netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Po randce.

13 odpowiedzi2 230 wyświetleńzałożony przez roksa997, 17.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Po randce.

We wtorek byłam na spotkaniu, raczej randce z takim fajnym chłopakiem. Było bardzo fajnie, najpierw się przytulaliśmy potem mnie pocałował i tak spędzaliśmy ze sobą czas, przy czym mnie komplementował i zaproponował drugie spotkanie w sobote. Od środy się nie odzywa, jak do niego napisałam to odpisał krótko i to było na tylko, co o tym sądzić. Chce mu dzisiaj napisać, czy chce się ze mną jeszcze spotkać. Co o tym sądzicie?

2 Ostatnio edytowany przez HrabiniaDePompadur (2013-05-17 15:52:21)

Odp: Po randce.

Według mnie byłoby lepiej, gdybyś go nie osaczała, i dała mu pole do popisu. Jeśli będzie chciał, na pewno się odezwie. Tylko moja propozycja jest taka, że jak odezwie się w sobotę rano, aby umówić się na wieczór, to po prostu mu podziękuj i zaproponuj inny dzień. Nie bądź na każde zawołanie.

3

Odp: Po randce.

Jeśli umówiliście się na wtorkowym spotkaniu na konkretną godzinę/miejsce waszego sobotniego spotkania - to nie pisz, wyjdziesz (słusznie) na zdesperowaną histeryczkę.

Jeśli wtorkowe spotkanie przebiegło wzorcowo, facet zrobił na tobie duże wrażenie i vive versa a nie macie dogranych szczegółów sobotniego spotkania - to, biorąc pod uwagę, że jest już piątkowe popołudnie, a ty masz prawo posiadać swoje życie i swoje plany, możesz (w ostateczności) wysłać krótkiego, neutralnego smsa z pytaniem o logistykę (czy, gdzie i kiedy).

4

Odp: Po randce.
HrabiniaDePompadur napisał/a:

Według mnie byłoby lepiej, gdybyś go nie osaczała, i dała mu pole do popisu. Jeśli będzie chciał, na pewno się odezwie. Tylko moja propozycja jest taka, że jak odezwie się w sobotę rano, aby umówić się na wieczór, to po prostu mu podziękuj i zaproponuj inny dzień. Nie bądź na każde zawołanie.

Przepraszam ale ja takiego zachowania u kobiet nie rozumiem. Jeśli są umówieni na sobotę to po co taki numer? Udawanie niedostępnej? Trudnej do zdobycia? Przecież to dziecinada. I prosty sposób na zrobienie z siebie idiotki.


wont pisze słusznie jeśli jesteście umówieni na sobotę to daj spokój, jeśli nie znasz miejsca i czasu napisz w piątek wieczorem. bez pośpiechu powoli

5 Ostatnio edytowany przez HrabiniaDePompadur (2013-05-17 16:36:11)

Odp: Po randce.

agnik, chodzi o to, że autorka już próbowała nawiązać z nim kontakt, i nie pisze, aby próba była satysfakcjonująca.

6

Odp: Po randce.

Pisała, że odpisał krótko, być może spodziewała się nie wiadomo jak wylewnej rozmowy. I coś takiego Twoim zdaniem miałoby wpłynąć na większą satysfakcje z kontaktu?

7

Odp: Po randce.

No jakby mi odpisał krótko w takiej tonacji, jakby od niechcenia, to nie chciałabym mu truć...

8

Odp: Po randce.

Tzn. jakiej tonacji? Ja nie widzę nic odnośnie tonacji, tylko, że wiadomość była krótka.

9

Odp: Po randce.

Może jestem przewrażliwiona, ale gdy po udanych spotkaniach jest cisza, a na wiadomość odpowiedź jest bardzo skondensowana, to zazwyczaj jest jakaś taka nutka olewacka... Mogę się mylić, ale obstaję przy tym, że jeśli chłopak odezwie się jutro i będzie chciał się spotkać, to powinna zaproponować inny termin. Ma prawo mieć plany bardziej sprecyzowane, jeśli on rzucił tylko hasło i na tym koniec.

10

Odp: Po randce.

Wiesz, to że mówili, że spotkają się w sobotę to nie oznacza, że się umówili na spotkanie. Często wygląda to w ten sposób, że na odchodnym mówi się "- To może spotkamy się w sobotę jak masz czas? - OK - No dobra to się jeszcze zgadamy co do kontrektów." I niby się "umówili", ale jednak nie, bo wstępnie dogadali termin, bez szczegółów, bez konkretnej godziny i miejsca spotkania, a nie oszukujmy się, kobiety lubią wiedzieć wcześniej gdzie, jak i o której, żeby rozplanować sobie czas zrobienia się na bóstwo, nie ma nic gorszego niż telefon w dzień spotkania kiedy jesteśmy nieprzygotowane, bo byłyśmy w niepewności i umawianie spotkania "na za godzine", bądź też brak odzewu kiedy mimo wszystko, od rana, robiłyśmy się na bóstwo, a on się jednak nie odezwał wink

Skoro odpowiedział krótko i na temat, bez rozwinięcia wątku spotkania to albo nie miał czasu na dłuższ wywody i należy dać mu czas aż sam napisze (powiedzmy dzień czy dwa), bądź też rozmyślił się i krótka odpowiedź była próbą spławienia delikwentki, wtedy też nagabywanie takiego pana jest niewskazane.

11

Odp: Po randce.

Jeśli faktycznie ma plany to tak a jeśli nie ma to zwykłe strojenie focha. Mogłaby przesunąć ewentualnie godzinę. A ja bym zadzowniła dzien wczesniej i zapytala a nie rozmyślała co to może znaczyć.

12

Odp: Po randce.

Chyba oni już tak mają, po pierwszym spotkaniu z moim chłopakiem on nie odzywał sie do mnie przez jakies 3 dni, myslalam ze to koniec a na chwile obecną jesteśmy razem. Jeśli myśli powaznie o Tobie to sadze że potrzebuje czasu aby sobie to poukładac, ale narazie nie pisz nic do niego, daj mu czas.

13 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-05-18 06:38:15)

Odp: Po randce.

Czasem młodzi ludzie za bardzo kombinują -- sms za sms, jeden do jednego. A trzeba raczej rozmawiać otwarcie... nie politykować, nie manipulować. Wtedy jest łatwo.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026