netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie potrafie się zakochać

14 odpowiedzi4 223 wyświetleniazałożony przez Jak dziecko, 22.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie potrafie się zakochać

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Nie potrafie się zakochać

Witam wszystkich

Pewnie kiepsko to o mnie świadczy , że znalazłem się na kobiecym forum, no cóż, od tego chyba jest internet wink
No to mój problem mnie przerósł, ewidentnie sam sobie z nim nie radze, dlatego moja obecność tutaj.

Do rzeczy, bo skończy się na wypracowaniu.
Spróbuje to przedstawić w jak najprostszy sposób.

Tak jak w tytule, nie potrafie się zakochać. Spotykałem się z wieloma dziewczynami, z niektórymi nawet pare razy ;p Jak tylko pojawia się perspektywa tego , że owa dziewczyna jest mną zainteresowana, od razu wyszukuje u niej wady. Szczerze powiedziawszy, przeszkadzają mi nawet pierdoły, nie robie tego specjalnie. Myślałem , że może to kwestia czasu... ale po paru spotkaniach z jedną dziewczyną, co raz mniej mnie do nich ciągneło. Nie jestem nikim wyjątkowym, nie mam się za nikogo lepszego, nie potrafie się przełamać.

Jestem przed 30-stką , więc można zakładać ,że w miare dojrzały facet ze mnie.
Pytanie brzmi , dlaczego tak jest ?
Dalej myśle o swojej byłej narzeczonej ? mineło ponad 2 lata, a więc wątpie
Szukam doskonałej kobiety ? mam nadzieje , że nie bo zostanie mi samotne życie ;p
Może to dlatego , że źle przeżyłem rozstanie, i zwyczajnie się boje ? jak w grze mario - zostało mi ostatnie życie
A może każdy potencjalny związek traktuje, jako ten do końca życia, i oceniam te dziewczyny jako potencjalną żone ? Jak kobieta po przeczytaniu romantycznej książki ;p

Będę wdzięczny za każdą pomoc i sugestie jak to zmienić,
Pozdrawiam

2

Odp: Nie potrafie się zakochać

Wiesz co, mam podobnie i nienawidze tego. Choc kiedys udalo sie tak ze to co mnie mega irytowalo na poczatku potem zaczynalem lubic.

To jest tylko hipoteza: byc moze podswiadomie bardzo boisz sie kobiet, boisz sie zwiazku odpowiedzialnosci. Byc moze twoja matka byla wroga do ciebie albo w stosunku do twojego ojca? Moze przeczuwasz najgorsze i boisz sie zwiazac?

Nie mam pojecia.

3

Odp: Nie potrafie się zakochać

Mi sie wydaje, ze to przez strach nieswiadomie je odrzucasz.. ja mam pofobnie od 1,5roku po tym jak facet byl tak zazdrosny, z ktorym ledwo wytrzymywalam. I teraz w glowie mam, ze kazdy facet jest taki.

4

Odp: Nie potrafie się zakochać

Siłka, zdrowsze jedzenie i wróci ochota na seks smile

5

Odp: Nie potrafie się zakochać

Dzięki za zainteresowanie tym tematem.

Co do moich rodziców to cudowni ludzie, nie można złego słowa powiedzieć wink
Byłem kiedyś w długoletnim związku , a więc , chyba nie chodzi o jakiś strach.
Nie jest tu mowa o seksie, jako facet nie mam z tym problemów.
Problem jest taki , że chciałbym być w związku , ale zawsze kiedy nadarza się okazja to ją odrzucam, i zawsze z jakiegoś powodu który nie rzuca na kolana , ale blokuje.

6

Odp: Nie potrafie się zakochać

A po jakim czasie od tych spotkań następuje ta blokada?
Czy dochodzi do jakichś zbliżeń z tą dziewczyną? czujesz tylko pociąg i nic więcej?

7

Odp: Nie potrafie się zakochać

Tu nie chodzi o jedną dziewczyne, a o każdą z którą się spotykałem... a wad zaczynam już szukać podczas pierwszego spotkania.
A sex zupełnie inna sprawa niż związek wink

8 Ostatnio edytowany przez alone (2013-05-22 18:42:56)

Odp: Nie potrafie się zakochać

A Twoja narzeczona nie miała wad? Czy może aż tak ją wyidealizowałeś że teraz żadna dziewczyna nie jest w stanie dorównać jej?

i jakie to wady wynajdywałeś u tych dziewczyn ?

9

Odp: Nie potrafie się zakochać

Trochę Cię rozumiem. Tak naprawdę-naprawdę zakochana byłam w życiu jeden jedyny raz. Trochę mniej zakochana... no, pięciu delikwentów by się znalazło. Obecnie czuję się podobnie jak Ty - nikt mnie nie interesuje, nie czuję się zdolna do głębszych uczuć. Myślę jednak, że w moim przypadku to kwestia odnalezienia właściwej osoby. wink Nie przyszło Ci do głowy to proste rozwiązanie - że prawdopodobnie po prostu nie spotkałeś jeszcze "tej" kobiety?

10

Odp: Nie potrafie się zakochać

Narzeczona miała mnóstwo wad, zdecydowanie ją idealizuje , zdaje sobie z tego sprawe.
No tak , pewnie gdybym spotkał "tą" kobiete, to gwarantuje , że bym zauważył XD
Ciężko się żyje, widząc tyle szczęsliwych twarzy na około ;p

11 Ostatnio edytowany przez Elede (2013-05-23 08:15:51)

Odp: Nie potrafie się zakochać
Jak dziecko napisał/a:

Narzeczona miała mnóstwo wad, zdecydowanie ją idealizuje , zdaje sobie z tego sprawe.
No tak , pewnie gdybym spotkał "tą" kobiete, to gwarantuje , że bym zauważył XD
Ciężko się żyje, widząc tyle szczęsliwych twarzy na około ;p

Tu chyba lezy pies pogrzebany - jak długo byliście razem? Doczytałam, że to już dwa lata po rozstaniu, ale jeśli to był długi albo/i intensywny związek, to po prostu być może potrzebujesz jeszcze więcej czasu. Jako mężczyzna w pewnym sensie 'masz lepiej' jeśli chcesz założyc rodzinę, bo nie tyka ci zegar biologiczny...Zdecydowanie nie uważam, żeby zostało ci 'ostatnie życie', wręcz - życie dopiero przed tobą, więcej optymizmu i wiary!

Chciałbyś się zakochać, bo to taki fajny stan i super jest być w szczęśliwym związku wink Ale rozum swoje, a serce swoje... Chyba musisz po prostu 'odchorować' poprzedni związek, nie szukać na siłę. Nie bać się, że możesz zostać sam, a wręcz się z tym pogodzić. Odpuścić. Wiele osób na tym forum (i pewnie nie tylko na forum) miało takie doświadczenie, łącznie ze mną - kiedy pogodziłam się, że mogę nikogo nie spotkać, poznałam mojego obecnego męza, teraz mamy małe dziecko. Oboje już parę lat po 30tce.

Inna standardowa rada - zająć się sobą, swoim rozwojem, powrócić do zapomnianego hobby, albo znaleźć nowe i faktycznie nie patrzeć na każdą poznaną kobietę pod kątem związku, tylko..hmm, jak na fajnego człowieka? wink Tak zaczęła się nasza znajomość z mężem, nic sobie nie obiecywaliśmy po tych naszych spotkaniach, az w końcu przyszło uczucie.

12 Ostatnio edytowany przez elfiona (2013-05-23 10:29:17)

Odp: Nie potrafie się zakochać
Jak dziecko napisał/a:

Ciężko się żyje, widząc tyle szczęsliwych twarzy na około ;p

Bez przesady... prawdziwie zdrowych związków, bez żadnych toksycznych jazd, znam 2-3, reszta to mniejsze lub większe psychiczne znęcanie się, wykorzystywanie itp. Jest czego żałować? smile

13

Odp: Nie potrafie się zakochać

Myślę, że Elede ma rację. Twój problem tkwi w podświadomym porównywaniu do wyidealizowanego związku z Twoją byłą narzeczoną. Teraz oczywiście zdajesz sobie sprawę z wad jakie miała, ale piętno tego dobrego co ze sobą przeżyliście i fakt jej idealizowania sprawił, że głęboko to Ci się odbiło w psychice. To właśnie gdzieś tam głęboko w głowie zachodzą procesy, które sprawiają, że się zakochujemy i dążymy do bliskości z innym człowiekiem.

Przyznam Ci, że ja tak miałem z moją pierwszą miłością. Podobnie jak Ty przez 2 lata była dla mnie chodzącą perfekcją i choć mija już 6 lat od naszego rozstania i świadomości, że w cale nie była taka idealna, ja dalej łapię się na tym, że pod pewnymi względami doszukuję się wad w kobietach, które teraz poznaję. Na szczęście czas, wiek i doświadczenie sprawia, że zaczynami doceniać życie i ludzi takimi jacy są. Im bardziej się otworzysz na ludzi, poznasz więcej charakterów, sam w końcu uświadomisz sobie, ze żyłeś we własnym wyimaginowanym świecie. W każdym z nas jest coś pięknego i złego.

Proponuję Ci, żebyś na następnych spotkaniach postarał się nie myśleć o danej dziewczynie jako swojej kandydatce na partnerkę życiową, ale jak na dobrą koleżankę... może przyjaciółkę. Nie zamykaj sobie drogi do rozwoju związku z tych relacji, ale też nie wmawiaj sobie, że wasza znajomość albo skończy się związkiem, albo rozejdziecie się i już nigdy więcej nie odezwiecie do siebie. Czasem trzeba miesięcy, a nawet lat znajomości, by zakochać się w człowieku. Zastanów się, czy Ty sam chciałbyś, by Ciebie tak też rozliczano z Twoich wad? Żeby kobiety odrzucały Ciebie jak lekko rozprute spodnie w sklepie? heh... Trochę więcej dystansu i naucz się doceniać to co w kobietach jest piękne smile A wierz mi, że w każdej znajdziesz coś wyjątkowego ( niekoniecznie wszystko na raz wink )

14

Odp: Nie potrafie się zakochać

Drogi autorze moim zdaniem potrzebujesz silnego uczucia by się z kimś związać. Nie potrafisz być z pierwszą lepszą tylko dlatego, że nadarza się taka okazja.
Nic się nie martw: bo to nic złego. Współczuje, że z narzeczoną Ci nie wyszło, bo pewnie dla Ciebie taką wyjątkową kobietą była. Oby nie jedyną.;)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie potrafie się zakochać

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026