netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Brak słów na moją głupotę

6 odpowiedzi2 346 wyświetleńzałożony przez yo_mama00, 20.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak słów na moją głupotę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Brak słów na moją głupotę

Jestem mężatką od 15 lat, mąż często jeździ w trasy i nie ma go 3 tygodnie, ale nie o tym chciałam napisać. Od sierpnia ubiegłego roku podjęłam pracę, co się z tym wiąże poznałam wiele nowych osób a w szczególności mężczyzn, ponieważ jestem 5 kobietą która tam pracuje wykluczając biuro.
Do rzeczy...poznałam chłopaka o 7 lat młodszego, który od początku zrobił na mnie wielkie wrażenie i nie w sensie urody a samym charakterem. Ponieważ jestem kobietą niską a niektóre prace przy moim wzroście wymagają stania na palcach, on sam od siebie zadbał o to żebym nie musiała się męczyć.
Poza tym super się z nim rozmawia i widać że słucha o czym mówię.
Do pewnego czasu traktowałam go jak dobrego kolegę z pracy...Z czasem jednak wszystko zaczęło się zmieniać i ... Po ostatniej wypłacie postanowiliśmy ze znajomymi z pracy że pójdziemy na piwo , oczywiście było nas 8 osób a z kobiet ja i koleżanka. Nie wiem czy dobrze bym się bawiła gdyby jego tam nie było. Przez cały czas czułam na sobie jego spojrzenie, zresztą koleżanka tez to potwierdziła. Kiedy szłam na papierosa on wychodził ze mną, kiedy trochę się wkurzyłam i wyszłam z restauracji to on wyleciał za mną i mnie pocieszał, oczywiście tylko rozmową. W momencie kiedy zadzwonił do mnie mąż i tez musiałam wyjść czego on nie zauważył minęła chwila jak on znowu był koło mnie. Później dowiedziałam się od koleżanki że zapytał się gdzie jestem. Planujemy po 10 maja znowu powtórzyć to samo, oczywiście wszyscy. Chodzi o to że jak spotykamy się w pracy to już nie jest tak samo jak przed tą imprezą. Jeśli chodzi  mnie to wiem że coś się ze mną dzieje. Nie mam apetytu a w momencie gdy on patrzy na mnie zaczynam czuć dreszcze i poty mnie oblewają. Na szczęście nie pracujemy na tym samym dziale, bo nie wiem co wtedy by było. Na swój sposób kocham swojego męża i  nie chcę zrobić czegoś, czego mogłabym później żałować. Jednak nie daje mi spokoju to czy on też coś do mnie czuje, jednak wiedząc o tym ze jestem mężatką boi się mi to pokazać i unika mnie jak woda ognia. Chciałabym się o tym jakoś dowiedzieć ale nie wiem jak. Może jakaś dobra dusz mi podpowie co mam zrobić.

2

Odp: Brak słów na moją głupotę

Chętnie doradzę: zimny prysznic pomaga.

Chcesz się dowiedzieć co ten chłopak czuje.. fajnie- tylko po co? powiem Ci wg mnie planujesz już jak zdradzić męża > czyli nie wróży to nic dobrego dla ani dla Ciebie ani Twojego małżeństwa.

Zastanów się ile masz do stracenia: jeśli zdecydujesz się na zdradę > skończy się to rozwodem; nie znasz tego kolegi na tyle dobrze żeby mieć pewność że nie zrobi z ciebie dziwki w oczach kolegów z pracy..

3

Odp: Brak słów na moją głupotę

Myślę że się mylisz..Gdyby chciał mi zrobić jakieś świństwo to zrobił by to na imprezie lub po. Jednak on nie posunął się dalej niż do rozmowy, nawet nie próbował mnie dotknąć.
Dlaczego chciałabym się dowiedzieć co on o mnie myśli ? Dlatego że dla kobiety w moim wieku satysfakcją jest jak jeszcze może się komuś spodobać a szczególnie młodszemu chłopakowi.
Natomiast jeśli chodzi o męża, to jeśli chciałaby go zdradzić to zrobiłabym to już dawno, bo miałam niejedną okazję, ale nie potrafię tego zrobić.

4

Odp: Brak słów na moją głupotę
yo_mama00 napisał/a:

...dla kobiety w moim wieku satysfakcją jest jak jeszcze może się komuś spodobać a szczególnie młodszemu chłopakowi.

Super, większą satysfakcję poczujesz, Autorko, czując też jego pożądanie...

yo_mama00 napisał/a:

...Jednak nie daje mi spokoju to czy on też coś do mnie czuje, jednak wiedząc o tym ze jestem mężatką boi się mi to pokazać i unika mnie jak woda ognia. Chciałabym się o tym jakoś dowiedzieć ale nie wiem jak.

Jak chcesz się przekonać to zaaranżuj prywatne spotkanie... Pewnie sie odważy.
Tylko po co Ci to? Kręci Cię rozwalenie własnego małżeństwa i zdradzenie małżonka?

yo_mama00 napisał/a:

...Natomiast jeśli chodzi o męża, to jeśli chciałaby go zdradzić to zrobiłabym to już dawno, bo miałam niejedną okazję, ale nie potrafię tego zrobić.

Nie potrafisz, a jednak to już robisz...

Zastanawia mnie tytuł Twojego wątku... Czyżbyżbyś gdzieś w podświadomości zdawała sobie ze wszystkiego sprawę?

5

Odp: Brak słów na moją głupotę

Nie jesteś głupia i wiesz do czego to zmierza.

I teraz Twój wybór co zrobisz.
Albo zamachasz chłoptasiowi obrączką przed nosem i chłodno poinformujesz, że spóźnił się, bo Ty już masz z kim sypiać.
Albo zapomnisz o obrączce i dalej będziesz tonąć w jego spojrzeniach, a potem ramionach... 

Obie drogi mają określone ryzyko, określone korzyści i określone straty. Oceń co dla Ciebie korzystniejsze i tego się trzymaj.

6

Odp: Brak słów na moją głupotę

Możesz olać chłoptasia ( polecam) albo  zdradzić męża / rozwieść się z nim. Ale szczerze - warto? Myślę, że nie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak słów na moją głupotę

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026