witajcie netkobietki. powiem krótko co i jak. mamy po 25 lat. wkurza mnie to ze mój facet oglądą sie za każda jedna dupą,,,na ulicy czy gdziekolwiek.. denerwuje mnie to ze każda jedna go tak jara.. otóż mój facet potajemnie ogląda pornosy.nie miałabym nic przeciwko gdyby robił to ze mną. wkurza mniie to ze aż tak podnecają go inne kobiety i na ich widok sie spuszcza. nasze zycie seksualne jest udane,wiem o tym,rozmawiamy o tym,nie ma u nas nudy.. rozmawiałam z nim,miał tego nie robic,obiecanki cacanki..robi tak dalej,chociaz na poczatku sie starał. skoro rozmowy nic nie daja to pomyslalam zeby zrobic mu odwet,zeby cos zroumial. tylko nie mam pomysłu.prosze o jakies pomysły.. tylko nie mowcie zebym go zostawila itp bo mi na nim zalezy,wiem ze mnie kocha ale chcem mu dac jakas nauczke.. kazdy popełnia błedy. poradzicie mi cos kobietki?? osobiscie myslalam zeby np.przy nim tez oglądać sie chamsko za jakims facetem itp,a co do pornoli to włączyc np. jakas stronke z sexi facetami. Co o tym myslicie?
Podobne tematy
naprawde prosze o jakies pomysły..bez głupich żartów
Ah ale czy to że się zemścisz ma rozbić wasz związek? Nie lepiej pomyśleć co zrobić byście oboje byli szczęśliwi.
Przedewszystkim. Powiedz mu że smutno ci że taki jest i chciałabyś żeby był inny... To pomoże a jeśli spyta co zmienić. Powiedz mu
4 2013-04-14 23:18:24 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-04-14 23:19:26)
Nieufna, a ja mam nadzieję że to jest jakiś żart ![]()
Chyba nie sądzisz, że robienie chłopakowi na złość odniesie jakiś skutek... proszę Cię, macie po 25 lat, jesteście już dorośli.
Po pierwsze...to że Twój chłopak ogląda czasami filmy porno, to nie jest nic nienormalnego. Co drugi facet to robi. Nie znaczy to, że on Cie nie kocha, albo że woli inne... Sama piszesz, że Wasze życie seksualne jest udane... więc odpuściłabym trochę chłopakowi. A już na pewno grożenie, czy "dawanie nauczek" nie jest dobrym pomysłem. Powiem Ci więcej, jeśli Twój chłopak jest normalnym rozsądnym facetem, to nawet nie zareaguje na Twoje obejrzenie się za innym na ulicy
Dopóki facet okazuje uczucia, nie zaniedbuje Cię, nie oddala się od Ciebie, to odpuść trochę. Pamiętaj "owoc zakazany" najlepiej smakuje. Jak trochę wyluzujesz, to może i on z czasem straci chęć na oglądanie babek ![]()
Moze nie powiem nic nowego, bo tematyka ogladania pornoli
przez facetow juz byla szturmowana z okopow z obu frakcji plciowych na tym forum i zakonczyla sie remisowo ![]()
Odniose sie jednym zdaniem zlozonym z dwoch znanych mi cytatow w obronie Twojego chlopaka:
Mscic sie to strata czasu, bo potem najwiecej zawdzieczamy tym, ktorzy Nas skrzywdzili.
Czy czasem Twoja chec zemsty nie wynika z zazdrosci o te "wygimnastykowane" panienki ze szklanego ekranu? O to jestes zazdrosna, ze sie chlopak gapi na te "jedrne posladki"?
A wiesz ile wtym jest fikcji, ile zaklamanego retuszu photoshopem i innymi cudami techniki?
Wiesz ile w tym filmowym seksie jest prawdziwego seksu w seksie?
Pamietaj jedno, ze "zazdrosc to cien milosci a im wiecej cienia tym mniej swiatla".
I kazdy "partner jest zazdrosny o poprzednika a partnerka o nastepczynie"... wiec o co tak na prawde zazdroscisz i ostrzysz pazurki zemsty na chlopaku?
Margolinka chyle czola...
I faktycznie odpusc. siadz pogadajcie otwarcie jak dorosli partnerzy o tym co Cie boli i czego sobie nie zyczysz a moze to wplynac pozytywnie na Wasza relacje i poprawic tematy alkowy pod pierzynka.
Bo zemsta, nawet ta najmniejsza moze odniesc skutek odwrotny od zamierzonego jak wojowanie z szabelka...
Przemysl to na spokojnie co tu zostalo powiedziane i bez emocji, bo gdy wlaczaja sie emocje wylacza sie myslenie!
Ja znam facetów co nie oglądają ![]()
a ja staram się nie oglądać i to tak chyba od paru lat się staram. Każdy facet conajmniej parę razy w życiu obejrzy. Ogólnie uzależnienie od tego to jest najgorsze gowno w jakie można wpaść wiec nie polecam wogole tego.
Twój facet ma jakies fantazję... Podejrzyj co ogląda i działaj
znając to co ogląda jaką tematyka bedziesz uzbrojona w argumenty.
Co jeszcze ci moge doradzić. Przedewszystkim szczerość. Za kobietami niech się ogląda ale w sensie ciekawości. A Twój ma być i najbardziej sexi kobieta masz być ty. Jeśli tego nie rozumie to musi zrozumieć i koniec kropka. Innego wyjścia nie ma, ty musisz brac to co chcesz i musisz dążyć do tego by bylo lepiej.
7 2013-04-15 00:21:33 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-04-15 00:22:10)
Steven, zgadzam się z tym, że "nałogowe oglądanie pornoli" to nic dobrego. Jednak jeśli to jest od czasu do czasu, to chyba tragedii nie ma. Autorka napisała, że ich życie erotyczne jest udane i niczego w nim nie brakuje, na podstawie tego można chyba mniemać...że jej facet nie jest uzależniony i nie przedkłada oglądania pornografii ponad nią. Co do oglądania się za dziewczynami... jeśli on robi to zwyczajnie, idąc ulicą, dyskretnie a nie ostentacyjnie, to nie ma co przesadzać. Nie można żądać od chłopaka, żeby z chwilą wejścia w związek "stracił wzrok"
![]()
Ja też patrzę się na inne kobiety i też oglądam pornole. Nikomu to nie szkodzi, żona o tym nie wie i wszyscy są zadowoleni. Szkoda, że twój chłopak jest taki bezczelny i robi to przy Tobie, bo obniża tym samym twoje poczucie własnej wartości.
Możesz mu to wytłumaczyć (aby nie robił tego przy Tobie), albo faktycznie oglądnij sobie redtuba przy nim i wtedy może zrozumie.
Ja też patrzę się na inne kobiety i też oglądam pornole. Nikomu to nie szkodzi, żona o tym nie wie i wszyscy są zadowoleni.
Do dupy takie małżeństwo, w kwestii tak drażliwej i przyjemnej jak seks, partnerzy powinni wiedzieć o sobie wszystko, a przynajmniej to co chcą wiedzieć. Ja bym chciała wiedzieć czy facet ogląda porno- i wiem, ogląda, widujemy się tylko w weekendy więc to normalne, ja też oglądam. Co do oglądania się na ulicy za innymi, szczerze mówiąc nie zauważyłam, żeby się oglądał i to akurat mnie bardzo cieszy, bo poprzedni się oglądał i to bardzo obniżyło moją samoocenę.
Autorko, jeżeli chcesz się zemścić to rób to samo co on, tylko ja nie widze powodu, skoro seks wam się układa. Gdyby oglądał porno zamiast seksu z Tobą to byłby problem.
Większość facetów ogląda. Mój kuzyn na przykład ma całą kolekcję, lubuje się w zbieraniu płyt z najdziwniejszymi i często najobrzydliwszymi. Przyznaje się bez bicia, że czasami jak go popęd prześladował, a dziewczyna daleko, to te najzwyklejsze, standardowe służyły mu w trakcie radosnych aktów onanizmu
Nie rzutuje to w ogóle na jego związek, w ogóle jego relacje z kobietami zawsze były świetne. Ja sama czasami oglądam porno i jakoś nie rzutuje to na mój związek.
z tymi pornolami racja,przesadzam, chce niech ogląda,to normalne.juz na ten temat sie nie odzywam. ale zostaje druga kwestia, to ze ciagle oglada sie za innymi kobietami. to co najbardziej go kreci u kobiet to pupa.. sytuacja wyglada tak ze idziemy razem gdzies na miasto itp np.cos do niego mówie,a on mnie nie słucha bo w tym czasie chamsko i bezczelnie patrzy sie na tyłek kobiety która idzie przed nami, albo jak sie z jakas mija to sie chamsko odwraca,i to mnie najbadziej wkurza. dla mnie to jest brak szacunku do partnera.. on dobrze o tym wie jednak dalej to robi. niewiem jak temu zaradzic,czy wogóle moge cos z tym zrobić bomzadne rozmowy tutaj nie pomagaja i nie chodzi tutaj o zazdrosc z mojej strony tylko o taka bezczelnosc.. np,jestesmy razm na imprezie a on pisze do kolegi sms ze sa zajebiste dupeczki itp..
12 2013-04-16 21:52:38 Ostatnio edytowany przez micro1234 (2013-04-16 21:53:28)
A spróbuj jakoś podkreślić swoją seksualność, żeby Twoje pośladki prezentowały się ładniej/odważniej/seksowniej od innych kobiet, tak żebyś je przewyższała w tym względzie. Nie mówię, że masz chodzić po ulicy z nagą du..pą - ale pewnie wiesz jak się ubrać bardziej zmysłowo. Powiedz mu, że niech doceni to co Ty robisz dla niego - niech wybiera - Twoje wysiłki czy jednak woli pośladki innych dziewczyn.
Najlepsza zemsta - wybaczenie i zapomnienie , to go zaboli najbardziej. Szkodzenie jego osobie przyniesie chwilową euforię, która zamieni się w kaca moralnego.
A spróbuj jakoś podkreślić swoją seksualność, żeby Twoje pośladki prezentowały się ładniej/odważniej/seksowniej od innych kobiet, tak żebyś je przewyższała w tym względzie. Nie mówię, że masz chodzić po ulicy z nagą du..pą - ale pewnie wiesz jak się ubrać bardziej zmysłowo. Powiedz mu, że niech doceni to co Ty robisz dla niego - niech wybiera - Twoje wysiłki czy jednak woli pośladki innych dziewczyn.
To nie ma znaczenia jak prezentuja sie jej posladki, bo je juz zna i jak dlugo mozna patrzec w to samo?
Facet lubi popatrzec na dooopy, to bedzie patrzyl na rozne, bez wybredzania ![]()
Nie znaczy to ze pupa autorki mu sie nie podoba, ba... moze uwazac ja za najpiekniejsza na swiecie, a mimo to taka ciekawosc zwyciezy.
Powinien przestac robic to przy swojej kobiecie, gowniarzowato sie zachowuje, naprawde brak slow...
ale patrzec nie przestanie , nie ma co sie ludzic.
z tymi pornolami racja,przesadzam, chce niech ogląda,to normalne.juz na ten temat sie nie odzywam. ale zostaje druga kwestia, to ze ciagle oglada sie za innymi kobietami. to co najbardziej go kreci u kobiet to pupa.. sytuacja wyglada tak ze idziemy razem gdzies na miasto itp np.cos do niego mówie,a on mnie nie słucha bo w tym czasie chamsko i bezczelnie patrzy sie na tyłek kobiety która idzie przed nami, albo jak sie z jakas mija to sie chamsko odwraca,i to mnie najbadziej wkurza. dla mnie to jest brak szacunku do partnera.. on dobrze o tym wie jednak dalej to robi. niewiem jak temu zaradzic,czy wogóle moge cos z tym zrobić bomzadne rozmowy tutaj nie pomagaja i nie chodzi tutaj o zazdrosc z mojej strony tylko o taka bezczelnosc.. np,jestesmy razm na imprezie a on pisze do kolegi sms ze sa zajebiste dupeczki itp..
I po cholerę Ty chcesz się na nim mścić? Ty go w dupę kopnij niech spada na drzewo, ja nie tolerowałabym takiego zachowania, zero szacunku do Ciebie, a jak Ty się na to godzisz to sama też nie masz do siebie szacunku
gdyby mój facet się przy mnie oglądał to chyba bym mu walnęła:) niech sobie patrzy i tylko patrzy ale nie przy mnie. a z drugiej strony mnie śmieszą sytuacje, kiedy idę ulicą, z naprzeciwka idzie para trzymająca się za ręce, a facet od dłuższej chwili patrzy się na mnie. jakby nie miał gdzie indziej spoglądać.