Dziewczyny!
co myślicie o żelowych paznokciach bo dużo osób mi mówi, że są one już nie modne... Jakie jest Wasze zdanie? ![]()
Podobne tematy
Ja wlasnie sie zastanawiam, czy nie zrobic. Bo duzo moich klientek ma i ladnie to wyglada. Ale tylko jak nie sa za dlugie i za grube.. i najlepiej z frenczem
ale tez nie jestem pewna czy jednak mi nie zniszcza moich paznokci.. Plus wydatek 64?
Mi też się to właśnie podoba
bo ładnie wygląda, ale masz rację tylko french
na pewno paznokcie się niszczą... No tak trochę to kosztuje, a później jeszcze płaci się za zdjęcie żelu..
Rzeczywiście, żelowe paznokcie cieszą się już mniejszym powodzeniem.
Teraz królują lakiery hybrydowe, mniej inwazyjne i z większą możliwością, żeby poszaleć z kolorami!
a mozna takie cudo sobie zrobic samemu, czy trzeba do kosmetyczki?
jasne, ze mozna samemu, ale do hybrydy rowniez potrzebujesz lampe UV. nie wiem jak innym osoba, ale mi hybryda zniszczyla plytke paznokcia bardziej niz zel:( a zelowe robilam sobie(sama) naprawde dluugi czas... a zrobilam hybryde raz i od tamtej pory nic nie klade na paznokcie oprocz odzywki...
Czy paznokcie żelowe są nadal modne ? Tego nie wiem ponieważ nie zwracam uwagi na aktualną modę
. Robię to, co mi odpowiada. Co prawda kiedyś miałam żelowe paznokcie, które utrzymały się tylko przez 4 dni (z niewiadomych mi przyczyn
). Ogólnie podobają mi się takie paznokcie, ale nie zrobiłabym ich kolejny raz. Obawiałabym się kolejnego niewypału
.
Nigdy mi się sztuczne paznokcie nie podobały, nieważne, czy żelowe, czy hybrydowe, czy jakie tam inne. Dla mnie wygląda to po prostu sztucznie i tandetnie.
okropieństwo, lepiej zadbać o swoje:)
Paznokcie żelowe może wypadły z mody ale to tylko chyba przez szaleństwo paznokci hybrydowych, ja osobiście nadal za nimi przepadam, niestety tylko jako obserwator bo nie potrafię sama ich robić. Miałam jednak robione na swoich takie i mi trzymały miesiąc i prawda, że to jest zależne od kosmetyczki (tego jak je wykonuje, czy nie dostaje się tlen pod tipsy bądź żel) i od jakości żelu. Sama je sobie spiłowałam po prostu, więc nie musiałam płacić. Jednak moje naturalne potrzebowały pół roku by odżyć...
Wydaje mi się, że bardziej tandetne teraz po prostu jest ich nadmierne ozdabianie brokatem, cekinami itp. Modne są teraz wtapiane koroneczki i inne tego typu delikatne wzory.
Co do paznokci hybrydowych to jakoś brak mi przekonania, niby trwałe dłużej niż zwykły lakier ale nie umożliwiają takiej zabawy jak żelowe paznokcie.