Cię nawet nie obchodzi co pomysli.

7

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

"cos tam mu nasmarowac , tak zeby mu poszlo w piety i zeby tez mial swiadomosc tego, ze na debila nie trafil"

Nie gniewaj się, ale właśnie pisząc do niego, wyjdziesz na debila. Na zdesperowaną, zrozpaczoną idiotkę. Nieważne co mu napiszesz, nawet jeśli coś ostrego - wyjdziesz na desperatkę.
Wciąż do niego piszesz, facet Cię olewa, a Ty nadal planujesz pisać do niego?

"jak z nim teraz zagrac, zeby poczuł ??"

NIJAK, bo on ma Cię w d***, rozumiesz? Nie zrobi na nim wrażenia Twój rozpaczliwy mail czy sms. Będziesz się tylko niewyobrażalnie poniżać. Już to zrobiłaś i nadal nie masz dość. Już teraz usuń jego numer, na co Ty właściwie czekasz?

8

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Jak z nim zagrać ? Aż mi się banan ciśnie na twarz:) Zaciągnij go do łóżka, podbuduj atmosferę, ściągnij mu majtasy i powiedz zażenowanym tonem " już się chyba z ciebie wyleczyłam " smile smile smile

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

9

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
Mazar napisał/a:

Jak z nim zagrać ? Aż mi się banan ciśnie na twarz:) Zaciągnij go do łóżka, podbuduj atmosferę, ściągnij mu majtasy i powiedz zażenowanym tonem " już się chyba z ciebie wyleczyłam " smile smile smile

Nie noooo przepraszam ze tak brzydko napisze ale Jeb***am jak to przeczytałam , ale faktycznie pewnie byłabym do tego zdolna znajac siebie ... noooo big_smile big_smile big_smile Mowisz powaznie ?? tongue tongue ;P

10 Ostatnio edytowany przez Mazar (2013-06-06 15:03:09)

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

No myślę że jego samoocena upadnie tak nisko że jakiś sklep sprzedający penisopompki zarobi na nim fortunę smile

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

11

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

hahahahhahaha Nie no humor mi sie zaraz poprawil, bo w sumie na tym etapie to jestem na niego baaaardzo a w sumie megaaa zła, jestem zirytowana , ale to jest nawet dobry pomysl, liczac na to ze sie odezwie któregos razu ... bo jak sie nie odzywa to nie mam opcji zrobić takiego nr tongue hahahah big_smile a szkoda, ze na to predzej nie wpadlam , ale teraz to ja przeciez do niego nie napisze i na seks go nie zaprosze tongue hahhaha
... dopiero sobie pomysli tongue ze jest jakis fajniejszy smile albo co tongue no nie wiem macie jeszcze jakis pomysly ?? big_smile

12

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
womAn22 napisał/a:

Nie bylismy parą oficjalnie, ale wszystko sie na to zapowidalo, bylismy w ciągłym kontakcie przez prawie dwa miesiace... któregoś dnia poprostu znikł , zapadł sie pod ziemie, nie pisal, usunął mnie tez ze znajomych z portalu społecznosciowego bez słowa wyjasnienia...

jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... a co autor miał na mysli pisząc

"to kiedy mam cie wyleczyc ;P"

no pomysl... Na litere "s"... i na "s" sie kończy. wink Wrecz "książkowo" to trafiłas na egoistę narcystycznego, nastawionego do tego "typu" działan damsko-męskich.

Spotkałam sie juz z opnia tej sytuacji , ze on mnie sprawdza, ze to ten typ co wymaga od kobiety "latania", "słodzenia" i... s... , że to była dla niego zabawa od samego początku... bo to musiała być długa zabawa w takim razie...

toksyki tak mają... że potem trafiasz pod ich "skrzydła", aleeeee...
Co jest z Toba "nie teges", że trafiają Ci sie taakie życiowe niedorajdy na partnerów??? Dlaczego lgniesz i "za wszelka cene" pragniesz akceptacji takich ludzi??? Przyjrzyj sie sobie i swoim wdrukowaniom z dzieciństwa. Problem lezy w emocjach, poczuciu niskiej wartości a wszechno ma podłoże psychologiczne.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

13

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

To jest najczulszy punk każdego faceta. Niczym bardziej go nie trafisz smile Tylko wiesz, musisz się trzymać ostro bo co zrobisz jak się okaże że ma korzenie w Senegalu a jego praprapra dziadek był afro? smile Teraz ja je**łem big_smile

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

14

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
bags napisał/a:
womAn22 napisał/a:

Nie bylismy parą oficjalnie, ale wszystko sie na to zapowidalo, bylismy w ciągłym kontakcie przez prawie dwa miesiace... któregoś dnia poprostu znikł , zapadł sie pod ziemie, nie pisal, usunął mnie tez ze znajomych z portalu społecznosciowego bez słowa wyjasnienia...

jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... a co autor miał na mysli pisząc

"to kiedy mam cie wyleczyc ;P"

no pomysl... Na litere "s"... i na "s" sie kończy. wink Wrecz "książkowo" to trafiłas na egoistę narcystycznego, nastawionego do tego "typu" działan damsko-męskich.

Spotkałam sie juz z opnia tej sytuacji , ze on mnie sprawdza, ze to ten typ co wymaga od kobiety "latania", "słodzenia" i... s... , że to była dla niego zabawa od samego początku... bo to musiała być długa zabawa w takim razie...

toksyki tak mają... że potem trafiasz pod ich "skrzydła", aleeeee...
Co jest z Toba "nie teges", że trafiają Ci sie taakie życiowe niedorajdy na partnerów??? Dlaczego lgniesz i "za wszelka cene" pragniesz akceptacji takich ludzi??? Przyjrzyj sie sobie i swoim wdrukowaniom z dzieciństwa. Problem lezy w emocjach, poczuciu niskiej wartości a wszechno ma podłoże psychologiczne.

mysle ze wiele kobiet gustuje w tego typu facetach... ale on ma dobra maske , nie zgrywa kozaka, jest cichy potulny... smile To chyba najgorszy typ jaki mi sie trafil , bo ... on jest przeciez taki niesmialy , a ja wrecz odwrotnie, jestem atrakcyjna i zdaje sobie z tego sprawe.. i nie wiem czemu zawsze mam tego co nie powinnam miec, jestem otwarta osoba , wygadana, nieraz nawet za bardzo tongue i mi odpowiadal taki baranek , a co sie okazalo.... tssss wink

15

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
Mazar napisał/a:

To jest najczulszy punk każdego faceta. Niczym bardziej go nie trafisz smile Tylko wiesz, musisz się trzymać ostro bo co zrobisz jak się okaże że ma korzenie w Senegalu a jego praprapra dziadek był afro? smile Teraz ja je**łem big_smile

Dobra dobra juz nie przesadazajmy, nic z nim nie robilam na szczescie ale widzialam co tam Ma big_smile big_smile Nie ma tragedii , ale szalu tez nie robi tongue do senegalu raczej mu daleko tongue hahahahhaahaha może od razu z pompka do niego pójde tongue i Mu ja podaruje na samo wyjscie tongue

16

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
womAn22 napisał/a:
Mazar napisał/a:

To jest najczulszy punk każdego faceta. Niczym bardziej go nie trafisz smile Tylko wiesz, musisz się trzymać ostro bo co zrobisz jak się okaże że ma korzenie w Senegalu a jego praprapra dziadek był afro? smile Teraz ja je**łem big_smile

Dobra dobra juz nie przesadazajmy, nic z nim nie robilam na szczescie ale widzialam co tam Ma big_smile big_smile Nie ma tragedii , ale szalu tez nie robi tongue do senegalu raczej mu daleko tongue hahahahhaahaha może od razu z pompka do niego pójde tongue i Mu ja podaruje na samo wyjscie tongue

albo jeszcze lepiej jak sie nie odezwie to poczta mu wysle z pozdrowieniami smile ... tongue za milo spedzony czas tongue big_smile " wyleczylam sie jak zobaczylam to czego tam nie ma " big_smile cos sie wymysli tongue dzieki big_smile

17

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Rozwaliłaś mi dziś system big_smile Wręcz mu pompkę i powiedz żeby sobie odpompował z głowy ten debilizm tongue

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

18

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
Mazar napisał/a:

Rozwaliłaś mi dziś system big_smile Wręcz mu pompkę i powiedz żeby sobie odpompował z głowy ten debilizm tongue

a ty mnie zaraziles pozytywnym aspektem tej sytuacji , bo co jak co ale ja siebie jaj z siebie nie dam robic tongue ale ja z niego, za to i tamto ... czemu nie tongue nooo to ja mam jeszcze lepszy pomysl, moze lepiej do jego pracy to wysle ... tongue szef mu przekaze tongue ale nie bd pakowac tongue tylko wstążeczka ładnie zawiąże i ... niech mu przekaże tongue

19

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

To wyślij mu lepiej jakiś wibrator zawiązany wstążeczką, z karteczką " od Zygmunta dla mojego Misia, żebyś się w końcu rozluźnił " Myślę że to załatwi sprawę. ( ale gówniarz ze mnie big_smile )

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

20

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

wydam tą stówe a to zrobie , ale w sumie.... to jakby za pobraniem była... to sam móglby za nią zapłacic.. szef by pewnie mu wyłozyl ... tongue jakby do niego przyszlo tongue hahahahahahahah big_smile big_smile

21

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

wibrator swoja drogą big_smile  ale mu pokaze no ... patafian jeden big_smile ale z tego co tu patrze na stronach tego typu to moze zygmunta dostane w gratisie dla niego do tej pompki tongue

22

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

No i tak trzymaj! Nie ma co się złamasami przejmować za bardzo:)
PS. dopilnuj żeby Zygmunt był wielkim owłosionym grubasem big_smile

Pamiętaj, nigdy nie jedz żółtego śniegu.

23

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
Mazar napisał/a:

No i tak trzymaj! Nie ma co się złamasami przejmować za bardzo:)
PS. dopilnuj żeby Zygmunt był wielkim owłosionym grubasem big_smile

zrobie tak zeby zabolało, a ja sie w sumie nie przejmuje , bo teraz tez przynajmniej zrobie sobie zabawe z niego i to w bialych rekawiczkach tongue hahahah najlepiej jak troche odczekam tongue wtedy sie bedzie zastanawial kto mu taki nr wywinął tongue dzieki tongue

24

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
womAn22 napisał/a:

i pierwszy raz mam tak, ze zasypiam z nim i budze sie z nim w głowie... /// ja nie wiem co ja mam dalej zrobic.. isc za sercem, zawalczyc.. ( tylko jak ) czy poprostu też dać mu do zrozumienia, ze mi juz nie zalezy i zapomniec, próbować zapomniec do skutku... i juz nigdy wiecej sie nie odezwać dla własnego dobra...

Piszesz takie rzeczy a kilka postów niżej planujesz zemstę i poniżenie go. Sprawa jest wg mnie prosta - uczucia już nie ma, problem rozwiązany. Żadne "zawalczyć" i żadne "iść za sercem" tylko odpuścić. Zemsta jest dla słabych, ale jeśli miałaby Ci poprawić samoocenę po tym co Cię spotkało to oczywiście możesz spróbować (tzn to nieetyczne, ale on się etyką też nie przejmował gdy Cię bez słowa olał tongue)

25

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Ja bym sobie po prostu dala spokoj.
Zemsta wg mnie w tej sytuacji jest szczeniacka i tylko dowiedzie mu że cię cos nadal boli.

Okaż klasę i ... zapomnij, najlepiej na tym wyjdziesz;)

26

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...
ziemniaczana napisał/a:

Ja bym sobie po prostu dala spokoj.
Zemsta wg mnie w tej sytuacji jest szczeniacka i tylko dowiedzie mu że cię cos nadal boli.

Okaż klasę i ... zapomnij, najlepiej na tym wyjdziesz;)

Kto szuka zemsty ten kopie 2 groby...

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

27

Odp: Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

...hmmm, ja nie daje mu satyswakcji, ze mnie cos boli, wrecz odwrotnie... wcale sie nie odzywam , czasem wspominam , zartuje z tej żenujacej sytuacji, bo to byla tylko i wylacznie moja glupota, ze nie posluchalam mimo wszystko ludzi, ktorzy o nim mowili... ze on mniej wiecej taki wlasnie jest, ze nie jest staly, ze sie bawi kobietami.... rozmawialam z nim na ten temat, stwierdzil, ze taka opinie wyrabija mu dziewczyny, ktore kiedys za nim biegaly, a on ich krótko mówiąc nie chcial, nie wiem ile jest prawdy w tym co mowil... nie wiem jakie naprawde mial zamiary...i pewnie juz sie nie dowiem...uczucia nie bylo, bylo tylko przywiazanie... najbardziej brakowalo mi tych rozmow... a zemsta? nie mszcze sie !! nie pokaze mu ze mnie boli jego zachowanie, ze w sumie nie dowiedzialam sie o co tak naprawde poszlo... moze nie bylam odpowiednia dla niego i nie dalam zamknac sie w domu i owinac w okol paluszka tylko dla niego... trudno, napewno bedzie testowal nastepne i zycze mu w tym powodzenia, tylko ze ta naprawde warta uwagi juz pewnie na niego nie spojrzy. Ja mialam w nosie opinie ludzi, ale nie raz sie przydaje posluchac ... gdybym wziela choc czesc tego do siebie pewnie nie zabrneloby to tak daleko...

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Serce czy Rozum... Jaki wybór ?? Walcze sama z soba...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018