Cześć. Jestem Łukasz. Mam taki problem: znam pewna dziewczynę od bardzo dawna, ale tylko z widzenia. Kiedyś zbytnio nie zwracałem na nią uwagi. Ona pochodzi z moich okolic. Gdy zaczęła studia wyprowadziła się. Bardzo rzadko ja widzę, znam ja tylko z widzenia, mam ja w znajomych na fb (sama wysłała zaproszenie kiedyś na nk, teraz na Facebooka). Chciałbym nawiązać z nią bliższa znajomość, pytanie jak to zrobić? Nie znam nikogo z jej znajomych, widzę ja bardzo rzadko (tylko w kościele, gdy przyjeżdża do rodziców). Ona lubi imprezować, podróżować, pracuje w hotelu ma wielu przyjaciół, łatwo nawiązuje kontakty, jest bezpośrednia, zaś ja jestem raczej spokojny, stronię od imprez, nie mam zbyt wielu przyjaciół, staram się pomagać innym. Oboje jesteśmy wolni (nie mamy partnerów). Proszę poradźcie mi coś, bo nie wiem co mam robić, wydaje mi się że się zauroczyłem/zakochałem.
1 2013-04-16 20:01:50 Ostatnio edytowany przez look1990 (2013-04-16 20:23:29)
Podobne tematy
bardzo się różnicie, ja bym się najpierw zastanowiła czy to ma wogóle sens, bo po pierwsze zwiazki na odległość nie sa łatwe, po drugie czasami przeciwieństwa sie nie przyciągają...
Zapomniałem dodać, że zaczęła mi się podobać wkrótce po tym jak zamieściła na fb swe zdjęcia z praktyk w Grecji. Wtedy coś mnie tchnęło. Pomyślałem, że mógłbym odmienić swe nudne życie. I w tym momencie nasuwa mi się kolejne pytanie - jak w ogóle doprowadzić do spotkania i przekonać się, czy coś z tego będzie? Wiem, że tak jak jest teraz nie może być przez dłuższy czas, bo tylko będę się zadręczać, chcę mieć jasną sytuację.
jeśli masz możliwość to napisz do niej wiadomość, że np ma fajne fotki, że widzisz, że u niej się sporo rzeczy pozmieniało. albo podejdź do niej po kościele:) niby tak przypadkowo koło niej przejdź i zagadaj.
Tylko problem w tym, że ostatnio widziałem ją we wrześniu i od tego czasu jej nie spotkałem, natomiast często w ostatnim czasie przesiaduje na czacie na facebook'u. Z tym zagadaniem to dobry pomysł, tylko o czym? Nigdy jeszcze nie byłem z żadną kobieta, więc nie wiem jak zacząć taką znajomość.
na pewno jej nie pisz wprost podobasz mi się i kiedy się umówimy:) tak jak napisałam wcześniej skomentuj jej zdjęcia czy sam wyjazd do Grecji. nie macie kontaktu to samo zapytanie co słychać też może wydać się dziwne.
Dzięki za dobre rady. Szkoda, że tak późno się zarejestrowałem na tym forum. Jej zdjęcia są z czerwca i nikt w tym roku ich nie komentował już. Kurde gdybym wcześniej Ciebie spotkał, pewnie już nie byłbym sam, a tak to trochę dziwnie będzie wyglądać. Ale nic. Ona czasem pojawia się na jakieś większe święta w kościele, więc wtedy zastosuję twe rady. Jako, że nie jestem w temacie, powiedz mi, o czym rozmawiać z taką dziewczyną tętniąca życiem, w jaki sposób ja do siebie przyciągnąć?
Pozwolicie, że włączę się do dyskusji : )Myślę , że warto rozpocząć rozmowę na jakiś miły temat. Zawsze możesz nawiązać do tego, że widziałeś jej zdjęcia z Grecji na fb i zapytać czy planuje jakiś kolejny wyjazd, można tez zapytać się co jej się najbardziej podobało, może o różnicach kulturowych, ewentualnie możesz też powiedzieć , że sam kiedyś chciałbyś wyjechać w podróż za granicę i zapytać o rady, co poleca itp o ile rzeczywiście Cię taki temat interesuje - jeśli nie to zawsze można porozmawiać o podróżach po Polsce .... możliwości jest wiele-Powodzenia:)
Dzięki! To jest to! O to mi chodziło.
Teraz jeszcze powiedzcie mi jak zrobić na niej dobre wrażenie gdy ja spotkam, jak być ubrany itp?
Nie przesadzasz?
Czysto. Schludnie. Przetrzyj buty, podstaw takich jak świeży oddech czy umyte włosy, chyba nie trzeba Ci zdradzać.
Uśmiechaj się, miej coś ciekawego do powiedzenia i tyle.
Elegancko, ale bez przesady, czysto. Zawsze, gdy mam jakieś ważne spotkanie, gdy zależy mi na dobrym wrażeniu, ubieram dobre jeansy, elegancką koszulę z długim rękawem ( taką, żebyś dobrze wyglądał, ja osobiście preferuję czerń, odcienie szarości, lub biel z jakimś pasiastym motywem
) ewentualnie sportowa marynarka do tego. Wypastuj buty
A nawiasem mówiąc, zawsze dobrze mieć na takie spotkania ładny, markowy zegarek. Nie musi być od razu taki za 1000zł, ja mam Casio taki za 300zł i prezentuje się doskonale
Porządne perfumy. Jeśli masz tylko takie do użytku codziennego, pożycz coś dobrego od ojca, a jak i to się nie uda, to się przejdź do jakiejś galerii, perfumerii, czegokolwiek samoobsługowego, zdejmij z półki tester dowolnych perfum >150zł, które Ci się podobają i psiuknij się parę razy, nie za dużo ^^ Czasem sam tak robiłem, póki nie było mnie stać na to, by kupować ![]()
Zadam takie jeszcze jedno nietypowe pytanie: czy i jak można rozpoznać, ze pragnienie danej kobiety to wola Boża czy nasz wymysł?
ciężko mieć na to jakieś podpunkty wg których sprawdzisz, że tą kobietę przeznaczył ci Bóg
po prostu rozwiń znajomość a po pewnym czasie sam przekonasz się czy to ta jedyna, choć może i być tak, że wam nie wyjdzie ale przez ten czas nauczysz się czegoś nowego o sobie, ubogaci cię to jako człowieka... nie gdybaj, tylko działaj, niektórych rzeczy choćbyśmy próbowali nie jesteśmy w stanie pojąć umysłem
mogę ci tylko powiedzieć, że jeśli chciałbyś poznać dziewczynę tylko ze względu na seks to to na pewno nie będzie pragnieniem danym od Boga
No właśnie nie. Chce ja poznać, bo wydaje mi się, że może być z tego coś więcej. Szkoda tylko, że rzadko jest w pobliżu, a przecież nie mogę specjalnie pojechać za nią, bo wyjdę na desperata, ale jednocześnie nie chcę się zadręczać. Sam już nie wiem co począć w tym wypadku.
Działaj ale bez przesadyzmu ![]()
Juz wiem co jest moim największym problemem. Nieśmiałość i lek przed odrzuceniem. Dopóki się z tym nie uporam, dam sobie spokój.Nie chciałbym tego zepsuć, najpierw popracuje nad sobą, zmienię się, a dopiero wtedy coś zdziałam. Niestety jestem z tych, którym dech zapiera i których ogarnia strach na widok dziewczyny, która mi się podoba. W ten sposób utraciłem bardzo wiele moich szans na poznanie fajnej dziewczyny.