Witam. Nie wiem czy zrozumiale ujęłam temat heh.
Może wyjaśnię o co chodzi...
Od niedawna zaczęłam pracę jako opiekunka do 5,5M dziewczynki. Na ogół spokojna ale jak to dziecko, czasem daje i koncerty, marudzi, chce być noszona na rękach... w takich sytuacjach automatycznie napływa do mnie myśl czy chce mieć dzieci. Bo jakby nie było, przy takim dziecku trzeba ciągle być ( chyba że śpi).
Pytanie bardziej kieruję do dziewczyn, które pracują lub pracowały jako opiekunki do dzieci, czy ta praca nie zniechęciła lub zniechęca was do macierzyństwa?
Wiem, że zajmowanie się własnym dzieckiem to co innego niż opieka nad " cudzym".
Dziś utkwiło mi w głowie jedno zdanie, które powiedziała mama tej dzidzi, kiedy zaproponowałam pomoc przy sprzątaniu odpowiedziała
" Wiesz, ja mam ją przez 24h".
Jasno zrozumiałam, że owa mama chciała bym zabrała małą na spacer ![]()