netkobietyWszystkie działy
Psychologia

zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

28 odpowiedzi4 869 wyświetleńzałożony przez skowron, 12.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

mam 19 lat. Lubie chodzić po imprezach i spedzać wtedy czas ze znajomymi. zawsze tez za duzo piję sad tzn nie żeby az sie zataczać, ale kilka razy zdarzyło mi się porzygac, 2 razy mi się film urwał, ale zazwyczaj to wszystko pamiętam i ogarniam. jak pije to potrafie sb powiedzieć "dośc" bo wiem, że jak wypije więcej to bd rzygać, a tego nie chce. chodze na ogół na domówki i zawsze spie u znajomych. zazwyczaj (nie zawsze, ale przeważnie) przypałęta się do mnie jakiś pijany chłopak, zaczynamy gadac, potem się całujemy cały wieczór, a nast dnia się budze koło niego w łózku (oczywiście nic nie zachodzi, tylko sb spimy w jednym łóżku, jestem dziewicą jak coś big_smile) tylko, że wszyscy ci chłopacy to wiadomo, tylko na 1 noc i tyle, a ja też nie jestem taka, że pierwszy lepszy, tylko jeżeli chłopak mi sie z wyglądu nie podoba to nic nie bd (nie wazne ile bym nie wypiła) , więc defakto całuje sie tylko z tymi, którzy mi sie podobają, a po tym jednym wieczorze sie do nich przywiązuję, przypominam sb to wszystko co było, ciągle o nich myslę sad nie potrafie bć taką oziębłą suką i mieć ich gdzieś po jakimś wieczorze czy coś hmm nie wiem czym to jest spowodowane, może tym że nie mam chłopaka takiego na stałe tylko takich imprezowych na 1 noc, czasem chciałabym sie do kogoś przytulic, tak wiecie, na trzeźwo, a nie tylko po alkoholu, może to jest to, nie wiem sad na pewno z imprez nie zrezygnuje bo imprezuje od ponad 2 lat i wielbiam to ? jest jakieś inne wyjście?? oni sami sie kleją do mnie hmm a w sumie podoba mi sie z tymi chłopakami, lubie sie całować, może to głupio zabrzmiało big_smile ale to jest przyjemne. co mi poradzicie??

2

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Ja Ci radzę, dorośnij.

3

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
sinnerssmile napisał/a:

Ja Ci radzę, dorośnij.

uważasz, że może nie wiem w wieku 19 lat mam mieć męża, dziecko i dom?? co rozumiesz pod pojęciem "dorośnij"? bo wiesz, może to oznaczać wiele rzeczy.

4

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
skowron napisał/a:
sinnerssmile napisał/a:

Ja Ci radzę, dorośnij.

uważasz, że może nie wiem w wieku 19 lat mam mieć męża, dziecko i dom?? co rozumiesz pod pojęciem "dorośnij"? bo wiesz, może to oznaczać wiele rzeczy.

To, że jesteś jeszcze małolatą, która w sumie poza chodzeniem na imprezy i lizaniem się z kim popadnie, rzyganiem po alkoholu... Ty potrafisz coś w życiu innego?
Sorry, ale jesteś podręcznikowym przykładem pustej imprezowiczki. No nie obraź się dziewczyno, ale po takich "obrazowym" opisie co mamy sobie myśleć?
Dorośnij dziewczyno. Masz poczucie pustki, chciałabyś mieć stałego chłopaka, do którego mogłabyś się przytulić na trzeźwo?
Dam Ci receptę. Zmień styl bycia.
Nie chcesz przestać imprezować? Twój problem.
Na imprezach, gdzie kończysz z obcym chłopakiem w łóżku, albo zarzygana... sorry, ale w takim towarzystwie raczej nie spotkasz kogoś kto zechciałby z Tobą na dłużej.
Gdybym to ja był na miejscu tych chłopaków to też bym Cię poobracał skoro to lubisz, a na drugi dzień bym się ulotnił. Bo nie nadajesz się do niczego innego tak naprawdę.
Nikt nie mówi, że masz mieć już męża, dziecko i dom, ale trochę dojrzałości w życiu. Lizanie się z obcymi facetami i rzyganie po imprezach to nie jest moja droga przejaw dojrzałości tylko szczeniactwa.

5

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
Endar Spire napisał/a:
skowron napisał/a:
sinnerssmile napisał/a:

Ja Ci radzę, dorośnij.

uważasz, że może nie wiem w wieku 19 lat mam mieć męża, dziecko i dom?? co rozumiesz pod pojęciem "dorośnij"? bo wiesz, może to oznaczać wiele rzeczy.

To, że jesteś jeszcze małolatą, która w sumie poza chodzeniem na imprezy i lizaniem się z kim popadnie, rzyganiem po alkoholu... Ty potrafisz coś w życiu innego?
Sorry, ale jesteś podręcznikowym przykładem pustej imprezowiczki. No nie obraź się dziewczyno, ale po takich "obrazowym" opisie co mamy sobie myśleć?
Dorośnij dziewczyno. Masz poczucie pustki, chciałabyś mieć stałego chłopaka, do którego mogłabyś się przytulić na trzeźwo?
Dam Ci receptę. Zmień styl bycia.
Nie chcesz przestać imprezować? Twój problem.
Na imprezach, gdzie kończysz z obcym chłopakiem w łóżku, albo zarzygana... sorry, ale w takim towarzystwie raczej nie spotkasz kogoś kto zechciałby z Tobą na dłużej.
Gdybym to ja był na miejscu tych chłopaków to też bym Cię poobracał skoro to lubisz, a na drugi dzień bym się ulotnił. Bo nie nadajesz się do niczego innego tak naprawdę.
Nikt nie mówi, że masz mieć już męża, dziecko i dom, ale trochę dojrzałości w życiu. Lizanie się z obcymi facetami i rzyganie po imprezach to nie jest moja droga przejaw dojrzałości tylko szczeniactwa.

w przeciagu 2 lat rzygałam tylko 3 razy wiec to chyba nie jest dużo?? każdemu może sie zdarzyc. nie chodze na imprezy co tydzień, mam też inne rzeczy do roboty, jak np szkoła. a zanim zaczne sie z nimi lizać to chyba najpierw ich poznam, tak?? to nie moja wina, że jesteś no-lifem i nigdzie nie chodziesz, tudzież cię nikt nie zaprasza smile

6 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-05-13 01:47:53)

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Po pierwsze o 3 za dużo.
Po drugie nie, nie każdemu się to zdarza.
Po trzecie, jeśli poznanie chłopaka uznajesz po spędzeniu z nim jednej upojnej nocy to rzeczywiście fascynujące.
Po czwarte, nie jestem no-lifem i nawet nie masz podstaw, żeby tak twierdzić big_smile
Po piąte, uwierz, że mam zdecydowanie ciekawsze zajęcia niż zapijanie się w trupa na imprezie, gdzie pół lokalu rzyga.

I po szóste. Zastanów się dobrze dziewczyno, czego Ty tutaj od forumowiczów oczekujesz.
Bo jeśli chcesz rady to niemalże każdy powie Ci jedno.
Zmień towarzystwo. Obracasz się w towarzystwie, gdzie nikt nie myśli o niczym na dłużej.
Obracasz się w towarzystwie chłopaków, którzy nie chcą nic więcej poza jedną upojną nocą z przypadkową dziewczyną.
Zmień środowisko w jakim się obracasz, swój sposób bycia, a pojawią się nowe perspektywy.
Zdaj sobie sprawę, że w takiej postaci w jakiej teraz się prezentujesz nie jesteś dobrym materiałem na dziewczynę. Jesteś dobra na szybką przygodę i ten styl Ci chyba najwyraźniej odpowiada skoro nie chcesz z niego rezygnować.
Ale uświadom sobie, że żaden porządny chłopak chcący zbudować dłuższy związek nie zwróci na Ciebie uwagi, bo prowadzisz się tak jak prowadzisz.
Prowadzisz taki, a nie inny styl bycia, więc przyciągasz chłopaków adekwatnych do tego.
Zmień styl bycia przyciągniesz innych chłopaków. Proste.

7

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

W ogóle po co zaczynałaś temat rzygania? Żeby zwracać po alkoholu trzeba naprawdę dużo wypić. Tak jak powiedział Endar, przyciągasz facetów na takim poziomie  jaki sama prezentujesz. Mylisz pojęcia odnośnie tego dorośnij. Uważasz, że to oznacza posiadanie domu, męża i dzieci? Ach.. jakie to prymitywne myślenie. Nie oczekuj tutaj od nas pozytywnej opinii, gdyż takowej nie dostaniesz. Zadałaś pytanie, masz odpowiedź, niepotrzebnie się spinasz smile

8

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

mam sporo znajomych, którzy poznali sie na imprezach gdy byli pijani i jakoś są ze sb do dzisiaj (nawet z nimi imprezuje i tej drugiej osobie nie przeszkadza, że jej druga połówka ledwo idzie i rzyga pod siebie), więc nie mowcie mi, że się nie da. ja sama czuje, że nie jestem gotowa na jakiś dłuższy związek bo boje sie, że byłabym ograniczona, a tego nie zniose. wiele osób mi mówi, że skoro jestem sama i mloda to powinnam sie wyszaleć bo potem nie bd na to czasu. i tak tez chce zrobic. nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek bd chciała założyć rodzine bo uwielbiam samotność i nienawidze dzieci. wiem, że czasem przeginam, zdaje sb z tego sprawe. ale ostatnio nawet Pan od prawka do mnie mowił, gdy miałam jazdy z koezanką i on stwierdził, że skoro nie mam chłopaka, to on na moim miejscu by sie bawił i szalał dopóki może, żebym poznawała nowych ludzi, zbierała doświadczenie (chodziło mu o doświadczenie z chłopakami) a on ma już rodzine i dzieci, więc nie wiem w czym widzicie problem. wczesniej napisałam że to, że zbyt szybko sie przywiązuje może być spowodowane tym, że jestem sama, a nie że chciałabym kogoś mnieć, bo na razie nie, teraz jestem jeszcze młoda i chce sie wyszaleć, tyle

9

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Lubisz chodzić na imprezy, lubisz pić, lubisz całować się z tymi, którzy Ci się podobają, chcesz się wyszaleć. Robisz to, co lubisz i co chcesz robić. W czym problem?

10

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
Wielokropek napisał/a:

Lubisz chodzić na imprezy, lubisz pić, lubisz całować się z tymi, którzy Ci się podobają, chcesz się wyszaleć. Robisz to, co lubisz i co chcesz robić. W czym problem?

problm w tym, ze za szybko sie wtedy do nich przyzwyczajam. niby zdaje sb sprawe, że to tylko na 1 noc, ale jednak zawsze potem o tym myśle i rozpamietuje jak było fajnie i wgl hmm

11

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Moim zdaniem, zwyczajną rzeczą jest wspominanie dobrych chwil w swym życiu. smile
Jeśli zaś snujesz scenariusze z tą osobą i sobą w rolach głównych, to może... bycie singielką nie jest spełnieniem Twych marzeń?

12

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Jejuu dziewczyno.. Ja się sama zastanawiam dlaczego wdaję się z Tobą dyskusję. Po co te skróty wyrazów? To jest mega uwsteczniające i kaleczące język polski.. Zauważyłaś, że każda nasza odpowiedź budzi w Tobie agresję? To po co się pytasz w ogóle, skoro sama znasz odpowiedzi najlepiej. Zmień tryb życia, koniecznie. Wszystko jest dla ludzi, ale z głową!

13

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
Wielokropek napisał/a:

Moim zdaniem, zwyczajną rzeczą jest wspominanie dobrych chwil w swym życiu. smile
Jeśli zaś snujesz scenariusze z tą osobą i sobą w rolach głównych, to może... bycie singielką nie jest spełnieniem Twych marzeń?

tylko, że ja sama czuje, że nie jestem gotowa na związek i na razie chce byc sama i szaleć big_smile zbierać doświadczenie itd big_smile i niby z jednej strony chce być sama, ale z drugiej jak poznam kogoś na imprezie to potem wyobrażam sb nie wiadomo co, że chciałabym z nim być itd hmm

14

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Masz ochotę na bycie w związku, ale też podjęłaś decyzję o tym, żeby zbierać doświadczenie i być singielką. Zapytam powtórnie: w czym problem?

15

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
sinnerssmile napisał/a:

Jejuu dziewczyno.. Ja się sama zastanawiam dlaczego wdaję się z Tobą dyskusję. Po co te skróty wyrazów? To jest mega uwsteczniające i kaleczące język polski.. Zauważyłaś, że każda nasza odpowiedź budzi w Tobie agresję? To po co się pytasz w ogóle, skoro sama znasz odpowiedzi najlepiej. Zmień tryb życia, koniecznie. Wszystko jest dla ludzi, ale z głową!

skoro coś Ci nie pasi to nikt nie każe ci odpowiadać smile jest to strona po to, by się pytac i bd to robić, nie interesi mnie Twoje zdanie...

16

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
skowron napisał/a:

jest to strona po to, by się pytac i bd to robić, nie interesi mnie Twoje zdanie...

Pytasz, ale nie interesuje Cię zdanie innych? Bardzo logiczne smile

17

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
sinnerssmile napisał/a:
skowron napisał/a:

jest to strona po to, by się pytac i bd to robić, nie interesi mnie Twoje zdanie...

Pytasz, ale nie interesuje Cię zdanie innych? Bardzo logiczne smile

a czemu uważasz, że nie interesuje? big_smile

18

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
skowron napisał/a:
sinnerssmile napisał/a:
skowron napisał/a:

jest to strona po to, by się pytac i bd to robić, nie interesi mnie Twoje zdanie...

Pytasz, ale nie interesuje Cię zdanie innych? Bardzo logiczne smile

a czemu uważasz, że nie interesuje? big_smile

Czy Ty jesteś trzeźwa pisząc to?

19

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
skowron napisał/a:

nie interesi mnie Twoje zdanie...

skowron napisał/a:

a czemu uważasz, że nie interesuje? big_smile

PADŁEM.
Poddaje się. lol

20

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
sinnerssmile napisał/a:
skowron napisał/a:
sinnerssmile napisał/a:

Pytasz, ale nie interesuje Cię zdanie innych? Bardzo logiczne smile

a czemu uważasz, że nie interesuje? big_smile

Czy Ty jesteś trzeźwa pisząc to?

nie, nie jestem. pije codzinnie od samego rana. msz coś do tego ??

21

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Bardzo proszę o zakończeniu off top-u i powrócenie do tematu wątku. Dziękuję i pozdrawiam.

22

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

jaaaa nie mogę xD

Ale mam ubaw jak czytam te twoje posty skowron. Wiesz, wydaje mi się, że z tutejszymi forumowiczami raczej się nie dogadasz dopóki nie wyłączysz lampki: "nie analizować tylko fochnąć się za kilka słów prawdy".

Nie będę już pisać co o twoim zachowaniu myślę bo i tak to nie ma sensu.
Dlaczego szybko się przywiązujesz?
Nie nazwałabym tego nawet przywiązaniem no ale chodzi o to, że gdzieś tam w głębi każdy pragnie bliskości, uczucia, bezpieczeństwa, dlatego gdy poczujesz się fajnie z chłopakiem te ukryte pragnienia się w tobie odzywają. Ale później przychodzi twoje zewnętrzne ja i mówi ci: "oszalałaś, przecież ludzie każą ci szaleć, korzystaj z życia!" i zapominasz o wnętrzu które próbuje coś ci wykrzyczeć, idziesz na kolejną imprezę na której scenariusz się powtarza. Błędne koło. Nie wiesz czego chcesz bo twoje życie jest jak pokój po przejściu tornada. Jak je sobie poukładasz, jak sobie duszę poukładasz, ustalisz priorytety to może w tedy odnajdziesz co jest dla ciebie ważniejsze. Jesteś rozhuśtana emocjonalnie, imprezy ze "zgonem", towarzystwo robią swoje i nawet nie wiesz jak duży mogą mieć wpływ na twoje zachowanie i jego prymitywność.

Jesteś ode mnie trochę starsza ale wybacz, nie mogę się powstrzymać - dorośnij. I nie oznacza to: znajdź chłopaka na stałe, bierz ślub, załóż rodzinę. Bardziej: poukładaj ten bałagan i "fiu bzdziu" w główce. I zacznij się szanować.
Jeśli ci to nie odpowiada to nie licz, że rozwiążesz problem teraz. Będziesz musiała poczekać parę lat albo i więcej...

23

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
muzykaduszy napisał/a:

jaaaa nie mogę xD

Ale mam ubaw jak czytam te twoje posty skowron. Wiesz, wydaje mi się, że z tutejszymi forumowiczami raczej się nie dogadasz dopóki nie wyłączysz lampki: "nie analizować tylko fochnąć się za kilka słów prawdy".

Nie będę już pisać co o twoim zachowaniu myślę bo i tak to nie ma sensu.
Dlaczego szybko się przywiązujesz?
Nie nazwałabym tego nawet przywiązaniem no ale chodzi o to, że gdzieś tam w głębi każdy pragnie bliskości, uczucia, bezpieczeństwa, dlatego gdy poczujesz się fajnie z chłopakiem te ukryte pragnienia się w tobie odzywają. Ale później przychodzi twoje zewnętrzne ja i mówi ci: "oszalałaś, przecież ludzie każą ci szaleć, korzystaj z życia!" i zapominasz o wnętrzu które próbuje coś ci wykrzyczeć, idziesz na kolejną imprezę na której scenariusz się powtarza. Błędne koło. Nie wiesz czego chcesz bo twoje życie jest jak pokój po przejściu tornada. Jak je sobie poukładasz, jak sobie duszę poukładasz, ustalisz priorytety to może w tedy odnajdziesz co jest dla ciebie ważniejsze. Jesteś rozhuśtana emocjonalnie, imprezy ze "zgonem", towarzystwo robią swoje i nawet nie wiesz jak duży mogą mieć wpływ na twoje zachowanie i jego prymitywność.

Jesteś ode mnie trochę starsza ale wybacz, nie mogę się powstrzymać - dorośnij. I nie oznacza to: znajdź chłopaka na stałe, bierz ślub, załóż rodzinę. Bardziej: poukładaj ten bałagan i "fiu bzdziu" w główce. I zacznij się szanować.
Jeśli ci to nie odpowiada to nie licz, że rozwiążesz problem teraz. Będziesz musiała poczekać parę lat albo i więcej...

100% Agree
Lepiej bym tego nie ujął smile

24

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

smile

25

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Algebra jest tutaj prosta jak konstrukcja druta: lubisz imprezy, lubisz sie calowac z kim popadnie, fajnie, ale nie oczekuj wtedy milosci do grobowej deski ze strony faceta, ktory prawdopodobnie nawet Twojego imienia nie pamieta.

Co do drinkowania, ja bym sie powaznie zastanowiala na Twoim miejscu dlaczego musisz az tyle pic, zeby sie dobrze bawic. Serio, nie trzeba byc paralitycznym do spedzania super czasu.

26

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
adlernewman napisał/a:

Algebra jest tutaj prosta jak konstrukcja druta: lubisz imprezy, lubisz sie calowac z kim popadnie, fajnie, ale nie oczekuj wtedy milosci do grobowej deski ze strony faceta, ktory prawdopodobnie nawet Twojego imienia nie pamieta.

Co do drinkowania, ja bym sie powaznie zastanowiala na Twoim miejscu dlaczego musisz az tyle pic, zeby sie dobrze bawic. Serio, nie trzeba byc paralitycznym do spedzania super czasu.

Myślę, że nie należy używać tak ciężkich słów w tym przypadku, gdyż mogą zostać niezrozumiane:p A poza tym zgadzam się, nie licz na to w ogóle, tak jak mówiłam, spodziewaj się kogoś kto zachowuje się tak samo jak Ty, na Twoim poziomie.

27

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(
adlernewman napisał/a:

Algebra jest tutaj prosta jak konstrukcja druta: lubisz imprezy, lubisz sie calowac z kim popadnie, fajnie, ale nie oczekuj wtedy milosci do grobowej deski ze strony faceta, ktory prawdopodobnie nawet Twojego imienia nie pamieta.

Co do drinkowania, ja bym sie powaznie zastanowiala na Twoim miejscu dlaczego musisz az tyle pic, zeby sie dobrze bawic. Serio, nie trzeba byc paralitycznym do spedzania super czasu.

I wszystko w temacie.

Też miałam 19 lat, chciałam się wyszaleć, pobawić, popić. Normalne, kiedy człowiekowi włączy się syndrom "mam dowód osobisty, jestem dorosły, mogę wszystko". Ale zobaczysz, że kiedyś to się zmieni.
Możemy dziewczynie dużo radzić, ale wszystko przyjdzie z czasem. Mi, moi starsi znajomi czy rodzina, mówili o przystopowaniu, że za dużo imprezuję itp. Co prawda nie doprowadzałam do stanu nieważkości czy przygodnych znajomości, ale imprez było wiele. Ale pozmieniało się. Dalej lubię gdzieś wyjść, napić się, pobawić, ale mam granice, których nie było w wieku 18-19 lat. Także myślę, że to kwestia czasu. Teraz ogromną radość sprawia mi, jak pojadę do moich znajomych, wypijemy dwa-trzy piwka, pogadamy, spędzimy fajnie czas, bo jesteśmy razem. Obejrzymy film i w dobrym stanie położymy się spać.
Chociaż, nie ukrywam, na "grubą bibę" poszłabym. Ale nie idę, bo wiem jak to się skończy. Brzydka nie jestem, z facetami mam dobry kontakt, a po paru piwach hamulce puszczają. A mnie nie interesują przygodne romanse.

Piszesz, że za bardzo się przywiązujesz. Normalne, jesteś młoda, potrzebujesz bliskości. Ale sama sobie tworzysz swój światek. Dorosłość, jak już kilka osób napisało, to nie tylko ślub, dom i dzieci. To, przede wszystkim, odpowiedzialność za własne czyny, samodzielność, myślenie o konsekwencjach własnych czynów. Chcesz coś zmienić w swoim życiu? Zacznij zmianę w imprezowaniu. I ogarnij się, bo po Twoich postach wnioskuję, że zachowujesz się jak tępa niunia. A faceci takich nie lubią. A przynajmniej most of them.

28

Odp: zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Dziewczyno, chcesz tankowac bez umiaru na imprezach, w porzadku, ale nie miej potem pretensji, ze zaden powazny facet sie Toba nie chce zainteresowac. Bo jedyna rada, jakiej mozna Ci tu udzielic, to, zebys przestala sie zachowywac jak taka zabawowa panienka. Niestety bedac taka lala, przyciagasz podobny typ w odmianie meskiej- faceta, ktory chce miec dziewczyne na jeden wieczor. No, i wyluzowac z drinkami. Dwa kieliszki wina= fajne party, dwie butelki= zenada.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. jak to zmienic? :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026