Hej.:) Jestem tutaj nowa i potrzebuje sie wygadać..
Przez prawie 3 lata jestem sama. Żaden chlopak mi sie nie wpadl w oko..ale aż do ubieglej niedzieli.
Poznalam K. na pewnym portalu,odrazu wpadl mi oko.Po 3 tygodniach sie spotkaliśmy i chyba wpadłam. Podoba mi sie i caly czas o nim mysle. Po spotkaniu napisal mi że dojechal do domu itp i chcialam wypytac sie co sadzi o mnie.Napisal;"Wiesz co jestes sympatyczna dziewczyna do pogadania, super i wogole, spotkalismy sie dopiero raz wiec mi trudno mówic o czyms wiecej, także kontakt możemy miec nie widze problemu"...Podczas spotkania wyszło że byl w zwiazku jakies pol roku temu przez 3 miesiace i dziewczyna go zostawiła bez powodu a wczesniej nie mial nikogo na powaznie...Wyglądal na niesmialego,ale zaznaczyl że chcial by juz ulożyc sobie zycie..Zapytałam go że mialam wrazenie jakby nie chciał za dużo mówic a on ..że tak nie jest widocznie mam taka nature"..Nie chcacy poruszyłam temat jego rodziców..mama zmarla nie dawno,a tata jest w ciezkim stanie ..widziałam jego szklane oczy...Mieszka sam z ojcem i wszystko jest na jego glowie a to wiąze sie z brakiem czasu...
TRoche lżej...czuje sie jak desperatka.Nie chciałabym popelnic jakiegos bledu...i co moge sadzic po jego zachowaniu po spotkaniu..chciałabym spac spokojnie...
Podobne tematy
Przede wszystkim za dużo nie gadać, nie pytać "A podobam ci się, A lubisz mnie, A co o mnie myślisz, A co do mnie czujesz?" - masz jak w banku, że facet zwieje szybciej niż przybył.
A gadaj, gadaj dziewczyno. Mówienie też miewa sens, zwłaszcza jeśli prowadzi do wyartykułowania jeszcze niepewnych poglądów. Nie wiem ile masz wiosen życia ale wydaje mi się, że "optymistycznie" - czyli niewiele. Pani Redaktor Catwomen ma oczywiście rację, ale warto dodać, że takie pytania o wzajemny odbiór siebie nawzajem świadczą głównie o egoizmie. Z kolei to co widzisz w "w jego oczach" zapewne może być troską o bliskich, ale też pozą - niestety. Oj niestety przykro o tym mówić ale człowiek jest zdolny do gorszych rzeczy. Na początek radziłabym pogadać tak w ogóle, o świecie, o światopoglądach (choć pewnie o te dopiero zabiegacie), jaką lubicie muzykę, jaki film. Co myślicie o religii, jak wyobrażacie sobie związek kobiety i mężczyzny. Jakie macie podejście do dzieci itp. itd. Ale najprawdopodobniej skończy się na muzyce i filmach - chociaż życzę aby nie. A potem jakoś pójdzie...
A zaproponował już kolejne spotkanie? Jeśli nie, to pierwsza nie proponuj. Po spotkaniu to Ty sie do niego pierwsza odezwałaś , czy on? Ja zwykle po tym stwierdzam , czy spodobałam się facetowi , czy nie . Zwykle gdy jakiemuś przypadłam, jeszcze tego samego wieczoru dzwonił , lub pisał. Jego zainteresowanie, można też odczytać, ze sposobu w jaki na Ciebie patrzy. Jeśli nie może odciągnąć wzroku , to napewno mu się podobasz.
Po spotkaniu pierwszy napisal,ze dojechał itp..Kontakt wzrokowy udalo sie nam zlapac kilka razy..
Zaznacza ze nie jest najwazniejsze to że nam ktos sie podoba...Mam takie wrazenie że On nie mam ''obycia'' z kobietami...Nigdy nie byl w powaznym zwiazku...byl tylko 3miesiace, a ona zerwala z NIm a On sam nie wie dlaczego..Ogólnie widać że jest czyms przybity,a chodzi o jego sytuacje..gdy wspomnialam o jego zmarlej mamie to widzialam lzy w jego oczach..Nie zaproponowal kolejnego spotkania ale zaznaczyl w smsie że spotkalismy sie narazie tylko raz wiec zobaczymy co to bedzie..Poznalam go przez neta,byl jedyna osoba na tym portalu ktory odrazu podał mi prawdziwe namiary do siebie..a co najwazniejsze nie przesiaduje tam..
Zachowuje sie jak nastolatka...najchetniej zasypalabym go smsami..jednak wiem ze to by bylo idiotyczne...z reszta On w tym tyg ma popoludniowki a ja rano wiec praktycznie nie piszemy do siebie...czas pokaze co bedzie...
Skoro to było tylko jedno spotkanie i nie planujecie jeszcze kolejnego , radziłabym nie brać sobie jeszcze wystkiego tak bardzo do siebie, tak bardzo poważnie. Jeszcze go przecież tak naprawde nie znasz. Poczekaj na jego następne kroki. Jeśli jednego dnia napisałaś do niego pierwsza, drugiego nie pisz. Zobaczysz , czy pierwszy się odezwie, czy jest zainteresowany. Narazie jesteś w fazie zauroczenia , więc pewnie go idealizujesz w swojej głowie, ale staraj sie podchodzić do tego wszystkiego z dystansem, a czas pokarze co będzie dalej;)
Zbyt duzo pytan nie dziala na twoja korzysc, faceci nie lubia tego, daj sobie i jemu czas a potem zobaczysz co z tego wyjdzie