netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

17 odpowiedzi7 292 wyświetleniazałożony przez iamalexa, 28.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Błagam,potrzebuję natychmiastowej pomocy, tylko nie wiem gdzie ją znaleźć!!!
Mój były chłopak jest uzależniony od marihuany. Dla większości to jest pierdu pierdu,ale on doprowadził się do stanu, gdzie kilka razy mnie pobił, groził śmiercią (a nawet dusił, rzucał o ścianę), nie dał mi odejść (wciąż uważa,że jesteśmy parą), szantażował i robił milion innych, nienormalnych rzeczy. Nie chcę mu zaszkodzić,ma dobrą pracę o co dzisiaj trudno i nie zależy mi,aby psuć jego opinię. Jednak dla jego i własnego bezpieczeństwa nie mogę tego tak zostawić. To już zakrawa o jakąś psychozę! Terapie uzależnień trąbią o alkoholizmie i narkomanii,ale dla wszystkich marihuana jest nieszkodliwa. Kto ze specjalistów powinien się nim zająć i czy w ogóle znajdzie się ktoś,kto uwierzy,że zioło wyrządziło takie spustoszenie w jego głowie???

2

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Dodam,że rozmawiałam o tym z psychologiem i on uważa,że marihuana nie wpłynęła na jego stan. Może jestem idiotką,ale nie wierzę w to! Widziałam,jak każdy dzień dla niego upływa na czytaniu o ziole, oglądaniu filmików, poprawianiu sobie nastroju blantem, każde niepowodzenie to okazja,żeby zapalić. Jestem wykończona psychicznie, on mnie terroryzuje umysłowo, a świadomość, że nikt mi nie wierzy - nawet psycholog, jest dobijająca!

3

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Czyli nadal z nim jesteś?
Na co czekasz z odejściem, aż Cie zabije?

Pierwszy krok, odejście - możesz mu pomoc nie będąc już jego dziewczyna.
Chyba, ze Ci życie niemile.

Gdzie szukać pomocy? Nie wiem, poszukałabym w Googlach, podzwoń po monarach, narkonanach, popytaj, może Ci dadzą namiary na kogoś w Twojej okolicy. Jest bardzo dobry ośrodek zajmujący się walka z uzależnieniem w Toruniu.

Masz świadomość, ze jeżeli on nie będzie chciał sie leczyć, to nic z tego nie będzie?
Ile lat ma chłopak?

4

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Jestes wspoluzalezniona ,sama poszukaj  pomocy,a najlepiej terapii.Osoba uzalezniona = twarda miłosc.Trzeba odejsc i zajac sie soba .Jezeli Twoj chlopak nie bedzie chcial sie leczyc nic nie zdzialasz,Ani go nie upilnujesz ,ani nie ustrzeżesz.Dal Ciebie i niego bedzie najlepsze rozstanie.
Nie wiem z kim ty rozmawialas na temat jego uzaleznieniea,ale na pewno z jakom baranem.Maruhuana uzaleznia tak samo jak kazdy inny narkotyk.
Polecam znalezc sobie pomoc.

5

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Z tym, że sama marihuana w sporadycznych przypadkach powoduje takie reakcje, jesteś pewna, że to tylko marihuana? Dopóki taka osoba twierdzi, że wszystko jest ok, to Ty tak naprawdę nic nie zrobisz, poinformuj jego bliskich o tym, jak koniecznie chcesz pomóc.

6

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Masz rację! Marycha wpływa na ludzi, nie rozumiem jak można twierdzić inaczej hmm co do twojego chłopaka, próbowałaś go zaciągać na leczenie do kliniki? Jak on wgl patrzy na leczenie, chce współpracować?? znam dobrą klinikę w Tuszynie (Inventiva), zajmują się takimi problemami jaki ma twój facet

7

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
martycha1 napisał/a:

Masz rację! Marycha wpływa na ludzi, nie rozumiem jak można twierdzić inaczej hmm co do twojego chłopaka, próbowałaś go zaciągać na leczenie do kliniki? Jak on wgl patrzy na leczenie, chce współpracować?? znam dobrą klinikę w Tuszynie (Inventiva), zajmują się takimi problemami jaki ma twój facet

Nie ma czegoś takiego jak zaciąganie uzależnionego do kliniki - osoba uzależniona musi sama sięgnąć dna i dojść do wniosku, że chce sama zmienić swoje życie dla siebie - nie dla kogoś innego, nie w imię miłości itp. Sama musi uznać, że jest w tzw. czarnej dupie i chce się z niej wydostać. Dopóki były chłopak autorki nie uzna, że coś jest z nim nie tak, to z leczenia nici.

8

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
batszeba napisał/a:
martycha1 napisał/a:

Masz rację! Marycha wpływa na ludzi, nie rozumiem jak można twierdzić inaczej hmm co do twojego chłopaka, próbowałaś go zaciągać na leczenie do kliniki? Jak on wgl patrzy na leczenie, chce współpracować?? znam dobrą klinikę w Tuszynie (Inventiva), zajmują się takimi problemami jaki ma twój facet

Nie ma czegoś takiego jak zaciąganie uzależnionego do kliniki - osoba uzależniona musi sama sięgnąć dna i dojść do wniosku, że chce sama zmienić swoje życie dla siebie - nie dla kogoś innego, nie w imię miłości itp. Sama musi uznać, że jest w tzw. czarnej dupie i chce się z niej wydostać. Dopóki były chłopak autorki nie uzna, że coś jest z nim nie tak, to z leczenia nici.

Miałam na myśli rozmowę i próbę namówienia na terapię. Z tym "zaciągnięciem" to było w przenośni smile

9

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

To co opisujesz to raczej stan po amfetaminie, wiem bo czasami uzywam, imprezy etc po marihuanie nie ma takich zachowan, czlowiek jest na lajcie po drugie nie idzie sie uzaleznic od trawy jak i od amfy, jedynie co moze byc odmienny stan swiadomosci przez pewien czas, skutkow fizycznych nie ma...

10

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Dokładnie, to amfa jak nic. Agresja po trawie? Nie sądzę. Dodatkowo mówisz, że ma dobrą pracę - amfa działa tak, że gdy ją bierzesz, to przez kilka godzin możesz góry przenosić, później jest zejście (pot. zwała) i wtedy ma się humory i różne dziwne sytuacje.

Po trawie raczej się "odpłyyywa", jest się takim chaaaaoootyyycznym, takim trochę ślimakiem. Czasem jest humor, czasem smutek - różnie to bywa, ale nie ma agresji.

11

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Cześć,

mój kolega pali, zaczął jak był nastolatkiem potem miał przerwę ale ostatnio znów wrócił do tego. Ogólnie wszędzie widzi spiski na świecie, nie wiem czy to jest powiązane ale podejrzewam, że tak

Magda

12 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2017-06-01 15:21:01)

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Sama borykałam się z podobnym problemem. Mój chłopak był uzależniony od alkoholu, choć sam nie widział żadnego problemu. Ja się współuzależniłam, wierzyłam, że Darek może się zmienić. Nie potrafiłam go zostawić, jednocześnie jego problem nie dawał mi spokoju i stał się moim problemem. Wspólnie postanowiliśmy poddać się terapii w [spam]. To nas do siebie zbliżyło i Darek od czasu zakończenia terapii nie wypił nawet piwa.

13

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
iamalexa napisał/a:

Dodam,że rozmawiałam o tym z psychologiem i on uważa,że marihuana nie wpłynęła na jego stan.

Na skłonność do agresji, raczej nie wpłynęła. Trudno powiedzieć, bo ludzie różnie reagują po środkach odurzających, ale marihuana nie jest bezpośrednią przyczyną jego zachowania. No, chyba że ma problemy psychiczne, które trawa potęguje (np. schizofrenia). Często marihuanę zaprawia się twardymi narkotykami, żeby utrzymać klienta.

iamalexa napisał/a:

Może jestem idiotką,ale nie wierzę w to! Widziałam,jak każdy dzień dla niego upływa na czytaniu o ziole, oglądaniu filmików, poprawianiu sobie nastroju blantem, każde niepowodzenie to okazja,żeby zapalić. Jestem wykończona psychicznie, on mnie terroryzuje umysłowo, a świadomość, że nikt mi nie wierzy - nawet psycholog, jest dobijająca!

Nie jest prawdą, że marihuana nie uzależnia. Nie uzależnia fizycznie, czyli uzależniony nie odczuwa fizycznego bólu, który mija po zażyciu specyfiku, ale uzależnia psychicznie. Uzależniony chce powrócić do stanu świadomości, w którym się dobrze czuje.
Bardzo wątpię, że Twój były pali tylko marihuanę.
Jeżeli chodzi o pomoc, to nie możesz mu pomóc. Pomóż sobie.

14

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

szczerze, to bałbym się iść do ośrodka który się w taki sposób reklamuje big_smile big_smile
ludzie, a już uzależnieni dobrze wiedzą gdzie szukać pomocy, chodź moc wyparcia jest nie oceniona

"podjazd" na emocjach i uczuciach, osoby współużależnionej, słowa klucze, skierowane dokładnie w to samo, co uzależniony załatwia "używką" big_smile wink

w dodatku w odniesieniu, ewelinaL, do postów z 2013 wink

Miłego dzionka

15

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
Amethis napisał/a:

szczerze, to bałbym się iść do ośrodka który się w taki sposób reklamuje big_smile big_smile
ludzie, a już uzależnieni dobrze wiedzą gdzie szukać pomocy, chodź moc wyparcia jest nie oceniona

"podjazd" na emocjach i uczuciach, osoby współużależnionej, słowa klucze, skierowane dokładnie w to samo, co uzależniony załatwia "używką" big_smile wink

w dodatku w odniesieniu, ewelinaL, do postów z 2013 wink

Miłego dzionka

Wezwano mnie do tablicy, ale nie pamiętam zadanego materiału. Możesz sprecyzować, do czego się odnosisz?

16

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
ewelinaL napisał/a:
Amethis napisał/a:

szczerze, to bałbym się iść do ośrodka który się w taki sposób reklamuje big_smile big_smile
ludzie, a już uzależnieni dobrze wiedzą gdzie szukać pomocy, chodź moc wyparcia jest nie oceniona

"podjazd" na emocjach i uczuciach, osoby współużależnionej, słowa klucze, skierowane dokładnie w to samo, co uzależniony załatwia "używką" big_smile wink

w dodatku w odniesieniu, ewelinaL, do postów z 2013 wink

Miłego dzionka

Wezwano mnie do tablicy, ale nie pamiętam zadanego materiału. Możesz sprecyzować, do czego się odnosisz?

Do dat smile

Posty z 2013 są smile

17

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
Amethis napisał/a:
ewelinaL napisał/a:
Amethis napisał/a:

szczerze, to bałbym się iść do ośrodka który się w taki sposób reklamuje big_smile big_smile
ludzie, a już uzależnieni dobrze wiedzą gdzie szukać pomocy, chodź moc wyparcia jest nie oceniona

"podjazd" na emocjach i uczuciach, osoby współużależnionej, słowa klucze, skierowane dokładnie w to samo, co uzależniony załatwia "używką" big_smile wink

w dodatku w odniesieniu, ewelinaL, do postów z 2013 wink

Miłego dzionka

Wezwano mnie do tablicy, ale nie pamiętam zadanego materiału. Możesz sprecyzować, do czego się odnosisz?

Do dat smile

Posty z 2013 są smile

Wciąż nie wiem, o czym mowa. Na chwilę obecną opuściła mnie ciekawość, więc można wrócić do tematy.
Odzdrawiam...

18

Odp: Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!
ewelinaL napisał/a:
Amethis napisał/a:
ewelinaL napisał/a:

Wezwano mnie do tablicy, ale nie pamiętam zadanego materiału. Możesz sprecyzować, do czego się odnosisz?

Do dat smile

Posty z 2013 są smile

Wciąż nie wiem, o czym mowa. Na chwilę obecną opuściła mnie ciekawość, więc można wrócić do tematy.
Odzdrawiam...

Nie mogę edytować - czas miną;) Mogę za to cytować (sama siebie, fajnie, prawda?;).
OK, już skumałam. Temat jest cokolwiek stary, bo powstał w 2013 roku. Nie zawsze analizuję datę. Piszę, bo temat pojawił się na tapecie i był interesujący.
Wybacz, wybaczcie, ale czytam tylko po polsku i ni w ząb nie rozumiem po "nowemu".
Amethis, szyk zdania, błagam Cię szyk, resztę zrozumiem;)
"Postów z 2013". Posty "są". Wiem, że posty są. Wiedziałbym, że posty są z roku 2013 (konkretnie temat), gdyby zostało to napisane.
Nie ważne - wtopa jak 150. Sorki za odświeżanie nieaktualnego.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Uzależnienie - marihuana, gdzie i kto to leczy?!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026